Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją 10.02.2022 w Posty

  1. 1 punkt
    Eh, trzeba tłumaczyć... "Kultura z boku" w kontekście mojego wpisu oznaczało, że cały dział jest rzadziej odwiedzany i cieszy się mniejszą popularnością niż kosmetyki czy wątki w stylu: "żona zdradziła mnie z listonoszem." "Onże RALPH" jest twórcą kultury. Czy jest to pisane dużą, czy małą literą zależy od odbiorcy: jego wrażliwości; upodobań; poziomu akceptacji itp. Kulturę rozumiemy różnorako, ale głównie jest to niematerialny i materialny dorobek ludzkości, czyli np. myśli; idee; zachowania; postawy; muzyka; obrazy; literatura; architektura itp. Są dwa rozumienia kultury: selektywne oraz globalne. Selektywne jest bliskie potocznemu: człowiek kulturalny nie dłubie w nosie ani nie puszcza bąków w salonie; słucha Bacha; chodzi do filharmonii; czyta książki, czyli jest dobrze wychowany, na poziomie. Globalne podejście do zjawiska uznaje, że ludzie są różni, mają odmienne potrzeby i wytwory. Dlatego mówi się o kulturze ludowej, pierwotnej, robotniczej, zaś discopolo - idąc tym tokiem myślenia - jest elementem kultury. Teraz bardzo dużo mówi się o kulturze narodowej (u nas wszystko zaraz będzie właśnie takie) i sądząc po zawartości państwowej telewizji Zenek Muzykant z Podlasia jest jej emanacją. Na marginesie: nic do Z.M. nie mam, dla mnie to ciekawy socjologicznie przypadek self-made mana. "Onże RALPH" jest twórcą kultury. Nie każdy musi go lubić, bo to jego święte prawo. My - piszę o Małgośce i sobie - doceniamy. P.S. coheed fajnie, że odpowiadasz, dyskutujesz, ale mam wrażenie, że oprócz bycia homo sapiens i homo ludens (człowiek zabawy), jesteś homo czepialantus...
  2. 1 punkt
    myślę, że na razie mam dosyć, bo już mam dwójkę, mój chce, ale myślę, że jeszcze zdecydowanie za wcześnie. Mały ma 11 msc, więc jeszcze trochę i skończy rok. Starania może rozpoczniemy po 2 roku życia. A do tego dużo czasu minie hah.
  3. 1 punkt
    Wczoraj nawet poruszaliśmy temat immunologii w rodzinie, gdyż mamy kuzynkę po poronieniach i teraz jak jest na encortonie, acardzie, luteinie i jeszcze na czymś to ciąża rozwija się prawidłowo jak dotąd (starania naturalne i ma już jedno dziecko z obecnym partnerem). Więc mówię, że pewnie immunologia się kłania skoro ma taki zestaw leków. Chociaż nigdy się nie diagnozowala po poronieniach. Ale "przeciętny" Polak nawet nie wie o czym mówię.... Tak jak mówisz, lekarz przepisując encorton czy acard bądź inne leki p/zakrzepowe nawet nie powie, że podejrzewa immunologiczną odp organizmu, a potem pacjent zielony ... Iskrzynko, trzymam kciuki
×