Sześciolatki mają teraz w zerówkach obowiązkową diagnozę (nie wiem, czy tak to się fachowo nazywa czy jakoś inaczej). W pierwszym i drugim semestrze na podstawie zadań do wykonania i obserwacji nauczyciela są oceniani w czterech obszarach rozwoju: motorycznym, emocjonalnym, społecznym i merytorycznym. Może się okazać, że po tej diagnozie i opinii z poradni psycholog.-pedagog. dziecko zostaje w zerówce z powodu braku gotowości szkolnej. Jak na mój gust wymagania stawiane obecnym sześciolatkom są wyższe niż te kilkanaście lat temu.