Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość fizz

a w sercu ciągle maj...

Polecane posty

Monia, pomysł dobry. Dzielna dziewczyna jesteś :) Wysłałam Wam zdjęcia wszystkim za wyjątkiem Malibu /masz zapchaną skrzynkę/ i Turkusa /nie znam adresu/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ja też nie widzę mojego dzisiejszego wpisu!!!!!!!!!!!!Napisałam do moderatorów pytanie i mam nadzieję,że coś się wyjaśni. Moje kochanie dziś w nocy opuszcza domowe pielesze.Wyjazd o 4.00rano.Nie nawidzę dnia przed i po :-(:-(:-( Pociesza mnie tylko myśl,że teraz jak przyjedzie to już po nas,za 3m-ce:-) Ja spadam,resztę napiszę już jutro.Pa dziewczyny.Mam nadzieję,że ten wpis któraś przeczyta!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wlaśnie wrociłam od wypadnietej macicy u krowy-ciezka harówka.po drodze zatrzymał mnie jeszcze pan policjant,popatrzył po samochodzie i spytał czy pracuję na poczcieJak się dowiedział ,że weterynarz to już nawet dokumentów nie sprawdzał. Dobrych snów:)🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fizz-dobre są te zdjęcia:D A sama sytuacja jeszcze lepsza. Foletko-3 m-ce to minął szybciutko,tym bardziej ,że będą to przygotowania do wyjazdu. Moniałku-co Ty nam tu opowiadasz o swoich wadach.Pamiętaj,że \"każdy ma jakiegoś bzika\":DI całe szczęście,bo życie z ideałem byłoby strasznie nudne. Ania,mam nadzieję,że ty dzisiaj na działeczce się opalasz:) Whiski,może dzisiaj jakieś kino?a jak kiciusia,skończyly się już biegunki? Malibu:)odespałaś już podroż? Ja mam zakwasy po wczorajszych wyczynach.Przydalby się masaż,albo najlepiej SPA w Nałęczowie:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hoooop.hooop,gdzie jesteście.Wspomózcie dobrym slowem kobietę Pracującą:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wspomagamy :D I współczujemy, zwłaszcza wypadniętej macicy./nieźle pewnie to zabrzmiało :D :D :D/ Mam trochę roboty w domeczku i lepszy obiad, bo gość. I jestem w gorszym nastroju, bo leki mi się skończyły. I słyszałam, że lato ma być piekielnie gorące ca 40 st. Podobno to juz potwierdzone. I coś jeszcze, ale nie pamiętam. I wysylam Wam zdjęcia z Malibu, tylko nie do Malibu. Trzymaj się Nadeńko 👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie piękny znajomy
witam po czasie nieobecności. Przede wszystkim chciałbym podziękować za życzenia urodzinowe,naprawde zrobiło mi się bardzo przyjemnie czytając słowa skierowane do mnie i do mojej foletki. Od dwóch godzin siedze w Belfascie i najchętniej zapakował bym się z powrotem do domu,pocieszam sie tylko tym ze to był już ostatni raz kiedy wracałem tutaj sam,następny raz będzie już całkiem inny,bedzie o 100% lepszy.A teraz po posiłku musiał bym zająć sie rozpakowaniem małego co nieco.Tak że jeszcze raz dziękuje za życzenia i życze pogodnego popołudnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
🖐️ zacznę od najważniejszego: Znajomy - dla Ciebie najlepsze życzenia, oby te 3 miesiące minęły błyskawicznie, a później juz samych przyjemności z rodziną. 🌻 Foletka, teraz już będziesz w takim pośpiechu przygotowań jak Monia i też szybko zleci. Moniał dalej w ferworze, już myślałam, że torba została wyniesiona na śmietnik, my kiedyś tak zrobiliśmy wracając z wakacji. na szczęście to nie były dokumenty, tylko kosmetyki, suszarka do włosów i jeszcze jakieś drobiazgi. Fizz, minęło zbyt szybko, prawda? Wydawało mi się, że Malibu będzie tu dłużej. czy to mnie tak szybko leci czas? Zaraz polecę oglądać zdjęcia. :) Nadd, to dobrze, że zostajesz. A nie ma tego złego, widocznie to nie była ta działka. Znajdziecie lepszą. A kićka ma się dobrze, kłopoty minęły, odpukać, a je za kilka kotów. Na podwórku pojawia nam się rudy kocur, z wyjątkowo wrednym wyrazem twarzy;) i podejrzewamy, ze jest to nasz wyrodny wychowanek. Trudno na sto procent poznać, bo ten duży i dorosły. No i ucieka. A wczoraj jak wychodziłam wieczorem z domu to przy schodach usłyszałam dziwne odgłosy, takiego niuchania, węszenia, znalazłam cudem latarkę i wiecie co to się kręciło w trawie? :) a jeż. Uroczy. wzięłabym go do domu na chwilkę, ale jeże mają straszne pchły. Ania, za twoim przykładem zaczęłam prace w ogrodzie. Na razie kondycja słaba, ale powolutku coś robię. Trawa juz wykoszona(to M), ja coś tam przesadzam, pielę. U mnie głównie trawa i krzewy. zastanawiam się nad kwiatkami na lato, skoro ma być tak upalnie. :) To miła wiadomość Fizz, ale 40 to przesada. Turkusik miło, że tak Ci dobrze. Termin w październiku? To tak jak mój syn. Dziewczynki miłego popołudnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem nieżywa ze zmęczenia. Gość wyjechał. Niby tak dużo nie zrobiłam, ale przez to, że nie spałam 2 noce po prostu jestem wykończona. Whisky, ja tez próbuję cos robić w ogrodzie, ale znacznie mniej niż w ubiegłym roku, bo trochę kaszel mi dokucza. Ja jestem przerażona prognozami na lato, ale wiem, że są tacy, co się cieszą.:) A wiesz, też mam poprzestawiane meble w kominkowym. Kanapa stoi po skosie. Foletko ❤️ wiem, że Ci ciężko i Znajomemu też, ale naprawdę czas b.szybko mija. W dodatku pakowanie, załatwianie zajmie Ci dużo czasu i nie pozwoli na myślenie o smutkach. Utulam Cię ❤️ Nadd, jak dyżur? Jak milo było Cię usłyszeć :):):) Może następnym razem uda się pogadać. Ale rozumiem, że dyżur to dyżur. Malibu, pewnie jeszcze nie czytasz nas, ale jak już przeczytasz, to daj przepis na tę pyszną chińszczyznę, którą zrobiłaś. Nie zapisałam :( Jak wyczyścisz skrzynkę pocztową, to przyślę Ci wszystkie zdjęcia, które zrobiłam. Z mojego powrotu najbardziej ucieszył się kocur. Kochany mój !! A w ogóle to zaraz przyjechal ten kolega MM i nawet nie mogłam sobie pozwolić na odrobinę lenistwa. I miałam Wam tyle napisać, ale ciągle coś i mi ucieka co. Oj, chyba skleroza jednak :D A teraz idę spać. Może tym razem się uda pospać. Biedna Nadd, musi nie spać ktoś, żeby spać mógł ktoś :) A tym, co mogą dobrej nocy życzę !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczynki! Witam się i miłego dnia życzę. Jadę do miasta, na cmentarz. Dziś są imieniny mojego taty. I nachodzą mnie różne wspomnienia.... Niech każdego spotka coś bardzo dobrego, bo to dobrze wróży na cały tydzień.🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesć Słoneczka Moje Kochane!!!! Tylko sie witam, bo zaraz muszę budzić dzieciaczki do szkoły. Przeleciałam szybko i bardzo pobieżnie Wasze wpisy i zapamietałam tylko, że M Foletki miał urodziny - dołaczam się do życzeń i życzę Ci Znajomy przde wszystkim, żeby te ostatnie 3 miesiące przeleciały lotem błyskawicy, a poza tym dużo, dużo zdrówka, szczęścia, radosci i miłości. 100 lat!!! Ja też poproszę o mailiki i zdjatka - no co Wy??!! O Malibu nie pamietacie??!! A mnie tylko 2 tygodnie nie było :( Mocno Was sciskam. Więcej napiszę po południu, bo teraz dzieci do szkół, potem wrzucic pranko,później ja do collegu i pewnie nie bedzie czasu. Miłego Dnia Dziewczynki i Chłopaczku! Papatki!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fizz---no zdjęcia super:-)I jaka ekskluzywna restauracja.Dobrze,że kolega TM to ktoś kogo lubisz to milej spędza się czas pomimo zmęczenia.Mnie info o upalnym lecie bardzo cieszy.Na wyspach tak już nie bedzie:-(Z ogrodem nie szalej ,bo wiesz ta Twoja alergia:-( Nadd---czy ta działka to dla Ciebie i kogoś Miłego?Sorki za wścipstwo ale macie takie wspólne plany,czy to może z rodzicami coś?Bo wiesz może by się znalazlo miejsce w ogrodzie na jakieś namioty w przyszłości by zorganizować \"zlot czarownic\":-)Tą macicą to mnie przeraziłaś.Jak ta krówka się czuje?To chyba bardzo niebezpieczne?Ona tak sama z siebie wypadła czy w czasie porodu? Whisky---no to wkońcu ruszyłaś telewizor:-)Jesteś zadowolona z przemeblowania?Dobrze,że nie zabrałaś tego jeża.One ponoć przenoszą wściekliznę.:-(No ale w tej kwesti to już Nadd będzie wiedzieć lepiej. Jak tam huśtawka się sprawdza?Kawka lepiej smakuje:-).Znowu robi się ciepło to można pogrilować w pięknym ogrodzie. Malibu---nie poznałam Cię w tych ciemnych włosach.Chyba wolałam Cię w jasnych:-)Myślałam,że colleg już masz za sobą.Czy to może wyższy stopień wtajemniczenia:-)?No i czekamy na sprawozdanie:-):-):-) Moniał----niezłą wymówkę sobie znalazłaś \"leniu jeden\":-)Dbaj o siebie i dobrze się odżywiaj.Tak jak Nadd radziła dużo wątróbki i buraczki.Najlepiej sok ze zmiksowanych buraczków i marchwi.Smakuje okropnie ale efekt murowany.wiem bo teściowa we mnie wlewała po ciężkich porodach.To jak ty dziewczyno teraz mieszkasz bez tych mebli?Masakra normalnie.I pewnie synuś ma pole do popisu.Dobrze chociaż,że perspektywa własnego domu z ogródkiem ci to rekompensuje:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie ten tydzień nie fajnie się zaczął.:-( Zaprowadziłam córkę pod szkołę i wróciłam do domu.Za 10min.ktoś puka,otwieram drzwi a tam moje dziecko zapłakane i przerażone.Czekała w szatni aż ją otworzą a jakaś pani podeszla i jej powiedziala,że się spóżniła bo jej klasa już dawno zaczęła lekcje.Moje dziecko w płacz i do domu,a tak naprawdę to do jej pierwszej lekcji było jeszcze 20min.No i nijak nie mogłam jej przekonać by wróciła do szkoły na resztę lekcji.Jutro muszę iść z nią do Pani i wszystko wytłumaczyć,bo raczej tego nie da się opisać w zeszycie do informacji:-) Dziewczyny,dzięki za słowa pocieszenia.Nawet nie wiecie ile one dla mnie znaczą.Dobrze,że mam tyle spraw do załatwienia to faktycznie czas mi szybciej zleci.No i już za dwa m-ce wakacje to też będzie mi trochę lżej. Cieszę się,że jest ładna pogoda to inaczej się patrzy na to wszystko.Chce się żyć.Czasami boję się tylko tej pogody tam.Będzie mi brak naszego ciepełka,sloneczka,śpiewu skowronka,wierzb placzących.ech jeszcze nie wyjechałam a już mi tego wszystkiego brak:-(:-(:-(I tym smutnym akcentem kończę poranny wpis.Miłego dnia.Pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
🖐️:) ledwo zaczęłam pisać to już wykasowałam. Ale nic ciekawego nie było i dużo też nie. Też już od dawna jestem na chodzie, czyli jestem taka dzielna jak Wy, no prawie :p Troszkę planuję prac ogródkowych, ale na razie jest chłodno więc tak jak Malibu - pranko i coś tam jeszcze. Malibu - czeeeeść :) Myślałam, że dosłownie byłaś tu ze dwa dni, jakoś tak szybko mi się wydawało. Świetnie wyglądacie Dziewczyny. Malibu, a czy ta pani to jest mama przyszywanej córki?(chrześniaczki) Fizz, wcale Ci się nie dziwię, że czułaś się zmęczona po takiej podróży, w dodatku pewnie jechałaś autobusem. Foletka, no to córcia miała stres i pewnie juz się boi jutrzejszego dnia i tych wyjaśnień. Dzieci denerwują się tym, że my jesteśmy zestresowani. To wbrew wszystkiemu zróbcie sobie jakąś przyjemność, żeby jednak dzień był miły. A wiesz, z tym jeżem, to wcale nie pomyślałam o takich zagrożeniach, bardziej mnie te pchły odstraszyły. Bardzo to sympatyczne zwierzątka. Ale mnie się nawet krety podobają, tylko naraziły mi się przez Calineczkę. Co do przemeblowania to sama jeszcze nie wiem, córka stwierdziła, że zrobiło się dziadkowo. No ale skoro ma to tak wspaniale wpłynąć na \"związki\" w rodzinie;) to musi tak być. I nie bardzo jest już jak poprzestawiać. Zaciekawiłaś mnie Fizz, gdzie stanęła ta Twoja kanapa? Moniał pewnie pakujesz? Anka zapracowana, między sklepem, działką i domem. Nadd- żyjesz jeszcze na tym maratonie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znajomy, pewnie już normalnie w pracy. Czy firma trochę zmiękła, jeśli chodzo o te dojazdy? A w ogóle to czy masz daleko? Turkus - miłego byczenia się :) bo później to już nie będzie takich możliwości. Nie żebym była złą wróżką, ale tak to już jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć wszystkim 🌻 Foletko, jak się czyjesz? Czy wyjaśniły się sprawy w szkole? A swoją drogą, co to za szkoła? I żeby takie małe dziecko wypuścić samo :( Nadd, żyjesz jeszcze ??? :) Pewnie ledwo. Biedulko. Ale teraz po dyżurze chociaż poodpoczywaj. Dużo było trudnych Whisky, kanapa jest tam, gdzie bylo akwarium z żółwiami pod palmą :D, a akwarium na półce obok kominka. Lubię meble po skosie, niezależnie od tego, jak się to ma do feng, alo szui :D/Malibu wie o co chodzi/. Dzięki za slowa aprobaty :) Foletko, w rzeczywistości Malibu ma ciemniejsze włosy i jaśniejszą cerę, a ja chyba odwrotnie. Po prostu Malibu ma światlo z tyłu. Uważam, że zdecydowanie Jej lepiej z ciemnymi włosami, a widziałam Malibu dwa razy na żywo. Ale oczywiście możesz mieć inne zdanie. Faktycznie byłyśmy na zaproszenie Malibu w eleganckiej restauracji z bardzo efektowym wystrojem, zielenie, groszek róże malowane i na obrusach, stare lustra, parawany.I miniaturki mandarynek w doniczce, niestety przysuszone :D Piękne miejsce. Whisky, jak prace na działce? Wiem, że dzisiaj nie wolno :( U mnie rozwijają się kwiaty najwcześniejszego i największego rododendrona, białe. Zaczyna się czas piękna. Lubię je. Malibu, mam nadzieję, że dostałaś jeszcze pocztę z fotką sukienki. Później to co wysyłałam, odrzucało. Tak, jak napisałam, miałaś zapchaną skrzynkę. A rodzina bardzo stęskniona? Monia, anemiczna Pakowaczko :D słuchaj dziewczyn. Świetny jest sok z buraków, ale ohydny w smalu. W zastęstwie proponuję czerwone wino:) Ja po ciąży miałam straszną anemię. MM robił sok z buraków, ja go wylewałam do zlewu. Znaczy sok.. Anuś, gdzie jesteś ? Martwię się. Nie mamy innego kontaktu z Tobą i nie wiemy, co się dzieje? Turkus 🌻 U mnie jakoś tak sobie. Wczoraj byłam na cmentarzu. Lubię to miejsce i zastanawiam się, czy to ogród dusz, czy tylko miejsce, gdzie spoczywają prochy...Ale miejsce na pewno bardzo święte. Potem trochę w mieście, parę spraw, jakieś spotkanie. W domu bylam dopiero kolo 8-ej wieczorem. Leki będę miała dopiero jutro, więc za kilka dni wrócę do normy, tej lepszej normy-formy. Mam zamówienie na dwie suknie ślubne, jedną białą, drugą na przebranie... Zobaczymy. Milego dnia wszystkim. Słoneczko coś nieśmiałe, ale wychodzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No jasne, znowu błędy ;P Nadd miało być \"czy miałas dużo trudnych przypadków\" Jeśli chodzi o inne, sorry. Chyba można się domyśleć :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przykro mi Malibu, nadal nie mogę Ci wysłać zdjęć. Dostaję info, ze masz przepełnioną skrzynkę :( Jak odblokujesz, daj znać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie Słoneczka!!! Ale miałam marzenia - że dopcham sie do kompa popołudniu :D:D:D:D Jak widać nie było szans. Na razie tez tylko macham i komunikuję, że skrzynkę już z lekka odepchałam. Buziaczki!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
🖐️ masz nie lada wyzwanie przed sobą Fizz, ta sukienka to dla kogoś z rodziny? Dla mnie to niewyobrażalne, uszyć suknię ślubną, ho ho. :) Ciekawa jestem jak Foletka poradziłyście sobie w szkole? Ja po pierwszym zapienieniu pewnie byłabym w końcu grzeczna. I nie rozumiem dlaczego mówicie Moni, że sok buraczkowy jest niedobry, a jest przecież pyszny - słodki, no co jest w nim niedobrego? A jeszcze jak zdrowy?! No ale ja to bym nawet trawę jadła. ;) Np. moja koleżanka nie wypłucze gardła wodą z solą, bo to jest blee i woli się szpikować chemią, która i tak jej nie pomaga. A u Moni to pewnie jest problem z przyswajalnością. Malibuś, Ty po takiej długiej nieobecności powinnaś mieć pewne przywileje w dostępie do kompa, a tu wręcz przeciwnie całkiem straciłaś prawa. Anka, Nadd, Znajomy, Turkus 🌻 i dla wszystkich 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześc Słoneczka 🌻 Cierpię na chroniczny brak czasu - ja nie wiem dlaczego ta doba ma tylko 24 godziny??? Bo jak tu się powyrabiać w tak któtkim czasie - toż ja nie Perszing jakiś albo torpeda... :O Jutro lecimy do Anglii pozałatwiać sprawy...Nie bedzie mnie więc jakieś 2 tygodnie pewnie - no chyba, że jakiś fart i wszystko się uda piorunem załatwić ale na to nie liczę. A jak się nie mylę to jeszcze nam Bank Holiday w paradę włazi :-( Tak więc Malbuś...drżyj :D \"Teacherek\" i to co wiesz - gotowe :D Foletka---załatwiłaś w tej szkole? Ja bym szału dostała. Kiedyś syn mojej kuzynki został wywalony ze szkolnej świetlicy (miał 8 lat wtedy) bo...był niegrzeczny. Kuzynka zrobiła jazdę jak się patrzy. Znajomy---Ty już pewnie dni odliczasz do następnego spotkania z rodzinką. Przylecimy do Belfastu, przylecimy.... :D (Foletka dobrze gadam??? :D) Whiskuś---naprawdę ten sok z buraków jest dobry??? Bo mi własnie kazdy mówi, że wstrętny ale zdrowy... Fizziaczku---powiem w sekrecie, że Twój sposób (czerwone winko) o wiele bardziej mi odpowiada :-) Jak się czujesz? Bo z Twoich wpisów wynika, że na wiosnę dostałaś małego (a nawet nie małego :-) ) kopa energii...Tak trzymaj!!! Turkusik---byczysz się?? Wysypiaj się na zapas :D bo potem słodki skarb ma tysiąc spraw nocnych - mleczko, pampersiki itp....Chociaż każdy dzidziuś jest inny - mój starszy żarł ( a raczej pijał mleko) ...co 2 godziny - z zegarkiem w ręku (i było mu wsio rawno - dzień czy noc) A młodszy prawie od początku nocki przesypiał - jedna pobudka i ...wysypiałam się przy nim jak mopsik :D Anka---skrobnij no słówko :-( Pusto bez Ciebie. Naduś---ty też daj jakiś znak. Jak wrócę abym miała duuuuuzoooo do czytania :D No...idę pakować walizę bo...oczywiście dopiero teraz za to się zabieram :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monia, to Ty JUŻ jedziesz? No faktycznie miało być około 20 kwietnia, a tu już .... 24?!? Co ten czas tak pędzi? Obierając jarzyny na zupę doznałam olśnienia, to nie może być prawda z tym czasem, to musi być jakieś oszustwo, albo wpadamy w jakieś dziury czasowe, albo kieruje tym jakiś obcy. ;) bo to jest NIEMOŻLIWE po prostu! A z tym o czym pisałaś Monia, znaczy, że coś w każdym drzemie, to się zgadzam. Czasem myślę, że mam rozdwojenie jaźni, bo w ogole się nie poznaję. Jeśli jeszcze zajrzysz przed wyjazdem, to życzę powodzenia i szczęśliwej podróży. 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no i poszly
Foleta napisała :) Cześć dziewczyny. Nie mogę od rana wejść na forum.Nie wiem czy wy też macie ten problem dzisiaj.Wczoraj miałam trochę biegania a dziś wybieram się do przedszkola syna na sesję zdjęciową z blizniaczkami.Chcę im zrobic ładne pozowane zdjęcia na pamiątkę dla babć.No i dla nich samych,bo nie wiem czy na wyspach coś takiego bedzie w szkole.Moje samopoczucie znowu pod psem(i czemu on jest winien:-) ) Moniał,szkoda,że tam nie bedziesz miała dostępu do netu przez te dwa tyg.,no ale za to bedziesz miała nam dużo do napisania.I dalej czekamy na tego obiecanego meila. Fizz---to prawda,ty widzialaś Malibu na żywo a ja na zdjęciach i może moje4 wrażenie jest mylne.Mam nadzieję,że gdy już spotkam się z dziewczynami na wyspach to zmienię zdanie:-) Malibu---i jak tam po powrocie do domku?Rodzinka stęskniona?Pewnie coś już o tym pisałaś,ale ja nic nie mogę przeczytać. Dziewczyny,a co planujecie na ten długi weekend?No i co z tym naszym spotkaniem.Dojdzie wkońcu do skutku czy nie? Anka---ostatnio chyba mnie ogarneła pomroczność jasna bo zapomniałam o Tobie:-(Wybacz mi!!!!Dopiero wpisy dziewczyn uświadomiły mi,że kogoś pominęłam.Dlaczego nie piszesz,czy wszystko ok?No chyba nie jesteś tak zajęta działką by nie mieć chwilki na pomachanie nam chociaż????????? Dobra,ja się zwijam bo muszę trochę dom ogarnąć i szykować moje modelki:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczynki witam po krotkiej nieobecnosci ale tak mi jakos ciagle brakuje czasu[Monialku jak widzisz nie tylko Tobie brakuje doby:-),wiem ze to zadne wytlumaczenie ale naprawde jak juz mam czas przysiasc to ciagle komputer zajety.Dziekuje za troske i buziaczki dla Was. Fizz dziekuje za zdjecia ,wygladacie super i ciesze sie z Waszego spotkania. A teraz najwzniejsze bo przeciez nie moge sie Wam nie pochwalic...Otoz otrzymalam dzisiaj telefon w sprawie pracy a co dziwne podanie skladalam ponad rok temu.Jutro jade na rozmowe,moze sie uda.Wreszcie mialabym wolne weekendy i lepsze zarobki.Trzymajcie kciuki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
🖐️ Dziewczynki jak miło Was \"widzieć\" i w dodatku z takimi dobrymi wiadomościami :) Taka sesja zdjęciowa to jest wydarzenie! Czy będą makijaże? ;) A to o czym mówisz Anka, daje nadzieję również mnie. Chociaż ostatnio przestałam kupować gazetę z ogłoszeniami, bo tę nadzieję całkiem straciłam. No ale u mnie to jest całkiem co innego. Ty jesteś czynna zawodowo i na pewno się uda. Cudownie byłoby zebys miała wreszcie ludzkie godziny pracy i wolne wtedy, kiedy większość ludzi. Uda się! :) W dzień tak było cieplutko, ale wieczory jednak jeszcze chłodne. A w ogródku faktycznie strasznie sucho. Trochę się dziś poudzielałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej,a co tu tak cicho dzisiaj??????? Wczoraj to ruzumiem,bo padł im serwer ale dziś?Wymiotlo was wszystkie czy co?A może się wydalo,że my jakieś czarownice jesteśmy i jakiś stosik dla nas przygotowują a wy się ewakuujecie do mojego tunelu?:-D:-D:-D Pogoda u mnie dalej cudna i mam nadzieję,że tak już zostanie.Tyle dni wolnego to się chyba nam należy,co nie!!!!!!!!! Anka---bardzo mnie ucieszyła Twoja wiadomość.Wszystkie trzymamy kciuki,a wiesz,że jak my się za to bierzemy to MUSI się udać.:-D:-D:-D Fizz---gdzie Ty się podziewasz,zawsze Tu byłaś pierwsza!Mam nadzieję,że wszystko dobrze! Whisky---Ty kupuj dalej te gazety,przecież wiesz,że powoli rynek pracy się u nas zmienia.Większośc wykształconych fachowców powyjeżdzała i zaczynają doceniać ludzi z doświadczeniem.Napewno z czasem coś znajdziesz. Nadd---czy te dyżury cię tak wykończyły,że tylko pomachałaś?I co dalej z Twoim szkoleniem?Czy to był tylko taki jednorazowy wyjazd? Turkus---a co Ty porabiasz poza oczywiście leniuchowaniem i dbaniem o siebie? Malibu---leniu jeden,gdzie obiecany elaborat? Moniał---czekamy na wieści od Ciebie.Może uda Ci się tam gdzieś dopaśc kompa i zrobisz nam niespodziankę. Ok ja już znikam bo za robotę trzeba się wziąć a jak wiadomo to ona lubi głupich:-):-):-) No to miłego dnia pracusiom i tym co leniuchują w ogródkach z filiżanką dobrego czegoś tam:-D:-D:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
🖐️ :):) No Foletka, to rozumiem, zawsze na posterunku (prawie). Myślałam, że już będzie relacja od Anki, nie mogę się doczekać. Jestem pewna, ze będzie dobrze, zwłaszcza, że po takim czasie zadzwonili. No i jak zapraszają to im zależy. A Anka daje im pewność (złudną, bo nie wiedzą co jej się marzy;) ) że nie ucieknie. No i w ogóle odpowiedzialna, sumienna i same plusy. Foletka - już po zdjęciach? A ja wyszłam z synusiem na huśtawkę, przyniósł mi colę i szklankę, była z nami też kicia i jak wierzgnęła w pewnym momencie, to wylało się z pół dużej butli. Ale tkanina na szczęście impregnowana, nawet nie ma śladu, Szkoda tylko coka cli, no i kotka mnie podrapała. Normalnie jest bardzo powolna, a tu takie numery. Nie wiem czy Fizz nie pojechała do cioci. Moniał usprawiedliwiona, ale Malibu już nie. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×