Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość do tyłu

gdybys cofnął/ęła czas to.........

Polecane posty

Gość depressed now
mylisz się na pewno, nie jestem Twoim byłym... no i serio się nudzę w robocie... a co do celu: mam cel być zajętym i szcześliwym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a gdzie przysięga
powiem ci tylko jedno, powiedz wszystko swojej zonie, a szczególnie o tym " martwieniu się" o eks ( jak to nazwałeś), to z pewnością znajdziesz cel w zyciu, żeby czasem twoja zona nie trzesnęła drzwiami, albo nie znalazła sobie innego. Jak człowiek nie ma zmartwień to musi sobie je stworzyć... I jeszcze jedno, czy ty uważasz się za taki pępek świata, że nie przymiesz do swojej górnej, większej główki, ze twoja żona tez czasami moze być tobą zmęczona, zniechęcona i miałaby ochotę poszaleć z dala od ciebie, ale nie zrobi tego, bo cie kocha. Ale ty najwyrażniej w swoim zadufaniu, myślisz sobie ja, i tylko ja jestem taki nieszczęśliwy, zagubiony, stłamszony, wciągnięty w wir zobowiązń, które mnie krępują, nie wiem co zrobic ze swoim marnym zyciem, ja , o ja jaki jestem nieszczęśliwy, czuje sie taki stary itd itp. Miałczący duzy dzieciuch, który nie potrafi sie określić, nie ma odwagi, coś by chciał zrobic, ale bez wysiłku, a z drugiej strony jak mu pod nos podetkną to źle, bo za łatwo, za szybko i za nudno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj to napewno
mnie nie przekonuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj to napewno
ale napewno spotkam sie z toba, mimo ze cholero zapierasz sie i mowisz NIE. zdobede cie, czy tego chcesz czy nie, bedziesz moj...moj...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a gdzie przysięga
pewnie że go zdobędziesz, on szuka, za mało ma problemów, ktoś kiedyś ( jakiś facet) napisał tutaj , im mniejszy komfort zapewnia żona męzowi, tym mniejsza szansa na to, że ją zdradzi. on jest z tych co to kobiecie nie potrafi odmówić:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj to napewno
bardzo mi sie podoba to, ze on z tych co to nie umieja odmowic.:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj to napewno
ale to o zonie to juz mniej mi sie podoba. wedlug ciebie to im mniej sie starasz tym wieksza gwarancja wiernosci:O chyba to nie tak, ale ja ekspertem nie jestem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a gdzie przysięga
to nie tak, to brzmi>>> im bardziej zajmujesz sie sobą, rozwijasz swoje zainteresowania, dbasz o swoje ciało, nie jestes na każde jego zawołanie i w kazdej chwili mozesz mu uciec, wtedy jest mniejsze prawdopodobieństwo, ze cię nie zdradzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to bym wybrał inną szkołe , bym się wcześniej zaposał na siłkę i napewno bym nie stał w miejscu jak obecnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zadzwon
i jak tam dzisiaj humorki? nie ma zadnej marudy oprocz mnie jak widze:) oj depressed, depressed a moze pozwolisz sie uwiesc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość depressed now
a daj spokoj... jakoś mi tak smutno, ze byłą sie nie odzywa, nie wiem co u niej słychac, czy poprawił się jej nastrój... probuje zapomnieć, ale nie mogę,...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zadzwon
czesc depresjo mnie tez smutno:( moze kawusia i paczus? tak na lepszy hmorek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zadzwon
ja juz wsunelam puste kalorie a ty cio? spisz, czy cie nie ma? a moze natlok pracy? wrescie obiboku:) a tak pwaznie to czym sie zajmujesz, ze masz tyle czasu, ze mozesz sie nudzic? cos tam niby kiedys wspomniales ale chyba w transporce nie pracujesz;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a on dalej tchórzem
jest :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zadzwon
uuuuu chyba cie wciagnalo:( no coz praca jest wazniejsza. 👄 na dobry dzien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zadzwon
nie wiem kto jest tchorz:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutnapaulina
Dzisiaj byłabym (jeszcze) samotna, pełna możliwości wyboru i niedługo w szczęśliwym związku... a bez tego... muszę trwać na siłę u boku mężczyzny, którego nie kocham. Można powiedzieć, że wszystkie ciepłe uczucia w tym związku żywi on... a ja nie mogę ani go pokochać (moje serce jest zajęte...) ani odejść... nie chcę bowiem mieć świadomości, że przeze mnie się zabił, a ciągle mi to przypomina. "Odejdziesz? to ja z Tobą, ale stamtąd już nie wrócę"... widocznie tak mi przeznaczono... kochaną być, lecz nie kochać... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość depressed now
Zadzwon: Jestem, jestem.... byłem dziś na rozmowie kwalifikacyjnej, może znajdę nową pracę, gdzię nie będe się nudzić tylko będe aktywny, a przez to głupoty nie będą mieć czasu wchodzić mi do głowy... Za pączusia dziękuję, bo własne opyliłem snicka popijajć colą, to jest dopiero szybkie sniadanko, nie? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zadzwon
chyba znow sciemniasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zadzwon
depressed czy moge sie na tobie wyzyc? wyladowac cala zlosc i potem sobie poryczec? 😡

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy komety
gdyby sie dalo cofnac, to nie darlabym kota z kometa:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość depressed now
Zadzwon: o co chodzi? Czemu chcesz na mnie się wyładować?? Jeśli jednak nie masz już na kim innym, to dawaj śmmiało... ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zadzwon
za dlugo zwlekales. walnelam kilka razy w biurko i lepiej mi. jak maz wroci, to porosze, zeby z kilku nieociosanych desek, sklekotal mi bude, bede miala gdzie szczekac i pozytek bedzie, garazu popilnuje:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zadzwon
wiesz co, nie odpisuj mi, tak bedzie lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość normalna775
Witam wszystkich :) Cofnięcie czasu dla mnie miało by sens tylko wtedy gdybym wiedziała to co wiem teraz, niestety samo cofnięcie czasu nic by nie zmieniło heh...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość depressed now
ok, zadzwon, nie będę już Ci odpisywać... i tak zajęliśmy pół wątku, 3maj się ciepło, pozdrawiam Cię... hej!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zadzwon
:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
...to poszłabym sobie w p...u ;-)...a tak serio,to masa bałaganu by wynikła z takiego czasowracacza ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Iwona25
a ja nie zmienilabym niczego,kocham swoje zycie,mimo ze jest popaprane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×