Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość trarararararararra

dom wariatów

Polecane posty

Gość kolektywna
jak sie postawisz to tylko zyskasz....postaw na swoim powiedz ze moze i sie mylisz i moze robisz blad ale uwazasz ze tak powinnas postapic, a jesli ci sie nie powiedzie to poprostu powiedz ze miala racje ze sie przejechalas i teraz wiesz ze ona miala racje...ale czlowiek uczy sie na bledach i to SWOICH a nie cudzych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trarararararararra
Tata zazwyczaj staje po mojej stronie i widzi jak jest- ze mam zbyt ostro mnie traktuje..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolektywna
a czy ty powiedzialas jej jak bardzo doluje cie jej zachowanie??? moze ona poprostu nie zdaje sobie z tego sprawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wyrazy wspolczucia
masz "wyuczone" niewłaścwe reakcje, boisz się sprzeciwić zeby nie ranić i nie stracić miłości mamy. Ale to nie prawda! Jeśli teraz nie przepracujesz tego z psychologiem to wejdziesz z tym bagazem w dorosłość i przeniesiesz je na relacje z rodziną którą stworzysz - chcesz tego??? Chyba nie...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trarararararararra
Nie powiedzialam jej tego...Ale jak zacznę coś mówić, to powie pewnie, ze przesadzam albo ze robię z siebie ofiare, bo jestem taka i owaka (czytaj: nie p\ewna siebie, niezdecydowana)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość llllllaaaaa
Ja mam znacznie gorzej moja mam jest typem męczennicy, w domu robi wszystko nikomu nie pozwalajac w niczym jej pomoc, potrafi sprzatac , pracowac w ogordzie i robic tysiace innych rzeczy od rana do zmierzchu, a potem nastepnego dnia oczywiscie ma pretensje do wszystkich, ze nikt jej nie pomagal. Ona lubi sie "biczowac" a potem nas terroryzuje psychicznie, wpedza w jakies absurdalne poczucie winy, placze z byle powodu, albo krzyczy o i te ciche dni. Ze mnie nigdy nie byla zadowlona bez wzgledu czy cos przeskrobalam czy dostalam 5 z klasowki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trarararararararra
Chyba coś w tym jest, bo moje dwa dotychczasowe związki rozleciały si,e bo nie umaiam powidziec "nie" w niektórych sytuacjach co oni wykorzystywali..:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolektywna
to moze napisz do niej list..wiem ze to smiesznie brzmi tymbardziej ze mieszkacie razem...twoja matka jest chyba dosc despotyczna osoba, byc moze oschla nie wiem ..ale przeciez ma jakies uczucia...przeciez zadna matka nie chce zeby jej dziecko cierpialo a czy twoj tata zwracal jej uwage na to jak cie traktuje. moze warto w takim razie porozmawiac z tata szczerze, powiedziec wszystko, czyli to jak sie czujesz jak jestes traktowana moze on porozmawia z mama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wyrazy wspolczucia
myślę, ze nie ma się co licytować kto ma gorzej ;) ważne, ze widzicie ze coś jest nie tak w waszych domach. Do was nlezy decyzja czy coś z tym zrobicie, czy dalej będziecie się nad sobą użalać sprawiając, ze jednym będzie was żal a inni bedą wami po prostu gardzic...Taka jest brutalna prawda, wybór nalezy do was!:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trarararararararra
Nie jest oschła, czasem mam wrażenie, ze chce mnie tymi tekstami 'zdopingowac" ale skutek jest odwrotny, bo mnie dołuje:( z tatą raczej nie pogadam bo zwyczajnie nie wiedzialabym co mu powiedziec :( jak to ująć...A mama pewie poczułabvy się zdradzona..że z problemem poszlam do taty a nie do niej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mama chce zebys studiowala.tsudiujesz, nie wazne czy zaocznie czy dziennie ale studiujesz.praca siue nie przejmuj bo wiadomo jak teraz jest ciezko o prace ale nie poddawaj sie! napewno w koncu znajdziesz.na Twoim miejscu zapisalabym sie na angielski jesli sobie nie bedziesz wtedy radzila na uczelnii to prezrwiesz jezyk.Twoja mama chce dla ciebie jak najlepiej ale nie potrafi tego w lepszy sposob wyrazic.Pamietaj ze ona Cie kocha ,dlatego chce abys znala dobrze jezyk, zebys skonczyla studia...chce zebys miala w przyszlosci dobrze.moze ona tego nie miala,i teraz robi wszystko abys Ty to miala.Nie zalamuj sie, wiem ze odbierasz to inaczej niz ja,ale pamietaj MAMA CIE KOCHA ! ps....kiedys tez przytylam, widzialam to po sobie.moja mama czesto mi to powtarzala czulam sie jak grubas ktorego wlasna mama sie wstydzi.teraz jak schudlam zrozumialam -ona chciala dobrze dla mnie.widziala ze tyje z dnia na dzien, chciala mnie \"powstrzymac \" .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolektywna
wiesz co to jest zamkniete kolo...masz za malo pewnosci siebie zeby powiedziec co czujesz swoim rodzicom, jestes zdolowana, nie uklada ci sie w zwioazkach...naprawde moim zdaniem nie ma na co czekac...skotaktuj sie z kims kompetentnym bo problem sam ot tak nie zniknie jesli nic z tym nie zrobisz....tego sie nie da poprostu przeczekac! teraz mysl o sobie i o tym czy chcesz zeby cale twoje zycie wygladalo tak jak to jest teraz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wyrazy wspolczucia
A mama pewie poczułabvy się zdradzona..że z problemem poszlam do taty a nie do niej." ----- mozesz to jakoś uzasadnić??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trarararararararra
Nie chcę, zeby tak wyglądało. Narazie spróbuję sama sobie z tym poradzić. dam sobie czas na działanie. jesli się nie powiedzie- poszukam pomocy. Ale dziękuję Wam za szczere opinie. Dały mi sporo do myślenia. Przede wszystkim to, ze życie własnym życiem nie jest egoizmem i ze egoizm to życie według zasad innych. dziękuję Wam jesczze raz. Wiemn, ze czeka mnie praca nad sobą Aaa, i moz eschudnę wreszcie DLA SIEBIE . :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trarararararararra
Jak to uzasadnić? że mogłaby pomyslec, że powinnam przyjść do niej, jeśli zauważam, ze mnie rani tym co mówi/ robi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolektywna
mysl pozytywnie i o sobie...mama sobie poradzi bez wzgledu na to czy spelnisz jej oczekiwania czy nie :) powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wyrazy wspolczucia
I pamiętaj, ze brak przebojowości czy pewnie niedoskonałości ciała nie są wadą!!! JEŚLI BĘDZIESZ SAMA SIEBIA AKCEPTOWAĆ, BEDZIESZ POGODNA ITD INNI TEŻ CIĘ ZAAKCEPTUJĄ! :)aLE MUSISZ ZACZĄC OD SIEBIE :) Powodzenia 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×