Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

nie mam loginu

zostalem sam...

Polecane posty

no i stalo sie. nigdy nie myslalem ze bede na tym lub innym forum wyrzucal z siebie smietnik z uczuciami. ale moze to mi pomoze. wiec sprobuje. dzis rozstalem sie ze swoja dziewczyna. bylismy razem 8 lat...ona poznala innego i to w momencie w ktorym zmienilismy mieszkanie, urzadzilismy je i myslalem ze nadszedl nowy (lepszy- wprzeszlosci bylo roznie) okres naszego wiazku. dzis powiedziala mi ze mnie nie kocha i ze nasz zwiazek od 3 lat to wrak. nie moge zrozumiec dlaczego kobieta jedzie za mna na drugi koniec europy (jestesmy teraz na wyspach) i po 2-3 miesiacach mowi mi takie cos?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Leosia - żonka przyszła Lesia:) jakby ktos nie wiedział:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no coz, przykro mi. jednak pomysl ze w takim razie ten zwiazek nie byl taki super, oraz ze lepiej ze rozstanie nastapilo teraz niz za 10 lat, gdy juz ciezej o nowa partnerke. trzymaj sie cieplo, czas leczy rany, z kazdym dniem bedzie coraz lepiej. gwarantuje, kiedys bylam w podobnej sytuacji. co nas nie zabije to nas wzmocni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mala - dzieki za slowa otuchy. ja tez wierze w nietzschego ;) ale marna to pociecha. wiem ze na cos to rozstanie bylo. ale na co? o tym bede wiedzial za czas jakis. poki co lece rany...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co prawda nietzche byl homoseksualista (mimo ze mial zone), i moze nie do konca chodzilo mu o milosc :) jednak maksyma prawdziwa. zycie nie kreci sie w okolo kobiet, pomysl ze masz teraz czas dla siebie, i zacznij robic to na co od dawna miales ochote a np.nie miales czasu. zycie toczy sie dalej! niebo nadal jest i bedzie niebieskie, a trawa zielona. nie pozwol nigdy aby plec przeciwna \"zabrala\" Twoje JA i zycie (tak na przyszlosc i na wszelki wypadek). i zaufaj mi: obiecuje ze bedzie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a rozstanie bylo na pewno po to abys jeszcze poznal ksiezniczke z bajki, i aby do konca zycia bylo juz tylko rozowo:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mala, tyto potraficz natchnac nowym oddechem nawet zgnilego ropucha z podrzednej bajki dla ubogich;) dzieki. wiesz ze od razu zrobilo mi sie lepiej. jak bedziesz na wyspach to zglos sie, postawie ci za to duza szkocka z lodem;) wierze ze ksiezniczk z bajki sie gdzies objawi. poki co biore sie za swoj doktorat bo straszne tyly mam. a czas leci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak, tak, doktorat wazna sprawa. chociaz na wyspach (i tu moje wyobrazenie palm, opalonych pieknych ludzi, kolorowych drinkow ze slomkami) pewnie trudno sie skoncentrowac :) jak bede na wyspach (niestety w tym tygodniu nie dam rady :) , ) to chetnie wypije zimne piwko. albo gin z tonikiem. szkockiej nie lubie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mala, dla ciebie znajda sie tez i palmy. daj znac kiedy przyjezdzasz a postawie wniosek na senace uniwerku ze maja byc palmy;) zimne piwko to jest to, gin i tonic mniam. o szkockiej zapomne;) to kiedy bedziesz na wyspach be palm?;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlasnie sprawdzilam w terminarzu i niestety jak narazie mam nieco napiety grafik :) ale to dobrze, masz czas na zorganizowanie ladnych palm (tak, tak, maja byc ladne, i z kokosami). a swoja droga to nie teskno Ci za Polska Robinsonie (w pierwszej wersji mialo byc Pientaszku(nie jestem pewna czy "en czy "ę"), ale sie powstrzymalam) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mala, lubie samotnosc, wiec wyspy sa spoko ;) moze byc i pietaszek. male bywa piekne ;) jak mi nie podasz terminu to nie wiem czy zdarze z tymi palmami.a ty jeszcze kokos sobie zazyczylas. moze zamiast kokosow powiesze buteleczki z piwkiem. zobaczjak przyjemnie byloby lezec pod taka palma. a jak ci spadnie cos na glowe to bez roznica czy kokos czy flaszka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jjjjjjkkkkkk
Fajny z ciebie facet, głupia była ta kobieta, oj, głupia. Fajnie piszesz, bez chamstwa, bez niepotrzebnej mśiwości, bez agresji. To rzadkie u panów, niestety. Będzie dobrze, wartościowy z ciebie gość. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jjjjjjkkkkk (pewnie znieksztalcilem twoj nick, za co przepraszam ;) nie, nie jestem fajnym facetem. bo gdybym byl, utrzymalbym przy sobie osobe ktora kocham i z ktora bylem 8 ostatnich lat. msciwosci jest we mnie duzo, ale wole zemscic sie na klawiaturze niz na ludziach. staram sie jakos odnalezc w tej calej historii. ale mimo wszytsko dzieki za mile slowa. juz dawno nie slyszalem od kobiety takich ciekawych slow ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jjjjjjkkkkkk
I wlaśnie za to,że mścisz się w wirtualu chwała ci. Nie twoja wina, absolutnie i pod żadnym pozorem nie twoja wina,że odeszła, no chyba,że ją biłeś, chlałeś albo w inny sposób ją poniżałeś, ale nie sądzę, nie ta klasa, nie ten styl. Podstawowa prawda, której i ja się w życiu nauczyłam : czasem TAK BYWA. Nie potrzeba tu wielkiej filozofii, dorabiania ideologii do faktów, a już na pewno nie rozdrapywania ran. takie jest życie i po prostu coś takiego się zdarza i jest tak samo nieprzewidywalne, jak nieprzewidywalne bywa życie. Czy wiesz, co cię czeka jutro? Nie wiesz, możesz planować cokolwiek, po czym rozpędzona ciężarówka rozpluśka cię o asfalt. I nici z twoich planów, zamierzeń, marzeń. Uczuć drugiej osoby też nie można być pewnym. Takie życie, po prostu. Let it be, just let it be.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
swieta slowa. uwierz mi ze nie jestem takim aniolkiem za jakiego mnie tu bierzesz. staram sie byc zwyklym czlowiekeim, ktory od zycia chce tylko spokoju i stabilizacji. moze to za duzo . wiec raz na 8 lat jakas powazniejsza przygoda musi sie wydarzyc;) p.s. a z ta ciezarowka to przemowilas mi do wybrazni. od razu sie ozywilem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jjjjjjkkkkkk
:D Może i anioł nie jesteś - nkt nie jest. Płyń z falą, daj się unieść, zobacz, co przyniesie jutro, niczego nie oczekuj, wtedy niespodzianka będzie większa. Zawsze, ale to absolutnie zawsze kiedyś wychodzi słońce. Nie ma tak,że żyje sie w mroku do końca. Ja zamykam teraz 20 lat związku ( to trochę więcej niż osiem, prawda?) i patrzę jasno, trzeźwo i z dużą dozą optymizmu w przyszłość. Jesteś młody ( dość :) ), robisz doktorat, więc głupol z ciebie nie jest, kobiety albo już szaleją za tobą, albo zaczną. Rozejrzyj się, pociesz z inną , nawet gdyby to miało być tylko chwilowe i tylko dla seksu (feministki mnie zaraz zagryzą ).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
problem ze mna jest taki, ze niezbyt potrafie wyrywac panny ;( wiec z tym sexem bedzie roznie ;( niesmialy jestem chlopak. ale pewnie ze bede szedl z wiatrem. nie bede kopal sie z koniem. poczekam co mi los przyniesie jutro. dzieki za otuche. widze ze ty tez jestes w troche pokopanej sytuacji. trzymaj sie cieplo. i tez nie dawaj sie dupkom. nie warto tracic zycia na zamartwianie sie o przeszlosc. powialo optymizmem? staralem sie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jjjjjjkkkkkk
U mnie wieje optymizmem od dawna.....:) Dasz radę, a swoją drogą ta nieśmiałość.... Poznałam kiedyś nieśmiałego faceta, bał się mi patrzeć w oczy. Strasznie fajny był z niego człowiek, ale nic z tego nie wyszło, ze względu na jego nieśmiałość. Tacy ludzie są często bardzo wartościowi, ale nawiązanie z nimi bliższego kontaktu przypomina orkę na ugorze. Szkoda. Nie wiedzą, co tracą, a czasem tracą dużo, niewspólmiernie dużo. Pamiętaj - kobieta jest też człowiekiem i można z nią rozmawiać jak z partnerem intelektualnym równie dobrze, jak z kolegami - mężczyznami. Śpij dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie no, az tak niesmialy to nie jestem. spojrzalbym ci w oczy spokojnie ;) milej nocki. gdybys chciala cos napisac kiedys napisac to smialo: 3239375 pa pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kopenhaga - aga- aga
sorry, ale też bym w końcu zostawiła faceta, który mówi "pa pa" :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jjjjjjkkkkkk
Kopenhago, a ja nie! Nie to ładne, co ładne, ale co się komu podoba. Jedna woli pa, pa, a druga kopa z buta na dobranoc. Kwestia gustu, a o tym, jak mawia stare porzekadło ,się nie dyskutuje. Co ja tu robię o pierwszej w nocy, dalibóg nie wiem, chyba mnie zaćmiło. Dobranoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moze liczyla, ze skoro juz sie przeprowadziliscie, to najwyzsza pora na oswiadczyny i slub? Bo, wybacz, ja po 8 latach w nieformalnycm zwiazku, pewnie bym sie czula baaardzo dziwnie, gdyby luby nie dazyl do zalegalizowania zwiazku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lolalu - mialem sie oswiadczyc...liczylem ze ta przeprowadzka to bedzie nowy etap w naszym zwiazku. no i jest. zis rano konczylem klasc podloge w lazience...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×