Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

tisane

Mam takie pytanie..

Polecane posty

Wynajmuje obecnie 2pokojowe mieszkanko z kolezanką , moj chlopak codziennie po pracy przychodzi do mnie i zostaje tak do godz 22:00 , wspollokatorka stwierdzila ,ze powinien sie dokladac do czynszu i odstepnego 1/3 . Co wy o tym myslicie czy faktycznie powinien sie dolozyc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
myślę, że masz niefajną współlokatorkę... Powiedz jej, że nie szanuje Twojego zycia osobistego i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy ona jest niepoważna?? Jakbym chciała pobierać opłaty od ludzi, którzy przychodzą do moich sióstr czy do mnie w odwiedziny, to kurde bogata bym była...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hahaha to mnie rozsmieszylas...ona chyba uderzyla sie w glowe...albo zal jej dupe sciska ze Ciebie ktos odwiedza a jej nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej, weźcie pod uwagę, że dziewczyna wynajęła mieszkanie z jedną osobą a nie z dwoma. A facet przesiaduje codziennie! Może się wkurza, ze nawet we \"własnym\" mieszkaniu nie może wyskoczyć w majtkach czy bez stanika pod bluzką bo przecież ciągle siedzi tam jakiś facet. Ciekawe czy byłabyś zadowolona gdyby twoja współlokatorka wyskoczyła przy twoim chłopaku w samych stringach. Ja sama lubię chodzić tylko w majtkach po domu. Poza tym, płacicie pewnie rachunki po połowie. A czy twój facet np kąpie się tam często? dlaczego ona ma za to płacić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewka z Grudziadza
mysle ze ona ma chrapke na twojego facia ,rzuci sie na niego przy 1szej lepszej okazji a on sie opierac nie bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myślę
ze powinien się dołożyć. Dziewczyna wynajęła mieszkanie z Tobą a nie z Tobą i twoim facetem. Skoro codziennie u Ciebie przesiaduje i ze wszystkiego korzysta to powinien się dorzucić. gdyby wpadał rzadziej to spoko, ale on tam siedzi codziennie!! czyli praktycznie tam mieszka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myślę
ale praktycznie tam mieszka. Zgadzam się z tą osobą wyżej, ze twoja współlokatorka nawet nie może się czuć wyluzowana w swoim mieszkaniu bo ciągle kręci się tam twój facet:o Pewnie jeszcze musi was wysłuchiwać za ścianą:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ej, nie przesadzajcie... Czy wszyscy mają parcie na kasę?? Przecież odwiedziny znajomych to normalna sprawa. Co z tego, że codziennie?? Ma swój pokój, niech sobie w nim chodzi w majtkach. Ja bym nie chciała, żeby mi się ktoś po mieszkaniu na golasa prawie wałęsał, bez względu na to, czy jest u mnie facet, czy nie. Poza tym jak będzie płacił, to tym bardziej będzie siedział, więc łażenie w samych gaciach odpada tak czy tak. Mieszkałam już w swoim życiu z wieloma osobami i nigdy mi się nie zdarzyło, żebym ja miała pretensje, że do kogoś ktoś przychodzi, albo żeby inni mieli pretensje do mnie. Wiadomo, że czasami to może być uciążliwe, ale będzie tak samo, bez względu na to, czy ten ktoś będzie płacił czy nie. To jest po prostu zwykła zachłanność i materializm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myślę
a może dziewczyna na kasie nie śpi a musi wykładać jeszcze kasę na czynsz za czyjegoś faceta, który korzysta ze wszystkiego:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myślę
to nie jest materializm, ale zwykłe nie pozwalanie komuś na robienie z ciebie ciula:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mi tez smutno
no to gratuluje wspollokatorki...w sumie co ja obchodzi kto kiedy do ciebie przychodzi? co innego byloby gdyby twoj facet nocowalal czesto u ciebie i codziennie sie kapal...wtedy jest roznica... jak sobie obiad np. gotujecie to przeciez czy gotuje 1 osoba czy 2 to bez znaczenia, bo i tak gotujesz...albo jak siedzicie przed tv to i tak tyle samo pradu leci jak gdyby ogladala ten tv 1 osoba... chodzi tu jedynie o korzystanie z ubikacji (i chyba tylko tyle)...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Twoja wspólokatorka jest
nienormalna! Pewnie sama nie ma znajomych i zazdrości Ci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A czy Twój facet siedzi
tylko u Ciebie w pokoju czy chodzi po całym mieszkaniu i zachowuje sie jak u siebie? (nie licze oczywiście wyjscia do łazienki w fizjologicznych sprawach)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myślę
tego nie wie nikt, bo autorka zbyt wiele nie napisała jak to wszystko wygląda. Może i współlokatorka jest zwyczajnie zazdrosna, albo zła, że zamiast jednej współlokatorki ma dwóch. No, ale przyznajcie, że to już nie są odwiedziny, bo odwiedza się kogoś jakieś dwa razy w tygodniu i to na jakieś trzy godziny. A tu facet siedzi codziennie po kilka godzin czyli tak jakby mieszkał, bo praktycznie nie ma go tam tylko w nocy i w czasie pracy. I już nie chodzi o to, czy powinien płacić czy nie, ale o to, że to może być nieco męczące dla niej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jakby codziennie przychodził w odwiedziny ktoś inny?? Efekt ten sam w sumie. To od każdego ściągać po trochu kasy?? Czy zabronić odwiedzin znajomych?? No sorry, ale dla mnie to chore...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjdnbalkjdv
To jest tak: wynajęłyście mieszkanie we dwójkę a mieszkacie praktycznie we trójkę. Gdyby twoja koleżanka wiedziała, ze tak będzie to pewnie wolałaby sobie od razu wynająć z kimś we trójkę i podzielić rachunki na trzy. a ona pewnie miała nadzieję na mieszkanie z koleżanką, z którą bedzie mogła sobie pogadać po przyjściu z pracy, poplotkować itd a tu dupa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łot
ale jaja! co za kretynka z tej laski!!! za to ze koleś siedzi u ciebie pare godz. do 22 ma płacić? a może od znajomych też zacznie kosić "wejściówki" 2 dychy za wstęp do waszej chaty,jak w klubach hahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjdnbalkjdv
efekt taki sam, owszem. Nie ważne jak to nazwać, czy odwiedziny czy nie. fakt jest taki, że tam codziennie są trzy osoby. gdyby ta koleżanka wiedziała, ze będzie miała trzeciego lokatora w domu (jakiegokolwiek) to pewnie wolałaby już od razu wynająć mieszkanie we trójkę i we trójkę za nie płacić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość korzysta z kibla na pewno
robi sobie herbate, moze obiad (woda prad gaz) moze sie kąpie. KTOS za to płaci. Dklaczego ona ?.Poza tym jest krepujace - przeciez wynajmowala mioeszknie z dziewwczyna a nie np z malzenstwem. Ona przeciez pewnie tez prychodzi po pracy i chodzi po domu własnie po 22, czyli korzysta z mieszkania tyle, co twój chłopak Chyba nie placiłyscie same za swiadczenia we własnym domu, wiec nie wiecie,ze nic nie jest za darmo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twoja wspolokatorka
moim zdaniem przegina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zostawcie już kwestię tego, czy się czuje niezręcznie, czy nie. Jak dostanie pieniądze, to się będzie czuła \"zręcznie\"?? Ciekawe, czy tak samo by do tego podchodziła, gdyby do niej chłopak przychodził, czy skoro ma takie poglądy, to sama by zaproponowała, że on się dołoży??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O matko, jaki znowu numer?? Czy to jest jakaś nadzwyczajna rzecz, że chłopak przychodzi?? Was nikt nigdy nie odwiedział?? A może do rodzinnego domu jakiś przychodził?? I co, rodzicom nie trzeba się dorzucić, a koleżance tak??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kolezanko ,patrz wyzej , napisalam ,ze dorzuci sie do mediów czyli oplat za gaz i prad..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poczatkowo pomyslalam ze tak kolezanka zbzikowla :D Wiecie, takai pierwsza mysl, ale arg. za tym ze powinien palcic mnie przekonaly, zwlaszcza ten: Nie ważne jak to nazwać, czy odwiedziny czy nie. fakt jest taki, że tam codziennie są trzy osoby. gdyby ta koleżanka wiedziała, ze będzie miała trzeciego lokatora w domu (jakiegokolwiek) to pewnie wolałaby już od razu wynająć mieszkanie we trójkę i we trójkę za nie płacić. Madre! Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie, no... To może cennik powiesić?? sikanie - 2 zł, herbata - 3 zł, kąpiel - 5 zł, otworzenie lodówki (bo to przecież prąd ciągnie) - 1 zł, a jeszcze za wejście trzeba coś rzucić, bo teraz mokro, buty brudne, to zaraz sprzątać trzeba, a odkurzacz też prąd ciągnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×