Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Śmiech - zdrowiem

Śmiech to zdrowie - wejdź

Polecane posty

Gość Śmiech - zdrowiem

- Dzień dobry, jestem ankieterem OBOP. Czy mogę zadać krótkie pytanie? - Tak. - Jest pan Żydem? - Nie, nie jestem. - Na pewno nie jest pan Żydem? - Nie! - Moim zdaniem pan jest. - Ku*wa, nie jestem! - Ja zapiszę, że jest pan Żydem... - A zaj*bać ci w ryja?! - No dobrze, jednak pan nie jest. To teraz drugie pytanie... - Jakie? - Czy pańscy rodzice są Żydami? - No masz, zjedz kotlecika za babcię. - ... - No proszę, pół ogóreczka za tatę. - ... - I jeszcze kawałek kiełbaski za mamę. - Ku^wa babciu! Ja już mam 30 lat, sam potrafię jeść!!! - Sam, sam... I nie klnij!!! Wiem, że masz 30 lat, strasznie mnie wku^wia jak pijesz i nie zagryzasz!!! Podczas kursu na skałkach wspina sie młoda adeptka razem z instruktorem. Nagle dziewczyna zaczyna szukać reką nerwowo... i mówi: - Panie instruktorze, nie mam chwytu! Instruktor uspokaja: - Poszukaj, sprawdź po prawej. Po chwili dziewcze krzyczy uradowana: - Mam! Mam szparę, cała ręka wchodzi! - Ty się kurna nie reklamuj, tylko wspinaj! W zatłoczonym autobusie: - Co się pan tak pchasz na chama? - A bo to w takim tłoku można wybierać? :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D Znacie coś jeszcze? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Śmiech - zdrowiem
;):D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PODSUMOWANIE
Prosimy o jeszcze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Śmiech - zdrowiem
Dzwonek do drzwi - mały Jaś leci otworzyć, po chwili przybiega do Ojca: - Tato, ten komputer naprawdę przyniósł Mikołaj ? - Oczywiście, - Bo facet mówi że jakieś raty niezapłacone! ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ W pewnym małżeństwie, on zawsze błyszczał w towarzystwie, a ona paliła każdy dowcip. Pewnego razu żona prosi by podsunął jej jakąś anegdotę lub zagadkę, bo i ona chce być zauważona. Na to mąż mówi: - Zadzwonisz w kieliszek wstaniesz i powiesz: "Proszę Państwa co to jest długie czerwone i zatrzymuje się na T", potem im powiesz o co chodziło. Impreza... Ona wstaje, uderza w kieliszek i mówi: - Proszę Państwa, co to jest długie czerwone i staje? - a mąż stuka ją łokciem i mówi ciekawe jak z tego teraz tramwaj zrobisz. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ W sądzie: -Dlaczego uderzył pan teściowa nogą od stołu kuchennego? -Wysoki sądzie, nie miałem siły żeby podnieść cały stół.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hrabia do lokaja: - Janie, wytrzyj kurze! - Tak jest, jaśnie panie, ale której? Maz bedac bardzo w \"potrzebie\" zaczal dobierac sie do swojej malzonki, która akurat tej nocy nie miala ochoty na malzenskie igraszki. Po kilku nieudanych próbach zapytal: - Dlaczego nie? Malzonka wyjasnila, ze nastepnego dnia udaje sie do lekarza - ginekologa i nie chce przed tym uprawiac seksu, bo musi byc czysta, po czym odwrócila sie na drugi bok. Kiedy juz zasypiala - poczula, ze maz puka ja w ramie. Rzucila: - Co? - A do dentysty jutro idziesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ja sie
Syn pyta ojca: -Tato co to jest POLITYKA? Ojciec odpowiada: -Zobacz ja przynoszę pieniądze do domu, więc jestem KAPITALISTA, twoja mama rządzi tymi pieniędzmi, wiec jest RZĄDEM, dziadek uwaza zeby wszystko było na swoim miejscu, więc jest ZWIAZKIEM ZAWODOWYM , nasz pokojówka jest KLASĄ ROBOTNICZĄ, a wszyscy mamy jeden cel, aby tobie lepiej sie wiodło! Ty jestes LUDEM, a twoj młodszy brat ktory lezy jeszcze w pieluchach jest PRZYSZŁOŚCIĄ!!!! Zrozumiałes synku? Chłopiec zastanawia się i mówi, że musi sie z tym wszystkim przespac. W nocy budzi go płacz młodszego brata, który narobił w pieluch i drze się w niebogłosy. A, że chłopiec nie wiedział co ma robić poszedł do pokoju rodziców. W pokoju była tylko mama, ale ze spała tak mocno, że nie mógł jej dobudzić, więc poszedł do pokoju pokojówki, gdzie akurat zabawiał się z nią tato, a dziadek sie temu przyglądał przez okno. Wszyscy byli sobą tak zajęci, ze nie zauwazyli chłopca w pokoju. Malec postanowił więc, że pójdzie spać i o wszystkim zapomni. Rano ojciec pyta synka: -Synku, mozesz mi powiedzieć własnymi słowami co to jest POLITYKA? -Tak!! odpowiada syn. KAPITALIZM wykorzystuje klasę robotniczą, ZWIĄZKI ZAWODOWE sie temu przyglądają, podczas gdy RZĄd śpi, LUD jest całkowicie ignorowany, a PRZYSZŁOŚĆ lezy w gównie!!! TO JEST POLITYKA!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×