Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość oolka

Dziewczyny po 30-które siedzą w domku

Polecane posty

Ehhh zrobilam sobie wlasnie ten test owulacyjny ale kresia blada :( jutro zrobie znow powinna byc juz jak trzeba.. Oolka Jako ze mozesz byc zainteresowana (a moze juz na to wpdlas tuataj)to podsylam Ci lineczki do takich fajnych obiczaczy:):) http://zdrowie.onet.pl/1208862,2413,,,,kalendarz_intymny,kalkulator.html http://zdrowie.onet.pl/1208858,2413,,,,kiedy_zajsc_w_ciaze,kalkulator.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NICK........WIEK.......URODZ........IMENI........MIASTO Olinek.......30..........26.11.........08.03(D.K)....Krakow Oolka........32 ..........03.11........01.07....okolice Warszawy Ewka wlkp.. 36........ .12.02.........24.12....okolice Poznania Moncia...... 28..........06.11.......... .....Irlandia-Drogheda Rojka........32 ..........20.10.........26.07.........Rzeszów Batlan........31 ..........20.03............-............Pszczyn Czarnao.....31..........29.07 .........29.07 .....USA-Chicago bergamotka.. .......... ........... ........ Noo to tabelka prawie skonczona:) Moncia jak wpadniesz to ppodaj albo wpisz date imienin i bedzie hfinito:) bergamotka dalam Cie na koniec bo jak narazie milczysz .Ale wpadnij i uzupelnij sie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej! No nie spie juz przeciez. Moj synus jest leniuszkiem i nie chce mu sie wstawac rano do szkoly, a dzis juz bylo wyjatkowo opornie. Chyba musi sie przyzwyczaic, w koncu dopiero 2 tygodnie szkoly ma za soba. Ano wakacyjnie tutaj dzisiaj! Ja nigdy nie zwiedzalam za wiele. W Polsce tylko kilka miejscowosci. Teraz staramy sie zwiedzic troszke Irlandie. Ostatnio bylismy w Belfascie, rowniez w muzeum komunikacji... bylo calkiem fajnie. A na wakacje marzy mi sie Grecja albo Egipt. Teraz jest to bardziej realne niz np. 5 lat temu, wiec moze sie uda. Olinek --> no z mezami tak juz jest, musimy czasm zniesc ich fochy. Moj od 2 tygodni ma muchy w nosie. Przestalam juz dociekac i sie narzucac bo to tylko pogarsza sytuacje. Pozostaje mi czekac na lepsze dni. Wiecie... zostalo mi wywrozone (przez 2 rozne wrozki), ze za 2-3 lata bede zakochana z wzajemnoscia i moje malzenstwo moze sie rozpasc. Nie wiem co o tym myslec. Szczerze mowiac - nie jest najlepiej w naszym zwiazku. Boje sie. Batlan --> zawsze mowilam, ze nie ma to jak byc kobieta! ;-) Jaki kolor wlosow? I jaki kolor lakieru? Rojka --> jak samopoczucie? Moje imieniny wypadaja chyba 4 maja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olinek, przez jakiś czas będę Was odwiedzać po pracy czyli już od 14-ej. Nie ma to jak być nauczycielem:D A potem zobaczymy jak długo będzie mi się chciało z dużym brzuszkiem chodzić do pracy. Ja mam Polskę zjeżdżoną na wylot. Mój tato był kierowcą w czasach kiedy po każdą bzdurke trzeba było jechać, bo nikt jej nie przywoził do firmy. Latem zabierał mnie i siotrę w objazd po Polsce. Znał całą masę ciekawych miejsc, znanych i nie i ciągle uczył nas wyszukiwać nowe.Ten nawyk został nam do tej pory. Jak weekend to mapa, auto, ktoś do towarzystwa i w Polskę. Mam nadzieję, że uda mi się tego bakcyla podróżowania zaszczepić w moim dziecku:D Moncia fizycznie czuję się świetnie, ale psychicznie na myśl o powrocie do pracy i w ogóle to tak sobie. Ale wiem, że kiedy w poniedziałek pójdę do szkoły, zobacze te znajome uśmiechniete buźki zrobi mi się lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moncia, może i ja powinnam się do jakiejs wróżki wybrać;) Mam tylko nadzieję, że jak będzie źle to mi nie powie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NICK........WIEK.......URODZ........IMENI........MIASTO Olinek.......30..........26.11.........08.03(D.K)....Krakow Oolka........32 ..........03.11........01.07....okolice Warszawy Ewka wlkp.. 36........ .12.02.........24.12....okolice Poznania Moncia...... 28..........06.11.........04.05. .....Irlandia-Drogheda Rojka........32 ..........20.10.........26.07.........Rzeszów Batlan........31 ..........20.03............-............Pszczyn Czarnao.....31..........29.07 .........29.07 .....USA-Chicago bergamotka.. .......... ........... ........ Noo:) to wszyscy..prawie o ile bargamotka sie jeszcze tu odezwie kiedys. Rojka no to supcio ze bedziesz wpadac:)ale w tej robocie sie niestresuj i nieprzemeczaj a jak cos to na zwolnienie bo nie ma co ryzykowac..I suuper ze jestes taka zapalona podrozniczka-naprawde.Pozazdroscic. Moncia wrozki omijaj z dala.Przyznam ze tez raz bylam ale niewierze w to.Kazdy sam jest kowalem swojego losu-naprawde. Az tymi mezami jak sie cofniesz do poczatkow naszych rozmow to pisalam tam o moim kryzysie i co On za soba przyniosl.Mowiac szczerze to jestem w stresie bo moja\"przygoda\" wraca po niedzieli z 8-miesiecznego pobytu w Anglii-ale tak jak mi odpisala Rojeczka juz jestem madrzejsza o to doswiadczenie...boje sie powiem Wam szczerze..Wiem ze romans-nowy facet tak naprawde niewiele zalatwia.Moze na poczatku jest pieknie i cudownie bo wszystko jest nowe,ktos nas wreszcie słucha,prawi komplementy,przynosi kwiaty itp. ale przecierz nasi faceci tez tak kiedys robili i ja wiem ze to tylko uluda ze to tylko tak jest na poczatku bajbki a potem i tak przyjdzie szara rzeczywistosc moze nie za rok ale za 5 czy 10 lat...dlatego mimo ze \"krew nie woda\" to takie rzeczy tez trzeba kalkulowac na zimno...a nasze dzieci? przecierz dla nich to tez bylaby trauma ...:(no i tak.Wiem ze to takie gadanie bo nie ma jednej recepty na udane malzenstwo czy zwiazek ale poprostu ze soba rozmawiac.Ja tego nierobilam i gdzie mnie to zaprowadzilao?Moj maz nie wie o tym co sie stalo(wiadomo) ale zauwazyl we mnie zmiany ze staram sie Go pocieszac jak cos mu w pracy niewychodzi,Ze zagaduje czesto jesli On jest milczacy ze mowie jak mnie cos boli i opieprzam jak mi sie cos niepodoba-jednym słowem ze \"kawa na lawe\" jak lubia faceci a nie dozmylsnie sie ... Jeju generalnie ciezko jest nooo...czasem bym sie wypisala ,wyjechala...jak kazda z nas pewnie... Ale trzymajmy sie jakos baby:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do Monci -> włosy złoty brąz, a lakier tym razem bordo wole frencza ale potrzebowałam czegoś ooooo!!! nieststy ja musze farbować przy mioch siwych to wiecie chyba jestem obciążona genetycznie bo mój tata zaczął siwieć jak miał 25 lat (ja też). Co do wróżek to był mój mąż ,ja się bałam no i powiedziała mu że ja pójde do ziemi przed nim:( :( :( i mam uważać ok 60 kłopoty zdrowotne czyli zostało mi jakieś 30pare latek :( :( wierzyć nie wierzyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
olinek ale wiesz co ja sobie tak myślałam jak by to było zdradzić ... ale potem ten strach dowie się nie dowie i co dalej nie wiem czy bym się nadała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmm.. no z tymi wrozkami to roznie jest. Nie przywiazuje wiekszej wagi do wrozb, przyjmuje je z przymrozeniem oka. Ale daja mi duzo do myslenia, bo powiedzialy duzo prawdy o moim terazniejszym zyciu. Poza tym czasami w myslach rzeczywiscie sklonna jestem rzucic to wszystko w cholere i ulozyc sobie od nowa zycie. Trwam w tym wszystkim bo chce dobrze dla naszej rodzinki i mimo wszystko nadal go kocham (cholera wie - dlaczego?). Olinek --> masz racje z tymi nowymi facetami - na poczatku zawsze jest pieknie, ale ile czasu mozna czekac na poprawe ze strony partnera, kiedy ja staram sie z calych sil i tylko dzieki mnie jeszcze istnieje ten zwiazek? Do tanga trzeba dwojga. Czasem brak mi juz sil. Ale trzymac sie jakos trzeba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rojeczko a termin na kiedy.Będziemy tu razem odliczać tak ,że na bierząco informuj co z wagą ,apetytem i nastrojami trzymam kciuki. Wolałabyś dziewczynkę czy chłopczyka??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak dziewczynki przyniosłam pranie ze strychu i idę coś prasnąć np.5 koszul mężusiowi do pracy uwielbiam to !!! czujecie ciasto już piekarniku. to narazie pa:) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taaa czujemy czujemy:):) Moncia danie suuuupeerr!!!!!Czekaj na Mojego zeby zdegustowal:):) Bede robic chyba czesto:):) Dziewczynki mysle ze 30 stki maja najgorzej chyba jesli chodzi o zwiazki..Pierwsze zauroczenie juz za nami..do zwiazku juz zajrzaly problemy i nuda no i dzieci...:)klopoty klopoty i tak to wyglada.No pozazdroscic chlopa takiego ktory naprawde sie stara.. Moncia jesli czujesz ze nadaj kochasz ....to niewarto naprawde.Potem przychodzi refleksja ale juz czasem za pozno zeby cos ratowac.. Wyadaje mi sie tez ze nasze pokolenie zbyt szybko sie poddaje jesli sa jakies przeciwnosci.Odpuszczamy,nieumiemy poswiecac sie i przymykac oko tak jak nasze mamy czy babki...no coz jestesmy inne juz i tyle tak jak inny jest swiat:)chcemy wiecej od zycia i to nie jest chyba zle prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Batlanku powiem tak ..Tylko blagam nieoceniajcie mnie bardzo zle...Zdradzic jest cudownie-gdyby bylo inaczej nieboloby tyle zdrad wkolo.Ale ten stach ten stres te łzy nieprzespane noce galop mysli...nie sa czasem tego warte..naprawde.Od tego nikogo nieodwiedziesz jesli juz jest w tym\"mlynie\" wiec i ja Was nie bede odwodzic bo jak widac mimo madrosci zyciowej nieuchronilam sie przed tym..tylko czasem zwyczajnie -nie warto:) Jeju ale u mnie upał a jak tam w reszcie Polandii(jak to powiedziala Czarnao-ktora dzis jeszcze sie niepokazala-jak zreszta wiele z Was)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Batlanku, termin to ja mam dopiero na 4 kwietnia. Nastroje dobre, apetyt też (słodkie zwłaszcza). Autentycznie wczoraj pochłonęłam 2 kremówki jedna po drugiej:) Tak więc waga będzie rosła szybko;) Chyba wolę chłopca, ale nastawiam sie na każdą ewentualność, tzn. na obie:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olinek, masz rację. Łatwo odpuszczamy, nie chce sie nam zmagać z problemami i poddajemy sie.Czasami warto walczyć, a czasami nie. Tak było w moim małżeństwie. Pamiętam reakcje rodziny na wieść o rozwodzie. Pytania typu; czy cie zdradza, czy bije, czy dreczy, itp. Do głowy im nie przyszło, że można się rozwieść, bo zmieniły się oczekiwania wobec życia, partnera, pracy. Ja po powrocie z Anglii zdałam sobie sprawę, że chcę żyć inaczej, ciekawiej, pełniej i że chcę mieć dziecko. Mój mąż uważał, że zachowuję się jak nastolatka.Jestem nieodpowiedzialna (bo niby nie stać nas było na dziecko), upokażam go (go zarabiam więcej) i gardze jego rodziną (bo w przeciwieństwie do jego mamy i siostry nie uważałam męża za wyrocznię we wszystkich sprawach). Nie utrzymuje z nim kontaktów, ale mamy wspólnych znajomych. Wiem, że cierpi, że zamknął się w domu, nałożył ciepłe kapcie i zachowuje sie jak 80-letni wdowiec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie cieszy mnie to, ale pamietam, że takie życie przewidział dla mnie. A ja mam 32 lata i chcę czuć!!! Cokolwiek, ale czuć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Batlan --> Bordo to super kolor! Ja mam chyba z 50 lakierow, czesto maluje bordowym, czerwonym czy rozem. A co?! Niezly czad! ;-) Jesli chodzi o temat zdrady to ja mam pewne zasady. Nie dotykac innego dopoki nie zakonczy sie spraw z obecna miloscia. Trzymam sie tego jak nie wiem co i tego samego oczekuje. Po prostu byc w porzadu w stosunku do drugiej osoby. Wydaje mi sie, ze to sensowne i zdrowe podejscie do sprawy. Kryzys - kryzysem, ale normalnym tez trzeba byc. Trzeba probowac i walczyc o to, by bylo dobrze. Olinek ma racje, ze czasem za malo sie staramy i poddajemy. Ech... to zycie mogloby byc troszke latwiejsze. Olinek --> nie oceniam Cie zle, nawet Cie podziwiam, masz odwage! Ja, mimo pokus zawsze tchorzylam. Ale dzieki temu moze mam mniej stresow. A Ty - co uzylas to Twoje! :-) No dajcie w koncu jakis fajny przepis na niezbyt skomplikowane ciasto, please! Rojka --> skoro apetyt na slodkosci to chyba mozliwa dziewczynka, tak sie mowi, ale czy to prawda? Wcinaj ile wlezie! Teraz jestes rozgrzeszona z kazdego kesa! ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rojka --> jestes mloda kobietka! dobrze zrobilas, no przeciez w tym wieku nie wolno sie zamykac w domu z gazetka i serialem, masz szanse polykac zycie tak, jak TY tego chcesz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rojeczka ->zgadzam sie z Moncia.Jesli czujesz ze zrobilas dobrze to tego sie trzymajmy:) Moncia-> Ty tez masz racje.Z tym konczeniem jednego zeby zaczac cos nowego...tylko ze ja wcale nie chcialam konczyc mojego malzenstwa .Nie chcialm i nie chce..bo wiem ze potem zalowalabym tego..a tamto-niezakladalam ze tak sie potoczy.Poprostu umial mnie wysluchac cos doradzic itp. nawet niezauwazaylam kiedy stal mi sie niezbedny.Trzeba miec w sobie ogrom sily aby nieulegac pokusom:)Niektorzy powiadaja ze lepiej zgrzeszyc niz zalowac ze sie niezgrzeszylo ale ja nie jestem tego taka pewna.Pamieta sie to juz do konca swych dni zarowno od tej przyjemnej(Moncia swintucho:))jak i przykrej strony.. Rojka->a co se bedziesz zalowac widac dzidzia chciala cos slodkiego spapusiac:)Pisz nam jak sie rozwija jak najczesciej.To zawsze jakies pozytywne informacje:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rojka a czego nauczasz w szkole? to podstawowka czy wyzej?? Ide teraz na fitnessa poskakac bo opusilam sie przez ubiegly tydzien chorobsko mnie trzymalo jak nieiwem i niedalo sie:) To mi dobrze robi i na forme i figure i samopoczucie i na sen:):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olinek, uczę angielskiego, w podstawówce i pare godzin mam w gimnazjum. Zazdroszcze ci tej porcji ruchu, ja się taka ociężała zrobiłam:( Dziewczyny, czy to normalne, że ja na poczatku 3 m-ca nie moge zapiąc sukienki w biuście??? Nie wiem czy to ciąża czy kremówki. Chyba to drugie:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olinek --> ciesze sie, ze udalo sie i Ci smakuje \"moje\" danie, powiedz - jak tam reszta rodziny zareagowala? Kurczaki, jak tez bym tak troszke sie poruszala, na razie nie mam mozliwosci, moze kiedys... Teraz pozostal mi spacer na plac zabaw i do parku z moim brzdacem. Rojka --> nio piersiatka dostosowuja sie do nowej roli! Trzeba sie cieszyc. Mnie w 6 miesiacu juz wyciekalo z nich co nieco.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rojeczka to normalne ze cycki rosna:):) a i w obwodzie tez sie poodklada co nieco(przynajmniej ja tak mialam)tak ze wszystko w normie:)trzeba zjesc cos dobrego czasem.Ja tez uwielbiam kremowki mnnniaammm....choc staram sie omiajac pokusy z daleka zgodnie z twierdzeniam\"minuta w ustach cale zycie w....biodrach\":D:D...ale czasem sie nie da no...po to ten fitness.Chodze juz dwa lata i tak sie juz przyzwyczailam ze jak nie dam rady czasem to brakuje mi tego jak niewiem:P Rojka ja tak bym chciala umiec anglika tak zeby swobodnie sie dogadac wszedzie.Poki co zaczynam od pazdziernika 2 stopien..:) No zobacz i batlanek i ja....chyba nas zaczniesz szkoloc hehhehe:):) Moj chlop dalej niewsosie wiec mam go w nosie (ooo jakie rymy czestochowskie:)) ale jutro to mu juz nie odpuszcze a jak co to zgwalce :P:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aaaa Moncia -jasne ze smakowalo akurat taka porcja mi wyszla dla dwojga i wsunelismy wszystko :)Troszke w smaku przypomina mi to fasolke po bretonsku oczywiscie pomijajac ziemniaczki.. Jutro na obiadek robie cycki z kurczaka z pesto..noja mala bardzo lubi wiec jej uprzyjemnie zycie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Właśnie się oparłam pysznej kolacyjce:) Olinek, anglik korespondencyjnie? Nie próbowałam, a podobno wszystkiego trzeba w życiu spróbować:D Ja wcześniej pracowałam jako tłumacz, a teraz sie uwsteczniam. Pora na bardziej zaawansowanych uczniów:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ja tez sie nazarlam wlasnie po brzegi po to chodze sie pocic wlasnie..:):) Nooo jak widzisz i ja i batlanek poziom reprezentujemy super do konwersacji buhahaha:D..ale co tam liczy sie chyba to ze nam sie wogole chce uczyc no nie? Dzis cos pustawo na topicu ale to pewnie przez weekend..kazda zalatana,zakupy itp. po niedzieli powinno wrocic do normy wsio.Ale Oolka cos milczy i Ewka (one zalozyly ten topic w koncu:) ) Oolka chyba wspominala ze wyjezdza do rodzinki na tydzien no to jest usprawiedliwiona ale reszta ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rojka --> ja tez sie zglaszam! ja tez chce angielski! nie masz pojecia jak bardzo chcialbym umiec gadac w tym zakichanym jezyku, na razie idzie mi bardzo opornie ta nauka, co zrobic, by bardziej wchodzilo do glowy?! Dobra... to ja juz na dzis zakonczylam rozwazania... Moze uda mi sie spedzic w koncu wieczor z mezem... Dobranoc, dziewczynki!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc spioszki:)...i te juz zabiegane tez....:D Jem wlasnie sniadanko i patrze tu na necik..Myslalam ze uda mi sie dzis dluzej pospac a tu nic-mala juz chyba przywykla do wczesniejszego budzenia i od 8 plata sie po domu wiec i ja wstalam po 8:( Moncia ja to Ci choc pozazdroszcze w tym angliku mozliwosci skonfrontowania tego czego sie nauczysz z rzeczywistoscia-bo ja co...chodze 2 w tyg. po 2 godz. jest ok wszystko fajnie nawet ocena koncowa byla dobra ale przyszlo lato czerwiec,lipiec sierpien ,wrzesnien (zajecia sa od pazdziernika)i ja kompletnie zardzwialam musze odkopac ksiazke,zapiski i powtorzyc wszystko.Jak nie masz mozliwosci uzywania jezyka to efekty sa o polowe slabsze.Moze i wiedza jest co z czym ale z prakyka marnie...:)Mysle ze niedlugo bedziesz super sie dogadywac-Zobaczysz:) Dzis sobota wiec sprzatanko w domu takie porzadniejsze:)Jakis obiadek jeszcze ...ale w niedziele to nigdy za gary sie niebiore..juz tak mojego wyszkolilam :)Albo jeszdiemy do rodzicow jego czy moich albo gdzies na miescie.Jeden dzien ja tez chce miec dla sibie a co...:) Piszcie bede zagladac miedzy szmata a odkurzaczem:):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×