Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mam dylemat

Mam problem z Kotką.

Polecane posty

Gość mam dylemat

Latem przygarnęłam maleńką kotkę. Nie wiem ile miała m-cy w chwili przygarnięcia. Od czasu kiedy ją przygarnęłam minęło 9 m-cy. Kotka w dalszym ciągu jest bardzo mała. Mam w domu 4 koty, mieszkam na dużym osiedlu, więc kotów jest pełno. Broń Boże nie chcę więcej kotów i jak mam zabezpieczyć kotkę? Ona pewnie ma już ponad rok, rui jeszcze nie miała (chyba), bynajmniej nic takiego nie zauważyłam. Już teraz powinnam wybrać się do weterynarza po tabletki antykoncepcyjne dla kotki, czy jeszcze mam czekać? Moje koty strasznie męczą kotkę, bo to jedyna "dziewczynka" w okolicy. Co powinnam zrobić? Sterylizacja na razie odpada, a boję się, że na antykoncepcję, jest jeszcze za wcześnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mysia krysia
po co meczyc kota antykoncepcja? przeciez lepiej wysterylizowac. spokoj na cale zycie. jezeli chodzi ci o koszty to przeciez i tak sie oplaca bardziej sterylizacja.idz do weterynarza kotka powinna juz dawno miec ruje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam kota
jak sobie przeliczysz koszty takich tabletek hormonalnych, które musisz dawać kociakowi kilka razy do roku, to po dłuższym zastanowieniu dojdziesz do wniosku, że sterylizacja to jednak lepsze rozwiązanie koszt 90-150 -zależy u jakiego weta no i to jednorazowy wydatek nie czekaj az kicia bedzie miałą ruje, bo jak juz bedzie miałą, to nocki masz z głowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oddaj ją komuś
bo się zamęczy bidula z tymi Twoimi kotami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam dylemat
Dzięki za odpowiedzi. Kotki zdecydowanie nie oddam, to takie moje małe szczęście. Gdyby miała ruję, to powinnam coś zauważyć, a absolutnie nie zauważyłam żadnych oznak. Tabletki antykoncepcyjne też nie są takie drogie, moja ciotka płaci 20 zł, ale opakowanie starcza na bardzo długo. Może jednak wybiorę się z kotkiem do weterynarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam 3 kociczki i 1 kota.Ale nie o tym chciałam pisać:) Martwisz się,że kotka jest malutka,jak na swój wiek.......Ja też mam kotkę,urodziła się 15 czerwca.Też jest bardzo mała.Widać taką mają cechę:) Moja,niestety,ma ruję.Obłęd z nią.:O Nie wypuszczam jej do pola tzn.na dwór.Boję się,że kocury by ją zamęczyły,bo jak pisałam jest malutka i drobniutka. Ciekawe,że Twoja ma ponad rok i jeszcze nie ma rui? Mój szwagier kotkę kazał wysterylizować.Było to 3 dni temu,a kotka dzisiaj gania,jak by nic się nie stało. Ja też się zastanawiam,czy nie udać się z moją do weterynarza.Faktycznie,tabletkami nie ma co męczyć.A tym bardziej,że oznaki rui mogą być nie zauważalne i znowu niechciana ciąża:D U nas za taki zabieg weterynarz bierze 100 zł. Wydatek jednorazowy,a spokój do końca🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×