Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sprzedane auto

sprzedalam auto ale...

Polecane posty

Gość sprzedane auto
facet mi mowi ze tam jest podwodzie wgiete

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rany boskie.. nie musi mieć żadnego glejtu z przegladu! Umowa jest ważna, podpisana przez obie strony i w niej NIE MA wzmianki o tym że auto jest powypadkowe. Kupiono-sprzedano. Nie jest to wada ukryta, za którą rzeczywiscie mozna odpowiadać. Do tego sprawa wypływa po MIESIACU. W tym czasie to auto mogłobyć stukniete 10 razy. Umowe podpisano, dokonano tranzakcji i po zawodach. Za niekompetencje trzeba zapłacić, a panowie okazali sie meganiekonpetentni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ooIga
Na ile ci wycenili to auto? 7-10-15 tys? I chcą 3 tys za powyginaną tablicę rej? Nie sądzisz, że coś tu śmierdzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trolina
Podpisałaś z nimi umowę cywilno-prawną mieli czas przez siedem dni żeby ewentualnie się z niej wycofać czyli oddać Ci Twój stary samochód a nowy zabrać.Nie mogą teraz żądać od Ciebie żadnej kasy i wcześniej też nie mogli jedynie co mogli to się wycofać z umowy w przeciągu siedmiu dni ,a teraz jedynie co mogą to Ci naskoczyć bo żaden sąd nie uzna ich rozczenia po miesiącu czasu bo nigdy nie będzie pewności co się przez ten miesiąc z autem działo i czy przypadkiem nie zostało bite po raz drugi czy trzeci.Czas na reklamacje mieli przez siedem dni.Mogą iść z tym do sądu ale sprawę z góry mają od razu przegraną bo tak mówi prawo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość też coś napiszę
no nie musi mieć glejtu z przeglądu,ale zawsze byłby to papier na jej korzyść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość też coś napiszę
I do sądu pewnie nie pójdą,tylko chcieli Cię zastraszyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trolina: dokładnie własnie sie zabierałam za pisanie tego samego:D Autorko.. przeciez auto było na podnośniku.. ogladali je.. i ktos mi powie ze nie widział wgietego podwozia?? No bez jaj, proszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ooIga
oglądali na podnośniku i tego nie widzieli wcześniej? Wolne żarty...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
podwozie moze byc wgiete, bo jestes fatalnym kierowca i jezdzisz po kraweznikach :D , dokladnie tak jak ja :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli coś mogą zrobić, to tylko na podstawie tego: artykuł 286 k.k. Kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Ale nie wiem czy to się kwalifikuje, bo nie jestem prawnikiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sprzedane auto
auto bylo stukniete,dalam do mechanikow,co tam bylo nie jestem swiadoma,bo nie jestem mechanikiem ,zaplacilam i koniec,jezdzilo ,jezdzilo,widocznie bylo dobrze zrobione ze nikt tego nie zauwazyl,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sprzedane auto
fallen_star teraz mnie pocieszyl(a)s

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ooIga
Ja bym tam na twoim miejscu NIE POSZŁA tylko ewentualnie wysłała im pismo, w którym zawarłabym informacje od trolliny i jako pointę, że traktujesz ich roszczenia jako próbe wyłudzenia kasy i jesli się nie zakończą to twój prawnik radził ci złożyć doniesienie do prokuratury :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja nie chcę Cię straszyć, życzę Ci żebyś wygrała. Po prostu wiem, że jest taki artykuł, dlatego od początku Ci mówię, żebyś była tego świadoma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sprzedane auto
pujde tam wyslucham co maja do powiedzenia, nie zaplace im ,no chyba ze sad mnie zmusi:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale ona nikogo nie wprowadzila w blad!! jak mozna wprowadzic w blad 3 znajacych sie na samochodach mechanikow robiacych wycene? poza tym umowmy sie, oni ten samochod naprawia i sprzedadza 2 razy drozej niz kupili :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sprzedane auto
jezeli dojdzie do sprawy,auto bedzie musialo byc zatrzymane na policji jako dowod,sprawa moze trwac kilka lat a w tych latach wartosc auta spadnie ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\" Ja bym tam na twoim miejscu NIE POSZŁA tylko ewentualnie wysłała im pismo, w którym zawarłabym informacje od trolliny i jako pointę, że traktujesz ich roszczenia jako próbe wyłudzenia kasy i jesli się nie zakończą to twój prawnik radził ci złożyć doniesienie do prokuratury \" no i właśnie to się nazywa weyłudzenie;).Ja bym takim nie odpuścił;).A jagby jeszcze fikali to bym im wykręcił numer z towarem w sklepie:classic_cool:.To by się nimi prokurator zainteresował:classic_cool:.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak, jak tam pojdziesz, a jestem mila, miekka i ulegajaca osoba, to wez ze soba od razu te pieniadze. bo napadnie cie z 4 facetow, wmawiajacych , ze ich okradlas, jestes zlym czlowiekiem , i masz im oddac nie tylko za naprawe, ale i za ten telefon, co do ciebie wykonali. wlasnie tak,zeruje sie na ludziach powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sprzedane auto
cholera jestem w kropce,chyba pociagne los ,co ma zrobic,czekam na odpowioedz z prawnego forum ale cisza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sprzedane auto
no pewnie za mam ,przyznalam sie do tego od razu,wiem ze zachowalam sie nieuczciwie,tylko jak z tego wybrnac w miare calo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie rozumiem, jak mozna miec skrupuly jak sie kupuje w salonie samochod. oni chca jak najdrozej sprzedac, zeby jak najwiecej zarobic. kupic od ciebie samochod w rozliczeniu chca znowu jak najtaniej - i tu , ze tak powiem zaczyna sie walka - kto lepszy w blefowaniu :) ty mimo, ze przegralas kupujac , wygralas sprzedajac - ale to dzieki przypadkowi , niestety :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sprzedane auto
skontaktowalam sie z kolesiem(ktory ma dobrego kolege prawnika)mam termin na srode,no zobaczymy:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sprzedane auto
kolezenska wizyta-za darmo,narazie tylko porada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×