Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Doradzcie

jak odzyskac kaucje???

Polecane posty

Gość Doradzcie

hej doradzcie mi prosze,ale tak na powaznie,co moge z tym zrobic.mieszkam teraz w mieszkaniu studenckim z jednym kolesiem,ktory oczywiscie wzial kaucje od mnie jak sie tu wprowadzalam. niedlugo chce sie stad wyprowadzic,ale czuje , ze on cos kreci z ta moja kasa,podejrzewam, ze ich po prostu nie ma.szukalam na swoje miejsce kogos,zeby to sobie ulatwic,ale nie sadze, ze on od razu na dzien dobry w drzwiach wezmie od razu kase od kogos.a znowu mi sie nie usmiecha za nim biegac,bo go czesto w domu nie ma i czuje ,ze bede miala problem z tym fantem.moze ktos zna jakies dobre rozwiazanie co moge w tym przypadku zrobic??z gory dzieki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mądralinska a
przemieszkac część miesiąca nie placąc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Doradzcie
nie moge,chce jak najpredzej juz 20.03,bo juz mam mieszkanie wynajete.poza tym dzieki za ten stres jakby on mnie nachodzil wkur*** juz 15.02. bo nie dostal kasy... musi byc inne rozwiazanie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mądralinska a
a ile jest tej kaucji? i czy nie mozesz kogos znalezc na swoje miejsce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Doradzcie
mieszkam w niemczech.200euro. dalam ogoszenia,sa chetni,no ale wiadomo ze ja sie wyprowadze 20.02,ktos tez 20.03,przeciez wiadomo ze beda sie potem rozliczali,a ja nie mam ochoty za nim biegac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a spisaliscie umowe, przy przekazywaniu kaucji???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Doradzcie
jest na pismie,mamy umowe, i co z tego? w toalecie moge sobie ja powiesic za przeproszeniem. moge isc do prawnika,ale chce tego uniknac,nie mam czasu na takie rzeczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to przynajmniej pogroz mu prawnikiem, to przewaznie dziala...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a musisz zaplacic mu jeszcze czynsz za luty, czy juz zaplacilas??? Jesli jeszcze nie, to nie plac mu ani centa!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Doradzcie
place zawsze 15-tego,czyli jak chce sie teraz 20-tego wyprowadzic,to by bylo tylko za pare dni,wiec i tak nie odda mi w ten sposob. najgorsze ze w nowym mieszkaniu musze 600euro zaplacic kaucji,musze wszystko pokupowac,wiec te 200euro bardzo by mi sie przydalo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mądralińska a
ale czemu on nie chce sięz Tobą rozstać? :o Przeciez to Twoja kasa, czemu nie chce Ci oddać? Pytalas go o to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mądralińska a
a nie mozesz poszukac n=kogos na swoje miejsce i od niego wziąć kaucji podpisując z nim papier?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem ci
jestem we Wloszech i z tego co wiem to nie odda ci i juz zawsze wymysli ze to na oplaty co rachunki dopiero przyjda a to za cos co zniszczone bylo roznie nie licz na kase , to prawie pewne ze ci nie da a jeszcze ziomek ojojoj to juz bol ..........ja dalam jak wynajmowalam 1300 wlascicielowi ale spoko facet i oddaje wiec kiedys odzyskam lub odmieszkam tak zrobil moj kolega i jego innym mieszkaniu....powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Postrasz go, sprobuj stanowczo wyekzekwowac te pieniadze!! Masz jakiegos znajomego faceta, z ktorym moglabys pojsc do tego palanta po pieniadze??? Ja tez jestem w podobnej sytuacji...tez mieszkam w Niemczech i tez walcze o kaucje. Tyle, ze facet, ktory wynajmowal mi mieszkanie skrocil mi kaucje i wyplacil tylko pewna czesc. Poszlam do adwokatki, sprawa wyladowala w sadzie, zobaczymy, co bedzie dalej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Doradzcie
bo po prostu jak sie wprowadzilam,to zaplacilam czyns i kaucje i on najwidoczniej wydal od razu ta kase(wydaje mi sie ze na dlugach jedzie).hmm no nie wiem czy tak moge z ta kaucja zrobic,ze z kims innym to zalatwie,przeciez ten ktos chce potem z powrotem swoja kaucje,wiec to i tak musi byc przez niego zalatwiane..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem ci
LILI hmm poszlas do adwokatki i co?? przeicez musisz zalozyc sparawe zeby odzyskac no chyba ze on sie przestraszy.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Doradzcie
no sorry ja nie odpuszcze,chocbym miala cos wyniesc z jego mieszkania!!to niemiec , nie zaden ziomal!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mądralińska a
to juz ten ktoś będzie się z nim użerał - Ty wezmiesz od tej nowej osoby kaucję, podpisując z nią papier i na papierze będzie w jakie Twoje prawa i obowiązki w zwiazku z wprowadzeniem się na Twoje miejsce wchodzi t aosoba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aha i wyprowadzajac sie z mieszkania, musicie podpisac tzw. \"Abnahmeprotokoll\", czyli protokol oddania lokum, jesli wszystko jest ok. facet musi oddac Ci kaujce. Zazdaj wlasnie spiasanie tego protokolu!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aha, i jeszcze jedno pytanie....do kogo to mieszkanie nalezy?? Bo przeciez nie do tego studenta, a wiec on nie moze byc wlassicielem mieszkania...Czemu dalas mu pieniadze, a nie wlascicielowi??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem ci
a to ajk niemiec to tymbardziej ci nie odda , znajac niemiachow a byl ktos juz komu nie oddal?? ze tak sie boisz????idz do syndykatu moze ci tam cos pomoga......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja sprawa toczy sie juz pol roku....on napisal odwolanie do sadu, a wiec sprawa nadal sie toczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Doradzcie
bo wlascicie nic o tym nie wie,ze on wynajmuje ten pokoj,dla sasiadow jestem po prostu jego dziewczyna ze tak powiem. nie moze powiedziec,ze jakies rachunki musze jeszcze pokryc,bo to co place jest warm,czyli ze nic dodatkowo nie dochodzi i nic nie jest zniszczone. co mi po protokole jak on kasy nie ma??moge tylko klucze zatrzymac,a on dorobi nowe i bedzie po problemie,to mniej kosztuje niz 200euro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zagroz mu, ze jesli nie odda pieniedzy pojdziesz z tym do wlasciciela!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Doradzcie
uhhh nie mam pojecia kim jest wlasciciel,on nie przychodzi tutaj, po prostu sa przelewane pieniadze na jego konto i po sprawie. musialabym u niego grzebac,jak sie nazywa wlasciciel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a we no zarekwiruj mu
jakies sprzęty i zanieś do lombardu :o...przepraszam, moze to zly pomysł, ale go przemyśl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Doradzcie
nie wiem czy nazbieralabym tego na 200euro :Opoza tym on pracuje w urzedzie celnym,chyba by mnie namierzyl.no ale w sumie kradziez za kradziez;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a we no zarekwiruj mu
eeee no jak w celnym to niezły cwaniak musi być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kalianna
Ja robie tak: zaplacilam kaucje powiedzmy 300 zl, miesiecznie place 500 zl. Za ostatni miesiac zaplace tylko 200 i powiem ze reszta to kaucja. Facet nie ma prawa sie pluc. Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Doradzcie
no wiem ze to najprostszja mam oplacone ,ale ja mam oplacone do 15.02,a 20.02 chce sie juz wyprowadzic,wiec wisialabym mu tylko za 4 dni,wiec tego nie odzyska. mysle o postraszeniu go prawnikiem,ale nie wiem czy musze wziac jakiegos "panstwowego urzednika" czy obojetne, bo jak on przegra-a przegra-to on ponosi koszty???czy ja mam tez wtedy jakies??zaznaczam ,ze mieszkam w niemczech...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×