Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość pinki82

kuracja cytrynowa - lekarz poradzil,wiec moze skuteczna - ja sprobuje!!

Polecane posty

Gość Gosia83
Witajcie, Dziś jest mój 5. dzień z cytrynami. Piję ten soczek wg tego schematu: 5 -10 -15 - 20 -25 - 25 - 25 - 25 -20 - 15 - 10 - 5 (kuracja lecznicza 12-dniowa wg Tombaka). Pierwszego i drugiego dnia było dobrze. Trzeciego dnia po obudzeniu i po wypiciu herbatki pogoniło mnie do toalety. Wyczyściło mnie chyba ze wszystkiego. Sytuacja powtórzyła się tego samego dnia ale już po obiedzie. Czwartego dnia było ok. Ale dziś, 5 dnia, po wypiciu rano soku z 5 cytryn i po zjedzeniu pączka znów musiałam nagle odwiedzić toaletę. Przede mną dziś jeszcze sok z 10 cytryn. Zaraz biorę się za wyciskanie - robię to ręcznie z użyciem małego, plastikowego mało poręcznego narzędzia Napiszę szczerzę. W dniach 1-3 sok ciężko się pije, ale już 4 dnia jest nawet słodki W sumie nie wiem, czy powinno mnie tak gonić do toalety, tym bardziej, że odżywiam się normalnie. Pije także więcej wody, bo boję się, że mnie odwodni. Z pęcherzem wszystko ok, żołądek trochę pobolewa ale dopiero po jedzeniu. Trochę mnie też boli głowa i czuję większą senność niż normalnie. Myślę, że to tylko tak w początkowej fazie, że zaraz znikną te objawy. Będę dawała znać każdego dnia co i jak. Dotrwam do końca! PS. Trochę te cytryny teraz drogie - za 1kg ok. 4,40zł, a jeden kilo to tak średnio 10 cytryn. Czyli można podsumować, że dziennie wypijam: 2,20zł - 4,40zł - 6,60zł - 8,80zł - 11zł - 11zł - 11zł - 11zł - 8,80zł - 6,60zł - 4,40zł - 2,20zł (w sumie 88zł)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wycinanko...jesli tu jeszcze jestes... absolutnie... dzidziusie nie znosza owocow cytrusowych :) tak mowia lekarze a jak ja zjadlam w ciazy za duzo mandarynek (mimo ze w miare slodkie) to mi tak moj synus dal popalic ze mialam nauczke do konca ciazy i nie tknelam zadnych cytrusow:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość granti
Cześć chce sie od jutra dolaczyc do jedzenia tych cytrynek tylko wie moze ktoras z was ile kcal ma takie 20 cytryn??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość granti
hmm bardzo podoba mi sie pomysl z tymi cytrynami tylko czy 20 cytryn to nie za duzo kalori?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rodia
hejka dołącze sie jak skoncze dietę narazie nie chce bo te cytrynki wprowadzą mi zament z kaloriami, doczytalam się, że w 100gr jest 36kcal jezeli 10 cytryn = 1lkg to jedna - 1000gr/10=100gr dla porownania jest to tylko ile np w kropce wasa albo troche mniej od jabłka uhuhuuuuu pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rodia
aha chcialam dodac, ze wydaje mi sie, ze traci sie wage poprostu przez usuwanie toksyn i plynow ktore zalegają w organizmie, cytrusy dobrze robią na uklad trawienny a kwas dziala tu jak szczotka ryzowa na jelita, usuwając złogi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosia83
Wytrzymałam tydzień. Było mi po prostu bardzo źle! Ból brzucha, głowy, tragedia! Nigdy więcej takich ilości!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hmm. .
no jezeli ,,jem normalnie'' to paczki to ja dziekuje podczas kuracji nie jesc bialej maki,cukru i najlepiej miesa tez nie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość justyna7129
Ja zaczęłam stosować ją wczoraj. Dzisiaj po wypiciu rano szklanki soku źle się czułam w końcu zaczęły się wymioty :/ Czy któraś z was też na początku tak źle znosiła tą kuracje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grabarz1
Wszystko w nadmiarze szkodzi! lepiej pij wodę z sokiem z cytryny i miodem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość haluśka
jestem na etapie pierwszego dnia wypicia soku z 25 cytryn, kuracji leczniczej cytrynowej. Dowiedziałam się o niej jesienią 2003r. W 2001 roku "wylądowałam" w szpitalu na kamicę nerkową.Kiedy ponownie się tam znalazłam, na tą samą przypadłość, dwa lata póżniej, powiedziałam sobie, że zrobię wszystko, by się ponownie w tym"przybytku" nie znależć. No i robiłam. Rok w rok "fundowałam" sobie leczniczą kurację cytrynową. Pewnie jesteście ciekawi z jakim skutkiem? Już was informuję. Od 2003 roku nie byłam w szpitalu! A trafiłam tam, za pierwszym razem, z kamieniem w jednej, prawej nerce, a po dwóch latach tak się "rozbudowałam od środka", że miałam je już na obu nerkach i w woreczku żólciowym. Jest fajnie pomyślałam sobie wtedy. Zawsze marzyłam o posiadaniu własnego domu no i zaczęłam się rozbudowywać ale, jak na ironię,od środka.Ale tak już na poważnie, polecam serdecznie kurację cytrynową, bo jest naprawdę skuteczna.moje nereczki pracują bez żadnych zakłóceń.Woreczek żółciowy też się uspokoił. Problem ma tylko mój lekarz, urolog, bo nie może pojąć bidula, jakim cudem nie doskwiera mi już kamica nerkowa. Ale przecież mu nie powiem co robię by się pozbyć uciążliwej przypadłości mojego organizmu.lekarz myśli konwencjonalnie a ja niekonwencjonalnie. i już tak na marginesie, z życzliwości, dodam kochani, że sok z cytryny to nie żaden żrący kwas, jak niektórzy wypisuja, tylko ZASADA. Życzę dużo zdrówka amatorom kuracji cutrynowej i....dużo, dużo wytrwałości, by ją o końca przeprowadzić. pozdrawiam wszystkich zainteresowanych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam :) Chcialabym zaczac kuracje cytrynowa, ale nie chce utracic na wadze. Moja przemiana materii jest wzorowa i duzo musze pracowac by przytyc. I takim to sposobem - niestety :( - jadlam duzo i przede wszytkim niezdrowo :/ Ostatnio zwiekszylam porcje warzyw i owocow. Stawiam na lepsze odzywianie. Zauwazylam, ze o wiele lepiej sie czuje. Mam wiecej pokladow energii, lepsza koncentracje i co najwazniejsze "swieze" :) i pozytywniejsze nastawienie do codziennych spraw. Nigdy dotad nie oczyszczalam swojego organizmu (a mam 27 wiosen) wiec chyba wypadaloby to uczynic. Czy ktos moze mi podpowiedziec czy traci sie zawsze na wadze przy tej "diecie"? A moze zmniejszyc ilosc cytryn. Mam 165 cm i wage 48 kg :/ Bede bardzo wdzieczna za informacje. Pozdrawiam cytrynowo ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cytrynkowa kuracja
Miko, traci się na wadze tylko wtedy, gdy ma się nadwagę. Jeśli będziesz się odżywiać jak dotychczas i dodasz do tego sok cytrynowy, to jedynie uregulujesz funkcje organizmu, oczyścisz go i odmłodzisz. Jest też faktem, że czasem zbytnia szczupłość wynika z ingerencji w naszych ciałach jakichś pasożytów i jest prawdopodobne, że cytryna może pomóc w takim przypadku. Ja robiłam sobie już dwa razy tę kurację w całości, przy czym tak mi odpowiada dziś smak soku cytrynowego, że piję go poza kuracjami - po kilka cytryn w tygodniu. Już bez reżimu ilości tylko po prostu wtedy, gdy mam ochotę i moje ciało mi sygnalizuje, że czas zwiększyć energię lub odporność. Pozdrawiam i powodzenia :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cytrynkowa kuracja
A, i dołączę się dla potwierdzenia do Haluśki - sok cytrynowy ma odczyn zasadowy. Organizm zakwaszają takie rzeczy jak mięso, słodycze i nabiały. A cytryny to dobry sposób na neutralizację zbytniego zakwaszenia. I też serdecznie polecam :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cytrynkowa kuracja
Do Darosz - tak, ta kuracja pomaga na trądzik i problemy skórne. Poza tym odmładza skórę, odżywia. Człowiek wygląda młodziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cytrynkowa kuracja
Do Justyna 7129 - po pierwsze, to ile Ty cytryn wycisnęłaś w drugim dniu kuracji??? Jeśli wcześniej jadłaś ponad 50 procent surowej żywności czyli surowych warzyw i owoców, to oki, zrozumiem. Jeśli Twój organizm od dawna jest uwalniany od toksyn przez dietę wegetariańską, wegańską lub witariańską, to oki. Ale jeśli dotychczas odżywiałaś się 'tradycyjnie', to lepiej zastosować przepis zwiększania o jedną cytrynę na dzień. Bóle głowy to objaw szybkiego oczyszczania się z toksyn. Wątroba ma wtedy mnóstwo pracy. Jeśli boli głowa lub wątroba, to znaczy, że dobrze działa. Ale nie wolno przesadzić, bo wątroba nie da rady wydalić bardzo dużej ilości toksyn i wtedy po prostu człowiek cierpi. A ludzie, którzy cierpią, przerywają kurację. Jeśli chcesz się utrzymać w kuracji, zwolnij tempo. I w ciągu dnia pij dużo wody, co pozwoli łatwiej usuwać toksyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mophun
ktos pisal ze cystryna moze doprowadzic do raka zoladka, kompltena bzdura cytryna jest zasadowa mimo b kwasnego smaku, i wlasnie oczyszcza organizm z bakterii etc, i w srodowisku takim nie ma prawa sie tworzyc nic za bardzo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy ktoś dołączy??? od dziś zaczynam :D miałam kuracje profilaktyczną od dziś lecznicza chociaż boję się tej wielkiej ilości soku... ale ciekawa jestem efektu. Już po profilaktycznej czułam się fantastycznie :) okej czyli dziś 5 cytryn ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy ktoś dołączy??? od dziś zaczynam miałam kuracje profilaktyczną od dziś lecznicza chociaż boję się tej wielkiej ilości soku... ale ciekawa jestem efektu. Już po profilaktycznej czułam się fantastycznie okej czyli dziś 5 cytryn ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość byniek
hej ja jestem po drugim dniu tj 10 cytrynach jutro 15 pózniej 20 itd ale powiem szczerze ze pychota narazie nic mi nie jest a robie kuracje dlatego iz mam podwyzszony kwas moczowy w górnej granicy i podobno cytrynki go wyjebi...zobaczymy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie! Dziękuję za Wasze komentarze - pozwoliły mi podjąć decyzję o przeprowadzeniu kuracji cytrynowej. Jestem zdrów i to zdrowie podtrzymuję, też dzięki Panu Tombakowi stosując jego zasady. Jestem dziś w przedostatnim dniu kuracji leczniczej i czuję się świetnie. Faktycznie na początku było kwaśno, ale po 3 dniach organizm się przyzwyczaja i sok wchodzi jak woda. Zaobserwowałem mniejsze zapotrzebowanie na sen, poprawę cery na dłoniach i twarzy oraz przypływ energii. Do czwartego dnia mocz był bursztynowy - co wg kuracji oznacza oddawanie kwasu moczowego przez organizm. Polecam tą kurację - samopoczucie nawet w pochmurne dni jest kwitnące! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
glac,ja probowalam juz 3 razy i zawsze nie dawalam rady.tak naprawde chcialam rozpuscic kamyki w nerkach.ale czy napewno to pomoze?jak myslisz?i moze ty tez miales kamyki?i wlasnie dlatego zaczales owa kuracje.jesli mozesz odp.bede wdzieczna pozdrawiam i zycze zdrowka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ba-Ba
A ja mam pytanie . Właśnie wykupiłam antybiotyk Duomox który powinnam zażywać przez cały miesiąc w związku z boreliozą i bólami stawowymi. Kiedy przeczytałam o kuracji cytrynowej zastanawiam się którą z kuracji rozpocząć najpierw. Obawiam się że jeżeli zacznę antybiotykową to później żołądek nie wytrzyma takiej ilości cytryn. Chociaż nie narzekam na żołądek. I jeszcze jedno.... Jestem szczupła i nie chciałabym schudnąć. Czy da się to jakoś pogodzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×