Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość miłosc a wzrost

miłość a wzrost

Polecane posty

Gość miłosc a wzrost

jestem w zwiazku z chlopakiem ktory jest troszeczke nizszy odemnie mi to zupelnie nie przeszkadza i kocham Go takim jaki jest.ale istnieje taki stereotyp ze to facet powinien byc wyzszy od kobiety.chcialbym znac wasze zdanie co Wy o tym myslicie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nataaaaaaaaaa
mi osobiście to przeszkadza dlatego wole być sama - jestem bardzo wysoka, wiec wole 'poczekac' .. Ale jesli Wam to nie przeszkadza (chłopakowi też) to nie martw sie stereotypami :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moj facet ma 176 wzrostu,ja ok 170 nie zkładam wysokich szpilek gdy razem wychodzimy, bo jest mi jakos głupio gdy jestem wyzsza... pozostaja buty na płaskim obcasie lub na maleńkim obcasiku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anżelinna
Skarbek, ty masz problem? u mnie jest odwrotnie. I to jest powazny probelm..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anżelinna
poza tym, nie oszukujmy sie, dziewczyna glupio sie czuje, kiedy chlopak jest od niej sporo nizszy, nie moze mu usiasc na kolanach, wskoczyc na barana, a w lozku tez wychodzi niedopasowanie, bo czuje sie jakby byla z dzieciakiem..brrr. Facet jest super, nie chce z niego rezygnowac, ale my wygladamy raczej jak mam z synem, a nie jak para :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miłosc a wzrost
anżelina a o duzo jestes wyzdza?? u mnie jest to minimalna roznica ale widoczna. ale i tak wskakuje mu na barana;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miłosc a wzrost
anżelina duza jest u Was roznica?? u mnie jest to minimalna roznica ale widoczna. ale i tak wskakuje mu na barana;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja \"ex\" była takiego samego wzrostu jak ja - więc trochę mnie czasem w niektórych bucikach \"przerastała\". I zupełnie mi to nie przeszkadzało - chociaż fakt, na początku się trochę nad tym zastanawiałem. Póżniej już nawet nie zauważałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość margeuritte
moj mezczyzna a 171 ja 170 i mi to juz nei przeszkadza zaluje czasem bo nie wkaldam szpilek ani obcasow choc tak je lubie.. ale glupio sie czuje tak krowiasto wtedy i wiem ze on nie lubi. Ale to nic mi pasue jego wzrost bo moge dacmu buzi kiedy chce bez stawania na palcach :) i w innych sytacjach tez jest super. moze byloby fajnie gdby byl wysoki ale ja si ejuz przyzwyczailam i wysocy mnie oniesmielaja i czuje sie przy nich glupio jak patrza na moj czxubek glowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uczucie sie liczą a nie wzrost :) mam kilku znajomych gdzie One są wyższe :D to świetne pary

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tez jestem minimalnie wyzsza. jesli obcas mam to niewysoki bo wtedy juz rzuca sie w oczy... a tak to niewiele ;) mi to nie przeszkadza, chociasz na poczatku chyba jemu przeszkadzalio - mysle ze nie wiedzial czy jest akceptowany taki jaki jest rozmawialismy o tym - teraz on wie ze kocham go takim jaki jest :) :) :) a w lozku nie czuje sie jak z dzieciakiem....oj nie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość macie problemy
nie macie wiekszych problemow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fujj po co ci taki kurdupel
Wasze dzieci będą niskie :(bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee Poczekaj moze sie cos trafi lepszego niski facet to ochyda . Po kilku latach troche przytyjesz zmieni Ci sie budowa i bedzie wygladał jak Twoje dziecko .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myślisz bardzo
przyziemnie a jak w tym wszytskim jest miłośc .a to ze chlopak jest nizszy od dziewczyny to nie znaczy odrazu ze jest kurduplem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anżelinna
u mnie jest taka roznica jak u Skarbka, tylko na odwrot ja jestem duza kobieta, on jest malym facetem i co wy na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Śmiech na sali... dziewczyno nie słuchaj ich ... kochasz to się nie przejmuj ... miałam dwóch niższych od siebie i to o sporo dodam że mam 182 cm i nie przejmowałam się tym , a oni tym bardziej , ostatni kazał mi jeszcze szpilki wkładać bo go to jarało że lata sobie po ulicy za rączkę z panną niczym z wybiegu ... LUDZIE CZAS SIę OBUDZIć , MAMY WIEK XXI. A wam w głowie jeszcze stereotypy - bezsens .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elle24
Mi to nie przeszkadzalo ale mojemu facetowi tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taki nudny
to jest indywidualna sprawa każdego z nas, jedni w takim związku czują się wspaniale i wzrost w niczym im nie przeszkadza a dla drugich jest on wielkim problem. Ja jednak myśle, że jeśli dwoje ludzi się naprawdę kocha to takiej cechy jak wzrost nie bierzę się pod uwagę:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja 1,75 moj 1,70-72 ja chodze czasem na obcasach, a i na wesela takze. Mi to nie przeszkadza ani jemu, zreszta w lozku i tak sie wszytsko wyrownuje :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hehe. Ja jestem z moim Słońcem. Jest niższy ode mnie troszeczkę,no ale różnicę widać. I fakt,że nie noszę już butów na obcasie,tylko polubiłam baletki. Ale nie zrobiłabym tego,gdybym go nie kochała,przyznam delikatnie,że adoratorów mi nie brak. A co do anżeliny - moja droga. Siedzę na kolanach Memu kiedy tylko mam ochotę,i nie wygląda to głupio.Na barana mnie nosi,na rękach też,jest bardzo umięśniony. A co do sprawy w łóżku..no nie wiem,może Ty widzisz w tym straszna przeszkodę,no ale ja osobiście nie dopatrzyłam się jakiejkolwiek wady związanej z tym wzrostem,w połączeniu z łóżkiem :) A jeśli się kocha na prawdę,to ma się gdzieś to,że sie wygląda jak \"matka z synem\". a gdyby on chciał Cie zostawić z powodu garbatego nosa,odstających uszu albo za dużego nosa? to sa rzeczy któych,podobnie jak wzrostu,nie da się zmienić. i albo trzeba je pokochać razem z całym człowiekiem,albo dać sobie spokój od razu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×