Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ewiczek zapłakany

zginął moj przyjaciel.

Polecane posty

Gość ewiczek zapłakany

Jestem zrozpaczona. Ludzi to skanda. Opowiem obrazowo. jedzie młody świeżo upieczony magister z kumplem..Wspaniały wesoły chłopak. Nagle widzą jak z przeciwka jedzie oszołom i wyprzedzac chce na 3 ciego.Nie udaje mu się -Trafia w mojego przyjaciela samochód. Przyjaciel nie zdązył skręcić w prawo- pozatym nie wiem czy skręcił czy nie zdązył. Zginął. Pasazer walczy. Sprawca- uciekł. Kto daje prawa jazdy oszołomom?kto wyprzedza na 3ciego ? nie widzą ze z przeciwka cos jedzie? gdzie oni sie spieszą? czy te 10 min ich zbawi? czy naprawde warto? człowiek nawet jak sam nie jest zagrozeniem na ulicy- ładnie z przepisami jezdzi to z przeciwka zawsze jakis kretyn wyskoczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kajajj
może tamten gość spieszył się do umierającej matki? :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewiczek zapłakany
nawet jak jego matka umierała to on jakby przyjechał godzine wczesniej cyz pózniej nic by nie wskórał. A tym sposobem sam poniesie konsekwencje, zabił ludzi, a matka czy ma umrzec czy nie to juz nie ma on na to wpływu. Nie sądzę tez aby nagle jechał do porodu z rodzącą bo kobiety nagle na zapalenie płóc nie rodzą, są bóle przepowiadające i spokojnie zdążą dojechac. Boze nie wymyslajcie juz- to szatamn drogowy- młody gówniarz który chciał sie pocwaniaczyc, popisac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kajajj
no tak, chyba masz rację :-o sądzę że zostanie szybko zidentyfikowany i spędzi kilka lat w pierdlu a Twój przyjaciel będzie sobie na to patrzył z nieba, zupełnie na luzie :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cmnxccus
Rany :O Przykro mi, naprawdę :( Też kiedyś jakiś debil prawie na czołowe ze mną poszedł, bo wyprzedzał na trzeciego na zakręcie. Ja akurat zdążyłam skręcic do rowu. I nie był to gówniarz, tylko pan ok.50 lat. Tak że to nie jest regułą że musi być jakiś małolat. Bardziej chodzi o to, że ludzie chyba wyobraźni nie mają!! Macie rację, zachowują się jakby to 5 czy 10 minut miało kogokolwiek zbawić :O Mam nadzieję że palant swoje odsiedzi i dupsko mu porządnie przewietrzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a tak przy okazji
jak to możliwe, że przy czołówce jeden z uczestników ginie, a drugi sobie w najlepsze ucieka? moze samochodem jeszcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×