Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość madragora_scream

grubi faceci są ohydni

Polecane posty

Gość madragora_scream

Właśnie wróciłam z imprezy i przelepił się taki tłuścioch do mnie. Nie mam nic do grubych ale on był taki nahalny i zachowywał się jakby był ósmym cudem świata. A potem zaczął jeść chipsy, w drugiej tłustej łapie piwo i mówi, że ma genetyczne skłonności do tycia cholera. No odrażający typ z tłustymi włosami na dodatek. Powiem tak: my kobiety też jesteśmy wzrokowcami. Nie znosimy patrzeć na wielkie brzuchy i oasłe ciężkie cielska. Nie znosimy niezadbanych facetów, którzy uwarzają, że prysznic raz na tydzień to wystarczy a dezodorant to gejowska rzecz i wstyd używać. Nie cierpimy facetów, którzy nie umieją się ubrać. A nade wszytko nie znosimy facetów, którzy uważaja się za cuda natury. Choćby nie wiem jak przystojni byli, ja nie moge tego strawić. A już najbradziej mnie wkurza, że jak powiesz takiemu, że nie jesteś zainteresowana całowaniem go to wyzywa cię od tępych idiotek, cnotek, grubasów, nieprzepchanych rur i podobnych. No sory panowie. Żeby nie było. Nie jestem superchuda ani za gruba. W sam raz. Mam faceta, niezbyt przystojnego ale go kocham jak nikogo innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uwarzać uwaga uważać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miniminka
dzieki za glos rozsadku :-) umiar, panowie i panie, umiar we wszystkim...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiebzań
A szczupły, ale z trochę wystającym brzuchem może być? To efekt pracy przy biurku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madragora_scream
niech ćwiczy. skoro faceci wymagają od kobiet żeby wyglądały jak modelki to sami też powinni mieć ciała brada pitta conajmniej. kobiety też mają oczy i robi im się niedobrze na widok trzesącego się jak galareta bebecha. było całe mnóstwo topików o tym jakie to grube dziewczyny są odrażające i jakie leniwe i jak to one nic nie robią żeby schudnąć bo psują przecież wrażenia estetyczne facetom. a dla mnie wrażenie estetyczne są zepsute jak widze spodnie sciągnie paskiem pod brzuchem. albo jak widze zapadnietą klatke piesiową na plaży i chude wymoczkowate ciało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podobnie jak grube baby
powyżej rozm. 38 - też są ohydne, żeby nie wiem jak były zadbane - grube i już :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ohydne grubasisko
madragora_scream jasne że grubasy są ohydne tak samo jak głupie i puste kobiety takie jak ty :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baniak.
przynajmniej jakiś samiec się do Ciebie przyczepił. ja bym nikim nie pogardziła, bom sama obrzydliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madragora_scream
kobieta do rozmiaru 42, jeszcze zależy od wzrostu może dobrze wyglądać. niektóre maja mocną budowę ciała i choćby nie wiem co robiły nie wejdą w 38 rozmiar. jednak faceci wychudzeni faceci moga ruszyć swoje cienkie tyłeczki i iść na siłownie. w końcu odchudzanie to tylko dieta i ćwiczenia. a przecież ładne ciało to też dieta i ćwiczenia. ooo przepraszam? czyżby za cieżko było zrezygnować z piwa i chipsów przed telewizorem albo w pubie? dlaczego wymagacie od kobiet, żeby katowały się dietami i ćwiczeniami skoro wam samym nie chce się dupy ruszyć i zrobić czegoś z własnymi ciałami? mam już dość tych wymagań w stosunku do kobiet. faceci niech tez coś robią bo my naprawde mamy oczy i to mit, że nie zwracamy uawagi na wygląd. zwracamy i to jak najbardziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fakt, grubaśny facet to najlepszy powód do śmiechu. Zapomina się o jego wadach figury gdy jest to facio, który ma kasy jak lodu na Spitsbergenie w ostrą zimę. Ot co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kollnik
dylko szczupłe z dużym biustem dziewice - reszta na rozwałkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podobnie jak grube baby
nie - kobieta do 38, potem są już dla mnie grube i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\"dlaczego wymagacie od kobiet, żeby katowały się dietami i ćwiczeniami skoro wam samym nie chce się d**y ruszyć i zrobić czegoś z własnymi ciałami?\" tak się właśnie składa że my nic od was nie wymagamy to wy same sobie stwarzacie w tych waszych kurzych kobiecych móżdżkach jakieś poronione ideały kobiecego piękna i chcecie je osiągać katując się różnymi dietami i ćwiczeniami idiotko!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madragora_scream
nie jest ważne jak wyglądam ale skoro poleciało na mnie dwóch facetów to chyba nie jest aż tak źle. ja nie pisze, że grubi ludzie są ohydni. nie są. prawdę mówiąc mało mnie obchodzi wygląd innych ludzi. tylko wkurza mnie, że tu ciągle są topiki o tym jakie to grube dziewczyny są ohydne a faceci są zawsze cacy. otóż nie są. nie mam nic do grubych facetów. niech sobie będą grubu jeśli chcą. tylko niech nienazywaja mnie per "nieprzepchana rura" albo "pusta idiotka, którapatrzy tylko na wygląd" dlatego, że mówię, że nie jestem nimi zainteresowana. no zdaża się. niech tacy faceci nie uważają się za niewiadomo co bo żaden z nich w stone grubej laski nie spojrzy tylko ją bęzie wyśmiewał choć sam ma bebech jak stąd do warszawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madragora_scream
niski i brzydki stańczyk - powiedz mi: chciałbyś grubą dziewczynę? pewnie nie, bo każdy chce się pochwalić fajną dupą. aha, i ilośc kasy nie ma nic do zaintersowania facetem. przecież nie pyta się o zawartośc portfela po minutach rozmowy. nigdy żaden facet za mnie nie zapłacił, prócz mojego własnego chłopaka, który zaprosił mnie na kolacje z okazji pierwszej rocznicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kavka
co po rozmiarze 38 u laski jak moze byc tepa jak ...wiecej tolerancji ludzie nie tylko male jest piekne.sama mam pare kilo ''nadwyzki'' ha ha ale moj facet mowi ze jestem naj...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja wam coś napiszę. Byłem z dziewczyną - wygląd jak modelka, wice miss uczelni, faceci ślinili się na jej widok, myślałem że złapałem Pana Boga za nogi, no i co z tego - odwalała mi takie numery, że po roku miałem dosyć. Teraz jestem z jej przeciwieństwem jeśli chodzi o wygląd i jestem najszczęśliwszym facetem pod słońcem. Nie o wygląd ludzie chodzi! A chłopakowi autorki tego tematu mogę tylko współczuć takiej kobiety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hej gerronimo
Tzn Twoja obecna dziewczyna jest brzydka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla mnie jest piękna! Chodzi o to, że jest po prostu \"przy kości\". Ale nie przeszkadza mi to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hej gerronimo
Aha, dzięki za uściślenie:);)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madragora_scream
gerronimo - nie wiem czemu miałbys mu współczuć. ja nic nie mam do wyglądu innych ludzi. mój chłapak wcale nie jest piękny and nie ma ciała jak brad pitt. mnie tylko wkurzają faceci, którzy chcą mieć superlaski, chcą żeby dziewczyny dbały o wygląd a sami co ... myślą, że jak poszeleszczą banknotami to ja już nie zobacze, że mają za duży brzuch. a jak powiem, że nie jestem zainteresowana ich zalotami ( w domyśle: bo mam przecież chłopaka) to zaraz wynajduje u mnie wady typu pryszcz na policzku i mówi, że jestem nieprzepchana rurą. no pełna kultura. jak ja w ogóle mogłam odmówić nadzianemu facetowi. no to się przecież nie godzi. on biedaczek się stara a ja taka cnotka niewydymka mówię, że nie mam ochoty na drinki kupowane przez niego i w ogóle nie mam ochoty kntunuwać konwesacji. bo o czym tu gadac z kimś kto wpieprza chipsy choć ma wielgachny brzuchol, zapija je piwem i próbuje mi wcisnąć, że ma genetyczne skłonnośći do tycia. do obżarstwa chyba. 99% gdyby było w takiej sytuacji z gruba dziewczyna wcinającą chipsy powiedziałoby to samo. no ale sory, wy jesteście cacy a jak dziewczyna powie, że wygląd tez sie liczy to już jest pusta. natomiast facet to wzrokowiec po prostu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kavka
nie ma brzydkich kobiet sa tylko nie zadbane.brzydka ,ladna nie istotne liczy sie wnetrze.A tak wogole to widziales sie w lustrze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Chumbawumba
Gdy kobieta ma sadełko, to ma z tego powodu kompleksy, odchudza się, stara się ćwiczyć, smaruje samoopalaczem coby optycznie się wyszczuplić, wybiera odpowiednie kolory, wzory, fasony ubrań. Otyły facet w ogóle się niczym nie przejmuje, idzie takie po ulicy mając się za drugiego Di Caprio czy tam Wentwortha. Czasem to niestety śmieszy... Owszem, znam pojedyncze tłuste baby, które bezkrytycznie wywalają bebech na wierzch, ale nie znam ani jednego tłustego faceta, który przejmowałby się tym, że wygląda obleśnie. Ogólnie faceci mają skłonność do samozajebistości. Mam znajomego, który wygląda, pisząc węzłowacie, jak E.T.: chude rączki, chude nóżki, wielka głowa, brzuch i do tego zgarbiona postawa. Ma się za modela i ogólnie ideał piękna. Złośliwie komentuje dziewczyny, które 80% facetów uznałoby conajmniej za "ładne" lub "całkiem niezłe", mówiąc że kijem by takiej nie tknął. Nie zdaje sobie sprawy, jaką śmieszność by w nich wzbudził, gdyby to usłyszały. Czasem wydaje mi się, że czym facet brzydszy i ohydniejszy, tym większe ma przeświadczenie o swojej pseudo-atrakcyjności. P.S. W grubych facetach najbardziej obrzydzają mnie piersi, brzuch szerszy od klaty, nogi pokrzywione z przeciążenia, ciągle mokre pod pachą koszulki, spodnie powycierane od wewnętrznej strony ud, pępek w którym można by było ugotować wodę na herbatę dla 2 osób i rumieniec wychodzący ze zmęczenia podczas wielce wyczerpującej operacji o kryptonimie "wsiadanie do autobusu". Wiem, że wielu osobom może się to wydać oburzające, ale nie potrafiłabym raczej być z facetem, choćby przemiłym, który odrzucałby mnie swym wyglądem (byłby otyły lub miał postawę a'la E. T.). A już na bank wylazłabym ze skóry, gdyby w biegu do autobusu przeszkodą były nie moje obcasy, a jego zadyszka, spowodowana obżarstwem i brakiem troski o swoje zdrowie i wygląd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Chumbawumba
Geronimo - ależ kobieta przy kości wcale nie musi być odrzucająca. Przykładem jest pewnie Twoja kobitka! Po prostu kobieta realnie ocenia swój wygląd (czasem nawet zbyt krytycznie) i działa by wyglądać lepiej. Dba o siebie, smaruje balsamem, samoopalaczem, modeluje buźkę pudrem brązującym, by wyglądała szczuplej, żyje o jogurtach, zakłada szpilki by wyglądać smuklej, niewygodne modelujące rajstopy by pupa ładnie układała się pod obcisłą spódniczką, robi brzuszki i wiele innych czynności, o których pewnie ani ja, ani ty, nie mamy pojęcia, bo nie siedzimy 24h/d w jej pokoju. Ogólnie nie jest chuda, ale także nie odrzuca. Ani wyglądem, ani zachowaniem. Otyli faceci w powalającej ilości przypadków ze swoją tuszą nie robią nic, poza karmieniem mięśnia piwnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fajne i inteligentne teksty
dziewczyny górą!;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ronn
No to ja według Ciebie jestem E.T :) Na szczęściej mojej kobiecie to nie przeszkadza, ona rozumie co to znaczy praca po 10 godzin dziennie przed komputerem. Poza tym ja to nadrobię jak będę miał czas. Cieszę się, że mnie od razu nie przekreśliła, bo byśmy nie stworzyli tak fajnego związku jaki się udało stworzyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madragora_scream
zgadzam się z chumbawamba. A najgorze jest to, że wszędzie się wmawia, że tylko faceci to wzrokowcy a przecież kobiety też mają oczy. No i ich używają. To, że jakiś facet jest gruby i brzydki, albo chudy i niski albo w innej kobimnacji jeszcze nic nie znaczy. Ale mało który robi cos w kierunku poprawy wyglądu a przynajmniej ubrania się tak, żeby wyglądać jak człowiek. Co więcej tacy faceci wytykaja dziewczynom wszytko, dosłownie wszytko. Ta za gruba, ta za chuda, ta ma za mały biust, ta za duży, ta ma wielki tyłek, inna krótkie nogi, jeszcze inna źle ubrana, tamta brzydka, inna ma pryszcze i w ogóle nie dogodzisz. Sami natomiast jak to ładnie okresliła chumbawamba mają własnie tendencje do samozajebistości. Nie znam dziewczyny, która nie chciałaby poprawic tego i woego. Nawet te grube staraja się kupić dobre ubrania, miec dobrana fryzurę i jakoś wyglądać. natomist otyli faceci nakłaają jeansy, sciągają je paskiem pod brzuchem, koszulka czy koszula w spodnie i dzie taki a przed nim trzesię sie galareta ... paskudztwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do Ronn
pewnie jak znajdzie atrakcyjniejszego to cie zostawi a jeśli jej z Toba wygodnie to po prostu będzie cie z przystojnymi zdradzać cóż, natura

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ja w sumie was kobiety rozumiem. Estetyczny wygląd jest ważny, nie tylko faceci lubią patrzeć na zgrabne kobiety. Ja się przyznam, że trochę się zaniedbałem przez ostatni rok (praca i lenistweo po pracy) i się sam sobie nie podobam. Jestem szczupły, nie chwaląc się zawsze miałem powodzenie u kobiet, jestem facetem zadbanym i nie odrażam. No ale urósł mi niesety dość spory brzuch i nie wygląda to fajnie. Ale zaczynam się brać za siebie, wznowiłem chodzenie na siłownie i muszę przed wakacjami to zrzucić, żeby Was nie straszyć latem na plaży ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×