Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość whm

skoro wiadomo ,że żyje się tylko tu i teraz,to po co nam Bóg?

Polecane posty

Jak może popełnić samobójstwo Bóg? Przecież nie jest zwykłym człowiekiem z krwi i kości.. :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość whm
wierzacy zwykle wierza w Boga osobowego,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość biedny jesteś...
hellishbloodystorm - może źle to ujęłam. Dla mnie wiara ma sens, bo doświadczyłam tego, że prosząc o coś Boga w sytuacji bez wyjścia - otrzymałam to. Ktoś inny w podobnej sytuacji może wierzyć, że to było zrządzenie losu, albo cud, a jeszcze ktoś inny, że zesłał mu to bóg w postaci przydrożnego dębu... Każdy ma prawo do własnego zdania.Wiem tylko, że nie wierząc w nic czułabym ogromą pustkę. Może nie potrafię tego wyrazić tak jak bym chciała...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zależy jak popatrzeć na tę jego wszechmoc. Poza tym po co miałby to robić? Udowadniać coś komuś? Po co? Najlepszym przykładem jest tutaj moment kuszenia na pustyni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość whm
powoływanie sie na biblie w analizie idei Boga to nic wiecej jak archaizm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ona- bo niestety zyjemy w takim swiecie ze wiekszosc nie wierzy. gdyby w tych czasach pojawil sie jezus lub inny prorok, to ludzie by go wysmiali wsadzili w kaftan bezpieczenstwa i mowili ze nawiedzony. bardzo przykre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A skąd wiemy najwięcej o Bogu w Trójcy? Właśnie z Biblii. karolcia 23- myślę, że gdyby miał się teraz objawić to nie objawił by się właśnie takim ludziom,którzy tak by go potraktowali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość whm
ona500uswiadomie cie puki nie jest za poxno-to człowiek stworzył Boga na swoje podobieństwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w czasach jak ludzie odbiegaja od wiary potrzebny jest prorok, zeby przypomnial. no ale zadanie prorokow nigdy nie bylo proste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hellishbloodystorm - poza \"moherowymi babciami\" na świecie są kiliony innych wierzących ludzi, którzy nie odebrali by go jak wariata jak to wcześniej zostało napisane. Ograniczasz się tylko do Polski mówiąc o objawieniu \"moherom\". whm - każdy wierzy w to co chce. Ja wierzę w to co przekazali mi rodzice, księża i których spotkałam na swojej drodze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o wzroście
jasne...jasne:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\"poza \"moherowymi babciami\" na świecie są kiliony innych wierzących ludzi, którzy nie odebrali by go jak wariata\" - oczywiscie, przecież temu nie przeczę :O \"Ograniczasz się tylko do Polski mówiąc o objawieniu \"moherom\".\" - owszem, ale taki byl cel mojej wypowiedzi. zreszta, wyobraz sobie, ze objawienie nastepuje na wyspie X gdzies na Oceanie np. Atlantyckim. dzicz i dżungla. nawet byś o tym nie wiedziała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurcze, przecież chociażby o objawieniach fatimskich też od razu nie wiedział cały świat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A podobno On ma przyjść dopiero na końcu wieków. Więc jeżeli ma się tak stać, to podejrzewam, że nie w taki sposób, że objawi się jednej osobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość whm
zwylke swiadkami objawień sa uposledzeni umysłowo pastuszkowie którzy nie umieja sie podpisac,cox dla mnie objawienia to forma choroby psychicznej , rodzimy sie niezależnie od własnej woli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A myślisz, że wtedy też to tak wyglądało? :P To, jak będzie to wyglądało wie tylko i wyłącznie On występujący w trzech osobach. A podejrzewam, że my i tak tego nie doczekamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość whm
tylko dzieki ludziom zagłuszany jest fenomen obojetnosci świata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja zyje wierzac ze po smierci zjedza mnie robaki, ze nie ma nic. Polecam, wiara w Boga/boga to szntaz emocjonalny, jestem dobrym czlowiekiem a le z potrzeby serca, a nie dlatego zeby otrzymac nagrode-to jest plytkie. To technika kija i marchewki. Z gory napisze ze to moje prywatne zdanie, nie neguje tego ze bez wiary niektorzy ludzie nie umielibt zyc, ale to juz jest kwestia osobistych odczuc pozdrwaiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja wierze...w to ze nie jestesmy sami, ze wszystko co sie dzieje wokół nas ma sens, mamy jakis plan do spełnienia tutaj w zasadzie to moja pierwsza pielgrzymka strasznie mnie zbliżyla do Boga...sluchalam różnych kazań, opowieści w zasadzie to cudów i cos mnie tknęło powiedzialo....UWIERZ ZE JESTEM A JUZ NIGDY NIE BEDZIESZ SAMA...te slowa wciąz za mną chodzą jaka teraz jestem: hm sspokojniejsza o swoją przyszlosc, nie boje sie bo wiem ze jest ktos na kogo moge liczyc, gdy rano zaczynam dzien od modlitwy czuje ze ta wiara napelnia mnie az do konca dnia..Bóg nam pomaga abysmy wybrali wlasciwą droge, chce abysmy byli szczęśliwi ale jesli sami z niej zejdziemy nie obwiniajmy Go za to,On nas kocha i napewno nam pomoze.Trzeba tylko prosic a przedewszystkim dziękowac. Kochac Go nie za to ze mam ladne oczka,nosek ze jestem podobna do mamusi ale pomimo tego ze mam odstające uszy , ze czasem brakuje nam piątej klepki i mamy glupie mysli .. na gorze COS NAPEWNO JEST

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kochana ona500 wiara w zakład Pascala jest naiwny i bardzo słodki. Nawet jeżeli bóg istnieje skąd możesz wiedzieć co on od nas chce? Może przewrotnie np. nagrodzić tylko tych co śmiali zwątpić i tych szukali dowodów na jego istnienie, albo nie usprawiedliwiali \"wola bożą\" swoich czynów i nie robili czegoś bo ktoś im zabronił i bali się kary po śmierci. Nie znasz Go, jeżeli istnieje, nie można zaraz wierzy że jest sprawiedliwy. Bo jak już to uważam że nie jest... I wiecie co się dzieje z człowiekiem wierzącym i nie wierzącym wg. Kościoła. Nawet jeżeli ten niewierzący byłby ostatnim sprawiedliwym a tamten drugi największym skurwielem, nie mógłby pójść do raju bo w ciągu życia nie wierzył w Boga i razem z tym drugim wierzącym poszedłby do piekła, chyba że uwzględnić poprawkę, że tacy poszliby do czyśćca :classic_cool: Będę robić w życiu co uważam za słuszne i nie będzie o tym decydowała jakaś niepewna nadzieja. Żyje teraz, nie potem i nie później...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość whm
świadomosc człowieka stworzyła Boga i w kazdej chwili moze go uniewaznic,gdzie jak nie w mojej swiadomosci idea Boga bedzie domagała sie potwierdzenia swojej obecnosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Każdy ma prawo żyć tak jak chce. Jestem wierząca, ale wiem, że żyję teraz i tu. Takiego życia nie będę już miała. Żyję według swoich zasad moralnych. 10 przykazań jest tak \"skonstruowane\", że nawet gdybym nie była wierząca to miała bym wyrzuty sumienia dokonując właśnie tych rzecz, które są zawarte w dekalogu. I tym się tylko różnię, że się z tego spowiadam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a potem robisz to samo :D uwielbiam w moim gronie ludzi którzy udają świętych a gdy nikt z towarzystwa nie widzi, w domowym zaciszy biją żonę :o :o żal mi się robi takich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×