Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jtyjytkj

Gdy facet jest pod ciągłą kuratelą matki .. HELP !!

Polecane posty

Gość gghdhj
No ona chyba tez nie byla tego swiadoma ze to slysze. ..aaa jeszcze lepsza akcja keidy pokazala pazurki ..sluchajcie ! Rozmawiam z nim (znowu skype) i nagle do jego pokoju wpada matka krzyzac : "znowu achunek na 120 zł!! " (tel dodam) Moj pokazal jej ze ja to slysze a ona na to "i dobrze!! niech teraz placi ! " Yyyy ... nooo to po tym mialam dosc mocnego "dola" bylam w strasznym szoku.. z tego co wiem to on poźniej zrobil jej awanture i wygarnal jej wszystko .. na dugi dzien bylo po staremu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ullllllcccciiiiiaaaa
i zobaczysz synusiu...jak pokochasz inna kobiete to mamusia umrze przez ciebie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gghdhj
"jej syn wyrodny...nie chce jesc kanapeczki...juz nie kocha swojej matki..." hehehehe :-D boskie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
ale powoli tez mam tego serdecznie dosyc ;] nastepnym razem (o ile taki bedzie) jak zobacze cos podobnego u faceta bede wiala gdzie pieprz rosnie, bo to jest zauwazalne, ale ze na poczatku zwykle sie mysli ze to nic powaznego to na takie rzeczy uwagi nie zwracasz bo to jeszce nie twoj problem.. a jak sie robi twoj to jest za pozno by latwo moc odejsc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
i jak sie to czyta to to nawet zabawne jest, gorzej jak sie samemu gra w tej komedii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ullllllcccciiiiiaaaa
ha! ja wam powiem wiecej...;D ja na początku byłam dumna ze mój facet tak troszczy się o rodzine:D alse szybko mi przeszło...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gghdhj
mi tak jakos tez ... no i jestesmy w kropce ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale wiecie...mowicie ze to ich wina, a to nie prawda, ich wina moze jest to ze nie potrafia zobaczyc tej naturalnej granicy ktorej nie nalezy przekraczac, ale te matki...:O przeciez to jakas patologia "juz szybko, prosze mi to natychmiast zjesc" przeciez tak sie mowi do 3 moze 5 latka :O nawet taki 7 latek juz sam zaczyna podejmowac decyzje, jaki film wolalby zobaczyc, co wolalby na siebie dzisiaj zalozyc :O to chore postepowanie chorych kobiet :O traktują swoje dzieci jak rzeczy ktore moga posiadac na własność, manipulują nimi, wmawiają choroby(zazwyczaj swoje), porazki...jak oni moga byc dorośli skoroich rodzice w zyciu ich tego nie nauczyli? :O no jakim cudem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gghdhj
Nie mam pojęcia .. Podałam przykłady z życia wzięte. Co do winy ..mówimy ich bo matek nie zmienimy... A naszycvh lubych ?? Moze jeszcze istnieje jakas nadzieja ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
hehe a ostatnia 'smieszna' rzecz.. to przezylam tygodniowy dramat, bo jeg mamie konczyla sie umowa abonamentowa i zastanawiala sie czy nie przejsc do jego sieci zeby miec do niego damowe rozmowy... siedzalam spakowana na walzkach i szukalam mieszkania..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gghdhj
hhehehehe biedna :-* I po cholere nam te komorki :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ullllllcccciiiiiaaaa
no w kropce bo najlepsze wyjscie to rzucic ale wcale nie najłatwiejksze...wiesz mi sie wydaje ze musisz to przemyslec i dojsc do własciwych wniosków....próbowalas go zmieniac ale jest oporny jak cholera czemu sie w gruncie rzecyz nie dziwie bo jak zje obiad u Ciebei to ona juz uwaza ze nie jest jej synem...tylko nawet jak cie kocha to po co Ci taki facet? on nigdy nie bedzie ostoją ani głową rodziny a na pewno nie waszej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
ja wierze ze sie cos zmieni... cociaz jak sie klocimy to po czasie i tak pada zdanie z jego ust ze on nie jest w stanie zmenic swoich priorytetow az ak bardzo jak bym chciala :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gghdhj
jesli nie liczyc jego matki ... i tych calych awantur .. to ..nigdy z nikim nie bylo mi tak dobrze... Chociaz .. pewnie masz racje :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ullllllcccciiiiiaaaa
Twój facet akurat głupio rzecze bo juz go zmienilas :) a nie ma co mu uswiadamiac ze zmieni tylko wiesz..po cichutku itd...:) a co do mam...mają kobietki nasrane w tych głowach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ullllllcccciiiiiaaaa
tylko ze matka to powazny problem jesli myslisz o zalozeniu rodziny z nim...tym bardziej ze powiedzial ze on mamy nie opusci...to jak on to sobie wyobraza...a moze warto uwierzyc ze zz kims moze byc jeszcze lepiej...i ze mozna stworzyc normalną rodzine...Ty+ mąż + dzieci (pies kot ewentualnie) a do rodziców i owszem pojechac trzeba na jakis obiadek od czasu do czasu, ich zaprosic...jak beda mądrzy ludzie to i wtrącac sie nie bedą w wasze sprawy i pomogą wam..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gghdhj
Pojechac ? Kochana ! My nawet potu między sobą nie będziemy mieć :-D Mieszkają zaraz obok nas ..nawet zeby dostac się do naszego domu to będziemy musieli pzejechac przez ich dzialke bo do nas droga nie dociera ;-) Mówię "nas" a cholera wie cyz dalej będziemy ze sobą ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ullllllcccciiiiiaaaa> no nie mogę, tak trafnie to określasz a z tą kanapeczką i i umierającą z bólu matką, która tyle pracy w to włożyła a syneczek nie chcial jeść to już calkiem mnie rozbroiłas a co do dziewczyny z problemem, wiem ze moze łatwo mi mówić bo akurat takiego nie mam na sczescie i mam nadzieje miec nie bede ( na pocieszenie dodam, ze mam mase innych ;) ) postaw wszystko na jedną kartę!!! wygarnij mu ze nie zachowuje sie jak męzczyzna tylko jak nierozgarnięty dzieciak, ktory jest na kazde durne zawolanie swojej mamusi (ktora ma mężą?) powiedz mu ze stoi wlasnie przed wyborem norrmalnego, zdrowego zwiazku z tobą albo przed pespektywą spedzenia samotnie zycia z matką histeryczką ze masz tego dosc i jak zamierza byc na kazde jej zawolanie to w zyciu nie uda mu sie stworzyc rodzinya jego matka o tym doskonale wie i potrafi wspaniałomyślnie nim manipulować na pewno dodasz od siebie pare szczegółów, a jesli ci nie uwierzy wyslij go na ten topik, moze to bedzie kubeł zimnej wody dla tego maminsynka :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ullllllcccciiiiiaaaa
bo nawet najlepiej dobrane małzenstwa sie rozpadają przez rodziców....wy sami musicie układac sobie zycie...oni mogą cos poradzic jesli ich o to poprosicie...ale muszą wiedziec ze to WASZE zycie yteraz a nie ich...moja babcia ktora jest bardzo mądrą kobietą zawsze mówi ze rodzice nie powinni sie nigdy wtrącac w małzenstwo swoich dzieci bo to nigdy nie konczy sie dobrze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ullllllcccciiiiiaaaa
a co ....niech poczyta z mamusią :)Sweet dreams - no bo to tak własnie wyglada...:) no i celne masz te uwagi tez congrats :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gghdhj
Jego matka ma męża ..i brata który mieszka z nimi ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gghdhj
Aco do jej brata .. to jkest kawaler. Nie wiem kurcze ..moze ona tego tez by chciala dla swojego syna ?!?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ullllllcccciiiiiaaaa
aha a jakbys sie z nnim kiedys chciala rozstac tak serio :) to powiem Ci ze mój kolega mial laske ktora kochala najbardziej ojca...na wakacje z facetem gdzies wyjechac niekoniecznie bo..nie chce...zle sie czuje....po czym dnia nastepnego z tatusiem hen daleko gdzies :)wytrzymawł wytrzymywał az w koncu kopnął ją w dupe i mówi ze poczuł ulge i nigdy tego nie załował...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ullllllcccciiiiiaaaa
ja pierdziele...i jeszcze do tego wy...wszyscy na jednej kupie...sorry ale jak na mnie to patologia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gghdhj
Mhm .. my my ale nei w tym samym domu tylko obok .. Zdarzyli mu juz wybudowac tą jego "ojcowiznę ":-D Matko .. chyba nie pozostaje mi nic innego .. a odnosnie tego wesela ? na początku o tym pisalam ..wiem ze to jest dosc blachy powod ale co ja mam zrobic ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a najlepiej powiedz temu swojemu, zeby sie pobral ze swoją idealną matka, bo jaki widać lepszej kandydatki na tym wypelnionym ponad 6 miliardami ludzi swiecie lepszej nie znajdzie... ale musze przyznac...chorzy są tacy rodzice :O:( to wręcz straszne, jaką oni krzywde wyrzadzają swoim nieswiadomym ( z wyboru? z wygody? ) dzieciom :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
moj podobno jak byl mnijeszy to sie chcial z mama ozenic i sie pytal ja o reke....... paranoja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gghdhj
hehehe :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ullllllcccciiiiiaaaa
dokładnie...jak jest taka wspanial to niech sie z nią ozeni i dupy Ci nie zawraca...ja wiem czy taki mały powód...dla mnie to chore...powinno sie poznawac ludzi w swoim wieku a nie tylkoo rodzice i rodzice...pozatym...z tego co wiem to on idzie tam z Tobą...i najwazniejsze zebys ty siedziała obok a nie rodzice...at u cos w desen - ide z rodzicami a jak chcesz to sie zabierz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gghdhj
i jak intereweniowac ?? Nie wiem co jeszcze mogę mu powiedziec ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×