Obstawiam, że do końca miesiąca jej te mądre gospodarowanie pieniędzmi przejdzie, bo wjedzie do aksjon najpierw Halloween, a potem święta i znowu będzie bzdety kupować.
Nic bo dziecko mi takich numerów nie odstawia. Przed wyjściem do sklepu zrób z dzieckiem listę tego czego potrzebujecie i niech ona pomaga ci robić zakupy. Jak ma listę którą ‚pomogła’ ci zlozyc to wtedy łatwiej jej będzie zrozumieć że czegoś nie ma na liście i poradzić sobie z emocjami.