Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

iskierka nadziei.

JESIENNE STARANIA - kto jeszcze?

Polecane posty

CZEŚĆ DZIEWCZYNY ZAGLĄDAM CZASAMI JESZCZE NA TOPIK CIĄZA OBUMARŁA ALE PRZYŁĄCZĘ SIĘ DO WAS PONIEWAŻ CHYBA ZACZNĘ STARANIE O DZIDZIĘ WŁAŚNIE NA JESIENI PO ZABIEGU KTÓRY MIAŁAM W KWIETNIU WYKRYLI U MNIE ZAŚNIAD BETA HCG NIBY MAM W NORMIE ALE DZISIAJ BYŁAM NA DRUGIM BADANIU A WE ŚRODĘ IDĘ DO LEKARZA PO TABLETKI ANTY.JA ICH NIE CHCĘ ALE MUSZĘ PONIEWAŻ JAK TERAZ ZASZŁABYM W CIĄŻĘ TO ZNOWU WSZYSTKO BY SIĘ ROZROSŁO A TEGO NIE CHCĘ.NIE WIEM OD CZEGO TO POWSTAŁO PRZY TAMTEJ CIĄŻY NIE MIAŁAM.WIERZĘ ZE BĘDZIE DOBRZE NICZEGO JUŻ NIE PLANUJĘ ALE PEWNIE WYJDZIE JAKOŚ NA JESIENI.ISKIERKO POZDRAWIAM I MOC ENERGII DLA CIEBIE PŁYNIE.A CZY JA MOGĘ ZAPISAĆ SIĘ DO WASZEJ TABELKI? NICK.......IMIĘ.......LATA......MIASTO...........CYKL STARAŃ..DATA@ askja JULIA 25 WARSZAWA 0 NIEZNANA POZDRAWIAM WAS WSZYSTKIE I MAM PYTANKO CZY SĄ TAKIE TABLETKI ANTYKONCEPCYJNE LŻEJSZE TO POPROSZĘ O TAKIE LEKARZA BO NIE CHCĘ BRAĆ TYCH MOCNYCH NIE ZNAM SIĘ NA TYM PONIEWAŻ NIGDY TEGO NIE BRAŁAM? UŚMIECH NA BUZKACH I MIŁEGO WIECZORKU ŻYCZĘ.BUZIAKI.PA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Beciamun
Askja, przede wszystkim fajnie, że tu jesteś, może tamtem temat warto byłoby zakończyć (?) i rozpocząć wszystko od nowa. Jeśli chodzi o tabletki, to wiem, że Harmonet zawira niską dawkę hormonów, sama je brałam. Jedynym mankamentem jest cena, najtaniej udało mi się kupić za 28.90 zł, ale mimo wszystko wolałam te, niż Rigevidon za 7 zł, po którym czułam się fatalnie. Trzymajcie się dziewczynki. Pozdrawiam ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DZIĘKI BECIAMUN CENA NIE GRA ROLI NAJWAŻNIEJSZE ABY DOBRZE SIĘ CZUĆ JAK TO KONIECZNOŚĆ ŻEBY JE BRAĆ.MASZ RACJĘ NIE NALEŻY ŻYĆ PRZESZŁOŚCIĄ TYLKO MOJA DZIDZIA IRMUŚ TA PIERWSZA ZAWSZE JUŻ BĘDZIE W MOIM SERCU I MOIM ANIOŁKIEM BYŁA DUŻA I SILNA I WEDŁUG TERMINU DOKŁADNIE.ŻAL JEST BO DONOSZONE ALE JAK MIAŁABY UMRZEĆ MAJĄC ROCZEK LUB DWA LATKA TO TEGO NAPEWNO BYM NIE ZNIOSŁA. DOSYĆ SMUTKÓW MAMY SIĘ UŚMIECHAĆ,WYSKO NOSIĆ GŁOWY I ZAPOMNIEĆ O TYM CO BYŁO ŻYCIE TOCZY SIĘ DALEJ A TERAZ JUŻ BĘDZIE DOBRZE. FAJNIE ŻE TEN TOPIK JEST TERAZ ZACZYNAM NOWY ETAP W ŻYCIU DZIEWCZYNY IDĘ DO SZKOŁY NA RAZIE PRZYGOTOWAĆ SIĘ I ZEBRAĆ TECZKĘ PRZEZ CAŁY ROK Z PRACAMI Z RYSUNKUI MALARSTWA,RZEZBY I FOTOGRAFII A ZA ROK STARTUJĘ NA ASP MAM NADZIEJE ŻE SIĘ UDA. ŻYCZĘ WAM POGODNEJ NOCY I RÓŻOWYCH SNÓW BĘDĘ ZAGLĄDAŁA I PISAŁA CO NOWEGO U MNIE.FAJNIE TAK SOBIE POGADAĆ Z WAMI. BUZIAKI.PA.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koleta
pozdrawiam przenoszę się do was bo w sierpniu zaczynamy już starania chcielibyśmy wcześniej ale co nagle to po diable miałam zabieg 19 kwietnia i gin. powiedziała że trzeba spróbować drugi raz bo po pierwszym nieudanym staraniu to tak naprawdę nie wiadomo... byłam w mocnym stresie bo 13 kwietnia przy moim pierwszym USG oprócz złej wiadomości powiedział gin. że mogę mieć dwurożną lub przegrodę na macicy ale okazało to się bzdurką bo na Usg nie można wykryć przegrody a dwurożnej napewno nie mam z resztą opisywałam to na poprzednim topiku.. cieszę się ze będziemy dalej razem ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TABELKA I NICK....................IMIĘ.......LATA.......MIASTO....CYKL STARAŃ...DATA@ iskierka nadziei......Sylwia.......25.........Września........0.........27.06 Mama24...............Ewelina......24..........Kraków.........0..............x Asik25.................Joanna......25..........Lubin............0.........18.06 madziara.............Magda.......27..........Warszawa......0..........x Kinia25...............Kinga.........25..........Skawina.........0........19.06 Beciamun............Beata.........27......Tomaszów Maz....0...........10.07 Askja.................Julia.........25..........Warszawa........0...........x ❤️ beciamun Sapoven jest na popękane naczynka, czyli pierwsze zapowiedzi żylaków. jak pomoże, to Wam się pochwalę. ❤️ ❤️ Pozdrowionka ;) Ale jestem dzisiaj padnięta. Cały dzień pełen wrażeń. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TABELKA I NICK....................IMIĘ.......LATA.......MIASTO....CYKL STARAŃ...DATA@ iskierka nadziei......Sylwia.......25.........Września........0.........27.06 Mama24...............Ewelina......24..........Kraków.........0..............x Asik25.................Joanna......25..........Lubin............0.........18.06 madziara.............Magda.......27..........Warszawa......0..........x Kinia25...............Kinga.........25..........Skawina.........0........19.06 Beciamun............Beata.........27......Tomaszów Maz....0...........10.07 Askja.................Julia.........25..........Warszawa........0...........x beciamun Sapoven jest na popękane naczynka, czyli pierwsze zapowiedzi żylaków. jak pomoże, to Wam się pochwalę. Pozdrowionka Ale jestem dzisiaj padnięta. Cały dzień pełen wrażeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej! Dzisiaj jestem ostatni dzień przed ślubem. Następnym razem będę pisała już jako pani a nie panna:-) Beciamun- dziękuję bardzo za życzenia, wesele robimy na niecałe 50 osób. Kiniu- po szczepieniu na różyczkę trzeba odczekać koniecznie 3 miesiące bo to niebezpieczne dla małej dzidzi w brzuszku, nie znam szczegółów ale może to powodować jakieś nieodwracalne zmiany rozwojowe, czy coś w tym rodzaju. Inaczej jest podobno ze szczepieniem na żółtaczkę która zawiera ponoć \"zabite\" bakterie i można się starać praktycznie od razu po szczepieniu. Czytałam nawet że w niektórych wypadkach można się na żółtaczkę szczepić nawet w ciąży ale nie później niż 2 albo 3 miesiące przed porodem, ale też wolałabym nie ryzykować. W końcu gra jest o wysoką stawkę- zdrowie dzidzi. Askja- ja brałam Logest i dobrze się czułam poza tymi przebojami gdy przerwałam po roku brania. Następnym razem jak znowu brałam Logest przez pół roku to już nic się nie działo. Podobno te tabl mają bardzo niską jeśli nie najniższą dawkę hormonów. Pozdrawiam! Całuski!:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Asik życzę Ci powodzenia i udanego wesela. Konicznie napisz jak się udało. 🌼 🌼 🌼 🌼 🌼 🌼 🌼 🌼 🌼 🌼 🌼 🌼 🌼 🌼 🌼 dla Ciebie. Moc energii na cały tydzień :D Kobietki ;) dzisiaj zaczęło się astronomiczne LATO 🌼 Pozdrowienia ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczynki ale piękny dzień dzisiaj mamy! Nie wiem czemu mam taki dobry humor a nie powinnam przez @. Idę dzisiaj do gin zapytać jakie badania zrobić na co się zaszczepić itd. dobrze, że na żółtzczkę już się szczepiłam, ta szczepionka ponoć starcza na 5 lat. Askja życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia. Ja z moim Dziubkiem też nie możemy się doczekać października i naszego wielkiego dnia. Wesele robimy ogromne. Ja jestem jedynaczka więc mój tata na głowie staje by była impreza na całego Będzie ok 180 osób, wesele i oczywiście poprawiny. A w poniedziałek impreza dla taty znajomych, którzy nam sie na sali nie zmiszczą. Trochę mnie to przeraża ale w końcu wesele ma się raz w życiu i choćbym miała paść na twarz wytrwam do końca. Askja słyszałam, że na wszelakie problemy lekarze przepisują Diane czy cos takiego. Podobno są to tabletki nie tylko anty ale również leczą różne dolegliwości. Najlepiej porozmawiaj z lekarzem. Pozdrowionka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewuszki. No super - już się bałam że nasz topik się rozmyje i nic z niego nie zostanie - a tu nowe osoby - i tak trzymać ! Co do wesela to my robimy na ok. 80 i też już nie mogę się doczekać :-) No i przy tej okazji wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia, spełnienia marzeń (również tych najskrytszych) i mnóstwa pozytywnych fluidków ... no i upragnionych dwóch kresek w najbliższym terminie :-) Co do pytania odnośnie lekkich tabletek to ja też jak już pisałam wcześniej brałam Harmonet i nie było żadnych problemów - natomiast o Diane słyszałam że są bardzo mocne - ale lekarz na pewno przepisze odpowiednie... Co do przygotowywania się tatusiów to muszę przyznać że mój przyszły mąż rzucił palenie - a to przecież jest równie ważne jak branie folika przez przyszłą matkę. Gorzej ze zdrowym odżywianiem bo wiadomo - nie zawsze jest czas i chęci na przyrządzenie czegoś ze świeżych warzywek czy owoców ale myślę że i z tym dojedziemy do wprawy.... Udanego dnia życzę wszystkim i piszcie piszcie piszcie :-) P.S. jakie plany na wakacje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anulka22*
CZEŚĆ DZIEWCZYNY JA ŚLUB MAM JUŻ ZA SOBĄ. WE WRZEŚNIU BĘDZIE ROCZEK. TERAZ MARZE ABY PO WAKACJACH ZAJŚĆ W CIĄŻE. 24 MAJA USUNIĘTO MI MARTWĄ. MAM NA IMIĘ ANIA,22 LAT, MIESZKAM KOŁO TORUNIA.@ JESZCZE NIE MAM.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anulka22*
ACH! MOJE GRATULACJE Z OKAZJI PRZYSZŁYCH ZAŚLUBIN. POZDRAWIAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anulka22*
NASZE WAKACJE SPĘDZIMY W DOMU. MOŻE SKOCZYMY GDZIEŚ NAD JEZIORKO W JAKĄŚ NIEDZIELE. 9 LIPCA BRONIE LICENCJAT PO OBRONIE SZYKUJEMY MAŁĄ IMPREZE - JAK OBRONIE OCZYWIŚCIE!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześc Anulka22 miło, że się do nas przyłączyłaś. Może udzielisz nam kilka rad jak sobie poradzić w małżeństwie. ja na wakacje nigdzie nie jade, bo jako nowy pracownik dopiero co po studiach wrlopu mam zaledwie 4 dni. Wykorzystam do regeneracji po ślubie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No tak my też na razie nigdzie się nie wybieramy - niestety ale przygotowania pochłaniają tyle kasy że nie damy rady nigdzie wyjechać. Mieliśmy plany żeby po ślubie skoczyć gdzieś gdzie jest ciepło - pozostaje tylko zagranica bo u nas wiadomo jaka jest pogoda w październiku - ale pewnie i to będziemy musieli odłożyć. Na 100 % jednak porwę gdzieś męża żeby się odstresować po wszystkim no i przejść do rzeczy, czyli do roboty ;-) A nóż widelec będziemy mieli udany weekend poślubny i cosik się z tego wykluje...będzie miło. No chyba że wcześniej sie przydaży - na pewno nie będziemy płakać z tego pwodu. A co do obrony pracy licencjackiej to na pewno będzie dobrze - i będzie co świętować - od czasu do czasu dobrze znaleźć jakąś okazję do dobrej zabawy....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ŻYCZĘ WSZYSYKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI ŚLUBU I SUPER ZABAWY ,PRZETAŃCZENIA CAŁEJ NOCY I OWOCNYCH STARAŃ .DZISIAJ PIĘKNA POGODA ,MAM DOBRY HUMOREK I WOGÓLE JEST DOBRZE. :) ŻYCZĘ POGODY DUCHA,WYSYŁAM ENERGIĘ ,POWER ENERGII I PROMYKI SŁOŃCA NIECH SPRAWIĄ ,ŻE ZAGOŚCI UŚMIECH NA BUZIACH. MIŁEGO DNIA.PA. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziękuję bardzo wszystkim za życzenia:-) Miło widzieć że jesteście w dobrych humorkach, pozytywna energia bardzo mi się teraz przyda:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Beciamun
Witam dziewczynki. Ja zamierzam wyruszyć po ślubie z moim już mężem gdzieś, gdzie jest ciepło. Planujemy spakować się i czekać na Last Minute z prawdziwego zdarzenia, czyli siedzimy na walizkach i czekamy na propozycję z biura. Można wyrwać np. tydzień w Egipcie za 990 zł, z przelotem, śniadaniem i obiadokolacją, w hotelu ****. My oszczędzamy na zaproszeniach i samochodzie i dorzucamy do wyjazdu. Samochód mamy swój, więc tylko się go przystroi. Dla mnie nie jest to ważne czym się jedzie do ślubu albo jakie zaproszenia się daje (my kupujemy zwykłe), ważniejsza jest zabawa i potem wypoczynek. Madziara i Asik (jeśli jeszcze jesteś), nie wiem, ile muszę zamówić ciast na moje wesele. Ten sam problem mam z tortem. Moje wesele przewidywane jest na 120-130 osób (jeszcze nie rozdaliśmy nawet polowy zaproszeń). Do mnie należy zamówienie alkoholu, ciast i owoców. Możecie mi pomóc?? Asik, bardzo ważnie. Przeczytałam gdzieś o ciekawym przesądzie dotyczącym ładnej pogody w ten dzień. Ponoć musisz w piątek wieczorem wystawić buty ślubne na parapet i słoneczko murowane, hahaha. Sama w to nie wierzę, ale nie zaszkodzi spróbować. Madziara i Kinia, Wam przypomnę o tym bliżej terminu. A jeśli chodzi o szczepionki, to muszę szybko lecieć do gina i załatwić sprawę różyczki, skoro trzeba odczekać 3 miesiące. Pozdrawiam i życzę udanego dnia i dużo uśmiechu na buźkach. Acha, witaj Anulka i Koleta, topic ma coraz więcej stron. Fajnie. :-) Im nas więcej, tym więcej porad.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Beciamun jeżeli chodzi o pomoc w ilości ciasta to niestety ale Ci nie pomogę. My mamy załatwioną salę gdzie tylko alkohol musimy sami dokupić - resztą zajmują się właściciele sali - na codzień pracujący w cateringu. Także przykro mi bardzo. Natomiast mogę Ci pomóc jeżeli chodzi o wyjazd do ciepłych krajów - polecam Egipt. Byliśmy dwa lata temu i nie da się tego zapomnieć. Nie ma co się zastanawiać tylko właśnie robić tak jak Wy planujecie...siedzieć na walizkach i być przygotowanym. Nam jakby się udało to w tym roku wyruszylibyśmy do Tunezji bo tam też ciepło i jest co zwiedzać...ale kto wie - jeszcze może wszystko się zmieni i zamiast weekendu w Polsce będziemy się wylegiwać na plaży...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Beciamun- dziękuję za ten przesąd dot. pogody, dla pewności może jednak skorzystam, bo zależy mi na ładnej pogodzie:-) Jeśli chodzi o ciasta to moja koleżanka robiąc wesele na 60 osób zamawiała 3- piętrowy tort ( chyba ok,5,5 kg) i 12 blach ciasta, które zostało i rozdawała do domu gościom, ale nie wiem czy wszystkim. Ja na 50 osób tez będę miała taki tort i chyba tez ok 12 blach ciasta, oprócz tego ozdobne grzybki i szyszki z ciasta:-) Z owocami mamy problem, bo jeszcze nie zamówiliśmy, nie wiemy gdzie i ile. Koleżanka miała załatwiane przez właścicieli sali i sama nie wie. Myśle, że njwięcej trzeba wziąć winogron, bo najlepiej schodziły i ładnie wyglądają. Hmm, w tym tyg. znowu nie zdążę, ale zaraz po ślubie biegnę na szczepienie przeciw żółtaczce, badanie na toksoplazmozę, żeby przygotowania do dzidzi szły do przodu:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Beciamun
Madziara i Asik, dzięki za porady. Madziara. w Tunezji byłam 5 lat temu i naprawdę jest co zwiedzać. Mnie tydzień nie wystarczył, ale wspomnienia niesamowite. Najbardziej w pamięci zapadła mi dwudniowa wycieczka na Saharę. Niestety mam taką przypadłość, że zawsze tam, gdzie pojadę choć przez chwilkę pada deszcz... na Saharze też padało, hahaha. Jeśli chodzi o moją podróż, to właśnie Egipt najbardziej przypadłby nam do gustu. No to ja uciekam na kawkę, bo za chwilkę przyjeżdża mój Skarbek i idziemy wybrać farby do nowego mieszkania (na początku lipca się przeprowadzamy). Pozdrawiam i uśmiechu przedw wszystkim :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Beciamun ja juz tez byłam pytac o ciasto i mam zamiar zamówić trzy piętrowy tort ok. 15 kg, po dwie blachy ciasta z każdego rodzaju (myślę, że 4 wystarczą) po 50 szt. babeczek, eklerek rurek w kremie, oraz dla każdej pary paczkę ciastek już przygotowaną. Myślę, że tyle wystarczy, przeciez na weselu nie schodzi tego ciasta tak dużo. A co do podróży poślubnej ciesze się ,że wybieracie tak chętnie Egipt kraj mojej wielkiej miłośći. Tak apropo jestem z wykształcenia egiptologiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Beciamun
Kinia, jak będziesz miała chwilkę, to napisz mi, co warto zobaczyć w Egipcie. Bardzo kocham narutę i jeśli miałabym jakiś wybór, to chciałabym trafić tam, gdzie jest mało ludzi, gdzie można ponurkować i zobaczyć błękit wody. Pa i miłego dnia. A dzień dzisiejszy powinien być chyba miły, bo już tyle razy tego życzyłam, :-D :-D :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chyba mi się coś pomyliło z wagą tortu. To niemożliwe żeby było tylko 5,5 kg, skoro mają być 3 piętra. Cena za kg jest ok, 23zł, a ma nas to kosztować ok. 250zł. Czyli z 10 kg będzie. Kinia masz bardzo ciekawe wykształcenie, jestem pod wrażeniem:-) Egipt tez bym bardzo chciała zwiedzić ale na razie to nie możliwe, najwcześniej jesienią albo dopiero w przyszłym roku. A w tym, może wyskoczymy w lipcu na pare dni nad morze, jak dobrze pójdzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kinia to musi być super ekscytujący zawód....pamiętam jak wróciłam z Egiptu to tak nas wzięło że oglądaliśmy wszystkie filny na National Geographic :-) wszystkie oczywiście związane z mumiami, piramidami...niesamowite przeżycie. Kto wie może kiedyś odważe się pogłębić swoją wiedzę na ten temat...A powiedzcie mi kochane jak planujecie rozwiązać sprawę urlopu wychowawczego jak już będzie dzidzia? myślałyście już o tym? wracacie zaraz po porodzie czy siedzicie tak długo jak się da? no i jak myślicie co Wasz szef na to? bo chyba większość z nas jak się zorientowałam pracuje, prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po urodzeniu dziecka chciałabym zostać chociaż trochę na urlopie wychowawczym, bo urlop macierzyński jest krótki, tak mi się wydaje. Szkoda by mi było zostawiać 3- miesięczną dzidzie i isć do pracy. Więc jak tylko będę miała taką możliwość to chciałabym zostać chociaż 3 miesiące dłużej z dzidzią. W zakładzie w którym pracuje, raczej nie ma z tym problemu jak ktoś ma umowe na stale- ja jeszcze nie mam, ale mam nadzieję mieć:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Juz piszę. Jeżeli wybieracie się z biurem podróży to radze takie które specjalizuje się w wyciczkach do Egiptu osobiście polecam Exim Tur, ptowadzi je Egipcjanin więc wie co robi. zaczne od góry czyli Aleksandria, Jeżeli któraś z was ma papiery nurka to rewelacja mozna poogladac zatopione miasto rzymskie na dnie ztoki aleksandryjskiej. Dalej oczywiscie Kair ale to nie tylko piramidy chociaz sa imponujace, pamietam kiedy pierwszy raz byłam w Egipcie na koniec podstawówki, rzewodnik kazał nam zaciągnąc zasłony w oknach autokaru. kiedy zatzrzymaliśmy sie pod piramidami i wychodzikiśmy z niego słychać było jedynie o K...a z zachwytu nad ich wielkoscią. Jezeli piramidy to koniecznie trzeba wejść do środka. do najwiekszej Cheopsa nie można wejść chyba, ze sie da straznikom 50$ ale naprawde warto nawet za taka cene. PiramidaChefrena sie sypie niestety, więc wejscia nie ma, Jedynie do najmniejszej Mykerynosa mozna wejść chociaz to trudne bo wejscie jest strasznie wąskie. Bedąc w Kairze nie zapominajcie o Muzeum Historycznym gdzie zgromadzono najwiecej eksponatów w tym skarby z gtobu Tutanchamona chociaz ja polecam salę mumi wejscie dodatkowo płatne. Nastepnie Luxor stolica starozytnego państwa (kiedys Teby- i to nie te Greckie) Znajduje sie tam najwiekszy kompleks świątynny Karnak poświecony Bogu słońca AmonowiRe. Jego całkowita powierzchnia to 10 km2 co znaczy ze jest wiekszy od Watykanu. I czywiscie Dolina Królów miejsce pochówku największych Faraonów. polecam grobowiec Setiego I, Ramzesa XIV, i oczywiście Tutenchamona Jezeli z któregos biura bedziecie mogli dotrzec do Abu Simbel to polecam. Jest tam wykuta w litej skale swiątynia która Ramzes II kazał zrobic by jego zona Nefertari miała sie gdzie modlić. Ciekawostka, podczas przecilenia wiosennego i jesiennego wystepuje tam zjawisko \"cudu słońca\" polega na tym, że przez wejście do środka dwa razy do roku wpada na 30 sekund promyk słońca przebiega 30 metrowy korytarz i oświetla trzy posągi bogów znajdujące sie na końcu korytarza. Czwarty posąg Sobeka boga świata podziemnego zawsze pozostaje w cieniu. Jeżeli chcecie zobaczyc jak najwięcej się da polecam rejs Nilem (takie wycieczki sa w ofercie biur podróży) A co do wypoczynku polecam Hurgade lub safage dwie wioski lezące niedaleko siebie, ich podstawowa zaletą są rafy koralowe które można podziwiac już jakieś 15 m od brzegu. Ja po urlopie macieżynskim nie mam zamiaru wracac do pracy. Moge sobie na to pozwolić bo mój Dziubek nieźle zarabia i utrzymamy się z jego pensji. Pozatym nie mogłabym oddać 3 miesięczną dzidzie komus i iść spokojnie do pracy. Buźki. Jak chciałybyscie sie jeszcze czegos dowiedzieć czekam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Beciamun
Ja mam umowę do sierpnia 2006 i również do sierpnia 2006 mam rentę (od 7 lat mam rozrusznik serca). Chciałabym jak najdłużej być na urlopie, ale mam o tyle dobrą sytuację, że pracuję na pół etatu i to takie pół etatu ze stopniem niepełnosprawności, więc w miesiącu muszę przepracować tylko 70 godzin. Może raz na jakiś czas wpadnę zrobić to, co do mnie należy i nie będę musiała przedłużać urlopu. Jeśli chodzi o umowę, to raczej mi przedłużą i po pordzodzie chyba nie będą robić problemów. Pracuję w księgowości w hotelu i pół roku temu nasza recepcjonistka urodziła dzidzię. Szefowie tak jej ustawili grafik, że może pracować i opiekować się małym. :-D :-D :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Beciamun
Kinia, chyba sobie wydrukuję te cenne wiadomości i z nimi do biura podróży się wybiorę. Dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×