Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Magnolia777

Mezczyzni-czy manipuluja dla samej przyjemnosci manipulowania?

Polecane posty

Gość sjfoivn
no ale co ma go glaskac i przepraszac???? moze mu napisac,ze maila wyslala juz dawno i dziwi ja, ze nie odpisał, nie wiemy jak jest magnolia nic nie pisze wiecej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sjfoivn
wlasciwie moze sie nawet nic nie zaczelo,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sjfoivn
mie bardziej ciekawi temat manipulacji :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magnolia777
juz jestem sorki musialam cos zalatwic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magnolia777
ALmeta--> wiec co, moja wina? Nie sadze. Sadze natomiast, ze mezczyzna zbyt dobrze sie zyje, zaczyna sie na takiej drobnostce a konczy na kochance albo kilku...Bo sie do tego przyzwyczajaja, bo uwazaja, ze im wolno. Jesli chodzi o kolca: no jasne, ze mu napisze: oj bratku, pomysl nastepnym razem troche, ale m przeciez nie napisze czegos tak, zeby sie wieszac chcial... Wyluzujcie dziewczyny, tu faktycznie chodzi o drobiazg i nie musze grac obrazonej ksiezniczki. Ale skoro zachowal sie jak pierdola to mu tez o tym powiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magnolia777
Almeta--> byc moze. Ale tu nie chodzi to tylko. Jesli cos takiego zdarzy Ci sie po raz pierwszy to machniesz reka, przebaczysz, bylo minelo. Ja mam 28 lat, kilka zwiazkow za soba. I wiem, ze od tego sie zaczyna: malej niescislosci, klamstewek i nagle czujesz, ze nie mozesz mu ufac, bo tych klamstw jest coraz wiecej. Ja juz byc moze jestem przeczulona, o czym z reszta pisalam wczesniej, to fakt. Ale mezczyzni rzeczywiscie sie postarali, zeby mnie do takiego stanu doprowadzic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magnolia777
Amaleta, sorki za przekrecenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magnolia777
"no dobram, ale skazalas go bez procesu!" no i co, a on mnie oklamal bez powodu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Magnolia, jest taka książka o tym, dlaczego mężczyźni nigdy nie pamiętają, a kobiety nigdy nie zapominają. On mógł naprawde mysleć, że to jego mail był ostatnim. nie można mu uprzejmie wytłumaczyć, że jest w błędzie? Poza tym, może napisał do Ciebie, tylko list zginął gdzieś w wirtualnej przestrzeni? Ja tak parę razy miałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie czytałem tematu dokładnie, ale zakładam, że jeszcze nie poznaliście się osobiście. Oczywiście rozumiem Twoje wkurzenie, bo mnie często spotyka coś takiego ze strony kobiet, no ale jeśli jest to tylko kontakt internetowy, to nie ma się co nakręcać. Ja natomiast ostatnio mam bardzo dziwną sytuację. Poznałem kobietę przez internet, najpierw maile, telefony, potem po miesiącu spotkanie, które było bardzo udane. Nagle po tym wszystkim ona milknie, nie odpisuje na moje sms-y, nie odbiera telefonu. Napisałem maila, bo pomyślałem, że może najzwyczajniej w świecie zgubiła telefon. Ale nie odpisała. Dopiero dwa dni temu, po prawie 3 tygodniach milczenia pisze mi maila i przeprasza, że nie odpisywała, bo wyjechała z kraju (tak nagle? Dokąd?). Tak się składa, że poznaliśmy się na portalu randkowym. Wchodzę więc po dłuższym czasie na tą stronę i co widzę... ona ciągle tam przesiaduje. I kto tu mówi o manipulacji facetów? Miałem wobec niej pozytywne zamiary, chciałem rozwinąć znajomość, ale ona mnie bezczelnie olała. Teraz nie wiem po co ten mail do mnie. Na razie nie odpisuję, chyba też ze 3 tygodnie poczekam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magnolia777
:o Dziewczyny, ok, to jest jakas mozliwosc ale: jest przeciez mozliwosc druga! Ze ma mnie w glebokim powazaniu po prostu!!! 50% procent szans, ze ktoras wersja jest prawdziwa. I dlaczego niby mam go usprawiedliwiac? I ciekawa jestem, jakby on zareagowal na ta sama sytuacje? Myslicie, zeby mnie usprawiedliwial? Nie sadze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magnolia777
"Na razie nie odpisuję, chyba też ze 3 tygodnie poczekam." Eon- slusznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magnolia777
Jasne, ze chcialabym miec mozliwosc wytlumaczenia sie. Ale powiedzialabym prawde.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magnolia777
Amaleta- jak myslisz, skad sie to wzielo? Z doswiadczenia. Jak mialam 20 lat to kochalam sie w pierwszym lepszym mlokosie w podartych jeansach, ktory mogl mi wciskac kity na temat tego, ze sie spoznil na spotkanie ze mna, bo mu na przyklad w ogrodku wyladowalo ufo ;) Teraz mam prawie 30, starannie ksztaltowalam swoj charakter i siebie. I wierz mi, wole byc sama niz zadowalac sie byle czym :o I wiem, ze jestem tego warta. Co kto o tym mysli -niewazne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magnolia777
No jasne ze popelniam bledy. Ale nigdy mnie nie zabilo jeszcze to, ze ktos mi je unaocznil. Mysle, ze jezeli sie dowie, ze cos zrobil nie tak i ze ja sie na to nie godze, to przynajmniej sie czegos nauczy. I moze do nastepnej bedzie juz pisal powaznie :P Mamy takich mezczyzn, jakich sobie wychowamy. Dla siebie i innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magnolia777
:) I tak trzymaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magnolia777
Ale czekaj, to bylo inaczej. On pisal, niby z wlasnej inicjatywy, ze to ja mu nie odpisalam i ze sie tak martwi. Problem w tym, ze odpisalam i on ta odpowiedz otrzymal. Bo niby jakie ma byc inne wytlumaczenie? Ze otwozyla mu poczte jego matka?(jak twierdzi mieszka sam) Z reszta to informatyk, nie ma prolemow z obsluga komputera ;> Z reszta nie wiem, zobaczymy jak sie to potoczy. Jesli ma czyste sumienie to bedzie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tez tak pracuje :P wyglada na to ze gospodarka ogolnie oslabla. a czym sie konkretnie zajmujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomysł na
Ktoś może mieć dostęp do konta faceta: dziewczyna (wersja pesymistyczna), czy ex-dziewczyna (wersja bardziej optymistyczna) i celowo kasować wiadomości, które jej się nie podobają. Facet może nawet o tym nie wiedzieć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×