Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją 01.08.2023 we wszystkich miejscach

  1. 2 punkty
    Poplułabyś się dopiero, gdybyś zobaczyła skuloną 1313, która przez tzyce ledwo sięga tarłem do pięty i robi w lipcu sztuczny śnieg. No się kurde rozmarzyłam.
  2. 2 punkty
    Znów przeżywa komentarze larw
  3. 2 punkty
    A ja stawiam dolary przeciw orzechom, że na żadnej terapii nie była. Plecie trzy po trzy jak to ona, aby tylko gadać. Tych jej pseudomądrych pogadanek do nie da się słuchać. Jak to ona, nie znam się, ale się wypowiem, a później szukanie atencji i poklaski jej fanek w komentarzach, żałosne.
  4. 1 punkt
    Ja też. Nie znoszę narzucania innym swoich bardzo prywatnych spraw czyli w tym przypadku całowania itd.
  5. 1 punkt
    Gdyby mi ktos z otoczenia nachalnie prezentowal milosc w swoim związku to bym rozluznila kontakt
  6. 1 punkt
    Wiecie ile trwała ta jej niby terapia? Pewnie poszła do psychologa (nawet nie terapeuty) pogadać ze 3 razy i teraz opowiada o terapii
  7. 1 punkt
    Tak jest na czasie, ale ja uważam że storytelling na biednym domu się już za dużo sprzedaje. Dziewczyny, co nas powinno obchodzić kto pochodzi z jakiego domu czy na co chorował? Nas powinien interesować biznes tu i teraz, osiągnięcia tej osoby, niezależne od jej pozycji społecznej. Ja wiem, że drama się sprzedaje i historia od pucybuta... Lub jak dałam radę. Też dałam. Ale moi klienci nie mają tej świadomości, bo po co? Dobrze, że poruszyłaś ten wątek. Wiem, że to inaczej niż Ola, ale... Ale mi jako potencjalnej klientce ta wiedza jest zbędna.
  8. 1 punkt
    Ona zamierza 50 razy udostępniać każdą rolkę? Tą z Barbie udostępnia na story już że trzeci raz.
  9. 1 punkt
    Moim zdaniem to dobrze, że nie pokazują pocałunków publicznie itd bo to jednak dość prywatna sprawa a do tego nie każdy chce oglądać takie sceny ( np. ja nie lubię tego typu scen ani nie czuję potrzeby ich widzieć). Co do ich wyglądu natomiast to kiedyś Nala wyglądał na sporo starszego od niej ale teraz moim zdaniem ona wygląda starzej przez te usta i inne poprawki twarzy i jak kiedyś uważałam, że jest naprawdę ładna tak teraz jej uroda straciła bardzo dużo i wygląda okropnie z tymi ustami. Nie mówię, że jest brzydka ale straciła połowę urody przez te pontony.
  10. 1 punkt
    Mówiła gdzieś, tylko nie wiem czy we vlogu czy na stories, że oczywiście ma dla niego też inny prezent, bardziej konkretny, a ta wizyta w cukierni to tylko dodatek, żeby był jakiś miły akcent. Mówiła, że ten prezent dla niego ma już kupiony od miesięcy (chyba mówiła, że dwóch). Nie chwaliła się co to, ale widać, że nie zabrała się za to wszystko na ostatnią chwilę. A kupowała mu w przeszłości już też dość drogie prezenty, np. kojarzy mi się, że kiedyś to były takie słuchawki jak sama mam za ok. 1,5 tysiąca. To, że nie zawsze wszystko mówi i pokazuje nie znaczy, że nic nie robi. Ja tak naprawdę czasem myślę, że ona robi dużo więcej w życiu, niż pokazuje na YT czy Insta. Że tutaj obraca się tylko wokół tego co popularne, modne i niekontrowersyjne, trzyma się swojej strefy komfortu tam, gdzie mogłaby zostać oceniona. Ale ogólnie w starszych filmach mówiła, że np. interesują się z Alanem kosmosem, że ona sama interesuje się okresem II WŚ, nawet na wyjazdach w NY czy Berlinie potrafili odwiedzać też muzea czy miejsca pamięci. Na przykład w Berlinie byli przy Pomniku Pomordowanych Żydów Europy i też umieli się zachować z powagą, a nie natrzepać fotek na insta, bo miejsce wygląda fajnie (jak robi cała masa osób). Wiecie, może się obawiać, że jak wyjdzie poza te znane i niekontrowersyjne tematy, to ktoś będzie próbował wejść z nią w polemikę, wytknie jej jakiś błąd... A na co jej to? Chociaż mogę się mylić i mogła porzucić zainteresowania. Nie wiem i pewnie się nie dowiemy. Chyba że w jakimś Q&A padnie pytanie i akurat odpowie. Tak czy tak, to co robi z filmami, a raczej olewaniem ich, przechodzi ludzkie pojęcie. Czaję, że są różne sytuacje, ale dlatego właśnie wiele osób nagrywa filmy na zapas. I ona sama przecież też nieraz mówiła, że tak robi. A jak przyjdzie co do czego, to nie ma co wrzucić jednak jakoś magicznie. Plus gdyby nagrywała np. ciągle filmy o super świeżych nowościach to rozumiem, że nie miałaby jak tego rozegrać. Ale ona nie skupia się nijak na nowościach i publikacji jako pierwsza.
×