Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

anuLkA19_

PROSZE O ODPOWIIEDZ

Polecane posty

Gość w realu nie na kasie tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
moja przyjaciółka stoi na kasie na pasażu nie jest aż tak ciężko, tylko musi mieć wszystkie swoje rzeczy obklejone, że niby nie ukradła :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w realu nie na kasie tak
to był inny sklep . Jak pytasz o nazwe , inna firma lecz praca na kasie . Znam doskonale reali takiej pracy . Co chcesz wiedzieć . Ja pracowałam 4,5 roku w duzym hipermarkecie i na kilku stanowiskach . Jednak w dziale kas .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w realu nie na kasie tak
moim zdaniem kasa to pryszcz . Kazdy sklep ma inna , sa one zazwyczaj banlnie proste . Zczytujesz po prostu kad kreskowy jak nie wchodzi wprowadzasz go recznie , suma wyskakuje sama , a ty wpisujesz ile dostajesz kasy i reszta też jest wyświetlana . Moim zdaniem praca jest baaaaaaardzo cięzka . Po pierwsze co dziennie masz podawane nowe wiadomosci o promocjach , nowe kody i jakieś nowe zasady . po 2 , klijęci sa rozni , i czesto nieprzyjemni gdy nie masz kody na jakiś towar albo kiedy kasa się zawiesi i musisz czekac na przełozonego . po 3 szczególnie w lato musisz kasować ciezkie zgrzewki wody itd... Fizycznie ciezka . po 4 nie możesz mieć różnic w kasie -- czyli zawsze zero -w niektórych hipermarketach braki musisz pokryc z własnej kieszeni . Słyszałam o róznych hipremarketach również takich gdzie były oszustwa odnośnie wypłacanych godzin . Ale ja miałam szczęście pracować w doś dobrej firmie . Osoba na kasie musi być inteligentna i umiec szybko reagować po za tym nie może brac do siebie uwag klienta choć to nie jest łatwe . ps. Moją kolezanke opluła klientak ---a kierownik jeszcze przeprosił klientke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nienawidzę kasjerek
i wcale już ich nie załuję ze zarabiają grosze za sporo godzin pracy - i bardzo dobrze! najświeższa sytuacja - stoję do kasy - sobota, 21.15, sklep to 22 (real w jankach). otwartych moze 5-6kas, w tym dwie ekspresowe. stoję w jednej takiej - mam dwie rzeczy - wino za które zapłaciłam wcześniej na alkoholach i kawałek mięska - jedna rzecz do zeskanowania kodu. stoję, przede mną grupka chłoaków, kupują piwa, luzik. przeskanowała im wszystkie i mowi ze zamyka kasę i idzie już. i konieć - mówię ze mam jedną rzcze i nic się nie stanie jak poświęci mio 15 sek. NIE BO NIE 😡 przeszłam do drugiej kasy - 10 osób pzede mną, z małymi dziećmi, pełne wózki etc - kurna - ludzie pracują i kiedy maja robic zakupy jak nie wieczorem, a panienkom się nie chce siedzieć do końca na kasie tylko na fajkę przed zamknięceim lecą (wiem że tak jest, pracowalam na promocjach, napatrzyłam się na "ciężką pracę" w hipermarketach...) czekałam 15 minut 😠 i cholera jasna nie mogę zrezygnować z zakupów w tym realu bo jest najdłużej otwarty i tylko do niego mogę iść na zakupy wieczorem takze drogie panie kasjerki - nie dziwcie się że klienci są niemili - wy jesteście takie same (opisany przypadek to najświeższy, w "historii" mam ich całą masę...) i słusznie macie płacone - jak praca taka płaca.. wrr 😠 i jeszcze pretensja do całego świata "akurat taki musiała pani wziąć co ma kod uszkodzony czy źle wpisany ze nie można zeskanować?!?!"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz co jakbys caly dzien siedziala i w dodatku sluchala uwag niemilych klientow to tez bys po calym dniu miala dosyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w realu nie na kasie tak
do nienawidze kasjerek --- wiesz ja nie małam takich sytuacji o których mówisz . Wrecz przeciwnie miałam pochwały i dlatego awansowałam . Nie znosze generalizacji a ty generalizujesz . Ludzie sa rózni z róznym podejściem do pracy , tak jak rózni sa klienci . Ja nigdzie nie pisałam że sa hamscy a tacy tez są , chodzi o to by umieć się zachować nie zaleznie od sytuacji . Twoje nastawienie jest takie a nie inne . Wiec jak Kuba Bogu .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×