Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość tragedia_

KOCHAM upały!!!

Polecane posty

Gość ja upały lubie ALE
dzisiaj jadac samochodem zemdlalam goraca :O nie bylo wesolo. Dzieki bogu nie prowadziam, ale od tej pory troche sie obawiam upalow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tragedia_
...i koszulki "bez pleców" - mniammm... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasne też kocham upały---> NIe zatrudnia mnie 😭 NIe mam doswiadczenia 😭 Cisnienie zwykle tez mam niskie, na szczescie nie fikam podczas upalow :) I ogolnie swietnie sie czuje :) Choc duchoty tez nie lubie... Wole skwar, rzeskie powietrze i wiaterek, a nadmierna wilgotnosc to juz przesada ale coz - wszystkiego miec nie mozna :) Jak tu ktos powiedzial - przynajmniej teraz nie mam zimnych nog :D Najbardziej to ja nie lubie marznac i byc glodna :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja upały lubie ALE
mi tam dobrze :) tylko w aucie robi mi sie niedobrze :) spodnice, bluzki bez plecow, sonce, naturana opalenizna mmmmmmmmmm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja akurat swojego wlasnego samochodu nie mam, bo jeszcze rok mi brakuje do tego, zeby zdawac prawko. Ale samochody moich rodzicow sa niestety z klimatyzacja :( Najchetniej to bym ja wylaczyla, ale oni sie niestety nie zgadzaja. Mi by wystarczylo otworzyc lekko jedno okno, zeby az tak wielkiej duchoty nie bylo. ale coz :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nigdy w zyciu klimatyzacji!!! Jechalam kiedys w samochodzie w klimatyzacja... zmarzlam :O i mimo wszystko duszno bylo... A jak sie okno otworzy to wiatr we wlosach :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dołączam do kochających upały, to zdecydowanie moje klimaty :). Też najbardziej nie lubię marznąć...wolę już byc głodna :D.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Właśnie dlatego niecierpie klimy! czuje sie jak w zimie :P no ale niestety to auta moich rodzicow i nie ja decyduje :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tam też jestem przeciwniczką klimy używanej non stop(mamy w aucie, ale wolę otwarte okienko)-raz z powodu marzniecia, dwa z powodu kataru, który zawsze prędzej czy później po niej dostaje:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No podobno średnio dobrze dla nas lubiących ciepełko! ale ja tam wierze tylko w pogodę na najbliższe 24godziny! bo te długoterminowe to są do... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w sumie to prawda ... tyle razy mowiono, ze lipiec bedzie zimny i deszczowy .. a tu mila niespodzianka :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jatez kocham upały
;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tragedia_
Ja to się kiedyś pięknie załatwiłam przy pomocy klimy w autokarze - jadąc na obóz do Francji... wyobraźcie sobie sytuację: plaża nad Morzem Śródziemnym, piaseczek, fale , słonko, upał i w tym wszystkim ja: kichająca, smarkająca z toną chusteczek higienicznych... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamcia86
a ja nienawidze!!!!!!!!!!!!!!!! pot się leje z kazdej części ciała wszystko mokre czerwona wygladam jak burak czerwone plamy od slonca koszmar!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też tak miałam parę razy, więc znam ten ból-przez znajmoych, którzy nie wyobrażają sobie sytucji kiedy to jest klima w aucie i jest wyłączona:P Jednak i tak najgorzej mam po klimie w biurze! a do mojego kumpla jak jest ciepło nie wpadam, bo jest takim miłośnikiem, że ma w domu.Dodawać chyba nie muszę, że jest ciągle włączona!:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja *kochana* ciotka ma tak, jak Wy. Kiedys bylam u niej w wakacje, w sierpniu, zar sie z nieba lal... i otworzylam JEDNO okno. Przybiega ciotka: - A co to za szalone przeciagi?!? :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JA kiedys w upal 30 stopniowy (czy wiecej...) lezalam sobie w parku na trawce w cieniu, bo sie zjarac nie chcialam tylko wyspac... i sie kurka kocem przykrywalam, bo mi zimno bylo :D W Afryce to maja fajnie z temperatura :D (bo z innymi rzeczami to nie :O )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla mnie takie temperatury sa jak najbardziej odpowiednie. I nie cuzlabym sie zle, gdyby bylo 40 w cieniu :D chociaz bym nie marzla tak jak wiosna :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Macie racje, taka pogoda jest super nad woda... CHLODNA woda. :D Gdybym z upalu miala wejsc do morza o temperaturze zupy, chyba bym umarla ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja też kocham upały. Największy jaki przeżyłam to 50 C ! Wtedy słońce paliło mi skórę a woda termalna schła w 30 s. Ale i tak było fajnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocham lato i upały
A czemu mamy nie pisac w listopadzie o upałach. Ja też je kocham i za nimi bardzo tęsknię, zwłaszcza o tej porze roku. Az mi się weselej zrobiło jak przeczytałam ten wakacyjny topic.Już prawie połowa zakichanego listopada za nami, zaniedługo święta, a po świętach nadzieja na rychłe ocieplenie. A wiosną może byc już tylko coraz lepiej. Nie mogę się doczekać, ja czuję, że żyję tylko jak jest ciepło i słonecznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzzzzzaaaaaaak
Up.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja kocham upały. W upały czuję, że żyję. Mam niedosyt po tegorocznym lecie, nie mogę doczekać się do następnego. Latem mogę przebywać na świeżym powietrzu, opalać się, spacerować, uprawiać sport. Zimą od razu skóra piecze, jak po użądleniu przez pszczołę, z nosa cieknie jak z kranu, latem to tylko potek się leje, ale mnie od nie przeszkadza, właściwie, to kiedy się pocę, znaczy, że mam odpowiednią temperaturę. Taką lubię, tak się dobrze czuję, mam pełno sił i energii, do pracy i sportu. Latem podczas upałów mogę wypocząć, zimą to niemożliwe, za zimno, za duży dyskomfort. Dla mnie wilgotność nie ma znaczenia, ważne, żeby było 30+, im więcej tym lepiej i żeby słonko grzało. Wtedy czuję, że żyję, upał pieści skórę niczym najlepszy masaż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Janusz 24
Na moje klimatyzacja typu multi split jest efektywniejsza , koszt założenia tego typu klimatyzacji może jest większy lecz można dokładnie dobrać moc urządzenia , agregat klimatyzacji zawsze montowany jest na zewnątrz budynku, obczaj parametry tego klimatyzatora i zobacz, ja czekam aż mi założą fujitsu http://www.mirtor.com.pl/klimatyzacja-torun/ z sensorem podczerwieni który automatycznie kieruje chłodne powietrze na człowieka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×