„Piękniejsza niż ty”…
Obejrzałam dwa odcinki - ogólnie bez szalu
Historia z matką porzucającą rodzinę dla zrobienia kariery… i po latach sobie o tej rodzinie przypomina (konkretnie chodzi jej o córkę) ale zrobiła to nie przez wyrzuty sumienia… lecz z powodu firmy i marki, którą zbudowała - córka ma zająć się prowadzeniem jej renomowanej kliniki. I córka zgadza się! Szybko poszło. A to dlatego, że mamusia posunęła się do gróźb - zagroziła, że odbierze im ich farmę…
Główna para jest przeciętna…
-napompowany blondyn/kierowca/lekarz, to sztywniak, i jeszcze te jego podboje sercowe
-nerwowa, krzykliwa, chaotyczna lekarka, jeszcze nie męczy swoim zachowaniem, ale z czasem pewnie tak będzie…