Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jestem wkurwiona na meza

maz robi ze mnie pijaczke przed znajomymi

Polecane posty

Gość fadu
O jakie swiete oburzenie, ze wino mozna z woda pic... :) Jesli to ma byc oznaka alkoholizmu (odnosze sie do uwagi jednego ze "znawcow", ktory podsumowal fakt, iz zapewne autorka boi sie wypic samo wino, bowiem zapewne obudzi sie gdzies w parku) no to teraz bedzie jazda bez trzymanki... Uwaga Panowie, Panie. W Austrii gespritzter Wein (wino biale czerwone z woda) jest bardzo popularnym napojem. W Polsce swego czasu tez byli amatorzy szprycera. Podobnie w Chorwacji, Grecji, Niemczech i innych krajach pija sie wino rozcienczone z woda. Ale to same pijaki pewnie. Najlepiej z gwinta walnac se denaturat. Co by sasiedzi nie pomysleli.... Porazka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"komiczne- czy ja jestem alkoholiczka???" zws - lubie Cie, dlatego nie chciałem Ci tego mowic :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zws
ale ona nie pije sprycerow tylko czerwone wino rozciencza powiedz to wiedenczykom tak sie gwalci kulture europejska kiedy ona nie moze sie bronic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fadu starożytni grecy pili tylko wino z wodą... marynerze pili grog - czyli 1 porcja rumu 5 wody.... ale co z tego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem wkurwiona na meza
Piszcie se co chcecie, koncze z wami ta denna dyskusje tym bardziej, ze za godzine obiad:))) no i musze przygotowac jedzenie chociaz co was to obchodzi bo wy juz mnie sobie wyobrazacie naszprycowana winem z woda:)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zws
szprycery pije sie by osiagnac jakis konkretny smak a nie po to by zachowac resztki oryginalnego komis - ja mam problem? sam masz problem i idz sie leczyc!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fadu
Nie musze im mowic... znaczy Wiedenczykom. Oni swoje wiedza. Pewnie jutro bede im rozcienczac czerwone wino woda sodowa a oni beda to pic, buraki jedne. Nie wiedzac nawet o tym, ze gwalca Europejska kulture... Ale jak mi sie watek przypomni, to zapewne w ramach wzburzenia walne ktoremus z gosci przez leb. Niech wie burak jeden, ze tak nie uchodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to za godzinę
sobie wypijesz????juz ci lepiej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zws
no i musze przygotowac jedzenie no i cos do picia bo sie podusicie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak mozna pic cieple piwo
:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aż wszystko się we mnie gotuje
!!! jak czytam Przeciez ty ZAłOżYCIELKO jestes kompletnie porąbana i... KOMPLETNIE CHYBA PIJANA!!! Czytaj uważniej wypowiedzi!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem wkurwiona na meza
No do picia bedzie wino, woda i uwaga.....szampam bo zostal jeszcze z wczoraj. Idzcie juz do parku mnie szukac. Za dwie godziny bede lezec na ktorejs z lawek:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fadu
Ok, moge tez tluc sie z gwalcicielami w Finlandii, co mi tam. Taki obwozny bar zrobie i bede uwaznie sluchala, co zamawiaja. Padnie haslo "wino z woda" i juz klient lezy na podlodze z odcisnieta podeszwa mojego buta na twarzy. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aż wszystko się we mnie gotuje
Więc nie czytam... brrrr....az strach co tu się dzieje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po przeczytaniu topiku
zastanawiam sie dlaczego nie wyladowalam na zamknietym oddziale odwykowym podczas studiow... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po przeczytaniu topiku
wtedy sie utrzymywalo staly poziom alkoholu we krwii, odpoczywalo na laweczkach w parku, a jak za daleko bylo do laweczki to zwyczajnie na trawce w krzakach... Ehhh, to bylo zycie ;) Dziwne, ze teraz mnie w ogole do al;koholu nie ciagnie. A nie leczylam sie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"sam masz problem i idz sie leczyc!!!" moja grupa terapeutyczna zgodnie twierdzi, ze juz go nie mam... odkąd zorientowalem sie, ze to Templariusze podsłuchuja moje rozmowy telefoniczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobietamela
do zalozycielki Kobieto zrob sobie przerwe w piciu /zero wina/chociazby dla siebie samej,bedziesz miala okazje sprawdzic czy rzeczywiscie nie ciagnie cie do picia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mnie czasem w upalne letnie
sobotnie popoludnie jak dlubie sobie w warsztacie ciagnie do zimnego piwa. Nie wybieram sie na terapie :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zws
moja grupa terapeutyczna zgodnie twierdzi, ze juz go nie mam... odkąd zorientowalem sie, ze to Templariusze podsłuch*ja moje rozmowy telefoniczne w lozy kraza plotki ze jezuici a ty sie najzwyczajniej na swiecie ludzisz :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale zws przeciez
powiedziala ze nawet jak sie nie pije to ma sie problem z piciem :O:O:O Kurwa chora jestes kobieto wiesz!!!!! Ja nie pije , wogole nie pije , bo nie lubie ! Kumasz to ? Tez mam problem bo nie lubie procentow? O ja pierdole -powiedz to alkoholikom .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zws
zws powiedziala ze ma problem z alkoholem nie z piciem ale ty z pewnoscia nie masz ani z agresja tez w zadnym wypadku!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"w lozy kraza plotki ze jezuici a ty sie najzwyczajniej na swiecie ludzisz" cholera, trace czujność :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem wkurwiona na meza
Obiad juz za pol godziny. Wybralam juz sobie nawet lawke na ktorej bede lezec po wypiciu wina z woda:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do jestem wkurwiona na męża
w kwestii robienia mi jakiś uwag i przytyków ( nie chodziło o picie) podziałało gdy niby w ŻARTACH zaczęłam opowiadać jak to jest nieporadny w sprawach seksu.Wielce oburzony był na osobności moim zachowaniem . A ja z wielkim uśmiechem na twarzy : kochanie przecież to tylko niewinne żarty! przecież wszyscy tak bardzo się z tego (Ciebie) śmiali. A widzisz kochanie jak ja się czuję ,gdy ty przy wszystkich mówisz w żartach nasze nazwijmy to tajemnice? Bardzo mnie przepraszał Więcej taka sytuacja się nie zdarzyła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale zws przeciez
Komiczne raczej mi to nie grozi . Za stara jestem na takie hocki klocki . Nie stosuj tu metody :mierze Ciebie wegle siebie " :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
informujesz na o oobiedzie, bo juz sie nie mozesz go doczekac... a do obiadku winko... czy zazwyczaj juz od rana myslisz o tym kiedy sie wreszcie napijesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Komiczne raczej mi to nie grozi . Za stara jestem na takie hocki klocki . Nie stosuj tu metody :mierze Ciebie wegle siebie" piszesz "raczej" czyli nawet tego nie jestes pewna... jestes swiadoma swej sklonnosci do nałogów i boisz sie jej..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zws
tajemnice? ktos kto nigdy nie pije nie ma problemu z alkoholem dokladnie w taki sam sposob w jaki nie ma problemu z seksem ktos kto nigdy nie uprawia seksu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×