Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Mandriva

Dziewczyny, używacie Linuxa?

Polecane posty

---> Krwawa Obrazić nie chciałam... Jeśli uraziłam to przepraszam i podaję 🌻 :D ... Nikogo z windozujących nie oskarżam o debilizm , bo sama używam. Winda jest prostsza, łatwiejsza w użyciu itp... Dziwi mnie tylko, że prawie nikt nie chce uwierzyć, że linux jest zawodny jak każdy system operacyjny. Ludzie co z Wami???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atrida ---> A bron mnie Panie Boze, zebym sie miala obrazac... Przyznaje sie sama do bycia wtornym debilem komputerowym i raczej bym sie nie szarpnela na Linuxa... Chodzi o to, ze nie biore sie o cos czego nie umiem... Domyslam, ze ze tez nie ma 100% pewnosci w Linuxie... ale napewno wiecej niz przy Windowsie, zwlaszca jak uzytkownik sie zna ;) Jest taki fajny kawal... Ze producenci Linuxa zgadali sie z producentami Windowsa i niedlugo powstanie system majacy latwosc instalacji Linuxa i stabilnosc Windowsa :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jezu! Nareszcie ktoś z \"lajkoników\" kto nie uważa, że linux jest niezniszczalny i niezatapialny (jak Titanic :) ) . Nie ukrywam, linux jest fajowy, bo można go samemu modyfilować i jest poprostu inny niż winda, ale mimo to trzeba pamiętac o antywirze i innych tego typu zabezpieczeniach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
He he :) Niezłe A propos linuxa - misie, linux jest przede wszystkim dla specjalistów, którzy chcą miec pełnię kontroli nad tym co się dzieje w systemie i sami piszą łatki i poprawki. Linux to wieczna wojna między tymi co piszą szkodliwe kody, a tymi którzy starają się je wyłapać. Rootkity wpierw powstąły na linuksiach, dopiero później przeszły na windy. Co do niezawodności - to tylko system - wszystko zależy od tego kto przy nim siedzi. Z regóły ci, którzy siadają przy linuksie znają się już na nim, przez to znacznie łatwiej im wnosić poprawki i pisać własne skrypty. Zwykły \"uzyszkodnik\" ;) woli windowsa - bo on za niego wykona większośc lub poprowadzi za łapkę. Sam uzywam w domu windowsa (znacznie lepszy do gier czy filmów), nie mniej UMIEM go tak zabezpieczyć, że jest na tyle bezpieczny, bym się nie musiał obawiać. Parę pomysłów z linuksia jest godnych przystosowania do windy i tak też uczyniłem. W pracy korzystam z linuksa - nie twierdzę, że jest niezawodny - chyba każdy kto miał do czynienia z instalacją debiana czy slacka wie, że czasem pojawiają sie krzaki, które trzeba ręcznie naprawiać - taki to już system. Ale niech nikt nie mówi, że nie ma wirusów, trojanów czy rootkitów na linuksa bo chyba padnę ze śmiechu. Sam spotkałem się z paroma. Jedynie systemy Live są w miarę bezpieczne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tetraedr ----> O wlasnie!!! Podstawowy problem... kompatybilnosc... Wiekszosc uzywanych przez bialych ludzi programow chodzi na windowsach... :( A linux ma odpowiedniki... ktore nie zawsze wspolpracuja :( Ciekawe czy daloby sie Diablo uruchomic na Linuxie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dałoby sie, tylko PO CO? Chyba, że ktoś jest fanatykiem linuksa i za żadne skarby nie siądzie do windowsa :) Różni ludzie chodzą po świecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tetraedr ---> Znam takiego jednego... :) Do Wimndowsa siada tylko jak mi sie cos w kompie psuje ;) Ale dooooobry jest!! :D To chyba cecha wspolna wszystkich maniakow Linuxa :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aIfonsvanworden
chodzi o to ze nikt w linuksie nie przeglada neta z konta roota wiec wirus jakikolwiek zmyslny by nie byl i tak nie moze nic zrobic;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo bo czesc Linuxow jest darmowa :) Podstawowa zaleta ;) Ale faktycznie... mnie tez dobija ta \"madrosc\" windowsa... Co to chce wszystko zrobic zanim ja mu powiem, ze ma zrobic... To ten ikspek cholerny... W domu uzywam 98 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmmm mój facet jakoś uruchomił Diablo, ja, niestety, z vmware i wine się męczę z wszystkim, co jest potencjalnie nielinuksowe - za wyjątkiem UT :) A czytałam na jakiejś \"zagramanicznej\" stronie, że wirusy pod Linuxa są, ale nieskuteczne (ponoć), mi na razie nic nie krzaczyło przynajmniej :) Chodziło coś o prawa dostępu - wirus zainfekować może te z prawami do zapisu, pliki systemowe są w takiej sytuacji potencjalnie bezpieczne (na roocie chyba nikt normalny cały czas nie siedzi :) ). I że ogólnie Linuxa jest trudniej zainfekować, bo i dziur ma mniej i jest na razie średnio popularny (tworzyć wirusa bardzo podstepnego, który rozkrzaczyłby zaledwie kilka procent komputerów? raczej malo opłacalne :) ) P.S. To było chyba z tej strony: http://librenix.com/?inode=21.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taaa... wirusow mniej i programow dzialajacych, uzywanych przez wiekszosc spoleczenstwa tez mniej... ;) Ale jesli Diablo hula na Linuxie to nie stest tak zle :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kochana Orlico, powiem Ci, że perspektywa nędznego wyboru oprogramowania również mnie przerażała, ale teraz muszę stwierdzić, że w rzeczywistości jest zupełnie na odwrót :) Poza zwykłymi programami użytkowymi potrzebowałam nieco bardziej specjalistycznych, to znaczy Orygina, Gaussiana, HyperChema, ewentualnie Mopaca, i byłam pewna że pod linuxem będę mogła uruchamiać je tylko z vmware, bo one nawet pod łindozę są trudno dostępne, np Gaussiana ciągnęłam z miesiąc, bo co rusz źródło mi znikało (aż jedno), HyperChem aż z 2 źródeł szedł... \"Lewizna, oczywiście... A tu miła niespodzianka - zamiast Orygina - QtiPlot i LabPlot - do wyboru do koloru. powiedziałabym, że nawet skuteczniejsze. Zamiast HyperChema - 30 innych programów do modelowania, w tym DFT (mniam! tego w ogóle pod łindołsa dostać nie można). A z Gaussianem w ogóle kłopotu nie było, bo jest on z regułu uruchamiany na serwerach, więc to wersja pod łindołsa była perełką... A gry jakoś da się oswoić, tylko znać się trzeba - ja sie przyznaję bez bicia, ze to jeszcze nie na moją głowę :) Cmok!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Odnośnie uprawnień już wyjaśniam. Mimo, że żaden inteligentny użytkownik nie siedzi w necie na roocie - to poczytajcie charakterystykę kodów zwanych rootkit\'ami, trochę powinno się wówczas rozjaśnić. Sam miałem okazję widzieć takiego rootkita w działaniu, jak i wielogodzinne próby usunięcia go z systemu. A wlazł przez błąd kernela ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I sama widzisz, że linuks jest przede wszystkim do pracy ;) Ja osobiście nie mam ochoty konfigurować go do spełniającego moje wymagania centrum rozrywki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zzuzza ---> No ja sie specjalnie nie znam... Uzywam Windowskow... ALe jak wspolpracuje z kolezanka co smiga w Linuxach to potem sa techniczne problemy z polaczeniem roboty do kupy... ;) I to nawet takie podstawy jak Word i OpenOffice (czy jak mu tam... ;) ) Ze juz o bardziej skomplikowanych programach nie wspolne... A ja mam pare takich robionych... i dzialaja tylko pod Windowsami... :( I to tylko 98 i 95... :P Zreszta ja ixpeka to nie trawie... :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak, ale sam microsoft \"wyparł\" się produktów 95 i 98 i nie robi do nich aktualizacji. :( Są jak ser szwajcarski - dobre do działania w sklepie czy biurze bez podłączenia do sieci. Jakiejkolwiek sieci. Niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tetraedr ---> Mam w domu podlaczonego do sieci 98... I daje rade :D Juz nie robia wirusow pod te stare systemy, hehehe :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tetraedr ---> Znaczy sie robia... i sa... Ale zdecydowana wiekszosc i to tych najgorszych to infekuje tylko ikspeki :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masz rację :) a wiesz czemu tak się dzieje? Bo XP jest teraz najpopularniejszy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem :D Ja mam na niego alergie... A juz jak widze ten standardowy ikspekowski pulpit (idylla) to sie ide chlastac... Zreszta na tym ikspeku co mam to wszystko ustawilam tak by jak najbardziej przypominal klasyczny windows :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszystko zależy od przyzwyczajeń - ja też odpowiednio skonfigurowałem swoją Windę :) Nie narzekam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ja juz tez nie... Chociaz czasem lubie ponarzekac... Dalej mi sie nie podoba funkcja wyszukiwania plikow... :O Ale juz jakos sie przyzwyczailam to tego, ze windowsy same mi plytke otwieraja... ;) takie mondre som :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Można to wyłączyć w przeciągu 10 sekund ;) Nawet się nie wysilając. Mój Komputer->Stacja CD/DVD->własciwości->autoodtwarzanie->nie podejmuj żadnej akcji (przy wszystkich opcjach) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Juz ja sie doawiadywalam co zrobic... Wlasnie!! Mam wylaczone!!! Hehehe :P Nie zadzialalo... No ale jak mowie... do tego to sie akurat przyzwyczailam :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×