Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kamilalala

pęcherzyk graffa - 7 mm średnicy w 13 dniu cyklu - są szanse?

Polecane posty

Gość kjojik
i moze nie doczytałas ale mam znajoma która rzekomo miała nigdy nie zajść w ciąże naturalnie a zaszła, jak pojechała na wakcje i nie myslałam o dziecku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Staranie się o dziecko, też zbliża ludzi. Nasza decyzja o posiadaniu dzieci była wynikiem chęci podzielenia się swoją miłością z małą istotą, przekazania jej szczęścia jakie towarzyszy nam od poczatku naszego związku. Gdy okazało się że nie będzie to takie proste, nasze starania jeszcze bardziej zbliżyły nas do siebie, bardzo o sieboie dbamy na wzajem, wspieramy. Dzięki temu nasz związek jeszcze bardziej się umocnij i teraz wierzę, że razem na pewno będziemy w stanie "góry przenosić". Jeśli chodzi o poczęcia podczas urlopu, coś w tym jest, bo znam wiele takich przypadków. Ale nie zawsze jest taka możliwość. Ja bardzo się cieszę że zdecydowałam się na leczenie, lepiej się czuję, wróciła nadzieja i nie będę miała do siebie żalu że nie spróbowałam. Gdybym starała się o dziecko przez kilka lat, wydaje mi się że mój stan psychiczny bardzo by na tym ucierpiał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poza tym uważam, że nie ma co czekać, aż organizm się zestarzeje i w ogóle nie będzie szans

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjojik
promyczek, tak trzymaj, będzie dobrze nic... jest w tobie tyle goryczy, pomyśl trochę czy nie pora na zmianę podejścia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjojik
Laluniu, może mam ci USG wysłać. Owszem w 14 dniu, bo miesiączkę miałam 15.01, a USG 30 stycznia. Tyle że sama owulacja zaczęła się 2-3 dni wczesnej. Nie pogubiłam się, bo pisałam prawdę, a natura ma to do sienbie że nie czyta książek i nie zawsze podporządkowuje się regułom, standardom, średnim statystycznym, a i jeszcze jedno urodziłam 22.10 czyli dokładnie w terminie wyliczonym z miesiączki: 15.01-9 miesięcy + 7 dni. Jakbyś miała jeszcze jakieś wątpliwości, to moja znajoma ma owulację, czasami w 10 dniu cyklu, a czasami w 30, ale to chyba nie dotyczy Ciebie, bo u Ciebie wszystko jest książkowo, Laluniu, tylko co ty tutaj robisz??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj widzę, że na forum tym niezbyt proszeni goście zaglądają, a szkoda, bo tu powinny wspierać się jedynie osoby, których problem dotyczy. Nie mają sensu wypowiedzi od Pani, która twierdzi, że w niektórych przyadkach bez leczenia się udaje, że trzeba tylko odpuścić-proszę, ja jestem teraz w klinice niepłodności, więc takich bajeczek naprawdę proszę nie opowiadać, bo wcześniej nie chodziłam do lekarza, gdyż uważaliśmy z mężem, że co ma być to będzie i tak żyliśmy sobie pełni miłości przez 3 lat, i co sie teraz okazało - w ogóle nie mam owulacji i mogłam sobie tak robić i robić... Osoby twierdzące, że z pęcherzyka 12 mm powstaje ciąża to już w ogóle niech nie zabierają słowa na tym forum, bo naprawdę, jest to miejsce dla osób bobrze czujących się w temacie i inteligentynych, na takie pustoty nie ma u miejsc! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kjojik
jak pisałam mam znajomych którym lekarz powiedział ze bez pomocy nie maja szans na dziecko i pierwsze było wynikiem 3-ciej insymilacji, drugie to wpadka, bez żadnego leczenia bo na razie nie planowali. Mnie lekarz powiedział ze pęcherzyk ma 12 mm i że z tego dziecka nie będzie, a jest, może dlatego że jajnik bolał mnie we wtorek, a USG było w piątek. Ja wierze w cuda, bo jak widać się zdarzają i kazdej z was takiego cudu życzę, jak i tak cudownego dziecka jakim zostałam obdarzona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bzzzzyk
A co mnie interesuje, że czyjaś koleżanka przestała się starać i zaszła, albo jakaś inna pani z warzywniaka zaszła na wakacjach. Chyba nie chodzi tu o to, żeby bajki o znajomych pisać tylko, żeby się podzielić swoimi problemami i pomóc sobie nawzajem. Zazdroszczę wszystkim tym, które zaliczyły wpadkę, nie muszą przez to wszystko przechodzić. Tylko czemu potem się mądrują, że zajście to taka prosta sprawa? Ja jestem ze swoim mężem już od 7 lat, od 5 nie używamy żadnych środków antykoncepcyjnych, o dziecko staramy się 2,5 roku, a leczymy się od roku. Tak więc według wcześniejszych teorii już dawno powinnam być dzieciata, bo bzykaliśmy się dwa i pół roku z miłości i nie myśleliśmy o dzieciach. Weszłam na to forum, żeby się czegoś nowego dowiedzieć, ale widzę, że tylko straciłam czas, humor i trochę nerwów. A te panienki co się tak mądrują, to niech sobie rozpoczną nowy temat na forum i nie wpier....ją sie tam gdzie nie są mile widziane. A za wszystkie oczekujące trzymam kciuki :) Żegnam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ręce opadają:(((((( jak możecie wy osoby które nigdy nie przechodziły tego problemu wypowiadać na temat monitorowania cyklu i starań o dziecko???no jakim prawem?????? POJĘCIA NIE MACIE JAK TO JEST!!!!!!!!!!!!!!!!!! JAK SIĘ WTEDY CZŁOWIEK CZUJE!!!!!!!!!!!!!!! no po prostu na takich głąbów szkoda słów!!!!!!!!!!!!! dziewczynki nie poddawajcie się, sama to przechodzę i mam serdecznie dosyć hsg, resekcja klinowa jajników, dwie inseminacje w dupe, pco i słabe nasienie męża..... trzymajcie się i nie dajcie jakoś trzeba przez to przejść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kjojik chyba inseminacji;////////// inaczej jest słuchać inaczej jest to przechodzić więc nie pchaj się z butami na te forum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ręce opadają:(((((( jak możecie wy osoby które nigdy nie przechodziły tego problemu wypowiadać na temat monitorowania cyklu i starań o dziecko???no jakim prawem?????? POJĘCIA NIE MACIE JAK TO JEST!!!!!!!!!!!!!!!!!! JAK SIĘ WTEDY CZŁOWIEK CZUJE!!!!!!!!!!!!!!! no po prostu na takich głąbów szkoda słów!!!!!!!!!!!!! dziewczynki nie poddawajcie się, sama to przechodzę i mam serdecznie dosyć hsg, resekcja klinowa jajników, dwie inseminacje w dupe, pco i słabe nasienie męża..... trzymajcie się i nie dajcie jakoś trzeba przez to przejść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kawka z mleczkiem
podczas USG lekarz stwierdził pęcherzyk o średnicy 18 mm w 10 dc. czy to dobry wynik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chaberek83
Witam. Mam pytanie, czy pęcherzyk graffa w 14 d.c o wielkości 30 mm pęknie?? Jestem stymulowana clo, i duphastonem mam PCOs . 13 i 14 d.c bolało mnie podbrzusze w 14 było usg i własnie pęcherzyk miał 30 mm 15 d.c brzuch już nie bolał..czy możliwe że pęcherzyk pękł?? Staramy się o dzidzię z mężem i oczywiście 14 i 15 i 17 były przytulanki...jaka jest możliwość ciąży...bardzo proszę o odpowiedź bo już zgłupiałam....pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elrobino
pisze sie Graafa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nowabzyk
Cześć Wam, ja dopiero od grudnia staram się o dzidziusia z mężem. Wtedy pierwszy raz poszłam do gina i okazało się że nie rosną mi pęcherzyki. Biorę CLO od 2 do 6 dc 2x dziennie i luteinę od 14 dc. W 9 dc pęcherzyk miał 9,5 mm, w 15 dc - 12mm. Nie wiem czy się uda w tym cyklu żeby urósł, ale jeśli tak mam dostać pregnyl. Tylko że mój lekarz strasznie dąży żeby cykl był 28 dniowy a ja zawsze miałam około 32-34 dni. Nigdy sama nie robiłam sobie testów owul. więc nie wiem jak to wcześniej wyglądało. Boję się że jeśli pęcherzyk urośnie około 20dc, lekarz powie że to już za późno i nie poda mi zastrzyków. Co o tym sądzicie? Czy mam go namawiać czy to rzeczywiście będzie już za późno?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witajcie kobietki:)) mam pytanko jak w 11dc mialam pecherzyk 9mm to teoretycznie kiedy mogla byc owulacja???kiedy on pekl?? dzieki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość angel00
Witajcie dziewczyny :) Po pierwsze, chcę powiedzieć, że doskonale rozumiem rozgoryczenie niektórych z Was. A po drugie, to nie należy nikogo osądzać zbyt pochopnie. Z resztą żadnej to nie pomoże. :) Nie jestem lekarzem i też za bardzo nie wiem, jakiej powinien być wielkości pęcherzyk. Po pierwszym USG w 14 dniu cyklu ja miałam pęcherzyk 13 mm - lekarz stwierdził, że jest za mały. Dostałam CLO od 2-6 dc i kolejne badanie miało być na 12 dc. Zrobiłam USG i pęcherzyk miał już 18 mm, lekarz stwierdził, że pięknie rośnie i do dwóch dni powinien pęknąć. Po 4 dniach, czyli 16 dzień cyklu pęcherzyk nie pękł i miał już 27 mm, więc po wszystkim. Ponowne badanie muszę zrobić na 19 dc, czy pękł, w przeciwnym razie jeśli się nie wchłonie może powstać torbiel. Tyle wiem od lekarza. Na razie boli mnie prawy jajnik (tam gdzie był pęcherzyk) i podbrzusze. Mam nadzieję, że nic groźnego z tego nie wyniknie. Pozdrawiam serdecznie ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rabbiteczka
Cześć dziewczyny:-) Z wypowiedzi wynika że różni lekarze ginekolodzy różnie określają wielkość pęcherzyka zawierającego dojrzałą komórkę.Czytam tutaj o pęcherzykach 18 mm jakoby ,,dobrych" i też nie jestem lekarzem ale mój ginekolog zawsze powtarza że pęcherzyk powinien mieć około 24 mm... hmmmmm... a według innych wypowiedzi jest już przerośnięty i nic z tego nie będzie. angel00 ja mam w tym miesiącu ten sam problem co Ty.Pęcherzyk przerósł sam siebie i osiągnął 27,5 mm i niestety nie pęknął.Byłam dziś sprawdzić to na usg choć czułam że tak będzie i moja intuicja mnie nie zawiodła.Całe szczęście się nie powiększył.Też będę czekała na wchłonięcie.Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam serdecznie :) Troszkę nie miałam czasu, aby napisać co wynikło z badania. Jak już wcześniej pisałam, mój pęcherzyk w 16 dniu cyklu jeszcze nie pękł. W 19 dniu ponownie lekarz robił mi badanie USG i stwierdził, że owulacja była, czyli pęcherzyk pękł (nawet takiej wielkości). Owulacja nastąpiła tylko troszeczkę później niż książkowo. Lekarz powiedział mi, że to kolejna informacja dla niego, po za tą, że organizm dobrze zareagował na CLO. Szkoda, że nie powiedział mi jaka - typowy lekarz, ale nie narzekam, podobno to najlepszy lekarz w dziedzinie niepłodności w naszej okolicy. Teraz jeśli do tygodnia od planowanego dnia miesiączki, nie pojawi się okres mam zrobić test ciążowy, ponieważ w tych dniach miałam współżycie i mogło dojść do zapłodnienia. W przeciwnym razie znowu od 2 dnia brać CLO. Przyznam szczerze, że strasznie się bałam tego torbielaka. Pozostaje mi teraz jedynie czekać do miesiączki. Zobaczymy, czy los był łaskawy... Ps. Nie jestem zbytnio praktykującą katoliczką, ale modlitwa do Matki Boskiej z Guadelupy bardzo mi pomaga - dostałam nawet ostatnio jej obrazek. To Matka Boska brzemienna i opiekunka kobiet w ciąży i tych, które mają z nią problemy. Pozdrawiam ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam, w 12 dniu cyklu miałam pęcherzyk 7mm, ginekolog powiedział,że mało, rozumiem, ze nie mam co liczyć w tym miesiacu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość motyl_kolorowy
Ja mam w 10 dc między 8-13. Ale nadal jestem stymulowana Menopurem i Gonelem. Na razie mówią że mogą jeszcze urosnąć. Trzeba chyba poczekać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość decomornooooooo
dziś miałam usg pęcherzyk 12 mm , w pon mam kolejne usg , gin chce zobaczyć czy nie pękł, mam hiperprolaktylemie czynnościową i za niski estradiol staramy się o dzidzie 2 lata , biorę norprolac ale to chyba nie wystarczy mam 30 lat uwielbiam dzieci, jak dowiedziałam się że sąsiadka jest w ciąży płakałam jak bóbr ja też chce ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Adziq
Witam, Jestem tutaj po raz pierwszy bo chcialabym sie podzielic z Wami moimi wątpliwościami.. Staramy sie z mężem od roku o dzidzię i jakoś nam nie wychodzi :( Jestem juz po 30tce i aktualnie jestem w trakcie monitoringu owulacji . W dc 11 pecherzyk miał 19,6mm - wg lekarza mial "juz juz" peknąć a dziś w 14 dc nadal nie pękł i mierzy 24,9mm. Lekarz stwierdził "ze raczej juz nie peknie"... czy to znaczy ze kolejny cykl mam spisac na straty ? :( W sobote musze powtorzyc badanie.. tylko kto w Krakowie przyjmie mnie w weekend?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdesperowana6mies
Witam mam problem biore leki cli i w 10 dniu cyklu miałam isć do gin żeby sprawdzić czy pencherzyk graffa dojrzewa ale akurat wtedy go nie ma i nie wiem kiedy ewentualnie może pęknąć i dojdzie do zapładnienia. Więc proszę o pomoc jeśli ktoś wie ile czasu dojrzewa to proszę o odpowiedz bo już 6 miesięcy i nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ketsi
Witam, Też jestem pod nadzorem pęcherzyków dopiero orientuje się w tym wszystkim. Podobnie jak Ty miałam być 10 dn cyklu. Najlepiej trzeba było umówić się z gin dokładnie na ten dzień powinien byc dla Ciebie dyspozycyjny. Musisz isc w najblizszym wolnym terminie w takim razie inaczej nei pomogę. Metformax i Duphaston ? Brałyście to dziewczyny ? Jak się po tym czułyście ? Ja okropnie mdłości, wymioty tragedia..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bunny13
Czesc dziewczyny! To moje drugie podejście z clo w ciążę pierwsze udane przy drugim cyklu 3 lata temu teraz, jest gorzej bo brak było powiększenia endometrium a bez tego nie dojdzie do zagniezdzenia min. dla pęcherzyka to 19mm endometrium powiększyło się przy dawce estrogenów przez 3 dni nam nadzieję że to juz ten tydzień pozdrawiam i powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do analogicznie
Cześć dziewczyny, w 10 dc monitoring (po CLO oczywiscie 3,4,5,6dc 1x po 1) pokazał ze mam 3 pęcherzyki dominujące o wielkościach 12, 14,5 i 16 mm czy któras wie może czy jest to dobra wielkośc jak na ten dzień cyklu przy stymulacji CLO? Jutro idę po raz kolejn na monitoring i zastanawia się jakiej wielkości mogą być pęcherzyki i przy jakiej wielkości powinnam juz dostać zastrzyk, jeśli okaże się, że jeszcze nie pękły? Któras pomoże?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też mam córkę " z takiego małego pęcherzyka, w tym cyklu już nic nie będzie". Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×