Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Szukanie dziury w całym

Kafe - nasz świat równoległy

Polecane posty

Gość reszta na uropie..........
.........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w sumie to ja też wciąż
a urlopie. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość refforma_.. oferma
🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szukanie dziury w całym:
Jestem stary ale jary. Jaram jak smok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość news 1011
" Szukanie dziury w calym to Stary Kawaler " to prawda :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psytulam ammmm
Zbyt duzo tych prawd :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Janusz wie szystko
;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psytulam ammmm
Chodzi starzec po kafe, co usłyszy to powtórzy że słuch już przytępiony to walnie coś bez ładu i składu, czegoś tam się domyśla, ma różne wizje i tak pier....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość desztnik ma 77 lat
:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gadasz o duch cafe vel 1000000
inych nikow ???????????? :D:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i tak się dzieciuchami
manipuluje:D nie mam 77 lat tylko 87 lat:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciesz sie. ciesz
to wszystko co ci zostało. szukac mnie, dreczyc, historie tworzyc na moj temat. :) nie mozesz mnie sobie odpuscic :) kochasz mnie ? :) przekrocz granice a przekonasz sie, ze nie bylo warto. zbliz sie a....... :)odbiore Ci duszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zimny jak Iód
Lubie stare :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szukanie skorzystaj z uslug te
kobieciny :D A noz wyczaruje ci z zabki krolewne :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość robienie w bambuko
>TYSIĄCE STAŁYCH KLIENTOW a wzsystko za pare zlociszy :D:D:D kazdy tak potrafi :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba ludzie z kafe
poszaleli. :) tylko jakos nie jestemw stanie zrozumiec, dlaczego na moim punkcie. :) Szukanie. przepraszam kolejny raz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szukanie pisal pod wplywem
;)jak to w piatek noc ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podobalo sie mi
To ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość falowanie i szukanie
szukanie i falowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dlatego, że jestem
glupia, nikogo udawać nie muszę. tylko ostatnio, bardziej niz zwykle czuje sie obca. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Każdy widział w życiu zjawisko mimikry. *************** BĄDŹ SOBĄ! - udawaj, że udajesz *************** Upodobnianie się do kogoś lub czegoś ma swoje zalety. Wzrasta efektywność w osiąganiu celu, dla którego podejmuje się wysiłki zmylające przeciwnika. Wzrasta również samoocena a nawet może wystąpić przejęcie roli naśladowanego obiektu. I gitara. Ale dlaczego popadanie w skrajności jest w tym wypadku powszechnym zjawiskiem? Może dlatego, że im bardziej doskonałe przebranie, tym lepszy efekt imitacyjny? Nieraz widzimy na ulicy, jak młoda i atrakcyjna z natury kobieta robi z siebie dzieło sztuki antycznej, myśląc, że antyk zawsze zyskuje na wartości. Robi to sama, na własne życzenie. Za pomocą nałożonych na twarz sześciu kilogramów szpachli samochodowej, z ustami dekoracyjnie pomalowanymi puszką emalii Hammerite "Prosto na rdzę", z włosami mogącymi stanowić żywą reklamę gniazda bocianów, w którym jest wszystko oprócz samych włosów a klekot głodnych cebulek woła wspomaga odrosty udające świeże robaki. I jeszcze gotowa jest za to zapłacić fortunę! - żeby tylko przypominać doskonałą imitację kobiety. Mężczyźni zresztą też doskonalą się w udawaniu. Oprócz wydawałoby się zrozumiałych pobudek prowadzących do imitowania Jarosłwa Kaczyńskiego czy Chucka Norrisa (w walce o samice i przewodnictwo w stadzie) zdarzają sie przypadki udawania własnego syna (tzw. Ibiszosekcja zwłok twarzy) a nawet udawanie stogu siana (bo słoma nie mieści się w gumofilcach). I co - jaki jest efekt a raczej efektywność tych działań? Cienki jak d**a węża (o ile ktoś tę d**e widział, próbując zaglądać wężowi pod ogon myśląc, że to jaszczurka). Doszło do takiej przewrotności, że aby zostać zauważonym i docenionym w sztuce udawania, należy udawać, że... absolutnie się niczego nie udaje! Kobieta atrakcyjna inaczej, zamiast udawać feministkę - udaje prawdziwą kobietę, prawiczek zamiast mężczyzny - udaje papieską kremówkę, a dziecko próbuje udawać, że nie chce być dorosłe, bo rola pt. "niewinne oczy kota ze Shreka" bardziej się opłaca. Nawet pies nie udaje Szarika tylko do perfekcji ćwiczy udawanie komendy "zdechł pies!" wprost przed miską. Brakuje jeszcze, żeby Ojciec Dyktator zaczął udawać chrześcijanina i zaczął uczciwie kraść, albo żeby Doda zwinęła Majdan ze sceny, bo Negral podarł jej książkę kucharską i nie wie jak ma ugotować publiczność. A rośliny? Udają czy nie? Otóż... jak najbardziej! Z zemsty za to, że mężczyznom zdarza się wyglądać jak szczypior, przypominać buraka czy kisić ogóra a kobiety operują cytryny by udawały melony tylko po to by wyciągnąć od mężczyzn więcej sałaty... ... rośliny postanowiły wziąć odwet na ludziach i zacząć udawać, że nic, co ludzkie nie jest im obce. Efekt? Zobaczcie... **************** http://www.youtube.com/watch?v=nO-GsDwYwtI&feature=related **************** Przypominam, że jesteśmy na publicznym forum i nie można kojarzyć niczego, czego nie ma w regulaminie, który usilnie próbuje naśladować Regulamin, zwłaszcza przy jego egzekwowaniu na Śmietniku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wszyscy czekamy na rok 2012
:classic_cool: 🖐️ ;) :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kiedy zaczyna się rok szkolny, a dzieci ochoczo idą do szkoły aby pochwalić się nowymi komórkami zakupionymi na wakacjach - rodziców ogarniają dziwne ciągoty do spoglądania w kalendarz. Czas upływ, sztafeta pokoleń, itd. Szczególnie dotyczy to tych rodziców, którzy wkroczyli w wiek uprawniający do posiadania dzieci w wieku licealnym. Predystynuje ich to w naturalny sposób do spoglądania na koleżanki/kolegów własnych dzieci. Porównanie z własną partnerką czy partnerem w takich sytuacjach może być dyskusyjną rozrywką... :) Weźmy klasycznego przedstawiciela gatunku Homo Czterdziestkus: (...) poprosiłem starą o JAKIEŚ urozmaicenie sexu. Powiedziałem jej aby kupiła sobie sportowe buty, podkolanówki, kusą spódniczkę i białą koszulkę. A na koniec zaplotła warkoczyki bo włosy ma raczej długie. ----- http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=4951105 ----- Ponieważ temat jest na czasie... dla niego i jemu podobnych przedstawiam krótką ściągę, jak cofnąć zegar ************************** Instrukcja obsługi męskiego kryzysu wieku średniego. ************************** 1. Należy pójść pod szkołę, do której chodzi dziecko własne (lub sąsiada) :p w wieku późnogimnazjalnym/licealnym i przyjrzeć się ubiorowi chodzących tam panienek. 2. Dokładnie zanotować/zarejestrować szczegóły ubioru tych młodych egzemplarzy, które szczególnie działają na naszą wyobraźnię. Ważna jest marka ubrań, kolorystyka, dobór dodatków, przy czym elementy uzupełniające w postaci gestów i słów również mają znaczenie, bo nie chcemy przecież pomylić seksownie nadąsanej lolitki z rasową galerianką. 3. Z kolei musimy przyjrzeć się jeszcze raz, tym razem młodym chłopakom. Należy zapamiętać ubiór i zachowanie jedynie szkolnych samców alfa, bo przygotowujemy się do roli ponownie-młodego-zdobywcy-życia a nie prawiczka czy przyszłego premiera kolejnej IV RP. 4. Potem bardzo starannie przeprowadzamy operację pod kryptonimem: "Będę miał znowu -naście lat". Można tu zastosować metodę "na wagarowicza" czyli zobaczyć, dokąd w czasie przeznaczonym zasadniczo na lekcje podążają stada małolatów. - podążamy najpierw za grupą męską. Ich nieskomplikowane rytuały jasno nam pokazują, że nasz tryb życia niewiele się różni mimo upływu wielu lat. Zazwyczaj jest to pobliska Biedronka (gdzie dokonują odpowiednich zakupów) a potem park albo od razu knajpa. W sumie wszystko jedno :) Po upływie kilku piw (co wprowadza nas dodatkowo w stan odprężenia) przechodzimy do obserwacji grupy żeńskiej, jako bardziej skomplikowanej. - idziemy za wybraną grupą młodych sztuk i dokonujemy tych samych zakupów co one. Wystarczy skupić się na końcowej fazie, czyli momencie samego zakupu, pomijając wcześniejsze siedmiogodzinne przymierzanie tudzież chichoty rodem z Hitchcocka czy szpitala dla nerwowo przeuczonych. Obserwujemy więc i kupujemy podobnie wyglądające ubrania dla swojej partnerki. Przy okazji kupujemy też parę odpowiednich butów i t-shirtów lub spodni z obniżonym krokiem (w zależności od preferencji), bo głupio udawać rapera w sandałach ze skarpetkami albo trząść grzywą przy Iron Maiden w krawacie i butach z Ecco. 5. Wracamy do domu, patrzymy w lustro na własne odbicie, patrzymy na partnerkę. Powoli i spokojnie oddychamy. Nie należy mrużyć zbytnio oczu, bo przykrego widoku i tak się nie pozbędziemy, a można nabawić się dodatkowych zmarszczek mimicznych. 6. Wynosimy lustro do piwnicy , a potem wyjmujemy zakupione ubrania i ubieramy się w te przeznaczone dla nas. Dla kurażu wypijamy szklankę whisky. Duszkiem. 7. Wyjmujemy ubrania przeznaczone dla naszej Królowej Snów i ponownie przywołujemy swoje najskrytsze marzenia ujrzenia jej w tych nastoletnich ubrankach. Wizja spełnienia wkrada się do umysłu i rozpala najskrytsze żądze... 8. Kiedy do pokoju niespodziewanie wchodzi nasza nastoletnia córka - bez wahania oddajemy jej fanty życząc wszystkiego najlepszego z okazji najbliższych imienin/urodzin/Dnia Dziecka/Gwiazdki - czy co tam najbliżej wypada w kalendarzu. Zaskoczonej latorośli tłumaczymy, że jest przecież naszą córką i stary chciał jej zrobić niespodziankę. A to, że jesteśmy ubrani jak nastolatek tłumaczymy przeglądem naszych starych ubrań z szafy i przywoływaniem wspomnień (co przyjdzie nam dość łatwo, bo ta sama moda wraca średnio co 20 lat, więc świeże zakupy są podobne do tych z czasów własnej studniówki). 9. Kiedy na horyzoncie pojawi się nasza partnerka - uśmiechamy się tajemniczo i bez wahania przytulamy jej wydawałoby się nieatrakcyjne ciało i wyjrzykujemy z niekłamanym podziwem: - Kochanie, jak ślicznie wyglądasz! Po czym wyciągamy portfel i proponujemy córce, aby poszła do sklepu z ciuchami i dokupiła sobie jeszcze coś. Ona i tak wie, że w podziękowaniu za prezent powinna opuścić lokal, bo przecież starość musi się kiedyś wyszumieć :) 10. Kiedy już jesteśmy sami mówimy, że ubraliśmy się w te młodzieżowe ubranka dlatego, że dopadł nas żal tamtych utraconych lat i chyba czujemy, że czas nas posunął... a Ty wciąż wyglądasz tak młodo, kochanie! 11. Zdecydowana większość kobiet przytuli nas wtedy do piersi i zaproponuje mniej lub bardziej odważną podróż do krainy marzeń. Albo i dalej... I o to chodzi, prawda? :p ZAMIAST NARZEKAĆ - DZIĘKOWAĆ, PANOWIE, ŻE KOBIETY NIE KAŻĄ SIĘ WAM PRZEBIERAĆ W CIUCHY WŁASNYCH SYNÓW! ************* http://www.youtube.com/watch?v=p-AIJeQHMmU ************* Jeśli chcemy iść na skróty - nic prostszego! Wystarczy zrobić ze swojej twarzy Ibisza, potem się rozwieść i wziąć młodszy model. Ale... każda kobieta jest po pewnym czasie taka sama - a młodsza jeszcze o wiele bardziej taka sama niż starsza! :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie tylko Ty wpadłeś na ten niecodzienny pomysł. Wczoraj w osiedlowej biedronce, w ogonku do kasy stał pan, młody jeszcze, bo tuż po 40tce ;). Dość przystojny, ale najpewniej przebrany w rzeczy syna, ucznia liceum. Calkiem dobrze czuł się w tym przebraniu, bo i parówki dzierżył w dłoni jakby pewniej niż jego rówieśnicy. Chociaż według siebie był nieźle ubrany, według mnie śmiesznie przebrany. Po swojej reakcji wnioskuje, że kryzys wieku średniego jeszcze przede mną :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×