Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Kasiasek

Studiując dwa kierunki....

Polecane posty

Gość Nowa era
a dodam jeszcze wspominajac juz czyjąs wypowiedz ze mozesz miec 5 kierunkow ale bez doswiadczenia to ciezko o prace moze zatem lepiej zaczac wczesniej zdobywac to doswiadczenie a nie miec 27 lat i nie miec nwet miesiaca stazu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co do wypowiedzi cambiassiny, to nie skomentowalam (przynajmniej ja), bo wiem ze to mozliwe- moj chlopak studiuje dziennie i pracuje, ale to ze \"sie da\" to troche za malo. W trakcie sesji ma ogromne problemy z czasem, a w ciagu roku akademickiego opuszcza sporo zajec (wykladow). Ledwo wyrabia. Poza tym nie ma praktycznie czasu dla siebie, a zarabia w porywach 500 zl. Zajeb*** nie? Nie wspomne, ze jak szukal pracy to w 99% przyjmowano zaocznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nowa era
to mozna z tego wyciagnac pewne wnioski mozna zdobywac wyksztalcenie i pracowac zdobywajac doswiadczenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taaaa bo jak sie uczy przez weekend 2 razy w miesiacu, zrobi sie to wszystko co dzienni przez 5 dni nauki caly miesiac :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zdobywajac doswiadczenie? dobre sobie! Piotrus studiuje administracje, a dorabia rozwozac pizze. dobre sobie, doswiadczenie! Ja moge zamiatac ulice, ale co mi z takiego doswiadczenia? Studia staja sie istotne wraz z zakonczeniem calego cyklu, a nie po pol roku; oczywiscie jesli chce sie pracowac zgodnie z wyksztalceniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nowa era
o wypraszam sobie mam zjazdy co tydzien i siedze od 8 do 19-20 a jak pisała wczesniej studentka studiow dziennych we wtorek juz jest po "tygodniu" nauki zreszta znam wielu studentow studiow dziennych i wiem jak charuja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nowa era
Piotrus zawsze zdobedzie doswiadczenie nawet rozwozac pizze a niech nie liczy ze od razu po studiach zaproponuja mu stanowisko w administracji rzadowej moze to doswiadczenie ktore teraz zdobywa kiedys mu sie przyda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w jednym semestrze konczy sie we wtorek, w innym nie wyrabia sie z godzinami. bo takie jest studiowanie prawa niestety. Wiesz, jak sie człowiek uprze to juz w gimnazjum mozna zaczac zarabiac na siebie. Tylko czy jest sens? Sa lata, ktore trzeba przeznaczac na nauke i tylko na nauke. Moj chlopak bardzo zaluje, ze zostal wyrwany z tego jeszcze spokojnego okresu zycia. Uwierz, ze wszyscy dowiemy sie jak smakuje praca i naprawde nie trzeba tego robic w wieku lat 19 (zwlaszcza jesli rodzice chca placic za te studia).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nowa era
dodam jeszcze ze nawiazujac do listy najbogatszych Polaków opublikowanej niedawno chce podkreslic ze wiekszosc ludzi sukcesu nie ma wykształcenia wyzszego a czytajac opinie do tego artykulu jeden chlopak wypowiadal sie ze majac obecnie 22 lata ma juz dwa sklepy i zamierza otworzyc jszcze jedem dosc duzy jak na tak mlody wiek to juz troche w zyciu osiagnoal- gratuluje no ale niekturzy musza miec odpowiedni czas na nauke prace rodzine a przeciez to wszystko mozna pogodzic TRZEBA TYLKO CHCIEC

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o ile sie nie myle Ci najbogatsi sa akurat calkiem niexle wyksztalceni (vide Kulczyk). Ale po co praca i rodzina skoro to jest CZAS NA STUDIA? PO CO? Pisalam Ci- mozna zaczac pracowac w wieku lat 16, ale w zyciu na wszystko jest odpowiedni moment.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
P.S. Jak Ty bedziesz sugerowal sie tym, co rozni ludzie pisza na forum onetu, to daleko nie zajedziesz :/. Tam co drugi ma IQ 150 i 100 tys na koncie :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nowa era
mowia o administracji rzadowj mam na mysli mojego kolege ktory tez uwaza ze pos tudiach przyjma go na takie stanowisko na jakie on bedzie chciał o nie jest tak rozowo napierw trzeba przejsc te nizsze szczeble kariery jesli ktos zaczyna kariere majac 16 lt toprawdopodobnie dalej zajdzie niz ty majac na karku trzydziestke i nie majac grama doswiadczenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak sie sklada ze ja zaczelam \"kariere\" majac lat 16- pracowalam jako dziennikarka (zarabialam), ale w zadnym wypadku nie odbywalo sie to kosztem nauki i raczej bylo hobby. tylko co mi z takiego doswiadczenia jak bede chciala rozpoczac zawod prawnika?:> moj chlopak liczy na posade w urzedzie (najlepiej celnym), a najlepsza droga ku temu jest odbycie stazu w takiej instytucji. zwykle organizuje to PUP- dosc powszechnie. tak to wyglada. P.S. Ja bym nie chciala zeby moje dziecko bylo okradane z dziecinstwa i w wieku lat 16 zarabialo sobie na podreczniki. NA WSZYSTKO JEST CZAS I PORA. Idac Twoim tokiem rozumowania- najlepiej jest miec dziecko majac 15 lat, bo jak sie ma 20 to juz jest odchowane i czas robic kariere. chore :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakis tam nick
piotrus bedzie mogl zostac administratorem swojej wlasnej taksowki:P jestem na 4 roku studiow dziennych, mam 1,5 roczne dziecko i tez myslalam o pracy, ale jak mam zaiwaniac przez 14h dziennie za 600zl to wole sobie w domu z dzieckiem posiedziec i zajac sie jego wychowaniem:/ i tak nie nadaje sie do zadnej normalnej pracy, bo jestem za leniwa i nie podporzadkuje sie durnemu prawu. bede sobie "zbijac kokosy" jak zaloze cos wlasnego, a poniewaz panstwo mi nijak nie pomaga, bede kiwac panstwo:) a na starosc moze zacznie mnie utrzymywac w milej celi i dalej nic nie bede musiala robic;) fajnie jest byc filozofem i sobie przez cale zycie myslec i nic wiecej nie robic:D a tak powaznie, mysle nad otwarciem wlasnego wydawnictwa, albo lokalu, pensjonatu, w ostatecznosci sklepu, bo do normalnej pracy na okreslone godziny zwyczajnie sie nie nadaje:O nie jestem robotem!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc :) widzialam juz wczesniej, ze padlo na tym topicu takie pytanie ale jakos nikt na nie nie odpowiedzial... czy znacie kogos, kto zaczynal dwa kierunki JEDNOCZESNIE? W obrebie jednego uniwersytetu ale na dwoch roznych wydzialach na przyklad i jedne dzienne a drugie zaoczne? Mam ambitne plany ale zastanawiam sie czy dam sobie rade ;) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość belllla
no wlasnie, jak to jest zaczynac 2 kierunki na raz??? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moje zdanie i juuz
wg mnie prawo to kierunek przy ktorym nie powinno sie zaczynac drugiego tylko jemu sie poswiecic... i byc naprawde dobrym z jednego a nie ciagnac ledwo na dwoch kierunkach... kierunki mozna sobie laczyc np na pedagogice gdzie nie oszukujmy sie ciezko nie jest...i mozna sobie pozwolic np. na łaczenie pracy socjalnej z wych przedszkolnym itp ale to tylko moje zdanie... poza tym godzin chyba ci zabraknie....na studiach dziennych,zwłaszcza na pierwszych latach jest duzo zajec... moze poczekaj do III roku i wtedy zobaczysz czy dasz rade i czy dalej chcesz....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moje zdanie i juuz
aaa i u mnie jak sie łaczy kierunki to tez w obrebie jednego uniwersytetu, to tez ułatwienie bo na pokrewnych kierunkach przepisuje sie oceny z powtarzajacych sie przedmiotow...ale w sumie nie mam pojecia czy na inf i prawie powtarzaja sie jakies przedmioty ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×