darko2356 1 Napisano Sierpień 18, 2022 Jeśli chodzi o objawy nerwicy, to zaczęły się u mnie, gdy miałem około 16 lat. Najpierw była wszechogarniająca senność - o której niektórzy (niektóre) z Was tu piszecie. Dziwne zmęczenie, senność, niechęć do nauki - to był początek choroby. Z czasem pojawiły się objawy lęku panicznego - nudności, zimne poty, zawroty głowy. W szczytowej fazie miałem depresję, bóle brzucha, zaparcia, często chciało mi się sikać. Po kilku latach z psychiką było już lepiej. Ale zaczęły mnie męczyć problemy z wypróżnianiem się; np. oddawanie stolca na 2 razy w ciągu dnia. Dzisiaj zawsze biorę ze sobą np. do pracy, krople żołądkowe, raphacholin itp. rzeczy w razie, gdyby mi było niedobrze. Jednak nadal nie czuję się całkiem OK. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
motezz 0 Napisano Grudzień 5, 2024 Naturalny antydepresant - restilen.pl Bardzo dobry , kupiłam już drugą porcję, po miesiącu stosowania poprawiło mi się samopoczucie , lepiej sypiam, rano budzę się wypoczęta. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
JulkaPacz 0 Napisano Listopad 17, 2025 Moja znajoma zmaga się z tym problemem, więc rozumiem z czym się zmagasz. U niej sprawdziła się terapia konopiami leczniczymi, a receptę na preparat (z tego co pamiętam) uzyskała przez stronę receptamarihuanę.pl Wystarczy umówić się na konsultacje lekarską. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Macinne 0 Napisano 30 Lipiec Hej Mój pierwszy atak paniki był prawie 4 lata temu Była ciepła lipcowa noc Pamiętam to jak dziś obudziłam się w nocy zaczął boleć mnie brzuch i nie moglslm oddychać Zkevislalm do męża na dół i mówię mu że się duszę i po karetkę ma dzwonić wtedy mieszkałam w Niemczech Myslalm że umieram Mialalm dreszcze ból głowy duszności coś okropnego …karetka przyjechała zbadała i zabrała do szpitala Przebadali mnie od stóp do głów i było wszystko wporzadku ciśnienie mialalm wysokie podali leki i kazali do domu wracać nie wiedziałam jeszcze że to atak paniki i to są początki mojego koszmaru A to wszystko zaczęło się po COVID-19 Za dużo by opowiadać odezwij się na priv chętnie porozmawiam Teraz jestem po terapiach lekach i nie biorę nic od 1.5 roku I nadal czuję niepokój lęk nie wiem czy to kiedyś minie całkowicie Pomogła rozmowa z psychiatrą https://medonow.pl/nasz-zespol/psychiatra/ Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach