Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość bertta

Prawa ciężarnych a chamstwo ludzi. Polacy gdzie wasza kultura?

Polecane posty

Gość Do KINDZIA NL
Głupoty piszesz!!!! Ja dojeżdżałam do pracy autobusem miejskim, a przed pracą rocznego synka do żłobka musiałam zawieść, mąż w tym czasie też był w pracy, więc jak mi maił pomóc?????????? Z rocznym dzieckiem na rękach, torba z pieluchami i torebka z ledwością stałam na nogach, bo nikt mi nie ustąpił miejsca. Dodam do tego tyle, że ważę 49kg, więc gdy dotarłam już do pracy to byłam bardziej zmęczona niż po pracy. Nie każdy ma bogatego męża albo rodziców, którzy utrzymują!!! Nie stać nas było na dwa samochody!!! Jeśli Twój mąż tak Cię wyręcza to z czego wy żyjecie??? Nie "mów", że pracuje a po pracy gotuje obiad, wychodzi z psem i jeszcze na poczte idzie rachunki zapłacić?!!! A pomyślałaś może o matkach samotnie wychowujących dziecko???? Weź się zastanów kobieto zanim coś napiszesz!!!!! KULTURA!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
postronna obserwatorka Nie chodzi o usypianie starych ludzi,tylko w jaki sposob ciezarne kobiety domagaja sie \"praw\".Jak ktos dobrze zauwazyl to przywilej a nie prawo. Nikt nie ma w obowiazku udogadniac zycia ciezarnej,ewentualnie moze ustapic miejsca,ale wcale nie musi.Jak sm tytul watku wskazuje tutaj panie zadaja wymyslonych \"praw\" i na dodatek upominaja sie o kulture Polakow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do KINDZIA NL czemu jestes w takim szoku??? Tak,maz pracuje,co wcale mu nie przeszkadza spacerowac z psem czy ugotowac obiad.Nas tez nie utrzymuja rodzice,uwazam ze skoro jestesmy na tyle dorosli zeby posiadac dziecko nie mam prawa zwalac odpowiedzialnosci na rodzicow zeby dokladali sie do mojego zycia. Pracuje,25 godzin w tygodniu i jak widzisz jeszcze nie umarlam ze zmeczenia.Co do rachunkow placimy przez neta.Sama posiadasz internet to ulatwij sobie zycie i rob tak jak ja.zajmuje mi to do 30 min miesiecznie,bez ruszania sie ze stolka i z domu.........Wiesz,ja nadal nie moge zrozumiec czemu cie tak dziwi ze moj maz sprzata i na dodatek pracuje.To chyba normalne,tak zawsze uwazalam,jesli u ciebe jest inaczej to chyba zlego faceta wzielas sobie za meza.Poza tym o jakiej ty kulturze mowisz??I nad czym mam sie zastanowic? Uwazam ze ty powinnas sie zastaniwic zanim zaszlas w kolejna ciaze czy jestes w stanie podolac wyzwaniu. Strasznie krzyczysz w swoim liscie,mam wrazenie ze jestes rozgoryczona,ale to juz nie moj problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawo
Prawo??? Czyli jak bede siedziala w tramwaju na swoich czterech literach i wejdzie ciezarna a ja jej nie ustapie miejsca to pojde siedziec? Zaplace grzywne?? To nie ma nic wspolnego z prawem nawet z kultura ,wiele kobiet wraca z pracy po 8-miu a nawet wiecej godzinach pracy czasto stojac ,robi zakupy i wsiada do tramwaju pada ze zmeczenia,znajduje wolne miejsce siada na nastepnej stacji wchodzi ciezarna i ja chamka bez kultury mam ustapic miejsca?? Niech podejdzie do mnie i grzecznie zapyta i niech po grzecznej odmowie nie przewraca oczami i wzdycha jakby miala zaraz urodzic bo moze ktos jest bardziej potrzebujacy i zmeczony niz ona. Mam dwojke dzieci to info jakbym zaraz zostala zbluzgana Prawo?? Gdzie to ustalono? Kiedy? Kto zatwierdzil??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do PRAWO masz racje. Dlaczego ciezarne maja \"prawo\" byc zmeczone a \"zwykli\" ludzie nie? Mnie tez brzuch rosnie,ale nie mam prawa terroryzowac spoleczenstwa.Ewentualnie meza czasem pognebie,ale do tego mam prawo ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do czytających ten temat
Kindzia to osoba,ktora w Polsce nie potrafila sie uporac z nasza rzeczywistością.Jak sama pisze, ona i mąż(o ile takiego posiada a jak ma to współczuję biedakowi)dorabiają sie juz x czasu w Holandii zdaję sie myjąc gary i podłogę.Oczywiscie czuje sie przez to lepsza, no bo przecie za granicą mieszka.....Sama podobno,jak gdzies wyczytalam jest oblesna i gruba,nienawidzi ludzi i poprawia sobie humor rozpowszechniając swoje chamskie poglądy na tym forum.Strasznie sie ciesze ,ze takie gnidy jak ty kindziu wyjechaly z tego kraju.Wstyd Polcse i Polakom przynosisz,ale 1 jest pewne -dla nas ,mieszkajacych w swoim kraju o jednego kołtuna mniej.Nie wynioslas z domu kultury nawet w stopniu zerowym.W sumie szkoda pisać na twoj temat,ale jakos nie potrafilam sie powstrzymac. pozdrowionka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie mam wcale
do czytających ten temat---> Nie czytam tego tematu. Wlasnie weszlam z ogolnego (z nudow jak zwykle :O ) i tyle zauwazylam: ze "chamskie poglady" to ty raczej rozpowszechniasz, a nie Kindzia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie mam wcale
Nie wiem dlacezgo tak ciezarne narzekaja, czy mamy z dzieckiem. Ja jeszcze ani razu nie zauwazylam w autobusach czy tramwajach, by takiej kobecie ktos nie ustapil! I to nie prawo - a przywilej i uprzejmosc... jak Kindzia zauwazyla ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do do czytjacych to forum
Akurat tak sie sklada, ze maz Kindzi jest rodowitym Holenderem. Kindzia nie musi dorabiac zmywaniem garow, bo ma normalna prace, ba nawet gdyby sie uparla nie musialaby pracowac bo maz jest w stania ja utrzymac. Ponadto to zgrabna wysportowana babka i doprawdy nie musi nigdzie szukac dowartosciowania :D :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do czytających ten temat Musze cie rozczarowac.Podlog nie myje,maz jest holendrem,nie musimy sie dorabiac.A kto ci powiedzial ze jestem gruba?? Tak to sie dzieci na podworku wyzywaja. :D Ja tez sie ciesze ze wyjechalam z Polski i ciesze sie ze ty tez sie cieszysz.Swoja droga popracuj na jezykiem i forma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kkkkkkkkk
jestem w ciązy i tez nie wymagam od innych zeby wszedzie i we wszystkim mi ustepowali a swoja droga czy wy zawsze ustepujecie miejsca osobom starszym , czy przepuszczacie wszystkie babcie i dziadkow w kolejce do lekarza? im tez sie nalezy sorry ciąza to nie choroba ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ostatnio bylam na badaniach
lekarskich do pracy... A ze w Osrodku Badan Lotniczych to piloci mieli pierwszenstwo. A mialam tylko do jednegho gabinetu wejsc - czelkalam kilka godzin, bo kazdy pilot siedzial po 40min. Ja natomiast bylam w srodku 2 min niecale ;) I tak jest w tych kolejkach. Moze i sie nalezy... Ale inni tez chca wejsc :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciesz sie ze tych pilotow nie bylo stu,bo byc do dzis siedziala. ;) Dobrze ze ciezarne takich praw nie maja bo bys miala wizyte ustalona na 2010 rok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ostatnio bylam na badaniach
No 100 nie bylo. Ciesze sie ;) Zreszta nie zrobilabym tych badan, gdyby jeden z tych pilotow mni nie przepuscil (z wlasnej nieprzymuszonej woli - dzieki Mu za to). Zostal za to niemilosiernie zjechany przez kolegow po fachu :P Aha! A jakby jakas kobieta w ciazy, czy z malym dzieckiem tam poszla - to tez musialaby ich przepuszczac - bo akurat piloci tam mieli prawa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aha! A jakby jakas kobieta w ciazy, czy z malym dzieckiem tam poszla - to tez musialaby ich przepuszczac - bo akurat piloci tam mieli prawa i dobrze.Nie ma rownych i rowniejszych.Skoro to osrodek pilotow to niech sie panowie przepuszczaja wzajemnie.My cywile wkraczajac w ich progi przyjmujemy ich regulamin.(dobrze ze piloci nie maja praw do supermarketow hi hi )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawo
Chcialam wam przytoczyc przyklad,fakt odlegle lata nic w sklepach nie bylo kolejka do dzieciecego sklepu przyszla dostawa i no wlasnie pare godzin stalysmy w kolejce ciezarne ,matki z dziecmi na reku ,w wozku ktora ktorej miala ustapic???Wszystkie staly nie mdlaly nie rodzily przed sklepem. Inne czasy??? Inne kobiety???Ciaze bez konfliktow??Bzdura w tym wypadku natura ta sama tylko tok myslenia i wygodnictwa sie zmienil!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a tak naprawde
to jeszcze mi sie nie zdarzylo nie ustapic w MPK ciezarnej, kobiecie z dzieckiem, starszym, inwalidom, itp... A kobieta, u ktorej ciazy jeszcze nie widac moze sie nawet gorzej czuc niz ta w 9m-cu. Chodzi o to, by nie doszukiwac sie praw w Ustawach, przepisach itp i ch dochodzic tylko najzwyczajniej w swiecie poprosic o ustapienie. To nie chanba. Jakby mnie ktos poprosil o ustapienie miejsca (nawet mezczyzna w sile wieku) to bym to zrobila, bez dopytywania sie - bo znaczy ze potrzebowal bardziej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak dziewczyny,obie macie racje tylko ze z zalozenia temat\" Prawa ciężarnych a chamstwo ludzi. Polacy gdzie wasza kultura? \" jest atakiem na osobnika \"w stanie nie ciazy\" Nikt tu nie pisze;drodzy panstwo prosimy o wyrozumialosc dla kobiet w ciazy i z malymi dziecmi.Tu jest napisane;wy chamy spadac z siedzen i zmywac sie z kolejek bo my ciezarne i dzieciate przyszlysmy na zakupy. Rowniez nie moge pojac jak natura przez tak krotki okres(od czasu stania w kolejkach) czasu zabrala ciezarnym odpornosc na ciaze.Ciekawe co by sie stalo z tymi kobietami co domagaja sie swoich \"praw\" gdyby urodzily sie 200 lat wczesniej?? Pewnie by umarly po uslyszeniu \"dobrej nowiny\"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale nakazu
pomocy we wnoszeniu (i znoszeniu) mozka do autobusu i tramwaju nie ma :D Wiec jakby sie ktos uparl i przestrzegal jakichs ustaw czy innych to moglby odmowic takiej kobiecie. Jeszcze nie widzialam, zeby ktokolwiek, kiedykolwiek odmowil :classic_cool: WIec te "chamy" z autobusow i kolejek sa calkiem uprzejme ;) I tego zycze mamusiom (przyszlym tez). Odrobina kultury jeszcze nikomu nie zaszkodzila ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale nakazu
mozka = wozka oczywiscie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawo
do a tak naprawde ja tez nie pisze ze nie ustapie ciezarnej i starszym ludziom ja pisze o zmeczeniu,kulturze mozna zapytac nie wychodzac z zalozenia ze to prawo,ja mam prawo byc zmeczona i odmowic prosbie nie bedac zaraz zaliczana do chamek i posadzana o brak kultury,jeszcze mi sie nie zdazylo zeby ciezarna mnie poprosia o ustapienie miejsca czy dlatego ze to oczywiste i takie prawo???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a tak naprawde
prawo---> Oczywiscie! Bardzo madrze napisalas :) W moim poscie nie bylo azni jednej aluzji do Ciebie czy tego co napisalas :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRAWO ciezarna cie nie poprosi o ustapienie miejsca(noooo moze sa wyjatki) ciezarna sie spodziewa ze caly altobus sie poderwie na jej widok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawo
a tak naprawde nie nie napisalas :) wiem ze kobieta w poczatkach ciazy moze czuc sie gorzej jak pod koniec,sama rzygalam przez pierwsze 6 tyg i mialam skurcze ze zdarzalo sie na srodku przejscia stanac nie mogac sie ruszyc ale znam tez "smiertelne" zmeczenie po pracy i zakupach kobiety wracajace do domu. Czy juz kiedys zadazyla sie wam taka sytuacja ze tak zmeczona kobieta podchodzi do siedzacej ciezarnej i prosi ja o ustapienie miejsca? Jabyscie sie zachowaly??? Odpowiedzcie sobie same :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ja juz pomijam
fakt ile razy zostalam zjechana za to, ze ustapilam :D A ile razy mi ustapiono!! :D Nie jest jeszcze tak zle z tym chamstwem - nie narzekajcie ;) Bylam kilkanascie lat temu w Anglii - tam zauwazylam, ze nikt nie ustepuje (moze teraz sie zmienilo). Babcia, ktorej ustapila byla w ciezkim szoku i nie wiedziala dlaczego :D Zreszta nawet nie usiadla :classic_cool: W Polce zmienia sie coraz bardziej na gorsze... ale wciaz jeszcze jako taka kultura panuje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawo
Wiecie dlaczego takiego przypadku jeszcze nie bylo??? Bo predzej padna ze zmeczenia te kobiety niz odwaza sie ciezarna o to zapytac a czesto siedza(cirzarne) bo maja prawo i wcale sie zle nie czuja ,zaprzeczycie??? :) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a tak naprawde
"Czy juz kiedys zadazyla sie wam taka sytuacja ze tak zmeczona kobieta podchodzi do siedzacej ciezarnej i prosi ja o ustapienie miejsca? Jabyscie sie zachowaly??? " Nie zdarzyla sie taka sytuacja albo nie pamietam... No przede wszystkim taka kobieta raczej powinna sobie znalezc inna "ofiare" w miare mozliwosci ;) Ale jakby ta w ciazy dobrze sie czula to nie widze przeciwwskazan :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a oto streszczenia
jestem w 16 tyg. i nieraz ustępuję miejsca starszym osobom; nie jestem szczególnie jeszcze "obciążona"; nie czuję się słabo; ale pewnie gdybym się tak poczuła to poprosiłabym kogoś o ustąpienie miejsca na chwilkę...gdyby odmówił to pewnie i tak znalazłaby się osoba która ustąpi;

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość masz racje prawo
Jakby sie tak zdarzylo kiedykolwiek to pewnie by ta ciezarna w szoku byla, ze ktos smial ja poprosic o ustapienie miejsca ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×