Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość stp

Mój tata jest gejem.

Polecane posty

Gość stp

Mój tata jest gejem. Odszedł od mojej mamy, kiedy miałam 2 lata i związał się z jakimś mężczyzną. Od około 10-ciu lat ma jednego chłopaka i jest z nim szczęśliwy. Nie chcę go osądzać, myślę że miał prawo żyć tak jak chciał, zresztą zawsze był dobrym ojcem. Mam z nim świetny kontakt, podobnie jak z jego facetem, którego nawet bardzo lubię. Chłopak mojego taty jest dla mnie jak drugi, a nawet trzeci tata, bo moja mama też ma nowego męża. Niewiele osób z mojego towarzystwa zna moją sytuację. Boję się, że mogliby to opacznie zrozumieć i źle o nim myśleć. A przy okazji i o mnie. Obawiam się reakcji otoczenia, palców wytkniętych w moją stronę. Nasze społeczeństwo różnie reaguje na taką sytację, wielu ludziom to przeszkadza. Moja mama już się z tym jakoś pogodziła, choć pewnie nie było jej łatwo. Ja się cieszę, że rodzice potrafią się dogadać i nadal są przyjaciółmi. Czasem się nawet spotykają w większym towarzystwie, bo mają kilku wspólnych znajomych, bardzo tolerancyjnych. Czasem jak słyszę niektórych naszych polityków na temat takich rodzin jak moja, robi mi się przykro. Nie uważam, żebym była jakaś zboczona, tylko dlatego, że mój tata jest homoseksualistą. To tylko inny model rodziny. Jesteśmy NORMALNI. Chcemy po prostu żyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i tak trzymaj
🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fajne podejście. Tak trzymać :-) Grunt to tolerancja w tym nietolerancyjnym kraju. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spoko Ok
jestem pod pozytywnym wrażeniem że jesteście zgodną, tolerancyjną rodziną. Całkiem możliwe że też bym to zaakceptowała, ale tylko pod warunkiem że mojemu ojcu by też zależało na dobrym kontakcie ze mną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdyby mój ojciec okazał się gejem, to jako pełnoletnia osoba zmieniłabym sobie nazwisko na nazwisko matki, z ojcem absolutnie zerwała kontakt i do tego samego namawiała mamę. Na szczęście żyję w zdrowej rodzinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem ale
to zbyt piekne aby bylo prawdziwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Owszem - wyprę się swojego dziecka, jeśli okaże się homoseksualistą, choć po cichu wierzę, że nie będzie takiej potrzeby. Zdrowa rodzina? Heterosekusalni rodzice, bez nałogów, pracujący, dobrze, gdyby byli wykształceni. Jeszcze nie jestem lekarzem. :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szalona zacofana krowa
dobrze ze ja nie mam takich znajomych, z takimi pogladami jak Twoje... I wspolczuje Twojemu dziecku jesli okaze sie ze lubuje sie w swojej plci... Zreszta wspolczuje mu takigo rodzica:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cos dla ucha
niestety takich krow w naszej oborze pod dostatkiem :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdfkhsdmhfbgsjgh
szalona krowo ty chyba z z giertychem trzymasz co?? i kaczorkami? moherowy zacofany berecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stp
Do szalonej krowy: dlaczego uważasz, że moja rodzina jest chora? Bo się nawzajem szanujemy i kochamy??? Moi rodzice też są bez nałogów, wykształceni i dobrze sytuowani. A ja nie zaglądam im do sypialni. Cieszę się, że są szczęśliwi. Jest dobrze tak jak jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ta wizja, jest BARDZO zdrowa i normalna. Wybaczcie, ale nigdy nie będę tolerowała homoseksualistów, a już szczególnie takich, którzy mają dzieci (chroń, Boże, wszystkie dzieci przed adopcją przez homoseksualistów). Szanujcie się i kochajcie, Wasza wola. Mi nie musi się to podobać, a Was to nie powinno obchodzić. Jestem osobą wierzącą (może być zamiennie: moherowym beretem :classic_cool:) i na szczęście bardzo radykalną. Aha, nie bluzgajcie, pomarańczki, chyba, że przewyższacie mnie intelektem. 🌼 dla autorki za kulturę wypowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tu akurat nie przyklasnę autorce topiku. To że jest gejem, nic mnie nie obchodzi. Natomiast to że założył rodzinę, \"zmachał dzieciaka\" a potem odszedł, świadczy o braku odpowiedzialności(dojrzałości) za swoje czyny. Ciekawe co myślała o tym mama autorki gdy została sama z dwuletnim dzieckiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odczerniłam się
a ja mam brata geja..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hdjhdj
tak skrecila cie jak mlodego :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moj kuzyn ma identyczna sytuacje na poczatku myslelm ze to on pisal ale on ma dopiero 12 lat wiec chyba by takiego listu nie wysmarowal pozdrawiam trzymaj sie 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oj Myrevin, Myrevin... a jak on sobie dopiero po urodzeniu sie dziecka uswiadomil, ze jest homoseksualny to co? mial zyc w klamstwie, udawac przed swoja zona i calym swiatem, ze wszystko jest ok, a na boku spotykac sie z mezczyznami, to by bylo bardziej odpowiedzialnie i dojrzale? mial zostac w zwiazku anormalnym tylko dla dobra dziecka? przeciez to nie ma sensu. A dziewczyna pisze, ze zawsze byl dobrym ojcem, czyli chyba jako rodzic byl odpowiedzialny, chociaz sie rozwiodl. Nie mozna zostac w zwiazku za wszelka cene, tylko dla dobra dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uważam, że wsztstko co napisała krowa to prowokacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
--> Tabakiera A co z uczuciem ? Już po uświadomił sobie że jej nie kocha(matki) ? Oczywiście takie rzeczy się zdarzają i heteroseksualnym. Jednak pozostaję z przeświadczeniem jak wcześniej. Ja już w wieku 13 lat wiedziałem jaka płeć mnie podnieca. Więc twoja teza wydaje mi się naciągana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To nie teza, znam z doswiadczenia, nie swojego na cale szczescie. Znalam dosc dobrze pewna pare , gdzie on uswiadomil sobie swoj homoseksualizm po szesciu latach malzenstwa. A para byli mozna rzec wzorowa - on by ja na rekach nosil :o, nikt nie mogl uwierzyc, ze kto jak kto, ale on... Poza tym obstaje orzy swoim - nie ma co zostac w zwiazku za wszelka cene, tylko dla dobra dziecka, bo jak rodzice sie nie dogaduja (z roznych przyczyn), to dla dziecka nic dobrego z tego i tak nie wyniknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
{ nie ma co zostac w zwiazku za wszelka cene, } Absolutnie nie o to mi chodziło. Ty znasz pewna parę, piszesz. A więc tak naprawdę nie wiesz jak było. Napiszę jeszcze raz. Mogę pisać za siebie (i mam prawo się mylić) , preferencje seksualne kształtują sie już w wieku 13- 15 lat a więc nadal to dobrze nie świadczy i o przypadku twoich znajomych(a raczej znajomego), i o przypadku z tego topiku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JABADABA
Geje i Lezbijki to choroba psychiczna, powinni się leczyc, ochydaaaaa baba z babą albo gośc z gosciem i jescze chcą miec dzieci !!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobrze, byc moze to sa wyjatki, ale zdarzaja sie. Rozumiem, ze Ty obwiniasz faceta, ze zostawil swoja zone z dwuletnum dzieckiem i ze to nieodpowiedzialne z jego strony. Czyli lepiej byloby gdyby zostal, pomimo swojej orientacji homoseksualnej? Ale przeciez dopiero wtedy to bylby chory uklad. Czy moze jednak obwiniasz go za to, ze nie rozpoznal swojego homoseksualizmu we wczesniejszym wieku? bo juz chyba nie za bardzo lapie Twoj punkt widzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
--> Tabakiera No sorry... w życiu mi nie stanął na widok nawet bardzo przystojnego faceta. Prędzej to są biseksualiści. Tak mi się wydaje. { bo juz chyba nie za bardzo lapie Twoj punkt widzenia } Uważam że obaj panowie nie dojrzeli do związków. I o nic więcej mi nie chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety, wiele osób lansuje tezę, że homoseksualizm to moda i nie ma nic wspólnego z wrodzonymi skłonnościami, a na dodatek, że to można wyleczyć. Potem geje, którzy nie potrafią zaakceptować swojej odmienności zakładają rodziny, bo wydaje im się, że wyleczą sie w ten sposób z homoseksualizmu. Efekt jest taki, jak w rodzinie autorki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co do pierwszego :D co do drugiego - a to teraz rozumiem i nawet zgadzam sie tylko wiesz, trzeba jeszcze wziac pod uwage i to, ze przypadek naszej autorki to podejrzwam wydarzyl sie jakies 20 lat temu, a wiesz jakie wtedy bylo nastawienie do homoseksualistow (nadal czesto jest), wiec czlowiek nie chcial sie z tym ujawniac. Nie chce go bronic, ale mysle, ze w pewnym sensie moze byc postrzegany \'ofiara\' zasciankowego spoleczenstwa i duze brawa, ze w tamtych czasach mial odwage mimo wszystko sie ujawnic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×