Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość rosa

Moja nerwica...

Polecane posty

Robik ja mam podobne dolegliwości. Gazy mnie po prostu rozrywają. I miałem wymaz z gardła i języka i miałem candida albicans. Z nerwicą walcze 2,5 roku. Zastanawiam sie jednak czy przerost tego grzyba spowodowała właśnie moja nerwica i stres czy odwrotnie grzyb spowodował objawy lękowe itp. Tu można własnie się zastanawiać poniewaz te dolegliwości pokrywają sie ze sobą. Ja miałem silny stes i po tym zacząłem chrząkać , potem pojawił sie nalot na języku. No a dalej się posypałem cały. Lęki , bezsenność, kołatania i tak dalej. Znacie to wszyscy. Na pewno objawem przerostu candidy jest biały nalot na języku. Jeśli więc ma to ktos to powinien sobie zrobić wymaz z języka. Warto to przeleczyc bo może u niektórych to jest przyczyną objawów lękowych itp. Candida wydziela jakąś toksynę która źle wpływa na nasz organizm. Badanie kosztuje ok. 30 zł. Pozdrawiam Wszystkich i nie martwić się bo to nic takiego. Ja to leczyłem i jest dużo lepiej a lęków juz nie mam bardzo długo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gofi Powiedz gdzie sobie robiłes ten wymaz z języka? Czy to robi laryngolog, czy wystarczy iśc do prywatnego laboratorium bez skierowania? Kto po takiej diagnozie leczy, czy internista czy gastrolog? Sama chcę to wszystko sprawdzić, bo na NFZ nie ma co liczyć. Jak to sie leczy, czy brałes jakieś leki? Ja mam wrażenie, że też gazy mnie cały czas wypełniają. Wciąz mi burczy i sie przelewa. Nawet miałam kolki jelitowe i robiłam sobie RTG całego przewodu pokarmowego, bo na gastroskopie bałam się iść, ale nic mi w tym RTG nie wyszło. Zauważyłam, że od tych gazów podbija mi serce. Do tej pory myslałam, że to zbieg okoliczności, ale zawsze gdy mam ,,wielki brzuch\" serce zaczyna wariować.Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamana_wawa_
Na cadide dobra jest dieta - 0 słodyczy, citrospet - ekstrakt z grejfruta, błonnik, dużo wody mineralnej. Kazdy powinnien sobie przeprowadzić taka kuracje i uwolnić organizm z toksyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robik czy moglbys powiedziec czy bierzesz same te kapsulki czosnkowe?I po jakim czasie pomogly?Tez mam fobie spoleczna, gazy bez przerwy, nieprzyjemny zapach skory na glowie.I to sie zaczelo w tym samym czasie.Prosze odpowiedz:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gabi147
Hello dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!!Ja nie pisałam bo zabrało mnie pogotowie :(ale sie wystraszyłąm mysłaąłm ze zawał,ale zrobilo ekg i nic ,stwierdzili ze to neralgia zebrowa.Juz mam dosc jak nie urok.........to wiadomo co,miałam takie kłocia w klatve ze szok,czy to moze byc na tle nerwowym??Lekarz stwierdził ze m nic nie jest a jak bede sobie sie tak schizowała to na bank na cos zachoruje,ale kurde ja sie serio zle czułam:(anikt mi nie wierzy.Buzka Wam wszystkim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość delikatna-zrozpaczona
ja mam nerwice naczyniowa ;/ rumienie sie niesamowicie w sytuacjach stresujacych a czesto takie miewam :( co robic czym sie leczyc? mascie na naczynka nie pomagaja :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gabi Nie przejmuj się, za jakiś czas/oby szybko/ nauczysz się rozpoznawać te bóle w klatce piersiowej i przestaną Cię tak podkręcać. Ja mam je od dawna i też jeździłam na pogotowie jak mnie trzymał taki ból za mostkiem. Potem jakaś lekarka mi wytłumaczyła, że to są bóle promieniujace od kręgosłupa i że mam sobie tak je tłumaczyć. Zawsze teraz jak mnie złapie ,,obmacuję sobie\" kosci, nawet proszę męża, by mi,,zbadał\" kręgosłup i on tak krąg po kregu mi sprawdza, aż trafi na ten najbardziej dokuczliwy punkt. Wtedy się rozluźniam psychicznie, bo sobie tłumaczę że to tylko ten kręgosłup. Zbadaj sobie kręgosłup! Zrób RTG, może masz jakieś małe zwyrodnienia, czy skoliozę, to wtedy bedziesz wiedziała od czego tak cierpisz i sie uspokoisz. Na wszystko trzeba jakiejś metody. Do mnie ta przemówiła.Teraz za to muszę znaleść sposób na serducho-to gorsza sprawa, bo mam arytmię z tej nerwicy. Ona jak się jej pozwoli zawsze znajdzie sobie ,,dziurę w całym\". Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gabiq47
Maaaja!!Dziekuje Ci z całego serca nawet nie wiesz jak mi poprawiłas humor ,własnie wrociłam od lekarza.Robiłam przeswietlenie klatki pirsiowe nic nie ma,stwierdzili najprawdopodobniej tak jak pisałam neuralgie zebrowa,pal go szesc,Mam nadzieje ze bedzie ok .Dziekuje Maaaju jeszcze raz ,polecam sie .Pozraviam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Witajcie! Nadal się leczę. Co drugi dzień biorę andepin, ale psychiatra ma mi to odstawić i pewne cos innego da. Dalej 3 razy w tyg siedze na terapii grupowej. Tam nikt poza mna nie ma nerwicy ( raczej depresje ) i nie rozmawiamy o objawach i sposobach ich zwalczania, ale o emocjach, problemach, sprawach z dziecinstwa i bierzacych, które nas frustrują na co dzień. Raz w tyg mamy ćwiczenia na sali gimnastycznej a potem tzw relaksację. Jedno z cwiczen pomoglo mi w czasie ostatniego ataku. Lezałam na plecach i skupiłam sie na wdechach głębokich \"do brzucha\" a nie do płuc a potem długich wydechach. Mimo, że moje ciało świrowało i czułam osłabienie, mrowienie kończyn i inne dżezy co zawsze w tych wypadkach - to ćwiczenie pozwoliło mi odwrócic od tego uwage i atak minął po około 5 - 10 minutach. Pierwszy raz poczułam wtedy, że moge nad tym zapanować. Ostatnio czuje sie generalnie całkiem nieźle, ale bywam bardzo senna i ziewająca, co jak się okazało jest jednym z wielu objawów nerwicaowych. Terapia potrwa jeszcze ze 3 tyg. Troche boję się co będzie dalej i jak poradzę sobie bez \" pokoju zwierzeń\"... 3majcie się Kochani! Ostatnio rzadko tu zaglądam, ale często o Was myślę. papatki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak robic oddechy do burzucha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie! Zagladam na tę stronę codziennie i czuje, że nie jestem sama ze swymi dolegliwościami. cieszę się, że i ja mogę komuś coś podpowiedzieć i podzielić się własnym doświadczeniem zebranym przez lata.Sama też wiele korzystam z Waszych! U mnie w miarę spokojnie, choć niestey od czasu do czasu łapią mnie nadal moje skurcze dodatkowe serducha, mimo leku jaki na to biorę. Coraz bardziej wydaje mi sie, że ma to związek z ,,nadmuchanymi\" jelitami po jedzeniu. Może powinnam zrobić sobie koronografie i sprawdzić czy nic nie uciska na naczynia krwionośne? Czy wiecie jak wyglada takie badanie? Idą wakacje, a ja nie jestem pewna czy zdobędę się na jakikolwiek wyjazd. Boję się, że nie jestem jeszcze gotowa do takiego wyzwania, a z drugiej strony pewnie fajnie byłoby oderwać się ze stałego miejsca. Już 3 lata tak sie boję i siedzę w domu. Dawniej wyjeżdzaliśmy co roku. A jak wasze wakacje? Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Oddechy \"do brzucha\" i tak zawsze sa do płuc ( bo inaczej sie nie da...), ale robiąc głęboki wdech trzeba starac sie rozdymac maksymalnie brzuch, takze ma sie wrazenie, że przy wdechu nie unosi sie klatka piersiowa, ale brzuch..No nie umiem tego inaczej opisac, ale robiłam takie cwiczenie oddechowe juz w podstawówce na wfie i każde dziecko wiedziało jak to ma wygladac gdy nayczuciel mówił, ze mamy robic wdechy \"do brzucha\". To bardzo proste, spróbujcie.Wdech i wydech musi byc maksymalnie długi.Lezy sie wtedy na plecach z wyprostowanymi lub podkurczonymi nogami jak komu wygodnie. Mnie to ostatnio pomogło. To dobra forma relaksacji, przynajmniej dla mnie. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maja moze chodzi Ci o kolonoskopie ? koronarografia to badnie zył serca. (baaardzo inwazyjne - moj tato to miał) Ja tez sie zastatnawiam nad tym badaniem (kolonoskopia) podobno boli i czesto robia ze znieczuleniem ogólnym . Ja miałam tylko gastroskopie.. Na jelita biore dusphatalin (na recepte) i troche pomaga - takze zapytaj lekarza bo to dobry lek na takie dolegliwosci. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wakacje ? jesli w Polsce i samochodem to bez problemu , ale zapas leków mam prz sobie i rozgladam sie gdzie ewntualnie jakis szpital :-( W tym roku pewnie nigdzie nie pojedziemy ze wzgledów finansowych .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kringa Oczywiście się pomylilam. Chodziło o badanie jelit. Z tego co sie dowiedziałam jest b.nieprzyjemne, więc chyba sobie to odpuszczę. Potwornie sie boję tego typu zabiegów, miałam kiedys sporo takich podobnych, np. HSG jajowodów. Jejku!!!Poza tym 3 lata temu miałam RTG całego przewodu pokarmowego i zadnych zmian nie wykryto, a juz wtedy w badaniu wysiłkowym miałam zanotowane te skurcze serca/wtedy ich jakoś nie odczuwałam/ Przed snem często łapią mnie parominutowe kołatania, do tej pory biore na to lek ziołowy nasenny i jakos przechodzi. dziś dzwonię do kardiologa zobaczę co powie. Na wakacje uwielbiam ciepłe morze, ale nie wiem czy dam radę. Aż mi szkoda rodzinki, na pewno chcieliby wyjechać i do końca mnie nie zrozumieja. Może do sierpnia uda mi sie ustabilizować to serducho?Pozdrawiam ciepło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pinka23
Maaaja! ja mialam tez kolatania iproblemy z sercem ogolnie zle sie czulam jezeli o nie chodzi,bole,walenie itd.lekarka zapisala mi lek ktory wyciszyl moje serce byla to dawka dla dziecka wiec nic nie szkodzilo a pomoglo w 100%.ona mi mowila ze czesto sie zdarza ze mlodzi ludzie maja obluzowanie platka podtrzymujacego serce ale tylko u niektorych daje to objawy m.in. jka sie ma nerwice,albo jakis wysilek i bralam te leki i mi przeszlo.potem jak mialam jakies problemy to do nich wracalam uspakajalam serce.ja dostawalam dawke dziecieca i ona nic nie mogla zaszkodzic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam!! jestem pzrerazona, poniewaz poprzedniej nocy mialam cos takiego jakbym sie dusila poprostu nie moglam zlapac powietrza i to mnie wybudzilo.Ale tej nocy to bylo straszne zerwalam sie ok 2 w nocy i mialam wrazenie ze umieram,niewiedzialam co sie ze mna dzieje.Pierwsze co ogranal mnie strach czulam ze gdzies odjezdzam, usiadlam i poczulam sie tak lekko jakby cos ze mnie wyszlo jakbym zostala tylko sama dusza, a smierc juz mnie nie przerazala.Teraz jak o tym mysle az mnie trzesie nigdy nie bylam w takim stanie czulam sie jakbym miala sie udusic, mam wrazenie, ze to byla namistka smierci, ze juz teraz pzryjdzie po mnie konkretnie.Bylam taka lekka, niezalezna i wogole jakbym nie byla juz czlowiekiem tylko czyms co jest zrownane z powietrzem .... SZOK nie moge dojsc do siebie boje sie!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pinka23
Julcia21 faktycznie to co opisujesz jest przerazajace maysle jednak ze kazda z nas miala przynajmniej jeden take zdarzenie w czasie swojej choeoby ja przynajnmiej tez cos takiego odczuwalam wprawdzie bylo to dawno ale bylo tak intensywne ze pamietam do dzis zdarzaja sie napady mysle ze juz umieram niedawno tez sie dusilam jak bylam w ciazy wieczorem lezac po prostu zapo9mnialam jak sie oddycha jakby nie potrzebne mi to bylo i tez bylam przerazona jak mam napady juz teraz mniej intensywne to na poczatku jest panika trace swiadomosc,nie wiem co sie ze mna dzieje ale zaraz biore sie w garsc i biore tabletke raczej staralam sie ich unikac ale jednak po co bezsensu sie meczyc a nerwy zamiast byc ukojone jeszcze bardziej podczas takiego ataku wariuja zrob sobie moze morfologie moze czegosc ci brakujeprzy nerwicy spada poziom potasu,magnezu i wapnia a bez elektrolitow mozesz faktycznie odjechac ja tak mialam prawie sie przekrecilam przez wlasne zaniedbanie niemartw sie badz silna ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pinka Jak nazywał sie ten lek na sece który brałaś? najgorsze, że ja też mam cechy tego płatka i lekarze trzymają sie, że on może być przyczyną. Tylko, że taki płatek mam od dziecka, a dawniej nie waliło mi serce, więc chyba nie tu leży przyczyna. Myślę, że to nerwicowe, albo hormonalne. Co do napadów duszności, to nigdy ich nie miałam, ale słyszałam od kolegi który je miewał, że są strasznie dołujące. Wzywał kiedyś pogotowie i oczywiście lekarze stwierdzili wtedy nerwicę. Od tamtej pory jest na lekach.Nerwica daje okropne dolegliwości, ale oczywiście łykaj Aspargin na wyrównanie elektrolitów. Zwłaszcza latem jak sie pocimy to organizm sie z nich wypłukuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maju to mozesz sie cieszyc, ze dusznosci nie miałas , to jest dopiero koszmar :-( ja to chyba wszystko miałam co nerwicowe....nie ma sie czym chwalic zreszta . Julka faktycznie zrób elektrolity ja mam lekki niedobór potasu i przepisano mi kalydum (sugerujac ze moze z braku potasu serce mi trzepie) ale kiedys miałam w normie i było to samo .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maju to mozesz sie cieszyc, ze dusznosci nie miałas , to jest dopiero koszmar :-( ja to chyba wszystko miałam co nerwicowe....nie ma sie czym chwalic zreszta . Julka faktycznie zrób elektrolity ja mam lekki niedobór potasu i przepisano mi kalydum (sugerujac ze moze z braku potasu serce mi trzepie) ale kiedys miałam w normie i było to samo .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Biore wlasnie aspargin ale wydaje mi sie ze serce mi wolniej teraz po nim bije - uspokoilo sie tyo serducho, ale teraz nasilaja sie te dusznosci cholerne !!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Julcia A jakie masz ciśnienie? Może weź prysznic w chłodnej wodzie? Czy poza tymi dusznościami coś Ci dolega teraz? Weź coś na uspokojenie. Trzymaj sie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie nic mi nie dolega, uczucie dusznosci , ktore towarzyszy mi codziennie.A cisnienie mam w miare, raz przy pierwszym ataku mialam 190/120 ale nigdy sie nie zdarzylo zebym miala jeszcze raz takie, jak ide do lekarza to wtedy mam 140/90 ale sadza ze to tak sie dzieje jak sie jest u lekarza.Juz dawno sama nie mierze cisnienia, ale doskonale wiem kiedy mam wysokie juz znam wszystkie objawy.A teraz jest spoko i zauwazylam ze jak sie czyms zajme to nie mam tych dusznosci CHYBA.Dziwne to jest bo caly czas mysle o smierci, co chwilke jakies wiadomosci ze ktos umarl.Przerazilo mnie to ze kolezanki dziadek dostal zawalu na srodku ulicy jak jechal samochodem , teraz caly czas o tym mysle dzisiaj chyba pogrzeb.Ale ja poryta mam ta psychike !!!Chcialabym dzisiaj isc do lekarza po tym co mi sie w nocy stalko, ale boje sie ze mnie wysmieje, sama nie wiem co mam robic juz ze soba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gabi147
Witam wszystkie nerwuski;)Mam pomysł trzeba zrobic zjazd nERWUSOW!!!!!!!!!!!!!cO Wy na to???Ja znowu dzis mam te kłucia w klatce .....badania serca dobre czy to moze byc od serca pomocy bo zwarjujePozdraviam:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mollina
Gabi to wszystko na tle nerwowym , nie martw się , ja miałam takie bóle że nie mogłam sie poruszyć , nawet normalnie oddychać mąż mi podawał wtedy krople nasercowe i powoli przechodziło. Na pewno wszystko jest ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gabi147
Mollina!!Dziekuje Ci ja biore krople nasercowe i przechodzi.Nie wiem o co chodzi przysiegam juz jestem durna ,faktycznie jestem nerwowa i to moze dlatego ,ale kto w tych czasch nie jest nerwowy zreszta ja mam takiego meza co mi pomaga,i jest super.Pozdraviam i dziekuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pinka23
bylam u mojego psycha i powiedzial ze te leki i ta depresja poporodowa przejda wiecie jakie mialam glupie mysli dal mi leki przeciwlekowe sprzed ciazy i powiedzial ze rexetin jeszcze nie zaczal w pelni dzialac i dlatego sie tak czuje i mam takie mysli ale to minie dostalam cloranxen 5gm bralyscie? dobry jest w polaczeniu z rexetinem przynajmniej w moim przypadku brak postepu nerwicy jakby jej nie bylo i jakbym nigdy nie chorowala miewalam od czasu do czasu zawroty glowy,jakby utraty swiadomosci taki odlot wiecie same ale sporadycznie no i sie ciesze ze mozeuda mi sie znowu normalnie zyc Maaaja a co do tych lekow na serce to byl jak pamietam con corcor lub con concor 1,25mg jakos tak literki mi sie chyba porypaly ale lekarz powinien wiedziec a i nie czytaj instrukcji obslugi mi zabroniono bo bym zaczela sobie cos wkrecac i odrazu ja dalam mamie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja brałam kiedys cloranxen 5mg dosc silny lek uspokajajacy. W najgoryszch atatkach nerwicy , pomaga. Jednak przy długim stosowaniu moze uzalezniac . A concor znam .. moja mama bierze na nadcisnienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×