Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość werka30

Co o tym sądzicie?? on, ja i dziecko..

Polecane posty

Gość No nie nie nie
11:32 Jacek1982 chylinska dobrze napisala a czy ktos powiedział ze dziecko to zabawka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No nie nie nie
ale werka juz dorosła jest bo ma 30lat wiec chyba wiedziała z kim jest i co robi i czym to pachnie --nomen omen :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No nie nie nie
Jacku moze chylinska myslała ze dziecko mozna wyłaczyc wcale nie mozna tego wykluczyc znajac jej tok myslenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taaaaaaaaaaaakkkkkkkkkkkk
lejla-> ale dlaczego to miałoby być takie trudne? czy trzeba się z kimś męczyć tylko i wyłącznie dlatego że jest ojcem dziecka? Myślisz, że jak dziecko dorośnie a rodzice mimo, ze będą mieszkać razem (dla dobra dziecka) to będą wieść osobne życie to dziecko bedzie szczęśliwe?:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No nie nie nie
Nastolatka chyba by sobie z tym poradziła niz ona --ponoc dojrzała z racji wieku kobieta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No nie nie nie
Wystarczy mu powiedziec ;"smierdzisz kochanie wypierz ubranie ,pralka i roszek w łazience jest " Koniec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rzeczywiscie latwo
jest wyrzucic z domu ojca wlasnego dziecka ,bedac 3 miesiace po porodzie i majac chora mame :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
taaaaaaaaaak -> wiem, bo to przerabialam. bardzo to przezylismy wszyscy: i ja, i ojciec, i dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taaaaaaaaaaaakkkkkkkkkkkk
ja myslę, ze autorka poinna się jak najszybciej rozstać ze swoim facetem i może znaleźć kogoś innego(oczywiście nie na siłę) i od małego wychowywać dziecko w zdrowym domu, gdzie ludzie się szanują, tolerują, kochają. I masz rację lejla, trzeba dorosnąć do tego żeby wiedzieć że taka decyzja będzie lepsza dla dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i jeszcze jedno: dlaczego nie zachecacie autorki do walki o zwiazek i jego jakosc???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No nie nie nie
rzeczywiscie latwo jest wyrzucic z domu ojca wlasnego dziecka ,bedac 3 miesiace po porodzie i majac chora mame no skoro nie jest jej potzrebny a wrecz sprawia swa obecnoscia kłopot to po co dodatkowe utrudnienia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taaaaaaaaaaaakkkkkkkkkkkk
rzeczywiscie latwo-> a czemu miałoby być trudniejsze kiedy ma się chorą mamę? tym bardziej wtedy powinno być łatwiejsze bo mogłaby się skupić tylko na opiece nad dzieckiem i mamą a nie jeszcze nad facetem. Przecież to dodatkowy obowiązek i więcej pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No nie nie nie
i jeszcze jedno: dlaczego nie zachecacie autorki do walki o zwiazek i jego jakosc??? a dlaczego mamy to robic skoro ona tego nie chce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taaaaaaaaaaaakkkkkkkkkkkk
lejla-> ja jestem z rozbitej rodziny i bardzo załuję, ze moja mama nie rozwiodła się z ojcem wcześniej, zaoszczędziła by nam wszystkim tyle bólu. Rodzice których niewiele łączy i którzy nie maja do siebie szacunku nie powinni być razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No nie nie nie
nie kazdy jest stworzony do bycia matka i zona ona widocznie nie jest skoro widzi problem w zrobieniu herbaty czy we właczeniu pralki jednym palcem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No nie nie nie
hahah ja tez sie wychowałam bez ojca i zyje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no nie nie nie -> napiszesz ile masz lat, ile dzieci i w jak powaznym zwiazku jestes?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
taaaaaaaaaaak -> zgadzam sie, ze kiedy brakuje milosci i szacunku trzeba sie rozstac. ale dziecko autorki jest malenkie, mieszka z jego ojcem zaledwie kilka miesiecy - warto zawalczyc, sprobowac poukladac sprawy, podzielic obowiazki, jeszcze nie wszystko stracone moim zdaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No nie nie nie
mam 33 lata i 2 dzieci jakie to ma znaczenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No nie nie nie
nawet nie wiadomo czy w tym zwiazku jest jakies uczucie bo z tego co napisała wynika ze nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taaaaaaaaaaaakkkkkkkkkkkk
to już musi się autorka wypowiedzieć na ten temat bo nie mamy wystarczająco dużo informacji. Niech się wypowie czy chce walczyć i czy jest o co jej zdaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No nie nie nie
Ja mojemu mezowi nawet dupe podcieram,bo on tak sobie zyczy. Sciagam mu buty i przynosze papcie w zebach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No nie nie nie
Moj maz nawet nie musi pracowac,bo to jest mezczyzna i ja nie wymagam nic od niego!To ja jestem od roboty.On mi tylko mowi jak mam ziemie orac i swinie karmic,a ja to robie. I mi nie ciazy bo go kocham.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No nie nie nie prawdziwa
No i on ze mna seksu tez nie musi uprawiac,bo skoro woli z sasiadka to ja to rozumiem i z godnoscia znosze.Potem piore prezerwatywy,zeby troche zaoszczedzic. :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no nie nie nie -> bez urazy, ale sadzilam ze jestes bezdzietna nastolatka. napisalam juz wszystko w tym temacie, pozdrawiam autorke i zycze jej pozytywnych zmian.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestes zwyklym
No nie nie nie : przykladem kury domowej i niechcesz sie do tego przyznac :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość werka30
ale dyskusja byla sprobuje sie ustosunkowac jak znajde czas, na razie mam kapiel małego i karmienie Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×