Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Marta..

Mam nowego kota

Polecane posty

Znalazłam dziś rano koło mojego domu maleńkiego kotka. Śliczna, czarna kuleczka. Jest bardzo mały. Momentalnie wszedł za mną do domu i już tak zostało. Dałam mu mleczka, wypil z apetytem. A teraz bawi się głośnikiem. Czy to nie jest słodkie?? Jeszcze kilka m-cy temu, właśnie w taki sposób znalazłam mojego czwartego kota, który już teraz sporo urósł i nawet ze mną śpi. 3 moje poprzednie koty też mnie znalazły. Czy tylko ja mam takie szczęście??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zazdroszczę :). Kocham koty ale mam alergię, mimo to nie pozbyłam się kocurka, który ma juz 8 lat i jest członkiem rodziny. Nie chcę teraz o tym mysleć, ale jesli jego zabraknie wiem, że juz nie będę mogła sobie pozwolić na mieszkanie z kotkiem :O....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja mam kocura, ponad 3 letniego.. i chcialabym jeszcze jednego kotka ale boje sie przyniesc, bo moj maly wojownik poluje na wroble na balkonie i co gorsza jest przynosi do domu :( nie chce zeby spotkalo to samo malego kota. aha, jest wykastrowany. poradzicie cos ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nauzykaa---> Ja mojemu starszemu kotkowi założyłam na szyję mały dzwoneczek, to odstrasza wróbelki. I tym samym moje kocisko nie przynosi już do domu żadnych ptaków. Teraz mam wyrzuty sumienia, że zabrałam tego małego kotka, może gdzieś niedaleko czeka jego mama, bo właścicieli raczej nie ma, jest chudy i ma same żebra. A i widocznie nie jest chyba aż tak mały, bo dałam mu plasterek szynki to wcinał z zapałem;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobre dusze
:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja dokarmiam małego kociaka :) przychodzi pod okno i czeka w krzakach aż mu coś rzucę :) wystawiam mu wodę, wieczorem mleko i cały dzień sucha karma stoi :) jest słodki biały w czarne łatki i ma czarny ogonek :) ma ok 5-6 miesięcy :) jest dziki, płochliwy, ucieka na widok ludzi :) chyba ze stoję na balkonie to wtedy tylko patrzy :) jest też cwany i zdaje się że bardzo zaradny :) sama mam psa i nigdy dotąd nie zwracałam uwagi na koty :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×