Są ludzie, którzy potrafią i nie mają żadnych skrupułów pasożytować na naiwności innych. Oczywiście, naiwni (głupi, niewykształceni) sami są sobie winni, nikt ich nie zmusza do kupowania badziewia z telemarketingu, ebuka od Siwej, czy wody kranowej w butelkach z napisem „źródlana”. Taki świat.