Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość byl sobie los

Nic nie zrobie

Polecane posty

Gość byl sobie los

Taka jest prawda .Moge sobie ukladac plany , wciskac sobie ze zmienie wszystko , ze nie pozwole mu sie tak traktowac, ze odejde, moge sobie wkrecac takie rzeczy.Tak moge, sobie i w swojej glowie.Bo tak naprawde boje sie glosniej odezwac.Codziennie czekam kiedy wroci z pracy, ze strachem, zeby tylko mial humor, zeby tylko sie nie czepial,czekam i zastanawiam sie , czy bedzie dzis spokojne popoludnie czy znow strach.Tak, boje sie go , a najlepsze jest to ze fizycznie nigdy nie zrobil mi krzywdy.Ale ja panicznie boje sie przemocy w kazdej formie, i on o tym wie.Wiec wystarczy ze krzyknie.Nie odejde.Bo niby gdzie ? Jestem tu sama, nie mam nikogo, tylko dzieci.Wiem ze nawet gdybym wynajela cos, to codziennie umieralabym ze strachu , czy nie przyjdzie, nie bedzie mnie nachodzil, nie zrobi awantury.A tak, lepiej miec wroga na oku .Spieprzylam sobie cale zycie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość byl sobie los
Niestety nie jest to lektura dla mnie.RAdy tam sa rzeczywiscie, tylko ze ja wiem ze i tak zadnej nie wprowadze w zycie.A czytac po to zeby tylko miec swiadomosc ze ktos , gdzies zyje podobnie jak ja niczego mi nie daje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość księżniczka na ziarnku kaszy
to poco zadajesz pytania czy moze to raczej opowieśc swojego życia? bo skoro i tak nie zrobisz nic co ci radzą to w takim razie będziesz tak tkwiła do końca zycia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość byl sobie los
Tak wlasnie, zdalam sobie sprawe ze bede tak tkwic do konca zycia.Nie oczekuje rad.Sama nie wiem poc o to napisalam, poczulam taka potrzebe i tyle.Juz sama nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak to jest w naturze - jednostki słabe podporządkowują się silnym. Skoro jesteś słaba, jak sama przyznajesz pośrednio, to faktycznie, nic nie zrobisz, tylko co najwyżej poużalasz sie trochę nad sobą i tyle. Tylko dzieci szkoda, bo wyniosą z domu karygodny wzorzec osobowści kobiety-matki, mężczyzny-ojca i ogólnie rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość byl sobie los
To prawda.Ale moze uda mi sie nauczyc je, ze to ze ja tak zyje to nie znaczy ze to jest dobre, ze nie musi tak byc.Musze miec te nadzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale to zaprzeczysz samej sobie, nie da sie robić jednego a uczyć drugiego... to tak, jakby złodziej uczył dzieci, że trzeba być uczciwym i potem szedł na szaber. Tak sie nie da. Dzieci biorą przykład z tego, co widzą, a nie z tego, co słyszą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość księżniczka na ziarnku kaszy
Ewa ma rację. dzieci np chowane w rodzinie pijackiej, nie pracujący, gdzie bioje ojciec matkę i popija piwo wódką to .takie dziecko nie ma wzorców, i robi to co w domu podświadomie, Z biedy sa rozboje, pijaństwo, zabijają, gwałcą i często biją własnych rodziców. Co wychowasz i jak wychowasz zalezy od domu, od rodziców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość byl sobie los
Przeciez ja to wszystko wiem.I staram sie jak moge.Nie wiem juz co robic.Modle sie , zeby cos sie mu stalo.Nie, nie zeby umarl, ale zeby nie wiem byl sparalizowany, zalezny ode mnie .Albo inaczej, nieszkodliwy i niegrozny.Wiem ze to glupie, ze to grzech zyczyc zle komus, ale tylko mi zostalo , tylko na to moge miec nadzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość księżniczka na ziarnku kaszy
a nie ma u was instytucji pomocy kobiet mężów nie wiem alkoholików czy pomocy społecznej , kobietom samotnie wychowującym daja dodatki, do mieszkań, darmowe obiady w karitasie......zaiteresuj się i zadbaj o spokój swój i dzieci i zmień coś. nie bój się rozwodu i uwolnij się z piekła. jak by nachodził cię to policja zajmie się za to ze ciebie nęka i straszy. Nie jestes w potrzasku, masz swoje prawa jako kobieta, matka i obywatelka. Pracujesz? jak nie to idz do opieki społecznej, pogadaj, poradz się. Moze mieszkac w domu samotnej matki jak nie masz za co wynając. Mozesz iśc "na pokój" do jakiejś kobiety w zamian za pomoc w sprzataniu........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to nie jest nadzieja, to jest skrajna naiwność no i tchórzostwo oczywiście ale nie wszyscy są odważni i ja to rozumiem tylko tych dzieci szkoda na prawdę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sunnyday
Dziewczyny - nie macie pojecia co piszecie do autorki topicu. Ile razy was w zyciu cos tak naprawde przeroslo? Nie mam na mysli racjonalnego strachu ale leku wynikelgo z toksycznej sytuacj trwajacej latami. Macie pojecie co to jest uzaleznienie od kata i jak slabnie czlowiek przez lata takiego traktowania? Watpie. Inaczej nie pisalybyscie o tchorzostwie jakby to byla tylko kwestia woli, a nie jest tak. Jesli ktos zneca sie psychicznie i wmawia innemu przez lata ze jest nikim i nie da sobie rady w zyciu to komunikaty o tym jakim jest tchorzem nie tylko nie zmotywuja ofiary do dzialania, ale jeszcze utwierdza ja w niskim poczuciu sprawstwa. BYL SOBIE LOS - jesli chcesz porozmawiac napisz gg 1532195

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×