Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

viki-miki

20paroletnie Mamusie Zapraszam Was do Rozmowy Łączmy Się

Polecane posty

Adorable ja tez sie musze odchudzic. Waze tyle co przed ciaza, ale brzuch jest okropny.... Ble jakos nie chce mi sie teraz... zreszta zawsze sie nie chce :) puszczasz Wojtusiowi kołysanki? mój mały strzasznie lubi piosenki dla dzieci. jak chcesz to mogę podesłać linki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczerze mówiac to i mi sie troche nie chce teraz odchudzac ale brzxuch tak samo mi wisi i dupsko za duże.Buuuuu Czasami śpiewam cos mu albo puszczam ale nie kołysanki ale piosenki fasolek.Przypomina mi sie moje dzieciństwo , he..he.. Viki jak masz jakies ciakawe linki to podaj, moze tez zaczne mu kołysanki puszczać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mam kolysanki Turnaua, tez puszczam fasolki i mój mały to uwielbia, ale najbardziej lubi smerfne hity, ale mamy tylko jedna piosenke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
teraz mam kawe, a Emil śpi... zaraz sie wykąpie i na jakiś spacer jak wstanie trzeba iść...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja własnie po sniadanku i tez sie musze zaraz umyć.Pojade chyba do rodziców bo tam troche naszych letnich ciuchów zostało, musze przegrzebać co ciekawego i przywieźć. Jeny... jak takie upały to mysle tylko zeby sie gdzies zaszyc w cieniu nad jaims jeziorkiem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jezus! co my dzisiaj przezylismy.... koszmar... niedawno wrocilismy ze szpitala...zaczne od poczatku... wybralam sie z malym do kolezanki, zobaczyc jej nowe mieszkanie, a poza tym nie widzialysmy sie dobrych pare miesiecy. Polazylam Emila na kanapie, dalam mu pic, poszlam do lazienki, bo moja kolezanka powiedziala, ze spoko moge isc ona go popilnuje i usiadla przy nim. na podlodze stal wiatrak, zaraz przy lozkutaki na nozkach. ja wchodze do pokoju, a Emil bach na podloge z tej kanapy i zaryl glowka o ten wiatrak. Plakal niesamowicie, jeszcze nigdy w zyciu takj nie plakal, guz wielki na cala glowe, przylozylam kostki lodu, a on plakal i plakal, zadzwonilam na pogotowie, czy moze cos sie stac takiemu maluszkowi, ktory spadł na podloge, kobieta poradzila, zebym szybko udala sie do pediatry, bo moze byc wstrzasnienie mozgu, plakalam razem z nim, szybko zadzwonilam po Marcina i pojechalismydo lekarza, zbadal go powiedzial, ze nic mu nie jest, ale objawy wstrzasnienia moga wystapic po kilku godzinach. Dal skierowanie do szpitala na przeswietlenie glowki, pojechalismy do szpitala, zostalismy na obserwacji, byl swietny pan doktor. Powiedzial, ze przeswietlenie glowki moze zaszkodzic, a maly sie juz smial. Powiedzial, ze mamy obserwowac uwaznie malego i w razie gdybysmy zauwazyli cos niepokojacego to mamy wrocic do szpitala. Boze jak sie potwornie balam. Jak moglam zostawic go samego z kolezanka! Mam nadzieje,ze bedzie ok. Guz jest, ale juz mniejszy....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matko Viki ale makabryczna przygoda, swoja droga co to za dziewczyna ze miala go pilnowac a mały upadł.Ale ofiara :/ Nikomu nie zycze czegos takiego.Mm nadzieje ze nie bedzie komplikacji i ze to jednak nie wstrząs mózgu.Życze zdrówka Emilkowi, oby wszystko dobrze sie skonczyło. Ja obejrzałam niedawno film Babel i wprowadził mnie w dziwny nastrój.Jakis melancholijny film./Nie wiem czy go ogladałyscie.Aż mi sie smutno zrobiło.Jeszcze jak napisałas o tym wypadku to mnie bardziej przygnebiło :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej dziewczyny!! czy moge sie do was przyłączyc??? moja hisoria wyglada tak: od kilkunastu miesiecy staralismy sie o dzidzie... niestety niewychodziło... os stycznia stwierdzilismy ze sobie darujemy.. co bedzie to bedzie... choc ja już wtedy straciłam nadzieje na małego szkraba... doszlismy do wniosku ze czas najwyższy sie pobrac... i zaczelismy to załatwiac... mieszkamy w irlandii wiec troszke tego załatwinai byłao tym bardzije ze slub miała byc w polskiej ambasadzie.. przestałam myslec o dzidzi i aczeły sie powolnymi krokami wielkie przygotowania!!! i cóż sie okazało??? nieliczyłam już dni płodnych okazało sie ze jestem w ciąży!!!! niezmierna nasza radość!!! dowiedzielismy sie 6 marca!!! a termin slubu na 20 kwietnia... teraz nosze pod serem 5 miesiaczna dzidze!!!! mam 20 lat.. teraz jestem meżataka.. i ozekujemy na masze malenstwo... mam nadzieje ze w listopadzie już również bede pisac tu o swoich maminych rozterkach... i ze donosze szczesliwie dzidzie.. bo jak narazie miałam 2 razy plamienia... tym bardziej ze ponad 2 lata temy poroniłam:( wtedy nawet niewiedziłam ze jestem w ciąży ... mój mężulek jest starszy o 10 lat i ma już 2 synów z poprzedniego małżenstwa... wiec bardzo nam zalerzało na 1 wspólnej dzidzi i teraz sie niemożemy doczekac!!!!! mam nadzieje ze niepomyslicie o mnie jako o kobietce rozwalajacej rodzine.. mój maz był już w 3 letniej separacji z była zona...ale ze wzgledu na dzieci niemógł sie odbyc rozwud od razu tylko musi minac 5 lat... jego była zona bardzo o skrzywdziła... zdradzała...i wyrzucała z domu.. wiec kiedys już niewrucił.... chłopcy sa teraz u nas na 3 miesiecznych wakacjach i już sie niemoga doczekac rodzenstwa mimo ze maja już 1 brata(była mojego męza sobie wpadła wkoncu z jakims fagasem a on uciekł jak sie dowiedizła o ciązy) i teraz lixcza na siostrzyczke... byłam w sobote na usg z mezem i jak narzie jajek niewidac ale maja jescze 4 tygodnie zeby sie pojawic.. wiec mój Pawcio jest już zniecierpliwiony bo równiez bardzo by chciał córcie.. dzis mija 20 tygodni jak jestem w ciązy wiec połowa za nami!!!! A u was dzidzie były planowane czy to przypadki ale bardzo kochane?? Czytałam wasze wszystkie wpisy i musze powiedziec ze ja tez niemam koleżanek ... mam 2 ale one cały czas pracuja i nawet niema sie jak spotkac.. pozatym kumpele z polski uwazaja ze jak mogłam sie zdecydowac na dziecko w tak młodym wieku??? czy ja jestem dziwna ze podjełam taka decyzje??? zaznaczajac to ze to niejest jakas tam zachcianka tylko dojrzałośc do roli matki?? koncze ten monolog bo sie am=nudzicie... mam nadzijee ze pozwolicie mi tu zoatac razem z wami?? Pozdraiwam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej 🖐️ mamuśki!!! Zaczełam niedawno oglądać film \"The queen\" ale szczerze mowiac nie bardzo mi sie podoba, troche dretwy ;) Bebolek 20 witamy na naszym topicu :) Ja sie cieszę że u nas zostaniesz bo bedzie nas więcej :) Długo mieszkacie za granicą? Jak się tam czujesz?? My z mężem przytulaliśmy się licząc się z konsekwencjami :) Trudno było się jednoznacznie zdecydować i trochę poszliśmy na żywioł...co bedzie to będzie :) A teraz mamy już prawie 3 miesiące cudownego bobaska :) Jesteśmy przeszczęśliwi.Gdybym miała skończone studia mogłabym mieć już drugiego bejbika.W ogóle chce mieć dużą rodzinke :) Trójkę dzieci jak Bozia da ;) Viki dostałam dzisiaj paczkę :) Wielkie dzieki, ładne ubranka i na pewno mi sie wszystko przyda :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj Bebolek 🌼 gratuluje dzieciątka i zapraszam do dalszej rozmowy :) Adorable 🌻 z Emilkiem juz dobrze, w ogole go teraz z oka nie spuszczam nawet biore go do lazienki ze soba :) ze szpitala jeszcze dostalismy skierowanie na dzis do chirurga poszlismy i jest ok. Cala noc prawie nie spalam, tylko siedzialam przy nim. Juz mu slad znika powoli. Teraz wcina buleczke z szynka i rozrabia :) Ciesze sie, ze rzeczy Ci sie podobaja :) planujesz trójeczke... no no no, ja tez najpierw planuje skonczyc studia, a pozniej zobaczymy... rodzenstwo swietna sprawa, ale teraz jeszcze mnie przeraza wizja drugiego dziecka :) Jesli chodzi o Emila, to nie byl planowanym dzieckiem, ale bardzo kochany :) Wpadlam stosujac tabletki, bylam w szoku, ale od poczatku sie cieszylam, bo bardzo lubie dzieci :) Wlaściwie, to nie mialam nic przeciwko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość silije
Cześć Viki! Dawidek przespał cały chrzest, nawet jak ksiądz lał mu na główkę wodę święconą, a potem rozbawiał gości. Był naprawdę grzeczny. Ogólnie to on zawsze jest spokojny całą noc przesypia i w dzień też czasami, ale jak nie śpi to sobie leży i bawi się grzechotką, albo się śmieje. Poprostu aniołek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość silije
bebolek! Ze swoim mężem jestem 9 lat, ale dopiero w styczniu wyszłam za mąż i to dzięki Dawidkowi który był zaplanowany- ja zaplanowałam. Nie odpowiadało mi bycie dziewczyną, chciałam w końcu coś zrobić. Przemek był szczęśliwy, że zostanie tatą, a ja, że w końcu będziemy "prawdziwym" małżeństwem. Teraz jest super. Jak się czujesz? Pozdrawiam i trzymam kciuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość silije
Viki! Przykro mi z powodu tego wypadku. Mam nadzieję, że już jest wszysko ok. Buziaki dla maluszka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość silije
Cześć dziewczyny! Dzisiaj komputer zabiera Przemek do pracy, ale postaram się wieczorem coś napisać, chciałam tylko się pochwalić Dawidek leżąc na brzuszku sam się odwrócił i już prawie :) raczkuje. Buźka. Pozdrawiam Was wszystkie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość silije
Adorable! Lampka wina nie zaszkodzi ani Tobie ani małemu. Wiem z własnego doświadczenia. Byle nie więcęj. Pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc Kochane! ja jak zwykle nawalam, ostatnio na nic nie mam czasu, nie zebym byla tak zajeta, ale nic mi sie nie chce, mam jakis kiepski nastroj juz od tygodnia, to chyba jakas mala depresja. Viki caluski dla synka i zeby wiecej nie przychodzilo mu do glowy spadanie z kanapy :) mojej kolzanki synek w zeszlym tygodniu sciagnal na siebie goraca kawe, naprawde trzeba uwazac na te maluchy! pozdrowienia rowniez dla naszej nowej kolezanki, witaj Bebolek! moja dzidzia to tez nie do konca byla planowana, ale wiadomosc o ciazy to bylo cos naprawde wspanialego, choc wtedy nie za bardzo ukladalo mi sie w zwiazku, ale to dluga i bardzo bolesna historia :( ale dosc juz tych smutaskow, za oknem dzisiaj piekne slonce, moze w koncu dostane jakiegos animuszu, usmiechne sie i zaczne cos robic pozytecznego... pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Silija 🌼 to fajnie, ze Dawidek był grzeczny podczas chrztu, oglądałam fotki :) Sliczny malec :) ile on teraz ma? Majaa 🌼 co jest powodem Twojego przygnębienia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aneeeek
sama nie wiem... moze to ze deszczowo bylo przez ostatnie kilka dni, i udzielilo mi sie to... jakies glupie mysli wedruja mi po glowie, zastanawiam sie czy jestem szczesliwa, czy moze powinnam cos zmienic itp jakies takie male zalamanko, ze jestem nieatrakcyjna i wogole beznadziejna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oj. Wiem jak to jest, tez czasami mam takie chore mysli, ale pozniej mi przechodza, najwazniejsze jest to, zeby wierzyc w siebie i sie nie zalamywać !!! glowa do gory! wszystko bedzie dobrze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×