Ale z drugiej strony wystawiają się na niemałe pośmiewisko, robiąc z siebie ekspertów w dziedzinach, o których nie mają żadnego pojęcia, np. pielęgnacja twarzy czy moda. Także nie ma co zazdrościć, bo samokrytyka w obecnych narcystycznych czasach to skarb.
Myślę i tak, że poza kamerą jest choć trochę świadoma tego, jak wygląda ten jej kanał i życie, które próbuje koloryzować. Widać po znerwicowanych oczach i bluzgach- mega frustracja.
Naprawdę Żulio nie ma w tym absolutnie nic złego, ale po co wciskasz widzom kit? Nie ściemniaj i zacznie się układać.