Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Bebolek20

Ciąza w irlandi..moze ktos ma wiecej doswiadczenia odemnie...

Polecane posty

Gość themonic
Kinia:))jak fajowo moze sie spotkamy:)))ja lece z Dublina do Katowic:))niepamietam o ktorej wylot ale laduje 19.30 w Katowicach.Jak masz ten sam lot to super, bedzii mi razniej, bo sie troche martwie, junior ma dopiero 2mce i lecimy:) Biore 1 walizke ale dobukuje chyba druga, chce wziasc wiele rzeczy...nie bede brac podrecznego wiec chyba mi bedzie wygodniej odprawic dwie walizki...a Ty ile bierzesz??Aha lece Ryianerem (pewnie zle napisalam:)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny ja mam taki problem że żadne herbatki nie wchodzą w grę, Mój Pawcio pije maksymalnie 20 ml na kilka dni:( Nie mam już sposobów żeby w niego wmuszać, jak daje piciu w kubku niekapku to on gryzie ten dziubek i niestety piciu londuje na śliniaku a nie w buzi:(:( Ale musy są the best!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tylko ze śl;iwką u nas nie ma:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej mamusie ale Wam zazdroszcze że leciciedo Polski, ja musze jeszcze poczekac troszke a tam taka przyjemna pogoda:):)Bawcie sie dobrze:) A jesli chodzi o mleczko dla maluszków to zalezy od dziecka ja jak przyleciałam tutaj z Gerardem to pił mleko Nan - jest bardzo dobrze tolerowane - i za zadne zkarby nie chciał pic tutejszego mleka wiec musiałam kupowac w polskim sklepie. Ale był juz starszy i bardziej kaprysny moze Bilal nie bedzie wybredny i mu zasmakuje polskie mleczko- najlepiej jak kupisz -Themonic- jedno opakowanie tutaj i sprawdzisz jak maluch pije czy chetnie czy nie, jesli wsio bedzie ok to spokojnie nie musisz brac całej walizki mleczka a jak nie bedzie chciał to jest tutaj jeszcze dostepne drugie polskie mleko Bebiko to spróbuj to drugie chociaz mysle ze jak maluch taki malutki to mu wszycho jedno byle by do brzuszka wpadło:):) Spokojnej nocki pozdrawiam. Viola odezwij sie wszystko u Ciebie ok?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kina29
kurcze Themonic to zupełnie nie moja strona Cork-Gdansk a szkoda bo faktycznie razniej!!no ja biore 1 walizke bo lece tylko na 10dni,ale jak leciałam jak maly miał 5m-cy to tez brałam wszystkie ciuszki i nic nie chciałam zostawic no i błąd bo jak wracałam to miałam jeszcze raz tyle wiec stare rzeczy zostawiłam a nowsze wzięlam!!napewno otrzymasz duzo od rodziny rzeczy wiec... Aga84 no przykro mi ale niestety niemam zadnych porad ::((poprostu nie miałam z moim Oskarem tego problemu.sorki,Wiktorianka dzieki-oby ta pogoda sie utrzymała!!!buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc :D Ja mialam jeszcze w innym kierunku leciec 8 lipca bo z Dublina ale do Krakowa :D Ja tez biore 1 walizke i lecimy na 3 tygodnie :D Duzo rzeczy nie bede brac bo potem cos Lusia dostanie i znow sie nie pomiescimy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Joasiu wielkie gratki!!!!!! A ja dziś dostałam paczuche z MERLINA i duuuuużżżżżooo książek!!! Kupiłam dla Małego Berek literek (zarąbiste wierszyki, aż miło się czyta i ogląda, tylko że kartki są normalne a nie sztywne i trzeba uważać, ale bardzo polecam!!!!) Pana Kuleczke też ładne opowiastki, Noi starego poczciwego Kubusia puchtka. Mój S będzie czytał do snu puchatka:):) No i książki dla mnie!!!!!Grochola najnowsza Trzepot skrzydeł i Szwaja. I jeszcze kupiłam książkę dla S Kazika Staszewskiego Niepiosenki (taka biblia że szok:):):) ) Co do kupek dziś wreszcie miałam (tzn Pawełek miał) sraluche:P:P:P Tylko że znów mnie zaniepokoiło bo miał ze śluzem, słyszałam że to oznaka ząbkowania, więc nie będę panikować. Coś ostatnio jest niespokojny więc może to ząbki, albo syndrom meteopaty (tak jak ja i mój S) Pogoda daje wkość, cały czas jestem senna i nic mi się nie chce, najgorzej jest rano bo wogóle nie mogę się zwlec z łóżka:( Zazdroszcze wam dziewczyny tego wyjazdu do Polski, my dopiero w październiku lecimy, więc nie zobacze tego pięknego lata:( i pewnie w tym roku żadnego lata nie zobacze:( Joasiu jesteś z Krakowa??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie, nie jestem z Krakowa. Jestem goralka :D Mieszkam na podhalu :D Wogole slyszalam ze zielonkawe i sluzowate (sorki za szczegoly :P ) kupki sa objawem choroby lub alergii. A mi poprostu sie zdaje ze kolor zalezy od jedzenia :D no a slus od zabkow....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój robi zielone kupki jak zajada sie brokułkami ( a zajada się czesto bo je uwielbia:):) ) Asiu to my tu mamy całą halastre górali tylko że z bukowiny:) Także fajnie że też jesteś góralką:):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość muszka86
Witam mamusie!!! Dawno sie nie odzywałam bo Emilka bardzo grymasi, nie moge jej zostawic nawet na piec minut w lozeczku bo zaczyna plakac a jak jest na rekach to od razu milknie. Mam jeszcze jeden problem od dwoch dni nie robi kupki, moze to od mleka podaje jej sma gold. Ktoras z Was podawala maluszkowi sma? Nie wiem co mam robic czy moge podac jej herbatke koperkowa zaznaczam ze ona ma dopiero tydzien. Pozdrawiam i czekam n jakąs rade.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja niestety nie pomogę ja cycuje, ale wydaje mi się że wcześniej któraś z dziewczyn pisała że sma to ciężkie mleko i dzidzie mają problemy... Proponuje zmienić mleczko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja podawalam sma gold i jak mala nie robila kupki pielegniarka powiedziala ze by dac jej troszke przegotowanej wody do wypicia ok 20 ml dawalam i wszystko wracalo do normy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość themonic
Muszka :)ja podaje Bilkowi sma gold:))moj maly ma juz 9 tygodni:)mialam ten sam problem, polozna kazala zmienic na Aptamill bo sma jeszt ciezkim mlekiem....zmienilam i byla kupka ....ale.....potem zaczeli sie kolki wiec wrocilam do sma i spokoj:))))))i tak do tej pory ...Aptamil tylko dawalam tydzien......jak nie bylo kupki to robilam herbate rumiankowa....taka zwykla z polskiego sklepu...dla doroslych, w torebkach, ale bardzo slaba.....i byly kupki...a maly wtedy mial jakies dwa tygodnie!!!!nic mu nie bylo. Takze sprobuj najpierw herbate a potem najwyzej zmien mleko...jak wypije troszke to za chwile znowu:)bo herbatki rumiankowe dla dzieci sa od 1 miesiac bo sa z cukrem a taka normalna nie ma cukru..Powowdzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Muszka ja też myśle że jeszcze za wcześnie na zmianę mleczka (ja ostatnio też tak panikowałam też miałam już zmieniać mleko ale poczekałam) u mnie jest trochę inaczej bo Pawcio ma już 7,5 miesiąca. Spróbuj podać wodę, wiem że mogą być problemy z wypiciem, ale spróbuj. Niektórzy jeszcze próbują wodę z glukozą (ja nie stosowałam)jest słodka i dzieci chętniej piją. A co do tych rączek to musisz uważać bo jak przyzwyczaisz to sobie później nie poradzisz. Wiem że ciężko jest wytrzymać jak takie maleństwo płacze ale musisz za niedługo wyznaczyć granice płaczu i noszenia na rączkach. Ja od samego początku nauczyłam że noszenie jest tylko od święta i teraz mam spokój:) Polecam ci książkę pt. JĘZYK NIEMOWLĄT przyznaje się że sama nie czytałam ale słyszałam same pozytywne opinie. Można wiele się nauczyć. Kosztuje ok 25 złoty więc to nie jest wielka kwota. A i jeśli któraś ma problem z usypianiem dzidziusiów to ja mam fajną książkę ,,każde dziecko może nauczyć się spać,, też polecam. mogę przesłać zainteresowanym na meila (format pdf) Buziaki!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MUSZKA- ja mojej Emilce zmienilam mleko po ok poltoratygodnia z sma na sma gold, bo mala byla glodna i nie najadala sie tym mlekiem, a po gold problem z kupkami wiec zaraz zmienilam na cow gate2 i do tej pory jemy cow gate, herbatki rumiankowe daje od ok 2 tyg. i do tej pory mala uwielbia je pic nic malej po zwyklym parzonym rumianku nie bedzie, a napewno pomoze pozdrawiam ......oto moja Milusia....... http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/29cf443469dcb9d9.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam was dziewczyny. mam do was pytanie, macie wiecej doswiadczenia ode mnie. tez poki co mieszkam w irlandii i chcialam sie dowiedziec jak to jest z porodem jesli chodzi o cesarskie ciecie. otoz moj okulista z z polski zaleca mi abym rodzila wlasnie pzez cc. wiecie moze czy w irlandii robia jakies problemy jesli chce miec z powodow okulistycznych przeprowadzone cc? czy tez wyglada to jak w polsce ze raczej niechetnie i moge miec z tym problemy?? bardzo was prosze o komenatrze. z gory dziekuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kina29
ahaja8 no ja niestety nic niewiem na ten tema!!powiem ci tylko ze moja kolezanka bedąc w 7mym m-cu ciaży zdecydowała sie urodzić w Polsce a tez miała problemy ze wzrokiem, tutaj ją "lekceważoną"pod tym wzgledem,a wiem ze w Polsce własnie naturalnie niechcą zeby kobiety rodziły.natomiast ja roddziłam przez cesarke i zanim sie zaczeło wszystko to pielegniarka pytała sie czy mam kłopoty z oczami i nosze okulary.oczywiście miedzy innymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahaja8 ja tez niewiem nic na temat cc robionym tutaj przez oczy... Ja pojechalam rodzic i mialam caly czas okulary na nosie (sciaglam je dopiero na porodowce, chociarz niewiele pamietam z porodu - kurcze 8 miesiecy i pamietam niewiele :P ) i nikt nawet sie mnie nie spytal o wade wzroku lub cos podobnego :( Ale bylam u okulisty i pozwolila mi rodzic naturalnie :D No ale ja rodzilam w Kerry.... kurcze tesknie za spokojem i znajomymi.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kina29
dziewczyny czy waszym malusinskim tez wpychaja odrazu antybityk!!!byłam dzis u lekarza bo Oskarek miał dziwny glos bałam sie ze to zapalenie gardła albo coś ale naszczescie okazało sie ze to malutka infekcja ale oczywiscie antybiotyk.wiadomo nie daje małemu ,zostałam narazie przy Paracetamolu.ale dlaczego antybiotyk skoro to nic powaznego???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ahaja8 ja niestety też nie mam pojęcia czy robią problemy z cesarką, najlepiej zapytaj położnej z twojego rejonu. Kina a jaki lekarz dał Ci antybiotyk??Polak czy Irlandczyk?? Ogólnie to ja też bym nie dała, dobrze że zdrowo do tego podchodzisz, póżniej mały ci się uodporni na wszystkie leki. Nasz naprzykład jakiś czas temu miał przez 3 tygodnie katar, wkońcu poszliśmy do lekarza, osłuchała go wybadała i okazało się że nic mu nie jest a kater jest często od wilgotnego i słonego powietrza. (mieszkam nad samym oceanem) Naszczęście żadnego leku nawet nie proponowała. Przeszło po kilku dniach:) Kupki są teraz rewelacyjne, nie męczy się to jest najważniejsze!!!Tylko teraz ja mam problem bo nie wiem kiedy zrobi a nie zawsze go czuć, i dziś niestety siedział z kupką troszkę i mu się dupcia odpażyła dosyć poważnie:(:( normalnie mam ochote sie walnąś w łeb o ścianę!!!że ja nie wyczułam... a teraz biedaczek się meczy:(:( Od razu poszedł w ruch bepathen. Mam nadzieje że na jutro będzie ok, bo mamy jechać na pakupki:):) i będę mu musiała w ekstremalnych miejscach zmieniać pieluchy:P:P:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kina29
Aga84 irlandczyk zapisal antybiotyk!!!jejeku oni przy zwykłym przeziebieniu daja antyb.przeciez są syropy czy cos w tym rodzaju!!!narazie nie dam małemu antyb.mowy niema!!!a co używacie do smarowania pup maluskich??ja od urodzenia jade na wazelinie i nic innego nie uzywalam-ewelacja powiem wam!!zadnego odpazenia nic!!!polecam.zadnych zasypek!!!!!!!pozdawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja na początku używałam tylko bepathen ale jak dowiedziałam się że można uodpornić dupeczkę na specjal;istyczną maść (taką jak bepanthen, sudocrem, i tym podobne) to na dzień smaruje jakimś lekkim kremem (ostatnio kupiłam w Lidlu krem Cien rewelacyjny!!!!ale tylko w dzień a na noc mam teraz jonsona nappy.i tez jest super. A tylko w nagłych wypadkach używam bepathen bo rewelacyjnie działa jak narazie na nasze wielkie oparzenia (było ich zaledwie 2)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja na początku używałam tylko bepathen ale jak dowiedziałam się że można uodpornić dupeczkę na specjal;istyczną maść (taką jak bepanthen, sudocrem, i tym podobne) to na dzień smaruje jakimś lekkim kremem (ostatnio kupiłam w Lidlu krem Cien rewelacyjny!!!!ale tylko w dzień a na noc mam teraz jonsona nappy.i tez jest super. A tylko w nagłych wypadkach używam bepathen bo rewelacyjnie działa jak narazie na nasze wielkie oparzenia (było ich zaledwie 2)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam!!! Ja tez uzywam od samego poczatku wazeliny i jak ma jakies odparzenie czy chrostki to uzywam tormentiol. Co do antybiotyku.. Ostatnio Lusia chorowala na tzw. trzydniowke. Niewiedzialam ze to to i poszlam do lekarza. Lekarz polski a antybiotyk pzrepisal....Ale umowa podpisana z apteka.... No ja zaczynam sie pakowac. Jutro wylot do Polski. Lece sama z Lusia : Maz niemoze wolnego wziasc :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Joasiu szkoda że lecisz sama, zawsze to raźniej i lżej z mężem:( A czy ty bierzesz jakiś bagaż na Lusie?? Z tego co ja czytałam to nawet podręczny się nie należy na tak malutkie dziecko, a jak jest z fotelikiem wiesz coś na ten temat???Z tego co pamiętam ty masz już za sobą pierwszy lot z malutką:)A jak jest w samolocie??Dziecko siedzi cały czas u ciebie na kolanach???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej dziewczyny! irlandzcy lekarze sa zdecydowanymi fanami antybiotyków i wala na wszystko co sie da. Na zapalenia wszelkiego rodzaju antybiotyk pomoze ale na zwykły wirus to branie ich jest bez sensu bo nie pomagaja. Jesli chodzi o lot z małym dzieckiem, to nie przysługuje mu nawet bagaz podreczny - zalezy z jakich linii bo z Centralwings przysługiwał ni ewiem jak teraz - i dziecko siedzi cała podróz na kolanach u opiekuna, dosteje specjalny pas którym zapina sie dziecko a pas dziecka zaczepia sie o pas opiekuna. Pozdróz z maluszkiem jest ciezka ale da sie przezyc ja latałam z Gerardem kilka razy i było w miare ok. jak dziecko malutkie to zazwyczaj spi chyba ze jest bardzo wrazliwe i zle znosi cisnienie przy starcie i ladowaniu. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aga84 no Lusia leciala juz dwa razy :D Bagaz nieprzysluguje dziecku :( no coz... Dziecko caly czas opiekun ma na kolanach... Ja wczesniej latalam Central i mala siedziala we foteliku przez caly lot tylko bralam ja na kolana na start i ladowanie (jak bylo miejsce obok to mozna tam bylo dziecko polozyc we foteliku :D ). Teraz gdzy Central splajtowalo lece Ryanairem i niewiem jak tam jes. Wystarczy ze moge spakowac do podrecznego 10 kg (super maja wyobraznie... dziecko ok. 10 kg i bagaz podreczny :P ) a do zwyklego 15... Mam nadzieje ze wszystko bedzie w porzadku :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kina29
zgadza sie lot z malenstwem to bojowe zadanie!!!nie jest lekko,ale z własnego doświadczenia wiem ze nie nalezy brac duzo "klamotow"bo pamietajcie ze macie do dyspozyckji jedna reke bo druga zawsze macie zajetą-malenstwo!!teraz biore tylko plecak jako bagaz podreczny,bedzie wygodnie!!pierwszy raz leciałam to mialam wozek-ktory oddajecie przed wejsciem do samolotu,torbe przez ramie-jako bagaz podreczny i torbe małego(pieluchy,butelki)i wyglądałam jak tragaz i do tego było mi ciezko bo na ramieniach 10kilo i na rekach tez 10kilo!!!teraz wiem ze trzeba se ułatwic dlatego 1 plecak na plecy-wygodnie.to wszystko.a fotelik to mozna chyba zabrac do samolotu,ja osobiscie nie miałam ale obok mnie para miala!!!takze dziewczyny naprawde minimum bagazu!!!!!wiem wiem-łatwo sie mowi przy dziecku ale same zobaczycie ze nie jest lekko!!zwłaszcza jesli lecicie same z dzieckiem!!!powodzenia!!!ja tez lece do Polski we wtorek juz nie moge sie doczekac!!!!buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki za opisanie wszystkiego pokolei, dobrze że my jak będziemy lecieć to wszyscy razem, wiem że mój by sie nie zgodził żebym sama leciała, bo on z tych przewrażliwionych:P:P:P ale jakby był do przekonania to już bym pakowała manatki i leciałą nawet na tydzień:):) Ale cóż muszę siedzieć na dupie!!!! Buziaki!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×