A w to nie wątpię że nas zaskoczy
Tak, zgadzam się w wami. Ja też przeklinam czasem ale zawsze albo jak jestem sama, albo przy mężu czy ewentualnie bliskich znajomych. Nigdy w większym towarzystwie, przy obcych czy ogólnie w rozmowie z kimś. Też mnie denerwuje jak ktoś się "wypowiada" i co drugie słowo to kur....czy inne tego typu. No aż uszy więdną i nie jestem w stanie tego słuchać.