MamaMai, różnie z tym paleniem bywa, znam trochę otyłych palaczy, ja paliłam bardzo długo, z apetytem było różnie, ale myślę, że dobrą wagę zawdzięczałam głównie genom. Nie musiałam się specjalnie kontrolować, raz tylko więcej przytyłam (6kg), bo zajadałam stres, ale ogarnęłam się, wróciłam do mniejszych porcji i szybko odzyskałam stara wagę na kolejne wiele lat. Właściwie dopiero pesel mnie pokonał.
Jasminka, rzucaj to świństwo, póki się mocniej nie wciągnęłaś . Zaintrygowałaś mnie tym makaronem konjak, poczytałam trochę, ponoć nie ma za bardzo smaku, chłonie go z dodatków. No i kupiłam, będę testować. Jest w Biedrze, szukaj przy innych makaronach. Ponoć może stanowić alternatywę dla makaronu ryżowego. To można trochę poszaleć z dodatkami.
Dobrej nocy Dziewczyny.