Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

GIGO

CO MAM ZROBIĆ??? POMÓŻCIE!!!

Polecane posty

Jestem z dziewczyną od 2 miesięcy. Bardzo ją kocham ale ostatnio nachodzą mnie myśli, że ona jest dla mnie dla kasy. Mam 18 lat i wcale jej nic nie mówiłem o moim statusie majątkowym bo uważam, że nie jest on ważny i nie chcę żeby dziewczyna była ze mną tylko dla kasy. Mieszkam w małym mieście i każdy tu praktycznie o każdym wie. Ona mieszka w innym mieście (ok. 30 km od mojego miasta) ale obawiam się że dowiedziała się już o mnie sporo i teraz mam dylemat bo kiedy daję jej jakiś prezent to ona nie jest już zadowolona tak jak kiedyś a co raz częściej kiedy przechodzimy obok wystaw sklepowych to zatrzymuje się i mi pokazuje co jej sie podoba. Ja od razu kiedy ją odprowadzę albo na drugi dzien ide i jej to kupuje. Obawiam sie ze ją zbytnio rozpieszczam i sprawiam, ze ona przywiązuje teraz większą wartość do rzeczy materialnych. Co do tych prezentow to nie są one tanie, czasami bluzka kosztuje 700 zł. Kocham ją bardzo i staram się wierzyc ze ona mnie tez ale znajomi co raz bardziej podsycają we mnie nieufnosc i nie wiem co teraz zrobic. Po jutrze sa jej urodziny. Kupilem jej naszyjnik za ponad 2000 zl i nie wiem czy nie wstrzymac sie z takim prezentem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bronka prosto od pługa
jak na 18-latka niezłą kasą dysponujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem zła.........
rzuć ją w cholerę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ja dysponuje ale moi starzy ja na razie sie niczego nie dorobiłem ale mam zamiar sam do czego dojsc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prowokacjaaaaaaaaaaaaaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bzdura na maksa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bronka prosto od pługa
to fajne masz kieszonkowe,że stać cię na takie prezenty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj toś ty
nawiedzony jakiś lub wariat bo od kiedy to się nowo poznanej osobie takie drogie prezenty kupuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak jej teraz dasz naszyjnik za 2000, to na nastepne urodziny bedziesz ja musial zabrac na 2 tygodnie do Afryki! Chlopie, przystopuj! 700 zl to juz duzo. NIe dawaj jej tego naszyjnkia- kup jej cos w rozsadnej cenie i przestan spelniac drogie zachcianki. Wtedy sie dowiesz, czy naprawde cie kocha, czy tylko wykorzystuje. Jesli jest z toba tylko dla pieniedzy, to cie niezle wydoi, a ty zmarnujesz tylko czas. Przestan ja sponsorowac!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znalam kiedys takiego faceta i nawet z nim bylam, bylismy wtedy mlodsi od ciebie z tym, ze kazdy mial podobny dostep do kasy i tez chcial mnie zasypywac drogimi prezentami z tym, ze dla mnie to krepujace bylo. Najlepiej bys zrobil jak na urodzinki dalbys jej jakis super drobiazg, ktory cos znaczy uczuciowo, ale nie jest wcale drogi i zpbaczysz jej reakcje, tyle. Nikt ci tu nie pomoze bo nie zna ani jej ani ciebie. Rozne laski sie zdarzaja....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no pewnie że prowokacja
a jeśli nie to garuluję głupoty :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość garulujesz powiadasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem co mi się stało. Krótką ją znam i takie prezenty ale zrozumcie ze jak człowiek się zakocha to tak już jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gratuluję
miało być :P pomylić się nie można

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie chcę kasą zdobywać uczucia. Ja chciałem poprostu żeby była szczęśliwa i pokazać że jest bezcenna ale chyba przesadziłem :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja bym przystopowała z tymi prezentami ... przecież tak na marginesie to jeszcze ją nie znasz bo 2 miesiące to trochę za krótki okres żeby kogoś poznać jaki jest itp. a tak wogóle to ona także coś Ci kupuje tj. robi też taakie prezenty ? Czy tylko Ty ją w tym związku obdarowujesz upominkami ? :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odrobinkę
;) Przystopuj i masz po problemie. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość banoli
co robia Twoi rodzice?:) masz kieszonkowe miesieczne czy dostep do konta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chodzilo mi o to, ze ty chcesz dobrze i chcesz ja uszczesliwic i to rozumiem, ale ona moze na tym zerowac - w tym sensie, uczucia nie kupisz, nie wiem czy rozumiesz o co mi chodzi ale pozno juz jest ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radzę się zmienić, wtedy zobaczysz czy jej na Tobie zależy czy może na kasie choć jak poznała prawdę o Twoich finansach to może się maskować :o . Zmień zachowanie ... jak chcesz sprawić jej przyjemność weź kup jej 🌻 a jak bedzie znowu Cię ciagła po wystwach i pokazywała co jej się podoba - daj na luz ... udaj że ogłuchłeś i nie biegnij do sklepu żeby jej tą rzecz kupić ... po jakimś czasie zobaczysz czy bedzie smutna że niedostała drogiego prezentu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a w ogole.....to szkoda 2 tysiakow na jakis naszyjnik dla dziewczyny, ktorej za 2 tygodnie mozesz nie kochac....:O nie lepiej se wyjechac samemu na wczasy lub kupic meble do pokoju.czy ty w ogole inwestujesz w siebie czy tylko w dziewczyny??:O pomysl, ze niektorzy zarabiaja tylko 1000 zlotych miesiecznie i musza za to jakos wyzyc..a ty luzem ciezko zarobione pieniadze rodzicow wydajesz na naszyjnik dla dziewczyny ktorej nie znasz!!kasy duzo masz ale zdrowego rozsadku niewiele...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak ja lubie to, kiedy ktos mnie rozumie i jeszcze do tego zgadza sie ze mna ;) (to chyba proznosc ;) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22:55 GIGO Bluzka za 700 zł ? Naszyjnik za 2000 zł ? Zer Ci nawskakiwało GIGO :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znalazła sobie
sponsora :P żal mi ciebie :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co masz zrobic pytasz sie?? zacznij myslec logicznie..jej daj jakis skromny prezencik zaobserwuj jej reakcje....dowiesz sie czy jej w ogole zalezy na tobie...a naszyjnik..coz mozesz chociazby swojej matce podarowac na urodizny tez by sie ucieszyla...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ktorzy maja ten komfort, majac rodzicow przy kasie i uwierz, ze wtedy 700 zl na bluzke to nie jest jakas przerazajaca kwota, mialam tak kiedys... I fajnie bylo, niestety dobre czasy sie skonczyly i teraz trzeba sie juz liczyc z kasa :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehehehehe ...
chyba miało być bluska 70 zł naszyknik 200 zł :P:P:P:P:P:P:P:P:P:P:P:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×