Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość aaaaaaallllllaaaaaaaaaaa

ciąża=slub??????

Polecane posty

Gość aaaaaaallllllaaaaaaaaaaa

hej dziewczyny chcialam sie zapytac jak to jest u was czy jak zachodzicie w ciąze to od razu bierzecie slub ze swoim partnerem? bo ja jestem w ciazy urodze w kwietniu mama namawia mnie zeby odrazu wziasc slub , no ale gdzie sie spieszy??wole odczekac rok od narodzin i zrobic porządne wesele(w koncu ma sie je raz w zyciu)mi sie wydaje ze czasy kiedy od razu bralo sie slub zeby wstydu nie bylo juz dawno minely a jak to jest u was???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaallllllaaaaaaaaaaa
a gdzie bedziecie mieszkac??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To ma być Wasza decyzja
Ja i mój Misio wzięliśmy ślub tylko dlatego, że chcieliśmy być razem tak czy inaczej, a dziecko tylko to przyspieszyło. Tzn nie mówię, że nie mogliśmy z tym poczekać, ale dla nas to i tak nie miało znaczenia kiedy, ważne, żeby wogóle. A zrobiliśmy to przede wszystkim dla dobra dziecka, żeby od samego początku miało kontakt z obydwojgiem rodziców i żebyśmy nie musieli wysłuchiwać jakiś głupich docinek ze strony osób trzecich, bo obydwoje mieszkamy w małej miejscowości, gdzie praktycznie każdy każdego zna. Ale najważniejesze jest to, żeby taką decyzje podejmować spokojnie i po dokładnym przeanalizowaniu wszystkich "ZA" i "PRZECIW" bo to jest decyzja na całe życie i to ty będziesz musiała być z tym facetem, a nie twoja mama. I to Ty musisz podjąć decyzję czego chcesz. Życzę pomyślnych wiatrów i rzeźkiego umysłu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaallllllaaaaaaaaaaa
znaczy sie my bardzo pragniemy slubu no ale wydaje mi sie ze na nastepne wakacje bedzie juz wszystko pozarezerwowane jego rodzice jeszcze nie wiedzą powiemy im za tydzien z pewnych powodow , ciekawa jestem jaka bedzie ich reakcja , tyle ze moja chce zebysmy wzieli slub za nim dziecko sie urodzi zebysmy byli rodziną i mieszkali razem no ale w takim przypadku uwaza ze nie bedziemy mieli za duzo pieniedzy i chce zrobic slub skromniejszy , dlatego ja wole poczekac dluzej i zeby to byl najpiekniejszy slub w moim zyciu a nie taka prowizorka tylko dlatego zeby ludzie nie gadali ze jestem panną z dzieckiem,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaallllllaaaaaaaaaaa
no dziewczyny jak to bylo o was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość z kad ja to znam
a ja tam slubu niewzielam chcialam poczekac i tak se juz czekam 5 latek i fajnie mi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość z kad ja to znam
po jaka cholere sie spieszyc lepiej sprubowac tak pomieszkac bo nigdy niewiadomo jak bedzie teraz wolne zwiazki to nic zlego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaalllllaaaaaaaaaaaa
tez mi sie tak wydaje teraz to juz normalne ze zyje sie bez slubu , tylko ze my jak urodzi sie dziecko mieszkalisbysmy u mnie a moja mama uwaza ze tylko jak bedzie moim mezem to bedzie mogl mieszkac bo jak nie to tak nie wypada :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agusia chce dzidizusia
ja tez nie chce slubu tylko dlatego ze ciaza.... ale moj luby nalega... twierdzi ze dziecko beda przezywac od bekartow... ale prawda jest taka ze on jest strasznie religijny i uwaza ze tak ma byc... a ja wole poczekac jak urodze... nie chce z brzuchem,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zycie to nie bajka
no bardzo ładnie, ślub z powodu ciązy, a zaraz rozwód i płacz bo zostaje samotną biedna, pokrzywdzoną matka. Gdzie ja to znam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u nas bylo tak ze slu zaklepany byl w lokalu i u ksiedza na sierpien tego roku pod koniec sierpnia dowiedzialam sie taze ze jestem w ciazy, nie bylo mowy o urodzeniu dziecka jako panna! w naszej rodzinie jeszcze nie bylo takiego przypadku, michu i jego rodzia tez nacickali na mnie, wkoncu sie przelalamlam i slub byl w listopadzie- w 18 tygodniu ciazy nie zaluje! :) teraz jestem bardzo zadowolona z takiego obrotu sprawy :) dodam ze od slubu mieszkamy sami :) urodzilam w kwietniu :) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaaaap
byłam w 4 m-cu ciąży gdy brałam ślub. wesele też było bardzo huczne. nie żałuję. nie miałabym teraz do tego głowy z dzidzusiem na rękach. wszystko musiałoby być podporządkowane pod jego "humory" :) Evi_20 jak Wam się udało zamieszkać osobno? kupiliście mieszkanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nowa2
a ja bralam slub jak bylam w2miesiacu ciazy ale tylkodlatego ze moj maz jesz niemcem i inaczej nie moglabym pojsc do lekarza.zaluje wszystkiego co zrobilam oprocz moich dzieci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja zyje i mieszkam z moim facetem juz dziewiaty rok,mamy poltoraroczna corke i nigdy nie wezmiemy slubu:-P ale nie mam nic przeciwko czyims slubom,o ile sie trzymaja tego co tak przysiegali-chocby nie wiem co.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość noo pewnie
agais to po co jesteś ze swoim facetem skoro nie zamierzasz mu być wierna? jeśli nawet kusiłaby mnie zdrada to wiem że przynajmniej przysięga nie pozwala mi na to. i wszystko jest dobrze. co to byłaby za tragedia gdyby np.Twój facet Cię zostawił bo przecież nie obiecywał Ci wierności do końca życia i nie mogłabyś mieć do niego pretensji o to. a to że ktoś nie dotrzymuje przysięgi małżeńskiej to już jego sprawa. dla mnie sakrament małżeństwa jest święty!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .I.I
Ja miałam najpierw ślub, potem dziecko, ale jak ktoś chce inaczej, to czemu nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u mnie bylo dokladnie tak ze mama mnie namawiala do slubu, i wyszlam za mąz na szybkiego 3miesiace przed urodzeniem sie dziecka,,,i teraz zaluje tej decyzji..moglam zaczekac i lepiej poznac mojego faceta jaki bedzie po urodzeniu dziecka, bo przed był super, a teraz jest koszmar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaalllllaaaaaaaaaa
no kobietki wpisujcie jak to bylo u was

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaalllllaaaaaaaaaa
no i napiszcie ile mialyscie lat , bo ja jak urodze bede miala skonczone 19

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam, ja też niedawno wzięłam ślub ( w maju) a mamą będe w listopadzie. slub był przyśpieszony z powodu ciąży, ale napewno nie wymuszony przez rodzinę czy kogoś. Bardzo chcieliśmy być razem, a ciąża poprostu to przyśpieszyła. Wiecie nigdy jak sobie myślałam o moim ślubie, to nie chciałam by był z powpdu ciąży, i nie chciałam być w ciąży na swoim ślubie, ale trudno. Brzuszka nie było nic widać i choć wszyscy wiedzieli o co chodzi, bo tego się w rodzinie nie ukrywało, to nikt nie dał do zrozumienia, że slub tylko dlatego, że wpadliśmy. Uważam, że to jest lepsze rozwiązanie niż brać ślub na którym są nasze właśne dzieci. Chybabyjm nie chciała, żeby np moje roczne dziecko biegało po sali weselnej i bawiło się na moim weselu:) Dodam jeszcze tylko, że mam 20 lat, więc podobnie jak autorka topiku, nie za wiele:) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .I.I.
Ja mam 26, rodze w listopadzie, a ślub był w tamtym roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie o wiernosc mi chodzi. mialam na mysli np. alkoholizm,ciezka choroba psychiczna,bicie,ale nie tylko takie drstyczne sprawy,rowniez np. znaczaca zmiana swiatopogladu.ludzie sie zmieniaja,rozwijaja,czasem zaczynamy podazac w zupelnie innym kierunku. ja musze miec swiadomosc,ze moge odejsc i jestem z nim bo taki jest moj wybor-kazdego roku i dnia na nowo. dla mnie kazde dane slowo a szczegolnie przysiega sa swiete i wlasnie dlatego nie bede przysiegac drugiemu czlowiekowi,ze bede go kochac i szanowac do konca zycia,bo skad mam wiedziec czy faktycznie bede go kochac,przeciez to nie do konca zalezy ode mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiara w każdej sytuacji
jak to każdy umie tłumaczyć siebie na swój sposób, ślub co dla niektórych to świętość a już uprawianie seksu przed ślubem to już nie świętość. Niestety nie, ślub świętość tak samo jak utrzymanie dziewictwa do ślubu to też świętość. Także jak już jesteście tacy święci to bądzcie przynajmniej w każdej sytuacji święci, bo tylko się ośmieszacie z tą swoją i na swój sposób tłumaczoną świętością

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w sumie to nie rozumiem jak tak moze byc,,dziadkowie kupili obrączki,wujek ustalił date ślubu..\" Nie jest Ci Paulka zal ze ktos inny decyduje o Twoim najwazniejszym dniu w zyciu? Dla mnie i dla mojego męża zakupy slubne i cała ta otoczka były wspaniałym czasem..a Tobie to umyka na rzecz dziadków i wujka.. Chyba ze sama nie decydujesz to rozumiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość netttkkaa
dbaj o sebie i dziecko, ale mam wrażenie, czy ta twoja rodzinka pozwoliła wam i czy nie stała nad wami i patrzyła się czy dobrze "robicie" dziecko, bo tu niby jesteś juz dorosla a co do ślubu to zachowujesz sie jak dziecko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmm jako osoba dorosla mam prawo sama decydowac o swoim i mojego dziecka zyciu..tym samym nie posluchalabym nikogo kto zmuszalby mnie do czegos, co byloby niezgodzne z moją wola. Nie wzielam slubu koscielnego wbrew calej rodzince i nic im do tego:) Ja nikogo nie pouczam jak ma zyc..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaaaap
miałam 25 lat jak brałam ślub

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaaaap
a 26 jak urodziłam synka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miałam lat 21 wychodząc za mąż, dziecko? mam nadzieje, że w tym cyklu się uda - mam 23 lata (żeby nie było niedopowiedzeń i docinek ... studia skończyłam w tym roku, wszystko co zrobiłam ze swoim życiem było świadome i wynika z uczuć) - mąż jest 5 lat starszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×