Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość malwinka24

Mamusie z zespolem policystycznych jajnikow

Polecane posty

ja jestem z małego miasteczka w kujawsko pomorskim mam lekarza w Lipnie równie malymmiescie babeczka przyjmuje na kase chorych a byłam na konsultacji w Bydgoszczy u dr Szymańskiego ale własciwie u niego dowiedzialam sie ze jestem w ciazy bo mial dokładniejsze usg ale nie był za tani 170 wizyta plus 100 usg , gdy juz wiedziałam dalej chodziłam do mojej lekarki pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja chodze prywatnie do gina za wizyte bierze 50zl nie zaleznie czy robi badanie czy konsultacja ale i tak dobrze ze tyle bo mialam isc do innego gin tutaj na forum o nim wyczytalam chyba debski jak dobrze pamietaj ale za wizyte liczy sobie 300zl a wiec odpuscilam go sobie.jak bedzie u mnie przyplyw gorowki to zapewne wybiore sie do novum moze tam bedzie wszystko szybciej szlo i z efektami.zobaczymy jakie wyniki badan bede miala po szpitalu.az sie boje mam nadzieje ze bede w miare dobre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pafnucy100
ja mam to szczęście, że najpierw chodziłam prywatnie (a to było z 3 lata temu), po czym się okazało, że lekarka podpisała umowę z funduszem i można przychodzić bezpłatnie w ramach kasy chorych :-), trochę z terminami krucho, ale na monitoring rejestrują bez problemu, a prv wizyta u niej to chyba 70 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i znowu mnie nie przyjeli bo nie maja miejsca.jestem zalamana i wsciekla plakac mi sie chce w takim tempie to ja do 50-tki dzieci nie bede miec.ale szukam innego szpitala moze mnie przyjma gdzie indziej.juz nie wiem co robic:(jeste mi smutno i zle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny, czy wy po duphastonie też czujecie się fatalnie? U mnie to tragedia - mdłości, bóle w dole brzucha a do tego brzuch mi sie robi taki jak w dziewiątym miesiącu ciązy z trojaczkami. No, niestety szykuje mi sie powrót do dphastonu. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odessa28
cześć dziewczyny niedawno dowiedziałam się ze ma pco i po przeczytaniu tego topiku jestem trochę przerażona. Jestem mężatką od dwóch lat i od roku staramy się o dzidzie. To pco to jest jak wyrok!~!!!, ale staram się pozytywnie mysleć! Tylko czy to pomoże Ja narazie jestem na etapie ponownych badań prolaktyny i insuliny. Z całego serca wszytkim Wam życzę powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pafnucy100
olkaa mnie akurat po duphastonie nic nie dolega, wogóle po innych lekach też nic...może na mnie niedziałają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wkoncu cos sie ruszylo poszlam do innej kliniki i tak sie mna zajeli.pobrali krew na hormony i na druga faze cyklu jestem zapisana bez problemu.teraz musze poczekac na wyniki badan.ale sie ciesze ze wkoncu ktos sie mna zajmie.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pafnucy100
tak trzymaj grunt to dobry lekarz! mam nadzieję, że nie sa bardzo drodzy, i pisz jak wyniki i leczenie :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PAFNUCY100 ja sie lecze w instytucie matki i dziecka za darmo na szczescie.lekarze mili i chyba dobrzy to sie okaze:)ale jestem dobrej mysli.a teraz lece odpoczac na dzialeczke po tych stresach.trzymajcie sie cieplutko.i pamietajcie wiara czyni cuda:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie kobietki :) Ja jestem szczęśliwa, bo już w środę jadę do kliniki do Poznania! Pani prof. przesunęła mi termin i już się nie mogę doczekać. Mam wszystko uszykowane i tylko czekam na wyjazd. Moja pani prof. też nie jest tania (150zł) za wizytę, ale za to pobyt w klinice i wszystkie badania bez żadnego problemu za darmo! mala_wawa cieszę się, że wreszcie gdzieś Cię przyjęli, oby wszystko było ok, trzymam kciuki :) Ty za mnie też trzymaj :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Melisa88
A ja znam osobę, która z tym schorzeniem i mimo gadania lekarzy, że oboje z mężem mają się leczyć na niepłodność, urodziła 2 zdrowych dzieci. Tak więc jest nadzieja, grunt to się nie zamartwiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
markotka trzymam kciuki bardzo mocno za ciebie za za tydzien mam wyniki hormonkow a 29 maja mam druga fc i jestem zapisana do kliniki tylko jednego sie boje bo nieststy jest z tym duzy problem nie dosc ze ciezko mi pobrac krew bo zyl nie widac i krew nie chce lecec:)(to chyba z nerwow) to po tym mam takie siniaki jakbym byla narkomanka:) ale nic trzeba wszystko przetrzymac dla naszych przyszlych dzieci trzeba zrobic wszystko.pozdrwaiwam.markotka napisz kiedy dokladnie idziesz do kliniki i na ile?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pafnucy100
witam wszystkie, dzień dziś piękny słonko świeci...ech szkoda w pracy siedzieć... dziś mój 11dc idę po pracy do gina sprawdzić jak hodowla jajeczek trzymajcie za mnie kciuki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gusia 1
ja mam zespol policystycznych jajnikow do tego wysoka prolaktyne i nie mam problemu z zachodzeniem w ciaze tylko z donoszeniem jej ( 3 stracone ) ale glowa do gory bo mam wlasnie przed soba moja 4 miesieczna coreczke. nie mialam zednej terapii, a jednak sie udalo. TRZYMAM KCIUKI!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hannak
Ja jestem mamusią 2 dzieci. Pierwszy syn ma w tym roku 8 lat, zaszłam z nim w ciążę po stymulacji clostybegytem za 3 razem i obserwacji usg jajeczkowania, później już nie reagowałam na leki, dlatego zrobiono mi klinową resekcję jajników w Poznaniu na Polnej U Profesor Warenik (specjalistka od PCO) i po operacji wróciły regularne cykle, a przyszła blokada psychiczna, jak juz zrezygnowałam ze starań o dzidzię to zaszłam w drugą ciążę i córa ma już 20 miesięcy. Wiele się teraz naczytałam że klinowej resekcji jajników się już nie robi ale mi pomogła, ja zaufałam pani profesor i jej lekarzowi dr Halerz-Nowakowskiej, która mnie operowała ona się zna na tym jak mało kto. Pozdrawiam, Hania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hannak
Ja jestem mamusią 2 dzieci. Pierwszy syn ma w tym roku 8 lat, zaszłam z nim w ciążę po stymulacji clostybegytem za 3 razem i obserwacji usg jajeczkowania, później już nie reagowałam na leki, dlatego zrobiono mi klinową resekcję jajników w Poznaniu na Polnej U Profesor Warenik (specjalistka od PCO) i po operacji wróciły regularne cykle, a przyszła blokada psychiczna, jak juz zrezygnowałam ze starań o dzidzię to zaszłam w drugą ciążę i córa ma już 20 miesięcy. Wiele się teraz naczytałam że klinowej resekcji jajników się już nie robi ale mi pomogła, ja zaufałam pani profesor i jej lekarzowi dr Halerz-Nowakowskiej, która mnie operowała ona się zna na tym jak mało kto. Pozdrawiam, Hania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie kobietki :) Wróciłam wczoraj z kliniki i o dziwo było super :) Bardzo dobre warunki, miły persolen, świetni lekarze. Przebadali mnie tak dokładnie, jak nigdy dotąd nik mnie nie przebadał. No i niestety mam wyraźne pco, wręcz książkowe. Wszystkie wyniki, USG wskazują właśnie na to cholerne pco. Dostałam leki: Progynova21 i Duphaston na przywrócenie cyklu. Zaczęłam już dzisiaj przyjmować no i zobaczymy jak będzie. Za miesiąc odbieram jeszcze resztę wynikó i mam wizytę u mojej pani profesor i ona zadecyduje co dalej ze mną zrobić. Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
markotka bardzo sie ciesze ze w koncu ktos sie toba zajal fachowo.powiedz co ci tam robili?ja ide za tydzien prawdopodonie bede tam na noc badania na hormonki zrobie tylko czekam na wyniki.bardzo sie denerwuje bo nie wiem co mnie czeka.pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mala_wawa, a więc na początku było ogólne badanie \"oglądowe\" (tylko się nie przeraź, to nie jest wcale takie złe) stoisz nago przed panią prof Warenik-Szymankiewicz (jest jeszcze kilku lekarzy, ale stoją tyłem) ogląda Cię całą, następnie wykonuje badanie ginekologiczne, to trwa w sumie 5 minut, szybka i fachowa ocena. Później jest badanie USG. Acha na samym początku jeszcze pobierają krew na hormonki. Drugiego dnia jest od rana \"zbiórka moczu\" tzn, że sikasz całą dobę do swojego wiaderka. Wynik z moczu jest do odbioru za 4 tygodnie. No i to w sumie wszystko. Czasem w dniu wypisu czyli 3 dnia robią jeszcze kontrolne USG, lub pobierają krew. Warunki są ogólnie super, sale 3-osobowe z łazienkami (wszystko nowe, wyremontowane). Pielęgniarki i lekarze bardzo mili, informują o wszystkim. Ja osobiście czułam się tam prawie jak w hotelu :P Nie ma się czego bać :) Ja jest strrrasznie zadowolona :) A kiedy Ty się wybierasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
markotka ja w wawie sie lecze w klinice matki i dziecka(tam mnie przyjeli naszczescie:))ide w poniedzialek za tydzien krew na hormonki mialam juz pobrana a teraz prawdopodobnie z tego co wiem zostane na noc jedna bo beda badac prolaktyne o ile dobrze zrozumialam.tam jest super wszyscy przemili pomagaja nawet finansowo ci pomoga troche sie tego boje tego co lekarz powie powinnam wyniki hormonkow odebrac ale tam lekarza od razu bede miec ktory mnie poprowadzi.jestem zadowolona ze cos u mnie dzieje sie.ciesze sie ze u ciebie tez cos sie dzieje.bedac w szpitalu w ktorej fazie cuklu bylas?co ci powiedzieli konkretnego?bo ja w poniedzialek bede miec druga faze.pozdraiwam i trzymam kciuki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam przyszłe mamusie ( wierze w to!!!:)) słuchajcie ja mam juz swojego szkraba ale widze jak Wy walczycie o swoje malenstwa i choc tez mam pco dosc szybko mi sie udało te malenstwo na swiat przywołac podziwiam Was za ciagły temperament i ogólnie za wszytsko ja moze za 1,5 roku moze 2 bede sie starała o drugie i zobacze jak to bedzie trzymam za Was kciuki i pozdrawiam czesto czytam co u Was moja mała juz dosc duza wiec nie daje mi dojsc do klawiatury jak z nia siadam wali jak opetana i najchetniej by ta klawiature zjadla buziaki dla Was

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asiulek to super, że tak się Tobie udało, też bym tak chciała :) mala_wawa ja byłam w szpitalu 3 dni, po tym jak 3 miesiące nie miałam okresu. Teraz dostałam hormonki Progynova21 od 5 do 25 dnia cyklu i Duphaston od 16 do 25. Nie wiem tylko czy te leki tylko przywrócą cykl, czy też wywołają owu? Na razie o ciążę się jeszcze nie staram, ale martwię się, że w ogóle nie uda mi się zajść, bardzo się tego boję, dlatego chciałabym już, ale mój misiek jeszcze nie chce. On chce dopiero za 2 lata :( Nie wiem jak ja to wytrzymam, 2 lata w ciągłym strachu. Trzymam za Ciebie kciuki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dracenka
markotka, ti jestes, a ja pisalam do ciebie na jakims innym topiku. pytalam czy widzialas tam moja dzidzie? haha, ale nie wiesz ktora to? mam nadzieje, ze wkrotce pojawi sie tam twoja i moja druga. ciekawe czy inne dziewczyny, ktorym podawalam namiary na maila pojechaly tam i czy sie odezwa. widze, ze jest wiecej takich, co zawdzieczaja wiele Polnej. ja bylam teraz tez 3 dni i akurat trafilam na rosnacy pecherzyk. tak wiec teraz czekam na wyniki przytulania sie! to znaczy ze po tej resekcji jest ze mna w miare ok, tylko lekko sie rozlegulowalo, bo ten pechrzyk mial peknac w 22 dniu! jestem dobrej mysli, ale nie nastawiam sie zbyt bardzo zeby nie zapeszyc. poczekam jeszcze z tydzien... trzymajcie kciuki. markotka, moze sie tam kiedys spotkamy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość toni
przestrzegam was laseczki przed Warenikowa, ona tylko wyludza kase na ta klinowa resekcje jajnikow, a tego zabiegu jej metodami juz dawno sie nie robi!mnie i mojej kolezance zrobila i jak sie pozniej okazalo bez kompletu badan byla ona nie potrzebna i nic nie pomogla.Tw badania 3 dni w szpitalu to falsz,owszem badaja ale to nie sa badania wystarczjace do oeny czy to jest pcos czy nie! uwazajcie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dracenka
tak, ka tez slyszalam wiele razy, ze resekcja to przezytek i napedzalam kase innym lekarzon na wizyty w celu przepisania koljenej porcji lekow hormonalnych. nikt mi nie wmowi, ze profesorowa nie wie co robi. znam wiele osob, ktorym pomogla. jedz na oddzial i zobacz sama ile tam jest fotek dzieci poczetych dzieki niej! tak sie nie robi toni. ona daje nadzieje, a nie spisuje od razu na straty jak inni. mnie to nawet jeden po operacji powiedzial rozne bzdury, miedzy innymi, ze w ciaze na pewno nie zajde. palant jeden nie dopatrzyl sie juz w tedy bgylam w ciazy!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dracenka
jeszcze jedno, nikt wczesniej nie badal mi w ogole poziomu hormonow. ale hormony mi przepisywano, zastanow sie kobieto co mowisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A mnie sam lekarz powiedział, że resekcja jajników to stara metoda. Ale mnie pomogło i to najważniejsze. Nie jest prawdą, że lekarze tylko w ten sposób wyciągaja kasę na hormony, bo ja żadnych hormonw nie biorę. Wiem natomias, że gdyby nie laparo to musiałabym brac i nie miałabym dziecka. Nie piszcie więc bzdur.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość toni
Nie twierdze ze laparo jest nieskuteczna, i ciesze sie ze wam sie po niej udalo, aczkolwiek co do s... Warenikowej nie zmienie zdania, nigdy nie potrafila rzeczowo odpowiadac na urtujace mnie pytania, zawsze z usmiechem na twarzy mowila ze jest slicznie ladnie i popychajac i klepiac po ramieniu wyprowadzala z gabinetu, nie badajac brala kase zawizyte nawet jak spedzalo se u niej 3minuty i posslo o cos zapytac... na oddziale bylam nie raz wiec prosze nie pisz ze mam sie tam wybrac i ogladac cokolwiek a juz nie zakazana mordke tej pani, przykro mi!! z kolezanka myslaysmy swego czasu nawet zeby ja pozwac do sadu o odszkodowanie za utrate zdrowia, moja kolezanka byla zwodzona przez nia przez 8DLUGICH LAT , wmawaniem ze zajdzie w ciaze i wyciaganiem kasy za wizyty i badania, w koncu ma dzidziusia ale nie dziki s... Warenikowej, tylko dzieki invitro i klinice Novum w wawie, a dzieki niej ma tylko stracone i opoznione o 8 lat macierzynstwo chcecie byc zaslepione glupia baba, coz kazdy sam podejmuje decyzje i decyduje o wlasnym zyciu, ja tylko przestrzegam, tyle moge zrobic dla strajacych sie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dracenka
ok, kazdy przypadek jest inny. moje zaslepienie wzielo sie po prostu z faktu, ze leczylam sie jakies 10 lat i zwodzona bylam przez dziesiatki lekarzy, a ona od razu wiedziala jak mi pomoc. jej zawdzieczam dziecko, koniec problemow zdrowotnych nie tylko zwiazanych z brakiem okresu. i jestes pierwsza osoba, ktora nie ma dobrego zdania. a zdazylam juz poznac bardzo wiele dziewczyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×