Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Miśka_24

Ślub 02.09.2006r.

Polecane posty

Gość Marek75
Goja23 napisała :-) "... ja nie wiem czy fotograf jest obowiazkowo po mszy ale tak było na weselu przyszłej szwagierki i polecam taki harmonogram..." Kurcze, zasadniczo dziwię się, że młodzi ludzie decydują się na fotografa, zaraz po ślubie kościelnym. Przecież to taki stres... Czekają goście, trzeba opuścić wesele ewentualnie, martwić się trzeba by nie uszkodzić sukni, jeśli to plener... No rozumiem, że następnego dnia to już nie to samo, że czasami trzeba raz jeszcze zrobić make'up i zaliczyć fryzjera, ale przecież to nie koniecznie... Kilak dni po ślubie można pozwolić sobie na nieco więcej swobody w plenerze, nie liczymy sie już tak bardzo ze zniszczeniem ślubnych ubrań i nie stresujemy czekającymi na nas gośćmi... A na sesję możemy przeznaczyć dużo więcej czasu i nikt się nie denerwuje. No i zasadniczo nie koniecznie po mszy... W trakcie mszy również powstają wyjątkowe zdjęcie. Tylko czasami, zdjęcia w kościele wykonywane są przez znajomych młodej pary, a końcowy efekt może być zupełnie niezgodny z pierwotnym założeniem... Może dlatego nie przywiązujemy tak dużej wagi do reportażu z uroczystości kościelnej lub USC... :) http://fotografiaslubna.mzdybel.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a to dobre rady :) moze i faktycznie w dniu następnym koszty by sie zwiekszyly chociazby za fryzjera ;) no ale np przed Kościołem i podczas mszy to tez można ujęcia łądne złąpać i w dodatku nie traci sie czasu na zostawienie gości a przed Kościołem to zawsze i troszkę słoneczka :) dzięki :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z tego co u mnie jeszcze jest do załatwienia: zaproszenia ustalenie dokladnego manu ustalenie dokladniej listy gosci wybrac swiadkowa bo swiadek juz jest kotyliony nalepki na wodke wodke napoje ciasto nauki przemalzenskie wraz ze wszystkimi papierami auto przystrojenie auta sali suknia slubna i wszystkie dodatki no to chyba wazniejsze sprawy dobrze ze jeszcze 11 m-cy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marek75
Szczerze mówiąc, w przyszłym roku i mnie to czeka... I nie ukrywam, że troszkę pękam :-) Tyle tego wszystkiego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do Marek 75 - Zdjęcia z wesela parę dni później to dla mnie trochę bez sensu. No bo to już przecież nie są zdjęcia z wesela! Miałabym wrażenie do końca życia, że to była przebieranka. Ma sie w życiu tylko jeden taki wyjątkowy dzień i tylko raz można uchwycić te emocje! Może to trochę naiwne ale chciałabym żeby fotograf mógł uchwycić na zdjęciach to nasze szczęście. A poza tym my robimy tylko zdjęcia w studio u profesjonalnego fotografa. Nad plenerem zastanawiamy się czy w ogóle robić, a jeśli tak to mój kuzyn od kilku lat interesuje się fotografią no i ma poza tym bardzo dobry aparat:) A w kościele to już byłby zbędny wydatek, ponieważ w mojej rodzinie jest 5 aparatów cyfrowych i na pewno cos się z tego wybierze. Ale to trzeba wszystko zaplanować według własnego schematu. My tu tylko możemy podzielić się własnymi pomysłami:) Miśka - została mi właściwie ta sama lista:) Czyli jeszcze wiele pracy przed nami!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przypomniało mi się co czytałam o kolorze sukni. Ponoć dobiera się go do typu urody. Na stronce http://www.makijaz.net/ można sobie zrobić taki test kolorystyczny. Ale ja i tak marzę o czystej bieli ze srebrnym haftem. Już raczej przeszła moda na ecru czy bez. Modne sa oryginalne dodatki o ostrych kolorach ale ja lubię klasykę. Modne są właśnie hafty w kolorze złota lub srebrne, ewentualnie delikatny róż. A mam takie pytanko zwiazane z okularami. Noszę okulary na codzień ale przyrzekłam sobie, że w dniu ślubu albo będę ślepa albo nauczę się chodzić w szkłach kontaktowych! Może jest wśród was jakaś okularnica mająca ten sam dylemat? Bo ja nie wyobrażam sobie panny młodej w okularach. Moze to próżne ale nie czułabym się dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aha, zapomniałm napisać, że byłam dzisiaj na drugim spotkaniu na naukach przedmałżeńskich. Trochę ciekawiej było niz wczoraj. Fajny kawał ksiądz opowiedział: Modli się facet z rozpaczą- Panie Jezu! Wychłostali cię! Ukrzyżowali cię! Ale cie nie ożenili!!! Ten dowcip nie nastraja pozytywnie do małżeństwa ale bądźmy twardzi:) A inny ksiądz widząc jak wchodzimy do kościoła, szepnął do drugiego - idą szczęśliwcy albo samobójcy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie :) Marek75 a kiedy Cie czeka ten piękny dzien ? :) no faktycznie tyle tego wszystkiego :) i tak teraz myśleć to wyjdzie ok 20 000 zł za wszystko :/ _Kicia, Goja23 :) Powolutku wszystko załatwimy :) Jejq ile to stresów juz teraz ile emocji :) a co to będzie w dzień slubu :) Goja23 dzięki za świetne wiadomości co do koloru sukni jak wróce z pracy od razu zrobie ten teścik. Choć przyznam że ta biel to kojarzy mi się najbardziej z tym dniem :) Goja23 \"idą szczęśliwcy albo samobójcy\" heheheheheh no niezle u nas Ksiądz dużą wagę kładł na to, przez co można unieważnić małeństwo. Że jak widzi, jak do niego przychodzą młodzi i niezbyt sa zdecydowani to on każe im wyjść i wrócić jak będą już pewni. Ukazał jak to ciężko jest żyć we dwoje jak trzeba znaleźć porozumienie jak mężczyzna całkiem odbiera wszystko to co kobieta. No naprawdę sporo tego było. I po każdym wyjściu z nauk czuło się taki ciężar odpowiedzialności. Ale przyznam szczerze, że bardzo dużo dały nam te nauki. no to zmykam do pracy Miłego dnia :) 👋

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ups miało być jak mężczyzna całkiem inaczej odbiera to co kobieta. no bynajmniej chodziło, że kobieta nie może od mężczyny wymagać tego, że się domyśli czego ona chce :) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć, tak jak w temacie ja też mam mieć ślub 2 września i jeszcze żadnych przygotowań nie poczyniliśmy. Może dlatego , że wesela nie bedzie tylko \"przyjęcie\" w restauracji na 20 osób:( bardzo żałuję, ale kupiliśmy sami swoje pierwsze własne mieszkanie i na wesele juz nie zostanie nić:(a może to i lepiej , bo bardziej skupimy si e na istocie tego dnia?? w kazdymn razie sukienkę chcę mieć piekną :):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj Nataly :) nie ważne ile osób wazne jakie to będą osoby :) a co do poczynan to może warto choc dopytac sie czy na te 20 osob bedzie wolna sala :) no to jest nas wiecej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem wiem Miśka, że osoby są ważne, ale ta cała oprawa wesela, fajerwerki, oczepiny, pierwszy taniec , to wszystko mnie ominie:( a każda dziewczyna marzy będąc juz mała dziewczynką o tym wielkim dniu. Pozdrawiam serdecznie:):) udanych przygotowań

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam nataly wsrod grona szczesliwcow! Nie przejmuj sie ze bedzie małe przyjęcie. Najważniejsza jesteś ty i twój ukochany i to, co będziecie sobie przyzekać w kościele! Zazdroszczę wam tego własnego mieszkanka, bo my będziemy na razie mieszkać z moimi rodzicami. A na suknie oczywiście sobie nie żałuj, bo nie ważne czy olśnisz 100 czy 20 osób, lecz żebyś czuła się wyjątkowo:) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marek75
Goja23 napisała: "Zdjęcia z wesela parę dni później to dla mnie trochę bez sensu. No bo to już przecież nie są zdjęcia z wesela!" Nie no. Nie chodziło mi o zdjęcia z wesela kilka dni później. Miałem na myśli zdjęcia plenerowe kilka dni później... "Miałabym wrażenie do końca życia, że to była przebieranka. Ma sie w życiu tylko jeden taki wyjątkowy dzień i tylko raz można uchwycić te emocje!" Całkowicie z tym sie zgadzam :-) i podpisuję się wszystkimi czterema kończynami :) Co do zdjęć w studio... oczywiście fajny pomysł :-) A co do rodziny z aparatami na ślubie to koszmar, którego nie życzę... Troszkę wam będą przeszkadzać i może sie zdarzyć, że niewiele będziecie pamiętać z tego co w kościele będzie się działo. Jeśli mogę coś zasugerować, to to, byście przestrzegli rodzinę przed robieniem zdjęć w trakcie np. kazania (nie tylko dlatego że przeszkadza to księdzu ale najbardziej chyba wam...) No i uważam że w kościele powstają naprawdę warte utrwalenia wspomnienia... Dlatego warto zwłaszcza reportaż z kościoła powierzyć w ręce kogoś doświadczonego. W końcu z tego powodu, zamawiamy np. filmowca... chociaż każdy ma wśród znajomych kogoś z kamerą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marek75
Dnia poniedziałek, 26 września 2005 08:27, napisałeś: > Użytkownik odpowiedział na forum w temacie: > Marek75 a kiedy Cie czeka ten piękny dzien ? :) Cóż, powiem tylko że wynikło kilka komplikacji i zmuszeni byliśmy do przełożenia terminu ślubu na przyszły rok... Jeszcze sami dokładnie nie wiemy kiedy. A ten w tym roku miał się odbyć 17-IX-2005 :( ale jakoś się nie udało... i trzeba było odwołać kuchnię, salę, kościół... Szkoda nam teraz tego wszystkiego... nie ma co ukrywać... Zastanawiamy się jeszcze nad jakimś szybkim ślubem cywilnym, lecz to już do końca nie to samo... Chociaż z drugiej strony, przeglądając wypowiedzi na wątkach ślubów cywilnych to i tamte są wspaniałe, nie tylko pod względem fotograficznym... ;) http://fotografiaslubna.mzdybel.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do Marek75 - dzięki za wszystkie rady związane z fotografią! Powiem ci, że tak naprawdę te wybory czy brać fotografa na plener, studio, do kościoła sa związane poprostu z kosztami:( Przykro nam, że musimy podejmować takie wybory, bo chcielibyśmy uchwycić każdy moment tego dnia. Ale przynajmniej będziemy mieli cały dziń kamerzystę profesjonalnego, bo w tym wypadku nie ufam rodzinie:) Chociaz wiem z doświadczenia, że przyjemniej jest wziąć zdjęcie do ręki i powspominać, niż włączyć kasetę. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hello :) Nataly - a czy nie myśleliście o tym, żeby zrobić takie właśnie pełne wesele dla 20 osób? Może i oczepiny nie będą aż takie głośne jak przy 40 osobach ale zawsze się odbędzie. Może zastanówcie się czy by może czegoś nie zorganizować. Wiem, że to strasznie dużo kasy :/ ale z drugiej strony to jest tylko raz w życiu. Więc warto to przemyśleć. My robimy ślub dla 60 osób i uwierz mi nie mamy od nikogo pomocy tyle co sami uzbieraliśmy a pracujemy od niecałego roku, a ja jeszcze niedawno studia kończyłam. Ale starałam się każdy grosik odłożyć, może i jestem skromna ale naprawdę jestem dumna, że wesele zrobię za swoje ciężko zapracowane pieniądze. Trzymam za Was kciuki :) Każda z nas maszy o tym, by przeżyć wyjątkowo ten dzień :) Z jednej strony macie mieszkanko to bardzo ważna rzecz i w dzisiejszych czasach naprawdę kosztowna a szczególnie dla tych, co wiążą się kredytami hipotecznymi. No ale dziś takie czasy, że czasami nie ma innej możliwości. Najważniejsze jest to żeby się nie poddawać. Przeanalizujcie czy może by nie wynająć sali załatwić kucharkę reszte żeby pomogła mama i teściowa i niech same nagotują wszystkiego. Naprawdę na 20 osób wiele to nie zajmie. A takie przytulnie przyjęcie weselne napewno by się udało zrobić w miare tanio :) Nam Ksiądz na naukach powiedział, że to narzeczeni sobie przyrzekają miłość do końca życia a on jest jedynie świadkiem przed Bogiem :) A co do sukni to pewnie w końcu to jest ten jedyny dzień w którym to My powinnyśmy czuć się najbardziej wyjątkowo :) Marek75- tylko, że nie ma to jak zdjęcia plenerowe z dnia ślubu- te fryzury ten makijaż. To jest jednak taka pamiatka niezapomniana :) Ach jak tak czytam o tych zdjęciach o mszy to aż mi sie wyboraźnia włancza a to jeszcze ponad 300 dni :/ ;) szkoda tylko, że ten kto filmuje też sobie zyczy 1000 zł za jedna noc :( wg mnie to sporo :/ Marek75 tak ślub cywilny to nie to co Kościelny całe to wesele. :) Może akurat uda się Wam w przyszłym roku :) No właśnie Marku dziękujemy za te wszystkie rady. Naprawdę się przydadza :) Życzę Wam wszystkim dziś uśmiechu na buźce :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć wam kochane i witaj Marku. Widze że co raz więcej was tutaj przybywa. Przepraszam ze sie nie odzywałam co dzień ale przysięgam byłam tu każdego dnia i czytałam wpisy. To wszystko przez to że za rok mniej więcej właśnie na początku września zostanie oddane do użytku moje M. I właśnie teraz ruszyła budowa bloku i ddduuuuuzzzzooo zamieszania:( . Ale mam nadzieje że wszystko bedzie dobrze. Widze ze u was nauki idą do przodu. Co do zdjęć w plenerze po ślubie to szkoda mi kasy. Prać suklienke, makijaż, fryzjer itp. Ja znalazłam takiego fotografa który kręci również wesele i bedzie u mnie. Zdjęcia ma bajeczne. Wiem że to nie to samo co plener ale nie ustępuje. Napiszcie co już macie załatwione. Może zrobimy liste i każda wg tej samej kolejności wpisze czy jest już na tak czy na nie. I będziemy ją aktualizować co jakiś czas, co wy na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hejka ja wpadam tylko napisac ze pozdraiwam nie mam sily praca mnie wykancza ;) ale jak tylko dojde troszke do siebie to od razu zaczniemy pisac liste :) sciskam :) papa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hejka :) ja tu jestem caly czas i nie zrezygnowałam :) jak narazie zbieramy kase bo zakupy to sie pozniej porobi w sumie to 11 m-cy jeszcze my mamy w restauracji wesele do nas zostana napoje i wodka wiec wodke kupi sie przed slubem albo jakos w maju choc i tak nie wiem czy nie za wczesnie ;) w pazdzierniku spotykamy sie z orkiestra i zaliczka 300zl a fotografa to jeszcze nie mamy narazie jestem na etapie zalatwiania dvd ze slubu z tej wlasnie sali i co dziennie ciesze sie dniem z moim przyszlym mezusiem :) na sukienke tez jeszcze za wczesnie na co nie jest za wczesnie ? :( piszcie sciskam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×