Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość czarne łzy

A mój facet ...

Polecane posty

Gość ja pierdacze
Wystarczy, że zabraniasz mu tego co lubi!!Pije piwko bo lubi-Tobie to nie pasuje-zabraniasz mu palić bo lubi-Tobie to tez nie na raczkę!daj mu żyć!!!Dziewczyno!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anyżówka
ale zrozum, ze on ma 22 lata!!!! to nie jest dziecko! to dorosly czlowiek! w naszym kraju palenie i picie sa dozwolone od 18 roku zycia, zabraniajac mu tego w zasadzie postepujesz niezgodnie z konstytucja :P:P:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarne łzy
pogadam z nim i zobaczymy co z tego wyjdzie ale to dopiero za pare dni jak sie z nim zobacze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pierdacze
To jest miłość zaborcza i zła. Chcesz go za wszelką cenę podporzadkować sobie! Albo bierzesz go takim, jakim jest albo daj mu swięty spokój!Kochasz go? Daj mu wolność!Czy on Ci robi aferę, że przed imprezą stoisz pól dnia przed lustrem?Czy "gdacze" na setny tusz do rzęś i czterdziesta pomadkę? ~Czy ma focha jak kupujesz dwudziesty piąty sweterek? NIE!!Wiec daj mu żyć na Litość Boską!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anyżówka
wiesz, ja to rozumiem, ze zalezy Ci na jego zdrowiu itd, ale po prostu posuwasz sie za daleko. dawanie mu do zrozumienia, ze nie chcesz, aby sobie szkodzil - ok. niech bedzie tego swiadomy. ale wymuszanie na nim czegokolwiek, nie odzywanie sie, szantaz - to juz jest z lekka chore..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarne łzy
ale nic zlego nie ma w tym wlasnie oto chodzi co ja kupuje itp a co do fajek to przeciez on sie wykonczy kiedys ja chce z nim byc jak najdluzej a nie czekac az go fajki wykoncza! nie chodzi mi o to ze cos tam minie pasuje zawsze cos takiego sie znajdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anyżówka
oj, nie nakrecaj sie tak, kobieto :) Fidel Castro pali duzo a patrz, ile lat juz zyje :P oczywiscie zartuje sobie, wiem, ze papierosy skracaja zycie, ale pomysl, ze rownie dobrze w kazdej chwili moze przytrafic Ci sie jakis wypadek, mozesz zapasc na chorobe, ktora nic z paleniem nie ma wspolnego, sa tysiace innych sposobow na skrocone zycie, i co wtedy z tego, ze sobie wczesniej odmawialas papierosa??? wiadomo, ze umiar trzeba zachowac, ale z drugiej strony trzeba tez z zycia korzystac, bo mamy tylko jedno i nigdy nie wiemy, ile potrwa tak naprawde, nie chce, zeby to zabrzmialo jak pesymizm, ale raczej jak realizm. nikomu zle nie zycze, stwierdzam tylko fakt, ze wypadki chodza po ludziach. Twoj strach przed paleniem papierosow jest po prostu nieproporcjonalny do zagrozenia. rownie dobrze mozesz nie wypuszczac faceta z domu w obawie, ze przejedzie go pijany kierowca albo trafi go piorun..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pierdacze
albo spadnie mu doniczka z kwiatkiem na glowę z 3 pietra w czasie wichury a będzie akurat stał pod oknem:P Nie masz na to wpływu. Tak samo jak wielu młodych ludzi-bez nałgów odchodzi tak samo on może paląc dożyć 100 lat. Nie ma na to reguły...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nio to u mnie na odwrot nie jestem pewna czy sie nie rozejde z facetem o glupie fajki :-( nie chcialam go znowu zawiesc wiec ukrylam powrot do nalogu, a poniewaz bylo mi z tym ciezko znowu rzucilam (nie bylo latwo) teraz wyszlo i on ma takie fochy o to ze nie wytrzymalam psychicznie, cale dnie wylam az stalam sie zimna jak kamien. Juz nie placze nie rozpaczam ale czy z nim chce dalej byc tez nie wiem :-< smutna historia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×