Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Sanepid

Chlebowe niespodzianki !!!!

Polecane posty

Gość Sanepid

MAM JUŻ DOŚĆ! Ludzie! Co ci piekarze wyprawiają z nami? 2 miesiące temu znalazłam w chlebie robala, przez co 2 tyg chleba nie ruszałam... ale jak wiadomo bez chleba zyc sie nie da. Zmieniłam więc piekarnie i dziś kroje chleb a tam w srodku zapałka:o powiedzcie mi jak tu teraz wziąć do ust chleb? Przecież to są tylko te widoczne 'skarby' nie chce juz nawet myśleć o tych nie widocznych...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość telemaniania
o matko,a ja czasami kroje na szybko patrzac w tv, jem tez patrzac w tv albo komp i nawet nie wiem co jem :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sekretareczka ha
to jeszcze nic, ja kiedys znalazlam zepsutego czarnego zeba:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Naprawde :( Teraz bardzo uwazam jak kroje chleb i bulki i zawsze sprawdzam czy nie ma jakiejs niespodzianki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sanepid
No to myślę że na zdrowie wyjdzie mi teraz to nie jedzenia chleba... widzicie jak ludzie zmuszają do jedzenia półproduktów robionych przez maszyny?:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kto wie kto wie
ja znalazlam kiedys gwozdzia :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moj tata zlamal sobie zęba na
gwozdziu, ktory byl w pizzy. co prawda to bylo w japonii a nie u nas ale zawsze :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nooooo
ja tez znalazlam kiedys gwozdzia - w drozdzowce..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zęba znalazłam brrrrrrrr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rzyg
jak mozna znależć zęba???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sanepid
ludzie poobrzydzajcie mi jeszcze troche...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Helcia ta
To gdzie wy zyjecie?Mnie nie udalo sie jeszcze nic takiego......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pospolitniczka
ja znzlalzm sznurek od tych workow w ktorych trzymaja make. Wygladalo to jak wlos, a na wlosy w produktach spozywczych to jestem UCZULONA,myslalam ze zwymiotuje.Tez nie ruszalam chleba przez,dlugii,dlugii czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ytu7i
mój wujek ostatnio znalazł w chlebie szerszenia :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Helcia ta
No dobra-to ja tez-A ja znalazlam w chlebie kotwice od statku !!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pospolitniczka
Teraz znalazlam piekarnie do ktorej moge wjesc do srodka:):):):) Widze wiec jak to wszystko sie tworzy. Facet ktory wyrabia rekami chlebek ma na sobie tylko koszulke,ale nigdy zadnych wlosow,paznokci,ani niczego nie znalazlam.Za to chleb,pierwsza klasa:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Helcia ta
A CO TO JEST : GWOZDZIA ????? KTOS MOZE WIE ???? "nooooo ja tez znalazlam kiedys gwozdzia - w drozdzowce.."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A i owszem znalzałam kiedyś chlebie szurek od wroka z mąki a w drożdzowce pare skorupek od jajka. :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A i owszem znalzałam kiedyś chlebie sznurek od worka z mąki a w drożdzowce pare skorupek od jajka. :/ poprawka*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kto wie kto wie
Helcia nie czepiaj się :) gwóźdź... może być? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja znalazłam kiedyś w chlebie peta:( fuuj obrzydlistwo. A w ogóle to widziałam jak piekarze pieką ten chlebek bo miałam praktyki w piekarni i wierzcie mi od tego momentu miałam obrzydzenie do chleba z tej piekarni, a jak sobie pomyślałam,że w innych też moze być podobnie to mi odchodziła ochota na jedzenie chleba- no ale coś trzeba jeść:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onaonmanoaa
a moj kolega znalazl wlosa NAJPRAWDOPODOBNIEJ lonowego, w gotowej kanapce kupionej na stacji benzynowej, w Irlandii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tak mysle
to chyba Ty bez chleba nie mozesz zyc. Ja nie jem w ogole i zyje. A na diecie nie jestem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chałka-palka-zapałka
Ja znalazłam fragmencik muszelki takiej jak od małży;o Tragedia a moj znajomy srubkę;o To nie jest naprawde smieszne znalezc cokolwiek w chlebie:( Potem dlugo czuje sie obrzydzenie;o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość coś jeszcze
??:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ich denke dass...
rodzynkę, sznurek, osę, kamyczek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×