Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

QUASAR

STUDENCI PRAWA

Polecane posty

Gość Retoryka
Akurat uwazam Melanio, ze bzdury opowiadasz, jak ktos jest naprawde dobry i mu zalezy to się przebije. Znam takich. Z tym, ze rzeczywiście aplikowac sie po zaocznych jest praktycznie niemozliwe, ale to nie z powodu braku znajomości. Mnie tez mówili,, ze sie nie dostane n a dzienne bo nie mam znajomosci, co jest nieprawdą, bo nie dostałam sie bo zawaliłam historię. Biorąc pod uwagę ile mi zabrakło , to naprawde nie byłoby trudne gdybym się pouczyła. A mnie przeszła ochota na prawo, i stąd mało motywacji do nauki miałam i dlatego taki był wynik , i nie ma sensu zwalac tego na brak znajomości. Jak zaczełam sobie wyobrazac siebie w Kancelarii, to mi niedobrze było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadzam sie ,że z zaocznych dostac sie jest prawie niemozliwe ,w takim razie tysiące studentów zaocznych niestety- musi pogodzic sie z przegraną. Nawet z dziennych ludzie owszem zdają egzaminy na aplikacje ,ale nie DOSTAJĄ SIE NA APLIKACJE, kancelarie ich nie przyjmują.Nie mówiłam,że nie dostają sie przes znajomości ,ale nawet z braku wiedzy czy kilku punktów na egzaminie.W tym czy innym przypadku zostaje sie na lodzie. Prawdą jest ze niektórzy sie dostaną, owszem NAJLEPSI, a najlepszych jest garstka ,czyli może 10 osóbna 100.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Retoryka
To wiem, ze łatwo nie jest i potrzebna jest duza determinacja, mnie zniecheciło to, ze prawo jest takie odtwórcze tu sie z toba zgodzę, a ja chciałabym si erozwijać. Ale nie wykluczam, ze w przyszłym roku znowu zaatakuje, i jak sie uda pociągne 2 kierunki. Mnie zreszta przeszła ochota na aplikację, raczej wybrałabym cos podyplomowego. Tylko nie sprawdzałam, czy takie studia podyplomowe po prawie cos by mi dały? Ja myslałam o prawie autorskim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli masz szanse i chęci to próbuj, nic nie tracisz.Duzo tez zalezy od tego gdzie sie mieszka,jezeli mieszkasz w duzym mieście ,masz większe szanse ,ja mieszkam w nieduzym ,więc mam mniejsze szanse. Ale ja nie wiąrze mojej przyszłości z prawem ,teraz tak mysle,kto wie co będzie za pare lat,w koncu jakas opatrznosc nas kieruje na dane studia i widocznie mamy miec takie własnie wykształcenie ,a z reguły wszystko sie dzieje w jakims celu. Wiec nie masz nic do stracenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Retoryka
właśnie ja z Warszawy jestem, więc mnie tu łatwiej. Nawet z pracą. Tez doszłam do tego wniosku , ze nic bez przyczyny sie nie dzieje, i zaparłam się nie isc n a wieczorowe. Czy to było dobre posuniecie, czas pokaze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja powiem tylko tyle: Życzę aby wszystkim nam udało się przejść przez te studia (niekoniecznie prawo ale i inne kierunki) i abyśmy wszyscy byli później zadowoleni ze swoich wyborów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uuu, nie ma LenkaLenka, persymonia i innych. Czyżby wszyscy zapomnieli o forum? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pamiętam,ale miałąm dziś troszkę roboty heh a wieczorkiem czytałam córce do poduszkizamiast Kubusia Puchatka Prawo Rzymskie w ramach powtórzenia :-D Zasneła migusiem, Ale teraz śpi.hehe jak nigdy.... ;-) polecam !! ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biedne dziecko :P ale przynajmniej uczy sie przydantych rzeczy juz od malego :) a ja dzis pol dnia siedzialam w Studiu bonsai i jestem urzeczona tym miejscem, az szkoda bylo wychodzic! moze jednak zamienie prawo na ogrodnictwo? :>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maripossaa
pozdrawiam, kul :) 4 rok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja wczoraj to wcześnie poszedłem spać :P Myślałem, że nikt się już nie pojawi :P Widzę, że się myliłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na wycieczce krajoznawczej, a raczej warszawoznawczej na Muranowie. innymi slowy kupowalam sobie prezent urodzinowy od Babci :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uff stało się ,bitwa o kidybe wygrana ale było ciężko uff najgorszy egzamin z głowy na tych studiach no to jeszcze kryminalistyka sądowa i jestem na piątym roku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gratuluje. to teraz idz sie uczyc do kolejnego egazminu i potem pochwal sie, ze juz jestes na 5 roku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
właściwie nawet jeśli go nie zdam to będę na 5 roku tylko będę musiał go na nim zdać w sesjii a to dlatego że to przedmiot z puli kierunkowych więc priorytetem było pr Handlowe. Więc postaram sięzdać i to ale nie mam presji już takiej jak przy handlu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja jeszcze 1. roku nie zacząłem ale mam nadzieję że jakoś przejdę przez te egzaminy, no i że profesura mi się w miarę normalna trafi :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a tak w ogóle, co słychać? :P Ja wczoraj sobie imprezowałem i w sobotę też zamierzam :P W końcu ostatnie dni w rodzinnym mieście :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wg słownika PWN: zbetonić się - wyrażenie kolokwialne mające na celu wyrażenie stanu emocjonalnego. Wyrażenia bliskoznaczne to: zatkało mnie, nie wiem co powiedzieć, chyba zapadnę się pod ziemię :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×